Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 03 May 2010 20:09 3734319 12874
Optex
  • #3751
    nanoTECHNO
    Level 14  
    Ride to dobre i proste rozwiązanie , jak znajde miejsce wewnątrz UPS to zamontuje tam wspomniany przez Ciebie przekaźnik. Myślałem że moze w tym UPSie jest możliwośc zmiany trybu pracy ale nigdzie nie znalazłem. Dobrze jakby dało się coś zrobić żeby po naładowaniu znowu się sam załączył bo może mnie nie być w domu i wyłączą prąd a po godzinie braku pracy pompki kolektor osiąga 100 stopni w upalny dzień.
    Pozdrawiam
    nanoTechno
  • Optex
  • #3752
    berga
    Level 18  
    Ride wrote:
    berga, możesz obejrzeć sobie instalacje na żywo, np.:
    http://www.watt.pl/content/view/193/255/lang,pl/
    lub tutaj:
    http://www.solver.katowice.pl/index.php?menu=10〈=pl&wiznr=2
    Działają dwie - Wrocław, Ryga.
    U Solvera masz także wykresy.

    Kol. Ride - dzięki za linki, jednakże nie ma tam odpowiedzi na moje pytanie (Watt w ogóle nie podaje uzysków, Solver natomiast w prawdzie je podaje, ale nie podaje powierzchni kolektorów), a poza tym mnie interesują (zgodnie z tematem tego forum) uzyski energetyczne z samorodnych instalacji, a szczególnie z paneli grzejnikowych.
    Dzięki nanoTECHNO za obszerne info, z tych pomiarów można wyliczyć na przykład, że w 25 kwietnia o godz. 14, twój kolektor "grzał" z mocą 2kW, a 28 kwietnia z mocą 2,2kW.
    Maksymalnych dziennych uzysków również nie podajesz; obliczając je z miesięcznych - wychodzi od 6 do 8kWh/dzień, ale przez uśrednienie jest to wynik mocno zaniżony, myślę że w dobrym dniu będzie ponad 10kWh, co wg mnie jest bdb osiągnięciem.
    Pozdrawiam.
  • #3753
    nanoTECHNO
    Level 14  
    berga wrote:

    Maksymalnych dziennych uzysków również nie podajesz; obliczając je z miesięcznych - wychodzi od 6 do 8kWh/dzień, ale przez uśrednienie jest to wynik mocno zaniżony, myślę że w dobrym dniu będzie ponad 10kWh,


    Przyrosty temperatur oraz uzysk dzienny podałem na dołączonym obrazku w poscie z dn 28 kwietnia. Do podanej tam energii 11,3KWh należałoby doliczyć straty ciepła wypromieniowane przez bojler okolo 700Wh i wyjdzie nam uzysk dzienny z kolektorów na poziomie 12KWh przy pełnym dniu słonecznym. Z ciepłomierza nie dowiem się jaki był uzysk z danego dnia ponieważ zlicza on energie z rozdzielczością 10MJ czyli 2,77KWh, rozrzut 5,52Kwh.
    Co do mocy kolektorów podanych przez Ciebie należałoby dodać straty cieplne bojlera około 120W/h + 130W/h instalacja. Przyjmując w tym dniu moc 2400W o godz 13:30 1 m² absorbera pracuje z mocą 520W.
    Pozdrawiam
  • Optex
  • #3754
    berga
    Level 18  
    nanoTECHNO wrote:

    Przyrosty temperatur oraz uzysk dzienny podałem ...

