Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 04 Oct 2009 21:51 3699165 12843
  • #3151
    pikador01
    Level 11  
    Nadmiar:
    Nadmiar magnezu może powodować biegunkę. Długotrwałe przyjmowanie dużych ilości magnezu może być toksyczne w przypadku jednoczesnej wysokiej dawki wapnia i fosforu lub w przypadku niewydolności nerek.
    Źródła:
    Głównym jego źródłem w naszym pożywieniu są rośliny strączkowe, grubo mielone produkty zbożowe, warzywa zielone, podroby, migdały, orzechy, morele, figi, banany oraz kakao.
    Materiał ze strony: www.sfd.pl/Minerały_Opis,_Niedobór,_Nadmiar,_Żródła_-t507871.html
    Tarnus ty mnie nie rozumiesz.Umieszczamy w zbiorniku sporą ilość czystego magnezu, panują tam wyższe temp. w twoim przypadku bliskie100*, do tego dochodzą inne związki mineralne dostarczane w wodzie z wodociągów. Jak wiesz reakcje chem. zachodzą o wiele szybciej w podwyższonych temp. I tu mam wątpliwość, czy w takim środowisku nie powstają inne związki chemiczne również szkodliwe dla zdrowia, jednak to może określić tylko dokładna laboratoryjna analiza chemiczna. Mogła by nam też wykazać jaką ilość magnezu otrzymujemy dzięki anodzie dodatkowo w naszym pokarmie, czy nie jest ona zbyt wysoka? O ile się orientuje ciepłą wodę do celów spożywczych możemy pozyskać dzięki wymiennikom ciepła.
    Z takim uporem krytykowałeś osoby, które zastosowały płyny do chłodnic samochodowych w układach solarnych, bo przecież narażają zdrowie i życie swoje i swoich bliskich, a w tym temacie choć i mi i tobie brak twardych dowodów na to czy jest szkodliwa czy nie cwu, ty twardo stoisz przy swoim. Ja dopóki będę miał choć cień wątpliwości odnośnie jej właściwości to dla zysku paru złotych nie zamierzam nią karmić moich bliskich.

    Pozdrawiam Jurek
  • #3152
    Sa2k
    Level 17  
    Dlatego CWO napewno nie powinna być w żaden sposób spożywana

    A co do jakości wody z sieci miejskiej to czy macie takie 100% przekonanie do niej.

    W mojej okolicy wodę pobiera się ze sztucznego zbiornika wodnego.
    Oczyszcza się ja za pomocą żelaza i ozonu
    Rozpuszczone żelazo w wodzie podczas utleniania tworzy takie śmieszne
    kłaczki w których osadzają się wszystkie zanieczyszczenia.
    Taka zawiesina przechodzi przez filtr piaskowy a dalej w ten sposób oczyszczona woda jest ozonowana.

    Pomimo tak niesamowitych rozwiązań i tak czasem im się tam coś przedostanie np. bakterie coli.



    Nie wiem czemu niektórzy sieją taką paniki z płynami w kolektorach.
    Przecież i tak tam panuje dużo mniejsze ciśnienie niż w instalacji wodnej.
    To jakim cudem taki płyn miał by się przedostać do wody ?

    Czasowo znalazłem dla siebie dobre rozwiązanie.
    Płyn hamulcowy DOT-5
    Jest on praktycznie w całości silikonowy plus inhibitory korozji.
    Wytrzymuje stosunkowo wysokie temperatury ( około 260* ) co załatwia wszystkie problemy z przegrzaniem.

    Jak ktoś ma lepszy pomysł na płyn to jestem otwarty na propozycje
  • #3153
    pajter78
    Level 11  
    Tak OT.
    Mój pies od 7 lat pije wodę z miejsc gdzie ja bym bosej stopy nie postawił ;)
    15 i więcej lat temu w czasach szkolnych pamiętam, że normalnym było picie wody z kranu - w szkole, w domu.
    Kiedyś na obozie harcerskim nad Czarną Hańczą przez dwa tygodnie piliśmy wodę z rzeki - przegotowaną w posiłkach ale i surową prosto nurtu.
    Koledzy w pracy np. pija wodę Dar Natury itp. bez gotowania - gdzie ja już bym wolał napić się tej wody z wodociągów - bo ta jest codziennie badana i jeśli jest coś z nią nie tak to będzie więcej chloru.

    Teraz jesteśmy cywilizacyjnie spaczeni. Nie mamy odporności i byle co w jedzeniu czy w wodzie kończy się sraczką ;)
    Z drugiej strony zobaczcie co piją ludzie w krajach biednych, w Afryce, w Indiach(święta woda z Gangesu ;)
    PZ
  • #3154
    Tarnus
    Level 20  
    Mimo że post długi warto przeczytac cały.

    pikador01 wrote:
    Nadmiar:
    Nadmiar magnezu może powodować biegunkę. Długotrwałe przyjmowanie dużych ilości magnezu może być toksyczne w przypadku jednoczesnej wysokiej dawki wapnia i fosforu lub w przypadku niewydolności nerek.
    Tarnus ty mnie nie rozumiesz.Umieszczamy w zbiorniku sporą ilość czystego magnezu, panują tam wyższe temp.


    Jaką sporą? Co ty bredzisz?
    W zbiorniku 300l znajduje się anoda o wadze średnio 0,3kg Czas rozpuszczania takiej anody średnio 3 lata. Dziennie rozpuszcza się w każdym litrze wody 0,000000913kg czyli 913µg (niecały 1mg). Według dietetyków dawka dziennego zalecanego spożycia magnezu powinna wynosić 300-400mg (zalecanego czyli że jak zażyjesz 600 albo 800mg to nic szczególnego się nie stanie). Gdybys wypił cały zbiornik wody - 300litrów wody (wczesniej pękniesz oczywiście) to przyjmiesz do organizmu dawkę wielkości 273mg czyli poniżej zalecanej dawki dziennego spożycia.
    300litrów wody. No proszę bardzo! Do dzieła!

    cytat ze strony http://www.sciaga.pl/tekst/29144-30-pierwiestki
    "MAGNEZ
    W naszym organizmie znajduje się wiele pierwiastków, które pośrednio i bezpośrednio działają na nasz organizm. Jednym z nich jest magnez, który spełnia ważne funkcje w naszym układzie nerwowym, wpływa aktywująco na wiele reakcji enzymatycznych, w układzie pokarmowym i trawiennym bierze udział w przepływie wody do jelit.
    Wody magnezowe są bardzo często przepisywane jako kuracja dla ludzi z problemami woreczka żółciowego oraz dla ludzi, u których zostały wykryte małe kamyczki nerkowe, gdyż potrafi je wydalić. Działa również zapobiegawczo powstawaniu ich. Odgrywa znaczącą role podczas pracy pęcherza moczowego oraz gruczołu krokowego. We krwi obniża poziom cukru. Jest jednym ze składników kości i zębów oraz tkanek miękkich, występuje w krwinkach czerwonych oraz w tkance mięśniowej. Bierze udział w gospodarce fosforowej organizmu. Fosfor w obecności jonów Mg2+ jest lepiej wchłaniany w organizmie. Bierze udział w bardzo ważnych i skomplikowanych procesach podczas produkcji przeciwciał oraz przy powstawaniu DNA i RNA. Podawany regularnie działa antystresowo odnosząc dobry rezultat przy leczeniu depresji oraz nadpobudliwości nerwowej. Jon ten ma bardzo znaczny wpływ na zarządzanie gospodarka lipidów w ustroju. Dla organizmu kobiet w okresie rozwoju płciowego jest bardzo ważnym czynnikiem przy produkcji estrogenu. Działa dobroczynnie przy takich chorobach jak: miażdżyca, zawał serca, nerwowość alergiczna. Dla zdrowego człowieka nie wymagającego kuracji magnezowej minimalna dawka spożycia wynosi 300-400 mg Mg2+/dzień. Objawami niedoboru magnezu w ustroju jest m.in. ogólne osłabienie organizmu, co za tym idzie zawroty głowy, utrata równowagi, wypadanie włosów, łamliwe paznokcie. Brak magnezu obniża wydolność organizmu. Jednym z wielu objawów braku magnezu w ustroju są drgania powiek, skurcze mięśni, dzieje się tak, dlatego że tkanki nerwowe przestają pracować prawidłowo. Jest bardzo ważnym składnikiem dla osób, które mają predyspozycje genetyczne do zachorowań na raka krwi, podczas jego niedoboru ogranicza się zdolność komórek do obrony przed rakiem. Przy długotrwałym braku Mg2+ u dzieci może spowodować zahamowanie wzrostu. Osoby pracujące fizycznie powinny przyjmować więcej magnezu, gdyż jego niedobór powoduje szybkie męczenie się organizmu. Arytmia, leukemia, tężyczka oraz rzucawka wszystkie te wymienione oraz wiele innych chorób są spowodowane brakiem magnezu w organizmie. Natomiast nadmiar tego pierwiastka w ustroju powoduje przeczyszczenia oraz wypieranie jonów Ca2+ z płynów ustrojowych, co powoduje wszystkie wymienione skutki zaniku wapnia w organizmie."



    pikador01 wrote:

    do tego dochodzą inne związki mineralne dostarczane w wodzie z wodociągów. Jak wiesz reakcje chem.

    A ile to tych związków niby jest? Bo jeżeli przekraczają normy to woda oczywiście nie nadaje się do spożycia. A tak to zajrzyj do czajnika i napisz co znalazłeś.

    pikador01 wrote:

    I tu mam wątpliwość, czy w takim środowisku nie powstają inne związki chemiczne również szkodliwe dla zdrowia, jednak to może określić tylko dokładna laboratoryjna analiza chemiczna.

    No i jakie to reakcje chemiczne z niecałym 1mg magnezu w litrze wody moga zachodzić? Ty sobie naprawdę lepiej zaglądnij jednak do czajnika pierwszego lepszego i napisz co zauwazyłeś.

    pikador01 wrote:

    Mogła by nam też wykazać jaką ilość magnezu otrzymujemy dzięki anodzie dodatkowo w naszym pokarmie, czy nie jest ona zbyt wysoka? O ile się orientuje ciepłą wodę do celów spożywczych możemy pozyskać dzięki wymiennikom ciepła.