    Faktycznie podałeś, jakoś mi umknęło.
    A 0,5kW/m² z panela jest wg mnie rewelacją.
    Pozdrawiam, i słonka życzę,
  • #3755
    Antoniusz_
    Level 12  
    Gdzie dokładnie i w jaki sposób umieszczacie (montujecie) czujnik temperatury przy panelu i przy zbiorniku(na jakiej wysokości ) ?
  • #3756
    mareczek222
    Level 14  
    Ja umieściłem jeden czujnik na powrocie wężownicy przed pompą. drugi w pobliżu króćca wylotowego "ostatniego" grzejnika (grzejniki połączone szeregowo). Po ostatnich modernizacjach nie miałem dobrego słońca żeby sprawdzić uzyski. Czujniki posmarowane pastą przewodzącą dotykają do powierzchni.
  • #3757
    studiowena
    Level 12  
    Witam
    Do Bachus1
    Po dyskusji jak podłączyć wymiennik płytowy do bojlera 500L pisałeś, że zadzwonisz do producenta i sie dowiesz jak to jest z ta rurką poboru ciepłej wody z górnej części zbiornika (na jakiej jest wysokości,jak jest wygięta).Czy udało się to wyjaśnić?
    Po przemyśleniu takiego obiegu widzę jeszcze inne rozwiązanie-odpowiedz czy słuszne.W dyskutowanym poprzednio obiegu-jeśli góra zbiornika będzie miała wyższą temp.niż temp.w wymienniku płytowym to cyrkulacja grawitacyjna nie będzie działała.Czyli nagrzejemy tylko górę zbiornika.W mojej bańce jest wspawana rura (chyba do grzałki el.)tak mniej więcej w połowie wysokości.I tu patent !Jeśli podłączymy wyjście z wymiennika nie do wyjścia CWU na górze zbiornika ,ale właśnie do tej rury,to ciepła woda będzie krążyć od połowy zbiornika do dołu, a cała połowa górna będzie miała możliwość podnosić swą temp.No i najważniejsze -odpadnie zawór (o którym pisałeś ,że musi być żeby CWU się nie mieszała z wodą z wymiennika) bo wypływ CWU będzie nie zmieniony,pozostanie tak jak jest.
    I jeszcze jedno pytanie .Jeśli zastosuję drugi zbiornik 500L z jedną wężownicą i podłączę go pod solary i będę przepuszczał wodę z tego zbiornika (ciepłą)do drugiego (który już mam,też z jedną wężownicą podpiętą do pieca węglowego)to będzie to lepsze rozwiązanie niż dokładanie wymiennika do istniejącego zbiornika.Chodzi o poruszane problemy-obieg grawitacyjny (działa lub nie) zawory-elektrozawory,sterowanie itp.Może przy dwóch bańkach było by prościej?
    Pozdrawiam Włodek
  • #3758
    macko.l100
    Level 10  
    Witam wszystkich
    Pierwszy raz wypowiadam się na tym forum. Wcześniej sporo czytałem Waszych wypowiedzi. Od 2 tygodni mam solary własnej roboty. Ogólnie całość działa fajnie tylko mam problem z pracą pompki, bo z tego co czytam to przepływ cieczy solarnej (u mnie woda) powinien być stosunkowo mały - około 2 litrów na minutę gdzieś przeczytałem. W tym momencie mam podłączoną pompkę CO w której minimalny przepływ to 30 litrów/minutę. Czytałem, że niektórzy z Was stosują zwykłe pompki akwariowe tylko, że mam takie pytanie. Posiadam sterownik taki kupiony na allegro gdzie reguluję sobie różnicę temperatur przy jakiej załącza się pompka. Czy taki sterownik można podpiąć do pompki akwariowej?
    I drugie. Jaki jest optymalny przepływ w litrach/minutę?
    Jeśli coś głupio pytam to przepraszam, ale dopiero zaczynam przygodę z solarami. Pozdrawiam Maciek
  • #3759
    Romulus7874
    Level 28  
    Zamontuj za pompką zawór odcinający (w zasadzie powinna pompka pomiędzy takowymi być montowana) i nim reguluj przepływ.Pompce nic nie będzie.
    Co do ilości przepływającego płynu (wody) musisz podejść eksperymentalnie. Jest to pewnego rodzaju kompromis pomiędzy osiąganiem wysokiej temperatury na baterii a ilością tej "temperatury" dostarczonej do zbiornika.Wyższa temperatura=wyższe straty.
    Ustaw raz większy przepływ,raz mniejszy (w porównywalnych warunkach pogodowych, podobnej temperatury początkowej zbiornika,i podobnym rozbiorze wody) i stwierdzisz co jest optymalne w Twoim układzie. 2l/min nie musi być wcale sztywną normą.
  • #3760
    bachus1
    Solar collectors specialist
    Witam.
    studiowena napiał:
    Quote:
    Do Bachus1
    Po dyskusji jak podłączyć wymiennik płytowy do bojlera 500L pisałeś, że zadzwonisz do producenta i sie dowiesz jak to jest z ta rurką poboru ciepłej wody z górnej części zbiornika (na jakiej jest wysokości,jak jest wygięta).Czy udało się to wyjaśnić?

    Tak wyjaśniłem: między górną granicą rurki a górną dennicą jest ok. 5cm wolnej przestrzeni.
    Ale skoro nasz patron kolega mirrzo napisał: "Właśnie tak jest, jak piszesz"
    to sprawa wydała mi się wyjaśniona, bo przecież On ma tu największe doświadczenie.
    Quote:
    Po przemyśleniu takiego obiegu widzę jeszcze inne rozwiązanie-odpowiedz czy słuszne.W dyskutowanym poprzednio obiegu-jeśli góra zbiornika będzie miała wyższą temp.niż temp.w wymienniku płytowym to cyrkulacja grawitacyjna nie będzie działała.Czyli nagrzejemy tylko górę zbiornika.W mojej bańce jest wspawana rura (chyba do grzałki el.)tak mniej więcej w połowie wysokości.I tu patent !Jeśli podłączymy wyjście z wymiennika nie do wyjścia CWU na górze zbiornika ,ale właśnie do tej rury,to ciepła woda będzie krążyć od połowy zbiornika do dołu, a cała połowa górna będzie miała możliwość podnosić swą temp.No i najważniejsze -odpadnie zawór (o którym pisałeś ,że musi być żeby CWU się nie mieszała z wodą z wymiennika) bo wypływ CWU będzie nie zmieniony,pozostanie tak jak jest.