    Już ci wyżej wyliczyłem. Jak wypijesz 300l z takiego zbiornika, będziesz zdrów jak ryba.
    Gwarantuję ci. No pomijam fakt że pękniesz. :D

    pikador01 wrote:

    Z takim uporem krytykowałeś osoby, które zastosowały płyny do chłodnic


    Oczywiście! Bo tu zagrożenie jest widoczne gołym okiem i każdy ci powie że płyn do chłodnic jest trujący. Wystarczy przeczytac pierwszą lepszą kartę katalogową płynu do chłodnic albo obejrzeć opakowanie i jak wół stoi specjalnie oznaczone "TRUCIZNA"
    Natomiast co do anody magnezowej nadal nie znalazłem ani śladu jakiejkolwiek wzmianki i jej szkodliwym wpływie. Czy to w karcie katalogowej, instrukcji obsługi zbiornika czy wogóle w internecie.
    Nie widzisz naprawdę róznicy?

    pikador01 wrote:

    Ja dopóki będę miał choć cień wątpliwości odnośnie jej właściwości to dla zysku paru złotych nie zamierzam nią karmić moich bliskich.


    We wsi postawiono maszt radiowy. Baaaardzo wysoki.
    Ludziska zaczeli słać pisma i donosy że kury im sie nie niosą, cielęta nie rodzą i króliki nie skaczą. W odpowiedzi na oskarżenia właściciel masztu napisał.
    "Ludzie! Te plagi o których piszecie to pryszcz! Pomyślcie co was nawiedzi gdy ten maszt włączymy!"

    Twój cień wątpliwości powstał na wskutek informacji jakiegoś hydraulika po szkole zawodowej, której to informacji nie postarałeś się nawet samodzielnie potwierdzić/obalić.



    Co na to nasi sąsiedzi?
    Na stronie http://www.tschreiber.de/b_shk/opferanoden.html wyjaśniono cel i zasadność stosowania anody magnezowej.
    I jak sie okazuje za każdym razem piszą "Trinkwasserbereiter" czyli urządzenie do przygotowania wody pitnej albo "Trinkwasserspeicher" zbiornik wody pitnej.

    "Pitnej" rozumiesz? Piszą o zbiornikach wody pitnej.

    W wyjśnieniu zasady działania anody czytamy
    "In einem Emalierten Speicher bildet die Speicherwand die Kathode, und der Magnesiumstab die Anode."

    W emaliowanym zbiorniku ściana zbiornika odpowiada katodzie a sztabka magnezowa odpowiada anodzie.

    "Das Trinkwasser bildet das Elektrolyd."

    Woda pitna jest odpowiednikiem elektrolitu.

    "Die sich an der Magnesium Anode lösenden Teilchen wandern über das Elektrolyd zu den beschädigten Stellen in der Emalierung, da dort der ungeschütze Stahl die Kathode bildet."

    Malutkie drobinki które oddzielają się z anody magnesowej wędrują w elektrolicie do uszkodzonych miejsc w emalii, gdzie niechroniona stal działa jak katoda.

    "Da sich dabei die Anode abbaut (geopfert wird) nennt man die Magnesium Anode auch "Opferanode""
    Jako że w procesie tym anoda zanika (umiera- opfer znaczy ofiara) nazywamy anode magnezową także jako "kurde jakby to nazwać...no wychodzi mi ofiarna anoda :)"


    Czyli że tak naprawdę, anoda magnezowa nie zostaje rozpuszczona w całości w wodzie lecz jej drobinki zamykają pory w emalii a w innej części artykułu czytamy że pozostałość zalega w zbiorniku na dnie jako szlam a zranione miejsca w zbiorniku zakrywa warstwa Calciumcarbonat czyli najzwyklejszy węglan wapnia który to wytrąca się z wody jako tzw kamień kotłowy - ten sam co w czajniku do gotowania.

    (zaglądałeś już do czajnika?)

    Piszą też:

    "Grunsätzlich sollte man aber alle 5 Jahr mal den Trinkwasserbereiter öffnen lassen um eine Sichtkontrolle vorzunehmen. Spätestens jedoch wenn die zweite Anode verbraucht ist, sollte man daran denken den Schlamm aus dem Speicher zu entfernen"

    W zasadzie powinno sie co 5 lat otworzyć zbiornik wody pitnej i przeprowadzić zwrokową kontrolę. Najpoźniej jednak kiedy wymieniamy anodę magnezową poraz drugi (co druga wymiana) powinniśmy pomyśleć o usunięciu szlamu ze zbiornika.

    No i w całym artykule nic a nic o "SZKODLIWOŚCI ANODY MAGNEZOWEJ"

    Co jeszcze znalazłem... he he dużo tego, poniżej przetłumaczę najważniejsze.
    Urządzenie do uzdatniania wody pitnej.

    Najpierw po niemiecku:
    "Produkt Beschreibung
    Gerät für 1-2 Familienhaus
    Anwendung:
    Natürliche Wasserbehandlung im Hauswassereingang des 1-2 Familienhauses
    (2 Ausbaustufen):
    Kalkschutz
    Rostschutz
    Rohrsanierung
    Wasserbelebung/Energetisierung -Verbesserung der Trinkwasserqualität

    Kurzbeschreibung des Verfahrens:
    Die Arbeitsweise von AQUA ROYAL® Rohrsanierung wurde von der Natur abgeschaut. Magnesium (Anode) und Edelstahl (Kathode) bilden ein galvanisches Element. Dabei geht das Magnesium in nicht kristallinischer (kolloidaler) Form in Lösung und schützt dadurch alle höherwertigeren Metalle, wie verzinktes Eisen oder Kupfer.
    Man kann auch sagen die Magnesiumanode opfert sich für die höherwertigeren Metalle und man spricht deshalb von Opferanode.Opferanoden haben sich als Korrosionsschutztechnik seit ca. 90 Jahren bewährt! (z.B. im Pipeline-, Schiffs- und Behälterbau, seit ca. 40 Jahren in vielen Warmwasser-Boilern)."

    Przeznaczenie: naturalne uzdatnianie wody w gospodarstwach 1-2 rodzinnych
    ochrona przed kamieniem kotłowym, rdzą, zabezpieczenie rur.

    I najciekawsze: "Wasserbelebung/Energetisierung -Verbesserung der Trinkwasserqualität" - Uzdatnianie wody, energetyzowanie - poprawa jakości wody pitnej.

    Zasada działania w skrócie:
    Zasada działania urządzenia "piiip" została podpatrzona w naturze.
    Zbudowane jest z Anody magnezowej oraz katody ze stali szlachetnej....
    Zastosowanei anod ma miejsce już prawie 90 lat, a w zbiornikach ciepłej wody już od 40-tu lat.

    Jakieś pytania?

    No to dalej...

    Reakcje i działanie:

    "Reaktionen und Wirkungen:
    Alter Rost wird aufgelöst.
    Als erste Reaktion bildet sich Magnesiumhydroxid, welches die Anode vor weiteren Angriffen schützt.
    Es entsteht elementarer Wasserstoff, wobei vorhandener in eine stabile Form von Eisenoxid überführt wird.
    Es folgt Hydratwasserspaltung an altem/neuem Rost.
    Diese Wirkung zeigt die Möglichkeit des Einbaus eines AQUA ROYAL® Systems in schon belasteten Anlagen.
    Hiermit kann ein aktiver Schutz aufgebaut werden, welcher der Werterhaltung Ihrer Anlage dient.
    Neuer Rost wird verhindert, Dolomit wird gebildet.
    Weitere Reaktionen bestehen zwischen Magnesium bzw. seines Hydroxids und gelösten Kohlendioxid im Wasser.
    Es ergeben sich verschiedene Arten von Magnesiumcarbonat. So entstehen nacheinander Mg(OH)2, 4(MgC03), MgC03 und Mg(HC03)2.
    Desweiteren bindet sich die Kohlensäure durch die Reduktion des Magnesiumhydroxides.
    Vorhandener, stark korrodierender Sauerstoff wird durch das Magnesium gebunden.
    Im Wasser gelöster Kalk (meist als Bicarbonat) geht mit Magnesium eine Verbindung ein und bildet Dolomit.

    Trinkwasser-Entchlorung
    Auf Grund der unterschiedlichen Standortpotentiale (Redoxbeziehungen) von elementarem Chlor im Wasser zu Magnesium entsteht ein weiteres Chlorid, während Magnesium zu seinem zweiwertigen Ion oxydiert wird.
    Durch die Bildung des wasserlöslichen Metallsalzes wird der unangenehme Chlorgeschmack im Wasser beseitigt. Es entsteht auf elegante Weise ein geschmacklich einwandfreies Trinkwasser.

    Schwermetalle werden eliminiert
    Im Wasser enthaltene Schwermetalle werden teilweise durch Redoxreaktionen, teilweise durch Okklusion in schwerlösliche Magnesiumverbindungen gefällt, resp. entfernt. Eine Ausnahme bildet das Schwermetall Cr-IV"


    Generalnie piszą że cała instalacja zostaje zabezpieczona antykorozyjnie a w wyniku różnych reakcji chemicznych wytwarza się między innymi dolomit (Do kupienia w kazdej dobrej aptece :D )

    Następnie piszą że działa też jako odchlaracz dzięki czemu woda jest smaczniejsza.

    No i na końcu piszą że częściowo za pomocą "Redoxreaktionen" eliminuje się z wody rózne metale cieżkie a częściowo za pomoca "Okklusion" powstaja ciężko rozpuszczalne połączenia z Magnezem (opadają na dno chyba i to jest następny powód dlaczego należy usuwać regularnie szlam z dna zbiornika). Wyjątkiem jest metal ciężki CR-IV (chrom jakiś)

    No i masz w takim razie kolego nasz odpowiedź co się dzieje w naszym zbiorniku z anoda magnezową.