    Tak daleko bym nie ryzykował, takiego wariantu nie próbowałem i nie wiem czy tak będzie faktycznie. Po za tym bardzo skraca się wysokość obszaru komórki konwekcyjnej a więc "siła unoszenia cieplej wody" może się też zmienić na niekorzyść.
    Ale jak już wracamy do tematu to najlepszym rozwiązaniem będzie jak na poniższym rysunku:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Quote:
    I jeszcze jedno pytanie .Jeśli zastosuję drugi zbiornik 500L z jedną wężownicą i podłączę go pod solary i będę przepuszczał wodę z tego zbiornika (ciepłą)do drugiego (który już mam,też z jedną wężownicą podpiętą do pieca węglowego)to będzie to lepsze rozwiązanie niż dokładanie wymiennika do istniejącego zbiornika.Chodzi o poruszane problemy-obieg grawitacyjny (działa lub nie) zawory-elektrozawory,sterowanie itp.Może przy dwóch bańkach było by prościej?

    Jasne, że będzie prościej, jak masz miejsce na nowy zbiornik to jeszcze poczytaj :www.bachus.com.pl/wicia/index.php?site=publikacja2
    I do powyższego mała modyfikacja: między zasobnikami dwa zawory.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    macko.l100 napisał:
    Quote:
    W tym momencie mam podłączoną pompkę CO w której minimalny przepływ to 30 litrów/minutę.

    To się wydaje aż nieprawdopodobne aby na zwykłej pompie obiegowej uzyskać tak duży przeplyw, a na marginesie jak to sprawdziłeś?
    U mnie w każdej grupie solarnej jest wodomierz i jestem w stanie bardzo precyzyjnie ustawić przepływ w zależności od oporów przepływu i radzę zrobić to samo.
    A przepływ ustaw na 2 litry na min. dla 2m2 pola pow. absorbera. Jeżeli masz 4m2 to przepływ będzie 4l/min. dla 6m2 będzie 6l/min. i będzie O.K.
    Romulus7874 napisał:
    Quote:
    Twoim układzie. 2l/min nie musi być wcale sztywną normą.

    Tak, masz dużo racji ale zwróć uwagę, że te 2 lity na jeden panel kolektora to i tak jest dużo tu trzeba i tak ustawić na sztywno bo temperatury w kolektorze i w zbiorniku mocno "pływają" a strat wraz ze wzrostem temp. i tak nie unikniemy. Najlepiej tą sprawę załatwia elektronika z możliwością regulacji obrotów pompy czy regulacją przepływu.
    pozdrawiam.
    Witold
  • #3761
    Romulus7874
    Level 28  
    macko.l100 wrote:
    Witam wszystkich
    Pierwszy raz wypowiadam się na tym forum.
    Od 2 tygodni mam solary własnej roboty.
    W tym momencie mam podłączoną pompkę CO w której minimalny przepływ to 30 litrów/minutę.
    Czytałem, że niektórzy z Was stosują zwykłe pompki akwariowe
    Czy taki sterownik można podpiąć do pompki akwariowej?


    Nic nie wiemy właściwie o instalacji.
    Co tam "robi" na słońcu ,co tam grzeje CWU ?Jaka pojemność układu itp...

    Pompki akwariowej nie pchałbym tam.Daj zaworek i wystarczy.

    Quote:
    Tak, masz dużo racji ale zwróć uwagę, że te 2 lity na jeden panel kolektora to i tak jest dużo tu trzeba i tak ustawić na sztywno bo temperatury w kolektorze i w zbiorniku mocno "pływają" a strat wraz ze wzrostem temp. i tak nie unikniemy.