    Wszystko jak najbardziej zdrowe. Mamy apteke w kotłowni z magnezem, dolomitem i woda zmineralizowaną :).
    Niemcy za urządzenie takie potrafią wydać nawet 1800 euro żeby żyć zdrowiej a ty zasłyszałeś od jakiegoś hydraulika że to trucizna.

    No chyba więcej tłumaczyć nie muszę, ale nie mogę się powstrzymać i zapytam na grupach niemieckich co oni na zastosowanie płynu do chłodnic w solarach odpowiedzą.
    :D

    Marek
  • #3155
    Sa2k
    Level 17  
    Do Tarnus

    Chyba nie odpisałem na twoje pytanie.
    Z tego co wypatrzyłem na etykiecie mojego kolektora , temperatura stagnacji to 230*.
    Taki DOT-5 załatwił by sprawę ( temp. wrzenia 260*)
    Oczywiście może być to jakiś inny płyn który wytrzyma tak wysoką temperaturę , no i jego temperatura krzepnięcia będzie w okolicach -20*

    Swoja drogą podoba mi się bardzo twoja wypowiedź na temat anody magnezowej.
    Jak by to było szkodliwe to by tego nikt nie stosował
    Tyle w temacie
  • #3156
    Tarnus
    Level 20  
    Sa2k wrote:
    Z tego co wypatrzyłem na etykiecie mojego kolektora , temperatura stagnacji to 230*.
    Taki DOT-5 załatwił by sprawę ( temp. wrzenia 260*)
    Oczywiście może być to jakiś inny płyn który wytrzyma tak wysoką temperaturę , no i jego temperatura krzepnięcia będzie w okolicach -20*


    No nie wiem. Koszt wychodzi ogromny. Nie wiem jak zareaguje pompa, uszczelnienia w instalacji.
    A może lepiej pomyśl nad czymś takim o czym już raz wspominałem.
    Wymyśliłem mianowicie coś takiego. I uważam że to ja byłem pierwszym pomysłodawcą :) pisałem o tym poraz pierwszy ponad rok temu. Pierwsza rzecz to automatycznie zsuwana żaluzja pod własnym ciężarem a zwalniane termostatem takim jak w samochodowej instalacji chłodniczej. Widzę że pomysł chwycił bo już pojawiły się w necie wzmianki o czymś takim. No tyle że części mechaniczne ruchome trochę układ może trudny do zrealizowania w domowych warunkach.

    Ale...Drugim moim pomysłem i to w sumie banalnie prostym to coś ala chłodnica na plecach solarów (czyli tam gdzie jest zawsze cień :) ) obieg w tej chłodnicy wymuszany byłby grawitacyjnie i następował wtedy
    gdy temperatura na zaworze termostatycznym na wyjściu solara wzrosła by ponad ustawioną wartość. Przecież każdy solar ma dwa wejscia i dwa wyjścia z czego zawsze wykorzystuje się tylko dwa po przeciwległej stronie po przekatnej a pozostałe dwa po prostu zostawia się zakorkowane.
    No to teraz wystarczy górny korek odkręcić, wkręcić zawór termostatyczny taki na zakres temperatur ustawianych 90-150° i dalej rureczką do wymiennika ciepła jakim będzie coś takiego jak chłodnica samochodowa. Powierzchnia lamelek w chłodnicy to kilka metrów kwadratowych a więc można tu oddać w powietrze kilowaty mocy. Dalej z chłodnicy rureczka w dół do dolnego wyjścia które sobie odkorkujemy. No i śmiga to sobie bez prądu, samo, i koniec zmartwień z przegrzewaniem solarów na wypadek zaniku prądu czy w sytuacji braku odbioru ciepłej wody ze zbiornika CWU.
    Co ty na to?

    Marek
  • #3157
    Semir
    Level 17  
    Tarnus wrote:

    I uważam że to ja byłem pierwszym pomysłodawcą :) pisałem o tym poraz pierwszy ponad rok temu.


    Na elektrodzie może tak ale temat zrealizowany widziałem na lokalnych targach budowlanych pięć lat temu. Producent wycofał się jednak z tego rozwiązania po licznych awariach (mechanicznych) szczególnie często występujących zimą. Jak znajdę ten folder to fotkę wkleję.
  • #3158
    Sa2k
    Level 17  
    I pewnie dlatego będe nadal poszukiwał odpowiedniego płynu ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    A co do pompki to mam Vortexa z kulowym wirnikiem.
    Takie się nie psuja ;) a jeśli nawet to łatwo je naprawić.
  • #3159
    Tarnus
    Level 20  
    Semir wrote:
    Tarnus wrote:

    I uważam że to ja byłem pierwszym pomysłodawcą :) pisałem o tym poraz pierwszy ponad rok temu.


    Na elektrodzie może tak ale temat zrealizowany widziałem na lokalnych targach budowlanych pięć lat temu. Producent wycofał się jednak z tego rozwiązania po licznych awariach (mechanicznych) szczególnie często występujących zimą. Jak znajdę ten folder to fotkę wkleję.