    Chodziło mi bardziej o to, że może być 1l/min jak i 3l/min. Po ,powiedzmy ustawieniu optymalnego przepływu tak zostawiamy układ " i do roboty"
  • #3762
    studiowena
    Level 12  
    Dzięki Bachusie
    Jutro jadę po drugą bańkę 500 L i taki układ zbuduję.Z tymi dodatkowymi zaworami to dobry pomysł.
    Ma ktoś z kolegów przepis na skręcenie solarnej grupy pompowej,żeby miała wszystko co mieć powinna a nie kosztowała tyle co firmowe ?
    Pozdrawiam,życzę słoneczka .Włodek
  • #3763
    macko.l100
    Level 10  
    Jak najbardziej jest zawór odcinający za pompką i zrobiłem tak jak napisał Romulus, a więc przymknąłem go w ten sposób, że został tylko mały przepływ. Dziś pogoda była kiepska jak zresztą cały tydzień więc trudno to przetestować, ale mimo to pompa włączyła się kilkakrotnie i dźwięki były w porządku więc jej nic dławi. Przez jakieś 20 minut było słońce mocniejsze i w obiegu (ustawiłem że pompka załącza się przy różnicy 10 stopni między kolektorem a zasobnikiem) pompka się już nie wyłączała, bo ciągle była ta różnica 10 stopni. Temperatura w obiegu przy tym wolniejszym przepływie w ciągu chyba 10 minut wzrosła o 3 stopnie, więc to dobry znak bo wcześniej potrzebne było dużo więcej czasu. No ale tak jak mówię ciężko cokolwiek przetestować na tak marnej pogodzie. A powiedzcie mi czy te 10 stopni różnicy temperatur, które ustawiłem między kolektorem a zasobnikiem to dobra wartość czy ustawić inną? (mam zakres od 5-30stopni) Dodam, że moje panele mają łącznie powierzchnie absorbera coś ponad 2,5 m^2 (3 panele połączone równolegle), w środku znajdują się rurki miedziane, które specjalnymi chwytakami docisnąłem do powierzchni absorbera, wszystko wymalowane czarnym matem, na całość obwodu wchodzi coś ponad 20 litrów, a od paneli do zasobnika jest około 5 metrów. Oczywiście rurki doprowadzające ogrzaną wodę do zasobnika - 300 litrów - są ocieplone otuliną. Zasobnik jest połączony także z piecem gazowym, który w razie nie uzyskania optymalnej temperatury, żeby brać wodę bezpośrednio z zasobnika, pobiera tą załóżmy 30 stopniową wodę do swojego zbiornika (jest już więc ona przynajmniej trochę podgrzana - zawsze to jakaś oszczędność. Ponawiam więc pytanie odnośnie tej różnicy temperatur przy której miałaby się załączać pompka w moim przypadku? Zgóry dziękuję za odpowiedź
  • #3764
    Romulus7874
    Level 28  
    Poszedłbym w kierunku tych 5* różnicy między kolektorem a zasobnikiem.

    Pamiętam jak to było z pierwszym uruchomieniem kolektora. MA GRZAĆ a tu pogoda nieciekawa. I kręci się zaworkami,kombinuje z histerezą,zmienia położenia czujników,aby już DUŻO ciepłej wody mieć. A w końcu pogoda piękna i już masz zamiar liczyć ciepłe hektolitry wody a tu żona (bo ładna pogoda i wyschnie) zaplanowała wielkie pranie.(wtedy pralka podłączona na sztywno do CWU). I znowu nici z wysokiej temperatury w zbiorniku.
  • #3765
    czyzu825
    Level 14  
    witam macko.l100. przepuszczasz wodę ze zbiornika przez kolektor, czy kolektor masz zalany jakimś płynem niezamarzającym?

    Przerobiłem oba przypadki i w układzie gdzie mam w kolektorze wodę to skłaniałbym się do tych 5 stopni, sprawność na wodzie jest wysoka.

    W drugim układzie który mam zalany petrygo ustawiłem 10 stopni, sprawność mniejsza bo jedna ciecz musi oddać ciepło drugiej wiec przy małych wartościach temperatur szło by to pomału a niema sensu ganiać pompki bez celu.

    Jednakże podsumowując w obu przypadkach podczas ładnej pogody różnica miedzy kolektorem a zbiornikiem wychodzi około 15 stopni ( raz mniej raz więcej zależy jakie "ostre" słonce) Więc ta temperatura 5 czy 10 sprowadza się do tego czy pompka włączy się np. o 8:30 czy np. o 9:00 a później wyłączy albo o 17:30 albo o 18-tej.

    Nadmieniam ze w obu układach nie dawałem żadnych zaworów blokujących przepływ, pompka działa na I biegu i grzeje wodę aż miło.

    Mirek
  • #3766
    macko.l100
    Level 10  
    Witam panowie
    W moim obiegu krąży woda. Dopiero zaczynam więc przez ten rok dopiero ewentualnie chciałbym zobaczyć jak to wszystko funkcjonuje i jeżeli efekty byłyby zadowalające to wtedy pewnie na zimę wprowadzę do obiegu glikol czy coś w tym rodzaju. Ustawiłem te 5 stopni różnicy i zobaczymy co się będzie działo. Dziś czyli we wtorek miałem ustawioną różnicę 10 stopni jeszcze i w górnej części boilera udało się osiągnąć temperaturę 35 stropni. Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia czy to wynik dobry czy raczej zły. Meszkam prawie na podhalu i słońce było tylko do południa i to takie przez chmury raczej. Później chmury i nawet trochę polało. Także od kiedy mam te solary nie było jeszcze ani jednego bezchmurnego dnia ze słońcem. Muszę chyba być cierpliwy :)
  • #3768
    bachus1
    Solar collectors specialist
    Witam.
    studiowena napisał:
    Quote:
    Znalazłem cos co się nam wszystkim przyda!!!
    http://www.ogrzewnictwo.pl/index.php?akt_cms=5683&cms=293
    Teraz wiadomo jak sobie poradzić z tymi kątami.

    Miałem okazję wymienić parę poglądów na temat kolektorów na blogu autora cytowanych publikacji, jest on autorem programu kolektorek.
    Ale co do kątów; to jest prawdą co pisze i w krótkim opracowaniu nie da się ująć wszystkiego. Otóż pewnych rzeczy nie da się (lub nie ma sensu) przeskoczyć.
    A jest to głównie kąt pochylenia kolektorów.
    Ze względu na bardzo zróżnicowany rozkład promieniowania trzeba wybrać "złoty środek" I to daje się uzyskać dla płaskich dachów gdzie kolektory mocujemy na konstrukcji wsporczej, którą możemy wykonać praktycznie dla każdego kąta ale dla naszej szerokości geograficznej (48-52stopnie) najbardziej optymalnym kątem będzie 45 stopni i jest to kąt gdzie promienie będą padać prostopadle o godz. 12 w okolicach 22 marca. A tak "książkowo" kolektory montujemy pod takim kątem na jakiej szerokości geograficznej są one montowane.
    Ale jeżeli mamy dach o kącie pochylenia np. 35 stopni a jest to najczęściej występująca sytuacja to czy będzie zasadne podnoszenie kolektorów o brakujące 10 stopni. Otóż ja uważam, że nie bardzo a to z takiego względu, że podnosząc kolektor (zestaw) niewiele więcej uzyskamy zimą (niewielkie nasłonecznienie oraz długość dnia) a dużo stracimy latem. Z podanych wykresów i tabel wyraźnie widać, że sens mają instalacje do ciepłej wody w miesiącach gdzie promieniowanie nam zapewnia nagrzanie kolektorów. A więc kąty również powinny być dobierane do raczej miesięcy letnich. A głównie takimi instalacjami się tu zajmujemy.
    Jest tam jeszcze opracowanie poświęcone instalacjom c.o. (dogrzewanie).
    I tu całkowicie się zgadzam z autorem by taka instalacja miała sens to trzeba co najmniej 10 próżniówek. Ale prawidłowe zaprojektowanie takiej instalacji to wyzwanie w budynkach już istniejących, z prostej przyczyny. A co zrobić z tak dużą ilością energii w miesiącach letnich jeżeli nie ma basenu? Ja poszedłem inną drogą. Wolę ze swoich 12 próżniówek zgromadzić ciepło latem na zimę (i tu mam kolektory bezpośrednio na połaci 34 stopnie). Ale o tym pomyślałem przed budową domu. To temat rzeka.
    pozdrawiam
    Witold
  • #3769
    mak222
    Level 13  
    Witam

    bachus1 wrote:
    Wolę ze swoich 12 próżniówek zgromadzić ciepło latem na zimę (i tu mam kolektory bezpośrednio na połaci 34 stopnie). Ale o tym pomyślałem przed budową domu. To temat rzeka.


    Czy masz jakiś gruntowy akumulator ciepła? Napisz kilka słów jeśli to możliwe.

    Pozdrawiam
    Marek
  • #3770
    skafanka
    Level 2  
    Dzień dobry,
    Od razu chciałam zaznaczyć ze dopiero zdobywam wiedzę na temat kolektorów i mogę zadawać głupie pytania. Mam do zrobienia mogel kolektora słonecznego który będzie oświetlany dwoma lampami na podczerwień o łącznej mocy 750W. Powierzchnia kolektora będzie pokryta czarna farba. I teraz zaczyna sie problem bo w obliczeniach sie całkowicie pogubiłam ;) Kolektor sloneczny bedzie mial na celu ogrzanie wody znajdującą się w 2 lub 3 litrowym zbiorniku. Problem polega na tym ze model nie może być duży. Wymiary powinny mieścić się w granicach 60cmx 60cm. Cz takie wymairy starcza aby ogrzac wodę o 30-40 stopni w ciągu godziny. Od razu mówię, że parametry takei jak wymairy kolektora są ruchliwe, moc lamp czy wielkosc zbiornika są ruchliwe i mogę ulegać zmianie. Jeszcze zadnych elementow eni zamowilam ;) Dziekuej za wyrozumiałość. Pozdrawiam.
  • #3771
    immax
    Level 11  
    ja też jestem ciekaw akumulatora bachus'a. Sam myśle i kombinuje czy zamknięty czy otwarty akumulator. Jeśłi masz jakieś ciekawe rozwiązania to pochwal sie na forum.
  • #3772
    bachus1
    Solar collectors specialist
    Witam.
    mak222 napisał:
    Quote:
    Czy masz jakiś gruntowy akumulator ciepła? Napisz kilka słów jeśli to możliwe.

    immax napisał:
    Quote:
    ja też jestem ciekaw akumulatora bachus'a.