    Widocznie było jak to bywało juz często w historii wynalazczości że wynalazki wynajdowano po kilka razy na raz :)
    Wklej jak znajdziesz. Chętnie zobaczę

    A co z drugim pomysłem? Ja nie widziałem żeby ktoś gdzieś cos takiego już opisywał.

    Marek
  • #3161
    sn-rf
    Level 15  
    Witam,

    Tarnus wrote:
    A co z drugim pomysłem? Ja nie widziałem żeby ktoś gdzieś cos takiego już opisywał.


    http://tr.im/AP4E
    Parę razy miałem chrapkę na może nie Nobla, ale patencik choć... Okazuje się, że większość już chyba została wynaleziona ;).

    --
    kolektory słoneczne - najczęściej zadawane pytania
  • #3163
    Tarnus
    Level 20  
    sn-rf wrote:
    Witam,
    http://tr.im/AP4E
    Parę razy miałem chrapkę na może nie Nobla, ale patencik choć... Okazuje się, że większość już chyba została wynaleziona ;).


    Tak oglądam i czytam i chyba nie jest to do końca to samo co ja opisałem.
    To działa jak bypas na powrocie do wężownicy i wykorzystuje rozszerzalność cieczy.
    Gdy wzrośnie temperatura, ciecz się rozszerza i zaczyna wpływać do bypasu w którym się schładza.
    Oznacza to ze:
    1. musiałbym zrezygnować z naczynia wzbiorczego w kotłowni które obecnie przyjmuje ten nadmiar cieczy.
    2. cos na wzór naczynia wzbiorczego z odpowiednimy wylotami zainstalować przy kolektorze
    3. nalać ściśle okreslona ilość cieczy.

    Na koniec wskażę dość poważną wadę tego rozwiązania. Mianowicie, o ile ciecz będzie się rozgrzewała w całym układzie bo będzie zapewniony prąd i pompa wymuszając obieg spowoduje nagrzewanie całej objętości cieczy to można powiedzieć że układ zadziała i ciecz osiągnie poziom przelewu do bypasu.
    Ale wyobraźmy sobie sytuację gdy zaczyna brakować prądu. Tylko ciecz w kolektorze zostanie nagrzana i zwiększy swoją objętość. Pozostała ciecz w instalacji zacznie stygnąć co spowoduje że ciecz nie zdoła się na tyle rozszerzyć aby osiągnąć poziom przelewu. Najgorzej będzie w zimie przy pełnym słońcu albo gdy prądu nie będzie już od samego rana.
    Dla uzmysłowienia proporcji napiszę że w moich trzech kolektorach mieści się zaledwie 3l płynu podczas gdy pozostałe około 10-11 litrów znajduje się w rurach doprowadzających i wężownicy zbiornika.

    Mój pomysł jest lepszy :)

    Marek
  • #3164
    Semir
    Level 17  
    Sa2k wrote:
    I znalazła się ciecz spełniająca moje wymagania.
    Żeby było śmieszniej jest to metal i zwie się GALem
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Gal
    Tylko skąd to pozyskać ;)


    No brawo miałeś na myśli chyba to: http://pl.wikipedia.org/wiki/Galinstan
    Fajna sprawa można go przemieszczać za pomocą zmiennego pola magnetycznego.
    Stosowany do chłodzenia procesorów, kart grafiki itp. oraz jako alternatywa dla wycofywanej rtęci w termometrach. Wadą jest dość wysoka cena (w Polsce).
    Tu http://odczynniki.chem.pl/ cena za 100g sięga 1400zł.
  • #3165
    Tarnus
    Level 20  
    [quote="Semir"]
    Sa2k wrote:
    No brawo miałeś na myśli chyba to: http://pl.wikipedia.org/wiki/Galinstan
    Fajna sprawa można go przemieszczać za pomocą zmiennego pola magnetycznego.
    Stosowany do chłodzenia procesorów, kart grafiki itp. oraz jako alternatywa dla wycofywanej rtęci w termometrach. Wadą jest dość wysoka cena (w Polsce).
    Tu http://odczynniki.chem.pl/ cena za 100g sięga 1400zł.


    1. Cena - lepiej pozostać przy grzaniu wody prądem niż budowac na tym instalację solarną.
    2. 6 x większa gęstość niż glikolu - tylko pompy zębatkowe dadzą sobie z tym radę aby przepchać przez solary.
    3. Temperatura topnienia -19°C - U nas dochodzi często do -30°C a więc nalezy zastosować zabezpieczenie przeciw zamarzaniu kolektorów przez włączanie obiegu... tak myślę że juz przy -10 bo poniżej to gęstość wzrośnie i pompa tego już napewno nie ruszy.