    Tak, można powiedzieć, że jest to wymiennik gruntowy, opis i rysunek jest :
    Link
    Jest tylko mała zmiana, zamiast kolektorów płaskich są próżniowe.
    skafanka napisał:
    Quote:
    Od razu chciałam zaznaczyć ze dopiero zdobywam wiedzę na temat kolektorów i mogę zadawać głupie pytania.

    Nie ma głupich pytań bo te pochodzą z nie wiedzy a nie z głupoty.
    Co do Twojego modelu to buduj o takich wymiarach a będzie dobrze, czarną farbę nie maluj pędzlem a staraj się nanieść pistoletem i to bardzo cienką warstwę
    pozdrawiam.
    Witold
  • #3773
    studiowena
    Level 12  
    Witam
    Podpowiedzcie proszę,jak to jest z ciśnieniem w układzie solarnym.
    Jak już zbuduję układ,napełnię płynem przy pomocy jakiejś pompki,naczynie wzbiorcze napompuję do jakiegoś ciśnienia wstępnego,to jak wytworzyć wymagane ciśnienie w układzie?
    A tak przy okazji-do dyskusji wcześniejszej o konwekcji samoczynnej w zbiornikach-zdjęcie przywiezionej bańki 500 L.Rura poboru CWU z pod samego korka górnej dennicy.No nie wiem czy to by samoczynnie działało.Nie sprawdzę tego ,bo już nie będę montował wymiennika płytowego,mam dwie bańki po 500 L,więc inny układ.Ale może komuś się przyda.

    Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Pozdrawiam Włodek
  • #3774
    gregorio 112
    Level 11  
    Do uzyskania wymaganego ciśnienia opryskiwacz ogrodowy świetnie się nada -powodzenia.
  • #3775
    hamerg
    Level 20  
    Czy ktoś z forumowiczów zastosował poliwęglan komorowy zamiast szyby?. Zastanawiam się nad zakupem i zastosowaniem 4mm tafli. Cena jest dość przystępna , wytrzymałość temp też jest ok no i chyba ma mniejszą przenikalność cieplną niż szkło ( lepszy izolator).
  • #3776
    arturromarr
    Level 17  
    Już była chyba dyskusja o tym na forum, zdaje się że ma jednak jakieś wady.
  • #3777
    bomciu
    Level 12  
    Witam,
    Zostało mi tylko przepchać przez komin wentylacyjny Alu-PEX (16) i mam pytanko do tych którzy już maja to za sobą.
    Jak najlepiej się do tego zabrać, jakie ewentualnie sposoby i jakie problemy można napotkać.
    Komin ok 9m.
  • #3778
    j23jabol
    Level 2  
    Witam szanowne grono.
    Mam takie pytanko czy wystarczy mi jeden Kolektor "HEWALEX KS2000TLP" aby nagrzać bojler 120 litrów, zapotrzebowanie mam małe jeden góra dwa prysznice na dzień. Pozdrawiam słonecznie
  • #3779
    czyzu825
    Level 14  
    Spokojnie powinien dać rade. Ja mam takie dwa do zbiornika 250 litrów i bardzo dobrze sie sprawdzają. Zresztą przy tak małym planowanym zużyciu, ciepłej wody będzie zostawało spokojnie na następny dzień ( u mnie przy czterech osobach tak właśnie się dzieje)
  • #3780
    rudy_11
    Level 11  
    Witam

    Od jakiegoś czasu uparłem się, że skonstruuje dobry kolektor słoneczny zupełnie innego typu - tzw. zasobnikowy. Idea jest taka ażeby powiedzmy zbiornik z wodą był podgrzewany bezpośrednio przez słońce. Dwa lata temu zrobiłem dwa takie prototypy, które do dziś pracują u mnie, jestem zadowolony. Od tego czasu udoskonaliłem znacząco konstrukcję, wykonałem inny prototyp, usiłowałem nim zainteresować kogoś na allegro - odzew miałem praktycznie zerowy. Producenci kolektorów praktycznie pukają się w czoło - nikt nie przyjmuje do wiadomości że kolektor może być inny niż dwa typy obowiązujące (płaski i próżniowy)
    Główną wadą tego kolektora jest to, że nie da się go zrobić zbyt tanio. Natomiast zaletą jest to że cała instalacja jest mało wymagająca - nie ma potrzeby stosowania zbiornika z osobną wężownicą, sterownika elektronicznego, pompki i innych elementów typu naczynia wzbiorcze, rurki aluplex są idealne i tanie. Oczywiście takie elementy jak np zapowietrzanie się instalacji, możliwość zanieczyszczeń glikolem, dobór jakichkolwiek parametrów też są tu obce.
    Kolektor instaluje się przed istniejącą instalacją CWU (np dla podgrzewacza przepływowego jest to jedyne i idealne rozwiązanie) - woda studzienna o temperaturze 9 - 11 C wpływa do niego, natomiast wypływa woda podgrzana wraz z poborem ciepłej wody.
    Dam przykład wykonany kolektor o pojemności 60 litrów i powierzchni 1,06 m2 w kwietniu bywały dni że dawał ponad 4 kWh energii dziennie - woda podgrzewała się średnio do ponad 60 C. (góra 76 C dół 50 C). Natomiast w dniu np dzisiejszym 17.05. 2010 temperatura powietrza ok. 10 C opad deszczu ciągły promieniowanie 40 -80 W/m2 podgrzał wodę z 13,7C do 17,9 C. Wiem, że nie jest to wynik imponujący ale przypuszczam że może to być jedyny kolektor w tym rejonie Polski, który w ogóle pracował (na podstawie obserwacji innych instalacji online).

    Kolektor do tej pory wykonywałem jako wolno stojący - zmierzone straty ciepła oceniam na ok. 2,5 W/m2K kolektora. Gdyby kolektor zabudować w połaci dachu - np tak jakby pod oknem dachowym to zmniejszyłbym straty ciepła przez bok i spód kolektora i przez cztery stalowe podparcia natomiast instalacja hydrauliczna nie wychodziłaby poza obrys budynku. Straty ciepła wynosiłyby pewnie poniżej 1,3 W/m2K dla niskich temperatur i rosłyby dla wyższych.
    Kolektor zabudowany w połać dachu powinien być też znacznie tańszy od wolno stojącego - nie trzeba robić obudowy - tył przód boki, podpory stalowe mniejsze nic nie narażone na korozję.

    Np zimą kolektor 75 litrowy 1,2 m2 w największe mrozy traciłby dziennie (24 h) około 0, 5 kWh - maksymalnie 0,7 kWh - natomiast sama pojemność cieplna zawartej wody o temperaturze studziennej wynosi tu ponad 0,9 kWh - czyli gdyby pobrać wodę raz dziennie 75 litrów to mowy nie ma o zamarzaniu. Zwracam uwagę, że najbardziej mroźne dni są słoneczne (ponad 1kWh/m2) i oczywiście tak zamontowany kolektor byłby też ogrzewany przez ściany domu.
    Drugim ograniczeniem dla tego kolektora jest to ażeby latem w słoneczy dzień temperatura wewnątrz takiego kolektora nie była wyższa niż np 70 C ? Należy dobrać kolektor tak aby jego pojemność wynosiła ponad 60 litrów na 1 m2. Uwzględnić też tu trzeba wszystkie elementy stalowe - zbiornik, płyty aluminiowe, które też będą akumulowały ciepło. Im większa pojemność zbiornika tym kolektor pracuje sprawniej i jest bezpieczniejszy - występuje tylko jedna wada cena zbiornika ss !!!! i waga.
    Przy wyjazdach wakacyjnych można robić rolety lub np zdejmowaną tylna ściankę - malowany na czarno tył zbiornika będzie wypromieniowywał ciepło.

    Kolektor stanowi jedna rura ze stali 304 (nierdzewna). Rurę tę można kupić w odcinkach 3 lub 6 metrów - czyli można ją pociąć na odcinki 1,2m 1,5m lub 2m.
    Wg mnie najodpowiedniejsza jest rura o średnicy 254 mm np odcinek 1,5m to około 75 litrów wody. Nie jest jeszcze zbyt droga (około 150 PLN za metr netto, dennice 50 PLN netto) a zapewnia odpowiednią pojemność.
    Po kilku próbach zdecydowałem się na mocowanie tzw. skrzydeł aluminiowych do boku rury - odpowiednio zwiększając powierzchnię kolektora. Przytwierdzam blachę aluminiową 2 mm. Na wszystko dałem powłokę selektywną - Tinox. Z obliczeń wynika, że ażeby zachować taką sprawność jak w kolektorze płaskim - miedź 0,2 mm (czyli zbytnio nie nagrzewać blachy promieniowaniem słońca i zapewnić transmisję ciepła do zbiornika) bok blachy nie powinien być szerszy niż 13 cm. W kolektorze zasobnikowym gdzie straty ciepła są niższe niż w płaskim dużą rolę w przewodzeniu ciepła odgrywa...... powietrze otaczające zbiornik - stwierdziłem że jest to dość znaczący czynnik - koniec blachy rozgrzewa się do wyższej temperatury natomiast po obu stronach skrzydła następuje mieszanie się ciepłego powietrza z zimnym.