    Marek
  • #3166
    Semir
    Level 17  
    Tarnus wrote:


    2. 6 x większa gęstość niż glikolu - tylko pompy zębatkowe dadzą sobie z tym radę aby przepchać przez solary.
    3. Temperatura topnienia -19°C - U nas dochodzi często do -30°C a więc nalezy zastosować zabezpieczenie przeciw zamarzaniu kolektorów przez włączanie obiegu... tak myślę że juz przy -10 bo poniżej to gęstość wzrośnie i pompa tego już napewno nie ruszy.
    Marek


    Tobie się chyba nudzi w robocie bo prawie każdy post musisz skomentować tylko co to wnosi do tematu?
    To tylko ciekawostka z tym galinstanem bo solar to nie ta skala by go zastosować zważywszy na cenę.
    Teoretyzujac jednak zauważ jaką ma przewodność cieplną 6W/m*K ten płynny metal lepiej odprowadzi ciepło niż woda w jednostce czasu. Jeśli chodzi o jego "przepompowywanie" to jak wyżej napisałem wystarczy zmienne pole magnetyczne by go w ruch wprawić (oczywiście w stanie płynnym). Nie wiem jak zmienia swoją objętość w obudwu stanach - to by było ważne ze względów matriałowych. Może ktoś ma w swoim PC tak realizowane chłodzenie i jest w stanie coś więcej napisać.
  • #3167
    Sa2k
    Level 17  
    Zmienia swój stan skupienia tak samo jak woda

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jak widać można znaleźć nie szkodliwą alternatywę.
    Trzeba tylko poszukać a nie krytykować ;)
    Pewnie znajdą się też inne ciecze łatwiej dostępne i przystępne cenowo.
    Zamiast marudzić ( jak tu co poniektórzy) pomóżcie szukać.
    Może znajdzie śie tu na forum jakieś dobry chemik ;)

    Dodano po 3 [godziny] 46 [minuty]:

    http://www.standard.pl/pl-surowce_chemiczne-1210-glikol,propylenowy.html

    Trochę lepszy glikol ale nadal nie to co mi trzeba ;)

    Dodano po 26 [minuty]:

    Chyba znalazłem odpowiedni płyn do solarów.
    Szukałem daleko a było blisko ;)
    Zwie się HYDROL i stosuje się go w większości urządzeń hydrauliki siłowej

    http://www.proauto.pl/pliki/HYDROL%20%20PREMIUM%20L-HM%20%2032,%2046,%2068.pdf

    http://www.orlenoil.pl/index.php?download,959a557f5f6beb411fd954f3f34b21c3

    Dodano po 1 [minuty]:

    Do tego oleju można by bez problemu zastosować małą pompę zębatą i bardzo precyzyjnie ustalać przepływ

    Co o tym sądzicie ?
    Jestem otwarty na krytykę ;)
  • #3168
    Tarnus
    Level 20  
    Semir wrote:

    Tobie się chyba nudzi w robocie bo prawie każdy post musisz skomentować tylko co to wnosi do tematu?


    Moja robota to moja robota i na tym ona polega.
    Nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy. Zajmij się swoją.
    Nie komentuje każdy post ale tylko te, które wydają się z jakiś powodów interesujące.
    A ciebie po prostu zżera zazdrość czy co?

    Semir wrote:

    To tylko ciekawostka z tym galinstanem bo solar to nie ta skala by go zastosować zważywszy na cenę.


    Napisze więc twoimi słowami. CO TO WNOSI DO TEMATU?

    Semir wrote:

    Teoretyzujac jednak zauważ jaką ma przewodność cieplną 6W/m*K ten płynny metal lepiej odprowadzi ciepło niż woda w jednostce czasu. Jeśli chodzi o jego "przepompowywanie" to jak wyżej napisałem wystarczy zmienne pole magnetyczne by go w ruch wprawić (oczywiście w stanie płynnym). Nie wiem jak zmienia swoją objętość w obudwu stanach - to by było ważne ze względów matriałowych. Może ktoś ma w swoim PC tak realizowane chłodzenie i jest w stanie coś więcej napisać.


    Ale co to wnosi do tematu?
    Ja tylko raz napisałem w kilku punktach że się nie nadaje i już a ty ciągniesz jak baba kołdrę.

    Moderator dawno powinien zamknąć już ten temat, ponieważ od jakiegoś czasu większość pytań pomimo opisanych nieraz szczegółowo spostrzezeń i rozwiązań ponownie wraca na łamy, tak jakby nigdy nie były omawiane. Zaczyna się widzę teoretyzowanie na temat materiałów których nikt nigdy tu nie zastosuje. Ludzie za wszelka cenę unikają kosztów ładując solary nawet płynem chłodniczym a tu jakies dyskusje o galinstanie. Kto to kupi ? Ten kto żałuje 80zł na glikol?


    Znikam i mam nadzieję że nie potrujecie się anodami magnezowymi.
    :D :D :D :D :D

    Pa
    Marek
  • #3169
    Sa2k
    Level 17  
    Tarnus ale ty jesteś uparty

    CZy wszyscy wszystko muszą robić tak samo a najlepiej tak jak ty zrobiłeś ?

    Dodano po 5 [minuty]:

    I jeszcze jedno
    Tak na szybko sprawdziłem cenę ergolidu i hydrolu w allegro , wychodzi na to że hydrol jest tańszy
  • #3171
    Semir
    Level 17  
    Tarnus wrote:

    Moja robota to moja robota i na tym ona polega.
    Nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy. Zajmij się swoją.
    Nie komentuje każdy post ale tylko te, które wydają się z jakiś powodów interesujące.
    A ciebie po prostu zżera zazdrość czy co?


    To że jesteś góral to wiem.
    To że jesteś uparty to też wiem.
    Złośliwości też jakoś mogę zrozumieć ale za obraźliwe teksty moderator powinien Cię "wyciąć" z tego forum bo krytyka to jedno a "nie wtykaj nosa" to moim zdaniem jakieś nieleczone kompleksy na które tu nie ma miejsca nie mówiąc już o poziomie merytorycznym wypowiedzi.
  • #3172
    bachus1
    Solar collectors specialist
    Witam.
    Quote:
    Semir napisał:
    Tarnus napisał:

    I uważam że to ja byłem pierwszym pomysłodawcą :) pisałem o tym poraz pierwszy ponad rok temu.



    Na elektrodzie może tak ale temat zrealizowany widziałem na lokalnych targach budowlanych pięć lat temu. Producent wycofał się jednak z tego rozwiązania po licznych awariach (mechanicznych) szczególnie często występujących zimą. Jak znajdę ten folder to fotkę wkleję.


    Widocznie było jak to bywało juz często w historii wynalazczości że wynalazki wynajdowano po kilka razy na raz :)
    Wklej jak znajdziesz. Chętnie zobaczę

    Mówisz masz:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Ta konstrukcja pracuje bez awarii już od ponad roku.

    Ale to jeszcze nic, w budowie jest roleta zasłaniająca na raz 16 próżniówek, to dopiero będzie konstrukcja!
    pozdrawiam
    Witold
  • #3173
    Semir
    Level 17  
    bachus1 wrote:

    Ale to jeszcze nic, w budowie jest roleta zasłaniająca na raz 16 próżniówek, to dopiero będzie konstrukcja!


    Jaką temperaturę masz w kolektorze po zaciągnięciu rolet i pełnym słońcu?
  • #3174
    bachus1
    Solar collectors specialist
    Witam.
    Semir napisał:
    Quote:
    bachus1 napisał:

    Ale to jeszcze nic, w budowie jest roleta zasłaniająca na raz 16 próżniówek, to dopiero będzie konstrukcja!



    Jaką temperaturę masz w kolektorze po zaciągnięciu rolet i pełnym słońcu?


    Temperatura utrzymuje się na poziomie 40-50 stopni.
    pozdrawiam
    Witold
  • #3175
    Sa2k
    Level 17  
    do mosfetkiler

    W przypadku przetłaczania oleju za pomocą pompy zębatej to zupełnie nie będzie problemu z ustaleniem ilości przetłaczanego oleju
  • #3176
    MD-2
    Level 15  
    Sa2k niewiem czy wiesz ale DOT to wlasnie olej hydrauliczny (czytaj HYDROL) jesli chcesz to moge ci zalatwic taki hydrol o lepkosci 46 (ale nie DOT) po konkurencyjnej cenie.
    Jak cos to pisz na PW.

    P.S. jest jeszcze pompa wielotloczkowa o zmiennej wydajosci do ukladow hydraulicznych ktora tez jestem w stanie zalatwic. :)
  • #3177
    Sa2k
    Level 17  
    teraz nie planuje wymieniać płynu .
    W niedalekiej przyszłości planuje zakup 6 paneli w celu dogrzewania domu
    Wtedy taki płyn będzie wręcz wskazany ;)

    A co wy sądzicie o wsparciu CO solarami ?
  • #3178
    Amanda
    Level 17  
    Tak przy okazji:
    - wydajność pomp można także regulować stosując tzw bocznikowanie pompy - równolegle do pompy podłączony zawór który w miarę zamykania zwiększa (a otwierając go zmniejsza) wydajność pompy w układzie głównym w który jest "wpięta" pompa.
    - blachę stosowaną jako absorber można w celu zwiększenia "matu" poddać piaskowniu (np delikatnemu u szklarza)
  • #3179
    Semir
    Level 17  
    Sa2k wrote:

    A co wy sądzicie o wsparciu CO solarami ?


    Jeśli słońce daje w miarę dużo energii to nie ma sprawy ale im dalej w kierunku zimy to jej jest coraz mniej i trzeba chyba pomyśleć o długoterminowej akumulacji.
  • #3180
    Sa2k
    Level 17  
    Ja nie planuje sie bawić w jakieś akumulatory parafinowe.

    Stopniowo powoli zmieniam ogrzewanie na podłogowe.
    Docelowo planuje całe ciepło akumulować w podłodze.
    Tzn. rurki z podłogowego będą akumulowały ciepło w betonie od podłogi.
    W dzień , podłoga będzie się nagrzewać na ile się da a w nocy będzie stopniowo oddawać ciepło.

    Co sądzicie o takim rozwiązaniu ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    do Amanda

    Mówisz o zwykłym zaworze trójdrożnym ;)