    Przyznam się jeszcze do jednego wymyśliłem pewien patent - spodnią część skrzydła maluję na czarno zapewniając bardzo intensywne wypromieniowanie w podczerwieni energii słonecznej z rozgrzanych skrzydeł - spód zbiornika (malowany na czarno) i skrzydła otaczam folią aluminiową która zapewnia rodzaj pułapki promieniowania podczerwonego - nic nie ucieka, zbiornik z wodą wszystko odbiera. Spokojnie można stosować skrzydła 25 cm szerokości każde.
    Nawet przy pełnym nasłonecznieniu szyba kolektora nie nagrzewa się zbytnio - zdumiewający efekt -szyba ledwo ciepła a z kolektora wypływa prawie wrzątek.
    Można też oczywiście zastosować zwierciadło odbijające promieniowanie w kierunku zbiornika - w połączeniu z małymi skrzydełkami można dojść do efektywnej szerokości kolektora nawet 1000 mm (1 m) - zrezygnowałem z tego ze względu na cenę, komplikację i inne czynniki.

    Na górę stosuję szybę solarną zespoloną - szkło hartowane. Nie wiem jaka jest wytrzymałość tej szyby na temperaturę. Gdy temperatura zbiornika z wodą wynosi około 70 C to w górnej części kolektora temperatura powietrza osiąga nawet do 90 C. Testowałem tę szybę nawet przy temperaturach ponad 120 C nie widziałem nic negatywnego.

    Wiem, że dla wielu ludzi kolektor słoneczny bez sterownika, glikolu, pompki i różnorakich problemów to pewnie herezja. Proszę pomyśleć wiosną, latem promieniowanie rozproszone praktycznie nie spada poniżej 100 W/m2 (takie dni jak 17 maja to naprawdę wyjątki). Jeśliby temperatura otoczenia wynosiła 15 C i straty ciepła wynosiły nawet 2W/m2K (przy wyższych temperaturach dojdą straty np przez ścianę) to temperatura stagnacji wynosi tu 100W/m2 / 2 W/m2K + 15 C = 65 C. - Czyli jeśli słonko będzie sobie zachodzić za chmurki i pojawiać, albo tylko prześwitywać to kolektorek cały czas będzie się nagrzewał - całkował promieniowanie, chyba że wcześniej osiągnie 65 C (obliczeniowo nie powinien przekraczać około 75 C - 75 litrów, 1,2 m2). Oczywiście nie uwzględniłem tu sprawności optycznej - podwójna szyba solarna - jest niższa niż w płaskich, porównywalna do próżniowych. Ze względu na to że nie ma tu strat związanych z pompowaniem glikolu, progu zadziałania, zużycia energii etc to śmiem twierdzić że w początkowej fazie grzania - gdy będziemy grzać wodę o temperaturze np 10 C do np 40 C nie będzie miał sobie równych w działaniu czy chcemy czy nie cały czas działa. Sprawność kolektora będzie tum większa im częściej będzie pobierana woda w ciągu dnia.

    Dołączam przykładowy rysunek mocowania kolektora w ścianie dachu. Zwracam uwagę że dla kolektora 75 litrów całkowity ciężar zbiornika z wodą nie przekracz 105 kG.
    Np dla kąta dachu 45 większość ciężaru powinna przejąć ściana kolankowa - prawie każda ma nadproże betonowe zero problemu. W górnej części powinna działać siła prostopadle skierowana do krokwi o wielkości około 36 kG. Wg. mnie to żaden ciężar dla normalnie stosowanych krokwi. Najczęściej trochę wyżej występują dodatkowe elementy dachowe usztywniające krokwie.

    I teraz najciekawsze jeśli ktoś uprze się i zrobi sam taką konstrukcję to prawdopodobnie zmieści się w cenie 1500 PLN za taki kolektor 75 litrów wraz z prostą instalacją.
    Prawdopodobnie jedynym problemem będzie nabycie blachy wysoko selektywnej (musi taka być aby działało to tak jak opisałem) i szyby solarnej. Mogę służyć radą i pomocą.

    Kalkulacja dla energii elektrycznej
    cena < 1500 PLN (robota własna)
    zysk roczny szacuję co najmniej 850 kWh * 0,55 PLN => 460 PLN

    Zalety w stosunku do tradycyjnych instalacji:

    -brak nakładów serwisowych np wymiana glikolu
    -brak zużycia energii elektrycznej
    -dostęp od środka dach nie przebity
    -bezkonkurencyjny jeśli chodzi o odbiór promieniowania rozproszonego
    -łatwo można zapewnić bezpieczeństwo wakacyjne

    Wady:
    -chyba nieopłacalny do produkcji i sprzedaży (brak kosztów serwisowych), cierpią producenci sterowników, pompek, glikoli drogich rur instalacyjnych, UPS etc


    Pozdrawiam

    Dodano po 11 [minuty]:

    Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł