Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 19 Mar 2012 12:03 3499719 12527
  • #5401 19 Mar 2012 12:03
    m2m2
    Poziom 15  

    Witam

    Kol. Saskia -> organizacji dostarczania drewna, składowania, suszenia - (verte u mnie), skąd ja to znam? … z lasu ;-)
    Kol. Grzegorzu, mój adwersarzu, trochę mnie wkurzyło (za co Ciebie Przepraszam i proszę nie trzymaj urazy), że forsujesz jako przyczynę kłopotów Pitrucha zasyfonowanie rury (^v), gdy przyczyna może być inna i na dodatek złożona. Ad. fotopanel Derka1 „średnio 10 godz. dziennie” czyli jednak latem > a zimą < (pod warunkiem ~240V to TAK, o choroba coś jakby problem podobny jednak, ale nie neguję) :)
    Kol. Pitruch, może też zagmatwałem swoją myśl odnośnie Twojego problemu.
    Najlepiej dam zdjęcie (odpowiednik 4):

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Moim zdaniem powietrze dodawane jest na trójniku jak na rysunku i nigdzie indziej (skoro nie w wirze wodno-powietrznym) – pingpong może pracować prawidłowo tylko w wodzie i na pewno pracuje nieprawidłowo jeżeli nawet jedna jego strona byłaby powietrzem. Pitruchu, ponad tym trójnikiem nie ma prawa być glikolu w czasie pracy pompy, bo pompa go wyciąga do najniższego możliwego poziomu (czyli trójnika). Im cieplejszy glikol tym łatwiej następuje zapowietrzanie i wg mnie żaden odpowietrznik nie da rady bo to nie ta przyczyna, którą Ty wskazujesz. Dodatkowo, ciśnienie wytwarzane jest poprzez zwiększanie objętości tego powietrza w rurkach solara i stąd było moje wnioskowanie o gotowaniu w jednej z rurek. Ale oczywiście ja też mogę się mylić, i dlatego prosiłem żebyś odpowiedział Nam wszystkim jak dojdziesz do właściwego rozwiązania problemu/zagadki.

    My tu gadu, gadu – a Kol. Bachus1 ze 3 solarki założył :D :D:D
    Bachusie, czy jeżeli teraz robiłbyś (oprócz nowego kotła) to czy nadal byłby to ten sam schemat, że go nazwę ‘rozdzielaczowy’, i czy nadal robiłbyś akumulator ziemny [już trochę inny]. Czy ewentualnie i co byś wykonał inaczej. Nie chodzi mi o cały schemat instalacji ale o Twoje przemyślenia po kilku latach działania. I jeszcze czy nadal na dachu miałbyś taką baterię solarów. A także: jaka była temperatura na solarze w największe mrozy przy ostrym słońcu (a może kWh)?





    Obiecałem, że przy najbliższym pobycie wykonam "zbiornik drenażowy", oto relacja:

    Wejście ciepłego glikolu na górę zbiornika drenażowego (wyraźnie słychać sikanie wewnątrz bojlera 80L), cienka rurka to odpowietrzenie wyciągnięte aż pod dach domu, może niepotrzebnie tak wysoko, powyżej wysokości solara ) fot.20120318092.jpg
    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Wyjście glikolu ze zbiornika (brak „bombowego+” wziernika a więc kran z prawej przygotowany do podłączenia przeźroczystego przewodu do sprawdzenia poziomu płynu w czasie pracy pompy) fot.20120318093.jpg

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Układ wymiennika, pompy, zaworu dławiącego (niebieski kran). Wolne wyjścia pex przed wymiennikiem i przy górnej stronie zbiornika drenażowego to przygotowanie do zbocznikowania tego zbiornika poza sezonem letnim. Fot.20120318091.jpg

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Układ odpowietrza się całkowicie, bezproblemowo, i tylko za 1 razem troszkę powietrza musiało zostać w rurze przed pompą. Start jak u Pitrucha bardzo łagodny i bezstresowy. Za kolejnymi załączeniami (co najmniej 5 krotnymi testowymi awariami zasilania) w układzie nie było żadnego powietrza, nawet na najwyższym biegu pompy.
    Układ wodny jest otwarty zarówno na dachu, otwarty jest także zbiornik drenażowy w piwnicy wyprowadzona rurka pod dach domu. (Achtung Hochspannung!)

    Schemat: fot.co_solar3.jpg (uzupełniłem o Wersje B)

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Pomysł na ten zbiornik bindowałem za: Pitruchem i Bachusem (str. 132, 177) oraz Grzegorzem (s.177), wziąłem też od Czarny_1963 (s.179) nieco ‘duperera+’ tj. odpowietrzenie górnego i dolnego zbiornika oraz na okresy przejściowe „zbiornik drenażowy” będzie zbocznikowany (normalnie traci ok. 1-2C), aby niepotrzebnie nie tracił energii (ok. 5C solar/wymiennik)
    Nawet nie będę go izolował. Jeszcze kiedyś wypróbuję podłączenie zbiornika woda/glikol ciepły od dołu zb.drenażowego z jego zasyfonowaniem (to było jedno z pierwszych moich pytań nt. tego zbiornika). Mam ponad 200km do domu i wszystko obecnie pracuje.

    PS.
    Nie wiem czy to najekonomiczniejsze to moje rozwiązanie ale cóż, każdy (większość) z Nas kto wchodzi na to forum nie jest raczej pasjonatem zbierania znaczków, chociaż niewykluczone i to!

    Nie klnijcie na mnie jeśli coś ze zdjęciami pójdzie nie tak, wstawiam pierwszy raz.
    Pozdrawiam serdecznie m2m2
    ----------------------------
    ad.2 cała i naga prawda
    ad.3 do Pitrucha, chociaż sądzę, że podciśnienie jakie się wytwarza podczas wypuszczania wyciąga prawie cały płyn z jego kolektorów
    ad4. za Mirrzo: „PEXy już rozumiem”. Ledwie skończyłem w niedzielę tuż przed sumą , a to wymaga albo więcej peksa, albo przeniesienia pompy w inne miejsce co oznacza więcej wolnych mocy przerobowych – ale dzięki za tę uwagę, celna
    ad.5 już widzę, że zbiornik na dachu traci rację bytu, odpowietrznik chyba także, a instalacja powinna być od góry zamknięta. Zobaczymy jak to będzie działać latem.

    Suma sumarum, bez zasyfonowania, o które mi biega, teraz odpowietrza się Znakomicie.
    Pozdrawiam.

  • Metal Work Pneumatic
  • #5402 19 Mar 2012 13:28
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    m2m2
    Z doświadczenia :
    1) Cały układ oparty na podstawowym schemacie instalacji ze zbiornikiem drenażowym działa. Każdy sam może zrobić miniaturkę na stole z przeźroczystymi przewodami (np takimi jak stosuje się elastyczne do paliwa) i sprawdzić ;
    2) Życie nauczyło mnie, że najczęściej każdy robi instalację "podobną" a nie zgodną ze schematem. Z tego względu wskazuje na odstępstwa od schematu widoczne gołym okiem ;
    3) Instalacja wykonana niezgodnie ze schematem może spowodować na przykład, że po wyłączeniu pompy część czynnika (także glikolu) zostanie w panelu i dojdzie do jego zagotowania. Jest to szkodliwe dla układu zarówno przy zalaniu glikolem jak i wodą ;
    4) Na schemacie z pewnych względów jest : kolektor->wymiennik->zbiornik. Nie wiem dlaczego Ty rozwiązałeś to inaczej ;
    5) Nie widzę odpowietrznika kolektora. Nie wiem po co jest tam naczynie wzbiorcze otwarte zamykane zaworem .

  • Metal Work Pneumatic
  • #5403 19 Mar 2012 15:40
    amikot
    Poziom 9  

    Witam.
    Wszyscy tu wyliczają że na 4 osobową rodzinę potrzebny jest zbiornik minimum 300l.
    Ja mam zupełnie inne zdanie na ten temat. Uważam, że wszystko jest bardzo podobne do kwestii grubości rur i kaloryferów w centralnym ogrzewaniu.
    Kiedyś uważano, że lepiej dać grube rury i kaloryfery żeliwne. Układ taki powodował lepszą cyrkulację grawitacyjną wody, ale zanim kaloryfery się nagrzały.... można było obejrzeć ze 2 odcinki Dynastii. Gdy na rynek weszły układy z pompkami nagle wszystkim zachciało się cienkich rurek miedzianych, lekkich i kaloryferów konwektorowych. Nowe instalacje nagrzewają się szybciej, ale i stygną szybciej.

    W instalacjach z kolektorami mamy w tym momencie epokę wielkich zbiorników i układów z ogromną bezwładnością. Ma to swoje plusy, ale nie należy dyskwalifikować zbiorników małych.

    W ciągu jednego dnia ten sam zestaw kolektorów grzejący wodę w zbiorniku 300l do 60stopni nagrzeję wodę w zbiorniku 150l do powiedzmy 85stopni, ale woda z dużego zbiornika będzie się nadawała do użytku znacznie później niż z małego.

    Oczywiście mały zbiornik bardziej jest narażony na przegrzanie, ale moim zdaniem lepiej zastosować drugi mały zbiornik - awaryjny (otwierany termostatem) niż jeden zbiornik o większej objętości.

    Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Jak widać na moich schematach, zestaw jest zupełnie wolny od urządzeń elektrycznych. Problem jest z zaworem termostatowym. Szukałem na allegro termostatu bimetalicznego do zastosowań w hydraulice - niestety bezskutecznie. Jedynym rozwiązaniem pozostaje zastosowanie termostatu samochodowego otwierającego się przy temperaturze ok 90 stopni.

    PS. Na moich schematach brak oczywiście naczynia wyrównawczego czy też wzbiorczego.

  • #5404 19 Mar 2012 15:51
    Romulus7874
    Poziom 27  

    angelo1966 napisał:

    Wymiennik Ciepła 1.JPG
    Opis:
    -0.01
    Rozmiar: 48.54 KB

    Wymiennik Ciepła 1.JPG

    Co do tej blachy aluminiowej, użytej jako stelaż dla miedzi, bym się nieco zastanowił. Aluminium(glin) w wodzie pitnej jest składnikiem szkodliwym; a co jeszcze wylęga się z połączenia miedzi i alu w wodzie? Powiemy- ale tej wody nie pijemy (a może tak?) a mycie się w "takiej" wodzie, kto wie czy nie "wylezie" po latach.

  • #5405 19 Mar 2012 16:12
    angelo1966
    Poziom 15  

    Blacha aluminiowa nie będzie w wodzie pitnej jest jako radiator i będzie krążyć w płaszczu bojlera więc nie ma styczności z wodą pitną .

  • #5406 19 Mar 2012 17:03
    jacek_93
    Poziom 2  

    salem napisał:
    Witam.
    Jako, że sezon się zbliża chcę zachęcić wszystkich do budowy kolektora który mi udało się zrobić za 1500 zł. Zastosowane zostały grzejniki panelowe które osadziłem w drewnianej ramie i przykryłem szkłem. Jako zbiornik zespawane dwa hydrofory , oklejone paskami styropianu 10 cm i szczeliny wypełnione pianką. Nagrzana woda ze zbiornika wędruje do bojlera elektrycznego i jeżeli jest za zimna to bojler się włącza, jeżeli gorąca to bojler nie pracuje. W efekcie z kranu płynie zawsze taka sama. Zbiornik ma poj. 600 l i latem woda osiąga w nim temp 50 - 60 stopni. Ta ilość wystarcza na trzy , cztery dni pochmurne. W ostatnich słonecznych dniach mimo ujemnych temperatur woda nagrzewała się do 40 stopni. Całość jest zalana płynem do chłodnic który gania pompa co 35 W .

    ........ Witam po pięciu latach . Przez ten czas oskubałem trochę ZE z kasy . Pozdrawiam wszystkich I namawiam - to się naprawdę opłaca mimo początkowych kosztów i wysiłku . Na pewno przyda się podsumowanie działania kolektora - na co zwrócić uwagę przy budowie :



    absorber

    Po czterech latach farba hamerajd (czarny mat ) straciła częściowo czerń i musiałem pomalować ponownie grzejniki tym razem zastosowałem autorenolak . Czerń jest idealna niestety ,, matowość już nie i w tym roku całość wypiaskowałem . Awarii nie było nie licząc zbicia dwóch szyb - jedej piłką , drugiej przy zdejmowaniu do piaskowania . Nachylenie 45 stopni mogłoby być większe 50 - 60 gdyż jesienią i wiosną jest trudniej nagrzać wodę a latem jest pod dostatkiem .



    wymiennik

    Dwie wężownice na stałe zostały połączone w szereg gdyż jedna 5-cio metrowa okazała się za krótka . Przy takim zbiorniku trzeba robić dwie po 10 m rurką min 15 . Zbiornik miał dwa wycieki w okolicach przyspawanych nóg . Udało się tam przykręcić metalowe łaty na klej . Prawdopodobnie uszkodzenia spowodowane były stojącą bardzo blisko pralką ,, polar ,, która dość agresywnie skacze przy wirowaniu .Wiosną były problemy z podciekaniem płynu na połączeniach węża w kotłowni ( dociskałem opaski )który był nasadzony na samą rurkę miedzianą , raz nawet został zerwany i trochę płynu miałem na podłodze . Tam gdzie jest założony na końcówkę mosiężną z ,, rąbkami ,, nie było problemów .

    Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł


    bojler

    Często się zdarzało że woda w dużym zbiorniku była gorąca a w małym za zimna do kąpieli . Aby uniknąć dogrzewania elektrycznego wstawiłem jeszcze jedną pompkę która wymienia wodę między zbiornikami . Czasami w gorące dni jest załączana razem z pompą od solara .



    sterowanie

    Zastosowałem sterownik SP - 09 firmy KG elektronik . Przez pięć lat nie miałem z nim problemów .Jest prosty w programowaniu , ma duże czytelne cyfry i co ważne pokazuje jednocześnie temp paneli i wymiennika . Przy braku prądu układ napędzałem z chińskiego agregatu i wtedy potrafił się wyłączyć . Wystarczyło zrobić reset i chodził dalej . Potem okazało się że agregat pompuje 300 V ale sterownik przeżył .

    Kolektor słoneczny za 1500 zł




    pompa

    LFP leszno 110st 1 MPa 30/45/60 w . Mechanicznie cicha i sprawna do dzisiaj . Awarii uległa górna część a konkretnie przełącznik . Miałem podobną chińską i przełożyłem całą górę razem z kondensatorem .Pobór prądu się nie zmienił więc tak zostawiłem .

    Kolektor słoneczny za 1500 zł





    Jeszcze raz pozdrawiam - Mariusz





    zdjęcia z budowy


    Fajny pomysł.

  • #5407 19 Mar 2012 22:29
    ojciec10
    Poziom 20  

    Mam pytanie... Jeżeli nie mam(chwilowo) szyby przed absorberem na 2 m2 na 200l zbiornik, to jakich temperatur teraz (MARZEC) mam się spodziewać??

  • #5408 20 Mar 2012 00:02
    Pitruch
    Poziom 14  

    m2m2 napisał:

    ....i dlatego prosiłem żebyś odpowiedział Nam wszystkim jak dojdziesz do właściwego rozwiązania problemu/zagadki.


    Wyjaśniłem już przecież przyczynę problemu, powtórzę jeszcze raz, że moim zdaniem tą przyczyną jest tylko i wyłącznie nieodpowiedni, zrobiony przeze mnie "zawór pływakowy".
    Patrzysz na moją instalację z punktu widzenia swojej, a one trochę się różnią. Twoja, wzorowana na propozycji Bachusa ze str. 132, ma zbiornik drenażowy na "nitce gorącej", tzn. gorąca woda z kolektora spływa do zbiornika i z niego płynie dalej do wężownicy w bojlerze lub tak, jak w Twoim przypadku, do wymiennika płytowego. U mnie zbiornik drenażowy jest na "nitce zimnej" tzn. gorąca woda z kolektora płynie najpierw do wężownicy i po oddaniu w niej ciepła wpływa do zbiornika drenażowego.
    Powietrze z kolektora musi znaleźć się w zbiorniku, u Ciebie trafia ono do niego od razu, u mnie musiałoby przejść najpierw przez wężownicę. Żeby tego uniknąć zastosowałem ten "zawór pływakowy".

    Pierwsza instalacja jest prostsza w budowie, jednak według mnie nadaje się bardziej do małych układów. Przy pierwszym włączeniu zimna woda ze zbiornika jest pompowana do wężownicy w bojlerze i ogrzewa się w nim, jeśli jest on cieplejszy. Przy pochmurnym dniu może się zdarzyć, że słonce na chwilę zaświeci, uruchomi się pompa, wpompuje wodę do wężownicy, słońce zajdzie za chmury i pompa przestanie działać a woda cofnie się do zbiornika drenażowego. Może wtedy dojść według mnie do sytuacji, że ciepło będzie wyciągane z bojlera. Przy małych instalacjach i kolektorach o niewielkiej pojemności, w zbiorniku drenażowym jest też niedużo wody, tak że straty będą niewielkie. Druga sprawa to zbiornik drenażowy jest gorący a im większa różnica temperatur straty ciepła są większe. Wydaje mi się też, że woda spadająca w zbiorniku drenażowym z pewnej wysokości może napowietrzać się.
    Druga instalacja jest bardziej złożona, nadaje się jednak bardziej niż pierwsza do większych zestawów, chociaż w małych też zda egzamin. W tym układzie można wyróżnić "krótki obieg" i "długi obieg" (to takie moje nazwy :D ) Po włączeniu pompy działa ten krótki: zawór pływakowy jest otwarty, powietrze wchodzi do zbiornika drenażowego. Gdyby nadpływająca woda nie zamknęła zaworu układ będzie działał w tym obiegu, nic nie popłynie do wężownicy. Zamknięcie się zaworu wymusza działanie w "długim obiegu" Zauważyłem, że gdy woda jest zimna układ najpierw włącza się na chwilę ze 2-3 razy : pusty kolektor nagrzewa się, pompa zaczyna pompować zimną wodę która schładza kolektor, pompa przestaje działać bo różnica temperatur między kolektorem a bojlerem jest za mała, podgrzana woda spływa do zbiornika, pusty kolektor nagrzewa się.....itd. Odbywa się to w "krótkim obiegu", zimna woda nie jest pompowana do wężownicy. Gdy woda w zbiorniku drenażowym podgrzeje się na tyle, że przestanie znacznie schładzać kolektor, układ zaczyna pracować normalnie w "długim obiegu". Ciepło nie jest wyciągane z bojlera. U mnie w zbiorniku drenażowym jest ok. 30 l wody i w sytuacji takiej,jak opisana w pierwszym układzie (krótko świecące słońce) ilości ciepła wyciągane z bojlera mogłyby być znaczne.

    Krótki filmik z wnętrza zbiornika drenażowego ze startu instalacji. Widać moment, kiedy układ przechodzi z krótkiego obiegu na długi.

  • #5409 20 Mar 2012 12:00
    gregoi
    Poziom 1  

    Witam wszystkich serdecznie! Proszę o ocenę mojego "projektu" instalacji cwu.
    Posiadam zbiornik Galmeta 140l. z wężownicą i grzałką. Do tego chcę dokupić Biawara 220l. i połączyć je ze sobą miedzią fi 22 tak jak na schemacie. Zawór zwrotny będzie do góry nogami z wyciągniętą sprężynką, czyli otwarty w pracy grawitacyjnej, przy odbiorze wody z kranu powinien się zamknąć i woda będzie zasysana z góry Biawara. Oczywiście cały osprzęt typu naczynia przeponowe (jedno większe dla dwóch bojlerów) i zawory będą w instalacji:) Solary zamierzam zrobić wg. konstrukcji grzejnikowej:)
    Tyle teorii, pytanie czy zadziała grawitacja i wymiesza mi wodę w obu zbiornikach, w jakim czasie?


    Plusy systemu:
    - niewielka inwestycja w zbiornik a mam 360l. i dwie wężownice
    - ewentualne grzanie prądem tylko 140l.
    - grzanie z c.o. tylko 140l.
    - oba bojlery mają gwarancję na 5 lat:)

  • #5410 20 Mar 2012 17:00
    m2m2
    Poziom 15  

    Pitruchu i Grzegorzu - macie rację, musi być wersja B
    solar-wymiennik-zb.drenażowy
    - przyjąłem do wiadomości, nawet na środek upałów - czyli nie ma mowy o ewentualnej nadwyżce. Dzięki :)

  • #5411 20 Mar 2012 17:13
    dido1974
    Poziom 9  

    Witam
    A to moje kolektorki działają rewelacyjnie, nie wiem czy zdjęcie poprawne jak nie to proszę usunąć. Kolektor słoneczny za 1500 zł

  • #5412 20 Mar 2012 20:28
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne

    gregoi napisał:
    Witam wszystkich serdecznie! Proszę o ocenę mojego "projektu" instalacji cwu.

    Witam.
    Pozwoliłem sobie nie co inaczej spojrzeć na Twój schemat.
    Przede wszystkim nie baw się w grawitację, to wyjdzie lub nie, po co ryzykować potem przeróbkę. Przy takim połączeniu zbiorników lepiej dla instalacji jest aby na lato wyłączać ten zbiornik od kotła, można te dwa zawory kulowe ( z1 i z2 ) zastąpić jednym elektrozaworem trójdrogowym i całą zabawę z przełączaniem lato, zima zautomatyzować. Grawitacja nie potrzebnie wymiesza wodę w obu zbiornikach, natomiast w takim układzie trzeba zachować rozwarstwienie temp. wody co jest bardziej korzystne.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    pozdrawiam.
    Witold

  • #5413 20 Mar 2012 20:57
    apollo1234
    Poziom 12  

    Koledzy czym pomalować absorber aluminiowy?

  • #5414 20 Mar 2012 21:08
    czarny_1963
    Poziom 21  

    Zalałem dzisiaj o godz.10 swój panel , całe napełnianie i odpowietrzanie razem z wyjściem na dach bo miałem jeszcze zawór otwarty trwało pół godziny i przebiegło bez żadnych problemów.
    Słońce u nas świeciło różnie troszkę chmur też było, jak wystartowała cała instalacja, temp. w bojlerze miała 26°C nagrzało wodę do temperatury 34°C , przy normalnym dziennym poborze wody typu zmywanie naczyń mycia się ,,,,bez kąpieli domowników.

  • #5415 20 Mar 2012 22:17
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne

    m2m2 napisał:
    Pitruchu i Grzegorzu - macie rację, musi być wersja B
    solar-wymiennik-zb.drenażowy
    - przyjąłem do wiadomości, nawet na środek upałów - czyli nie ma mowy o ewentualnej nadwyżce. Dzięki :)

    Witam.
    Jak poczytałem o Waszych sposobach rozwiązania problemu, biorąc Wasze uwagi co do niedogodności mojego rozwiązania to wpadł mi do głowy taki pomysł:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Zbiornik drenażowy od góry posiada rurkę w zbiorniczku z nawierconymi otworami, która dodatkowo jest osłonięta jeszcze jedna rurką i większej średnicy nie dochodzącą do góry zbiornika, przez którą powietrze będzie się unosiło do góry zbiornika a woda opadała w dół rurką i otworami. Przez co powietrze nie będzie zasysane dolną rurką (odprowadzającą wodę do wężownicy). Układ oczywiście zamknięty bez żadnych dodatkowych systemów odpowietrzania.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Jeżeli pompa zaczyna tłoczyć do góry to jednocześnie zasysa z dołu zbiornika drenażowego wodę po przez wężownicę. Dla tego układ zamknięty bo pojemność wody i powietrza w układzie jest stała tylko się przemieszcza. Fakt, że zbiornik trzeba będzie izolować bo jest na ciepłej wodzie.
    Co wy na to?
    pozdrawiam.
    Witold

  • #5416 20 Mar 2012 22:21
    Pitruch
    Poziom 14  

    m2m2 napisał:
    Pitruchu i Grzegorzu - macie rację, musi być wersja B
    solar-wymiennik-zb.drenażowy

    Wydaje mi się, że nie musi :wink:
    Według mnie obydwie wersje są dobre, obydwie mają plusy i minusy, musisz tylko sam wybrać, która Ci bardziej odpowiada.

  • #5417 20 Mar 2012 23:21
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Witam,
    Układ Witolda jest prosty i będzie działał. Jedyne dwie zmiany jakie bym wprowadził to:
    1) Odpowietrznik na górze kolektora. Jest on według mnie niezbędny nie tylko ze względu na efektywność lecz również bezpieczeństwo układu ;
    2) Wymiennik powyżej zbiornika drenażowego. Podwyższy to sprawność układu .

    Nadal należy zastosować pompę umożliwiający swobodne spłynięcie przez nią cieczy po wyłączeniu pompy lub zrobić wcześniej opisane obejście.

    Zbiornik drenażowy umieszcza się tak aby była tam również zimą temperatura minimalnie dodatnia (0+). W instalacjach oddalonych od domostw można go zakopać na poziomie 1,5 metra pod ziemią i jeśli doprowadzi się do niego rury gumowe to woda w instalacji nie zamarznie nawet przy -20 st. C.
    Zbiornikiem takim może być zbiornik z tworzywa (z tworzywa są przecież zbiorniki wyrównawcze w układach chłodzenia samochodów).

  • #5418 21 Mar 2012 00:40
    saskia
    Poziom 38  

    bachus1 napisał:
    m2m2 napisał:
    Pitruchu i Grzegorzu - macie rację, musi być wersja B
    solar-wymiennik-zb.drenażowy
    - przyjąłem do wiadomości, nawet na środek upałów - czyli nie ma mowy o ewentualnej nadwyżce. Dzięki :)

    Witam.
    Jak poczytałem o Waszych sposobach rozwiązania problemu, biorąc Wasze uwagi co do niedogodności mojego rozwiązania to wpadł mi do głowy taki pomysł:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Zbiornik drenażowy od góry posiada rurkę w zbiorniczku z nawierconymi otworami, która dodatkowo jest osłonięta jeszcze jedna rurką i większej średnicy nie dochodzącą do góry zbiornika, przez którą powietrze będzie się unosiło do góry zbiornika a woda opadała w dół rurką i otworami. Przez co powietrze nie będzie zasysane dolną rurką (odprowadzającą wodę do wężownicy). Układ oczywiście zamknięty bez żadnych dodatkowych systemów odpowietrzania.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Jeżeli pompa zaczyna tłoczyć do góry to jednocześnie zasysa z dołu zbiornika drenażowego wodę po przez wężownicę. Dla tego układ zamknięty bo pojemność wody i powietrza w układzie jest stała tylko się przemieszcza. Fakt, że zbiornik trzeba będzie izolować bo jest na ciepłej wodzie.
    Co wy na to?
    pozdrawiam.
    Witold


    To jest przyklad zlego ukladu w ktorym woda bedzie sie zawieszala w panelach, a punktem zawieszenia bedzie pompa.
    Te rurki powiercone dadza tylko to, ze podczas pracy ukladu plyn nie bedzie halasowal przelewajac sie do zbiornika, nic poza tym.
    W ukladzie zamknietym sa marne szanse aby uklad dzialal poprawnie, zwlaszcza splywanie cieczy do zbiornika drenazowego.
    Dodanie odpowietrznika bedzie wiazalo sie z dodaniem napowietrzacza, itp.itd. co pogmatwa uklad.
    Omijacie podstawowa rzecz jaka sa zmiany cisnienia w ukladach zamknietych zwiazane ze zmianami temperatury i tym samym objetosci.

  • #5419 21 Mar 2012 00:53
    m2m2
    Poziom 15  

    Kto się spodziewał..lepsze od seriali :D :idea: Gdyby udało się rozwiązać „zagadkę Grzegorza”, a Pitruch pewnie nad nią już siedział jak A.Słodowy nad swoimi :) ...to przy najbliższym pobycie...itd.

    Bachusie mnie przyszedł pomysł antywirowy aby w poprzek wira postawić po prostu płaskownik Ø
    Pitruch twierdzi, że zawirowanie w zbiorniku nie jest problemem, ja dolałem glikolu ok. 10-15cm od dna (nie sprawdzałem nawet a tylko zlałem z górnego zbiornika do dolnego) , no może to ‘sikanie’ trochę napowietrza więc zdaje się, że system oddolny jest lepszy (pewnie utnę/wyrównam rurki w bojlerze ale najpierw wolałbym aby zagadka była rozwiązana).
    Czarny_1963 - byś ostatecznie wyciął te ‘rery+’ :) –(tak mnie się to spodobało że hej) muszę przyznać, że napełnienie poprzez zb.drenażowy jest wygodne, wlewasz tam płyn i już.

    Zgoda, układ powinien być zamknięty, odpowietrzenia to tylko półśrodek aby w ogóle działało.
    Może załóżmy jednak całorocznie GLIKOL w układzie do rozważań, bo się ‘zakopiemy’ – czy zgoda?

    Grzegorzu, masz na myśli obejście Pitrucha czy obejście dyszą? , ale co z tym zagrażającym syfonem i odległym położeniem solara? Bo jeżeli solar mały i nad zb.drenżowym to rzeczywiście proste. Ale Pitruch ma b.długą wężownicę, ja sporą odległość - to problemy.

    Saskia, czy myślisz o połączeniu 3 rurką zb.drenażowego i góry solara i układ zamknięty wtedy? A odpowietrzenie całego układu na dolnym zbiorniku.

    Porobiłem odnośniki do odpowiednich stron bo już powoli można dostać zaćmy od szukanio-czytania.
    Pozdro m2m2

  • #5420 21 Mar 2012 01:27
    saskia
    Poziom 38  

    Czy ktos moglby mi wyjasnic powod dazenia do ukladu zamknietego?

  • #5421 21 Mar 2012 02:47
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne

    saskia napisał:
    Czy ktos moglby mi wyjasnic powod dazenia do ukladu zamknietego?

    Szukamy tu prostego rozwiązania wszystkich problemów z instalacją, nie zapominaj, że oprócz kolektorów opartych na grzejnikach są tu osoby mające fabryczne kolektory, gdzie stagnacja jest problemem.
    Tego typu układy rozwiązują wszystkie problemy: koszt glikolu, zanik prądu, wyjazd w lecie na wczasy i jeszcze parę innych niedogodności.
    m2m2 napisał:
    Cytat:
    Bachusie mnie przyszedł pomysł antywirowy aby w poprzek wira postawić po prostu płaskownik Ø

    Nie bardzo wiem co masz na myśli.
    saskia napisał:
    Cytat:
    To jest przyklad zlego ukladu w ktorym woda bedzie sie zawieszala w panelach, a punktem zawieszenia bedzie pompa.
    Te rurki powiercone dadza tylko to, ze podczas pracy ukladu plyn nie bedzie halasowal przelewajac sie do zbiornika, nic poza tym.
    W ukladzie zamknietym sa marne szanse aby uklad dzialal poprawnie, zwlaszcza splywanie cieczy do zbiornika drenazowego.
    Dodanie odpowietrznika bedzie wiazalo sie z dodaniem napowietrzacza, itp.itd. co pogmatwa uklad.
    Omijacie podstawowa rzecz jaka sa zmiany cisnienia w ukladach zamknietych zwiazane ze zmianami temperatury i tym samym objetosci.

    Jeżeli chodzi o pompę to bym się tego problemu nie obawiał. Przez pompę woda przelewa się bez problemu, wystarczy wziąć ją do ręki i dmuchnąć w nią idzie bez problemu.
    O odpowietrzniku automatycznym też myślałem, być może go dodam. Odpowietrznik nie napowietrzy nam instalacji bo gdy woda wypełni kolektory to zamknie się on automatycznie.
    Wzrost ciśnienia w układzie nie jest straszny bo poduszka powietrza w zbiorniku drenażowym spełnia rolę kompensacji ciśnienia. Nawet jeżeli układ skoczu do 1 Bara to się nic nie stanie. Liczę na to, że gdy pompa zrobi stop to na skutek różnicy ciężaru wody i powietrza ta pierwsza zjedzie na dół nawet przy większym ciśnieniu.
    Te dziurki są również nad lustrem wody w zbiorniczku i właśnie nimi powietrze dostanie się do układu, na skutek tego, że po stronie zimnej wody ciężar jej spowoduje powrót do równowagi jak na pierwszym rysunku, kwestia tylko ich wielkości.
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Cytat:
    2) Wymiennik powyżej zbiornika drenażowego. Podwyższy to sprawność układu .

    Na sprawność układu ma wpływ sprawność kolektora, otuliny na rurach, wielkość przepływu a nie jak mi się wydaje usytuowanie urządzeń.
    pozdrawiam.
    Witold

  • #5422 21 Mar 2012 07:15
    m2m2
    Poziom 15  

    Ad.
    1. Płaskownik w poprzek wiru. Przy niskim poziomie glikolu w zb.drenażowym taki płaskowniczek ustawiony poprzecznie przy otworze wylotowym z tego zbiornika (na otworze do pompy) powinien wygłuszyć (zakłócić) wir. Trwałość glikolu pewnie z 10 lat.
    2. Kilkukrotny 2-3 krotny start i wychładzanie wody użytkowej już nagrzanej w bojlerze ma duże znaczenie dla bojlera z wężownicą, dla układu z wymiennikiem płytowym znacznie mniejsze (ale ma) i dlatego zbiornik musi być ocieplony.
    3. Trzecia rura – myślę, że nie może być w żaden sposób zasyfonowana lub powinna mieć możliwość całkowitego wypuszczenia płynu jeżeli on tam mógłby się jednak znaleźć (sporadycznie). Ona zdaje się może być bez zaworu elektrycznego NO (jak na początku myślałem). [o choroba, już sam sobie pisze adnotacje]
    4. Odpowietrznik na górze solara, myślę, że jest zbędny. Lepiej dać odpowietrzenie na dolnym zbiorniku stałe lub z odpowietrznikiem


    Bachusie, zadając pytanie o temperatury solara w mróz (przy nasłonecznieniu) lub KWh miałem
    na uwadze ‘walkę z zamrozem’ z domu, czy on są wyższe niż ok. 8C czyli wyższe niż wody w studni – a najkrócej czy cokolwiek mi da taki duży solar (jak go poprawię). U mnie w pracy jest taki termometr prosto w słońce osłonięty przed wiatrem i na nim była temp. +10-12C przy mrozie -20C. czy w ogóle nie ma na co liczyć.

    Pitruchu – patrząc na rysunek Bachusa przyszedł mi taki pomysł na rozwiązanie/zbocznikowanie „zagadki Grzegorza” – dodatkowe obejście wraz z elektrozaworem normalnie zamkniętym NZ wymuszającym „krótki obieg” (czytaj od drugiego do pierwszego, ale niestety prostota układu się zawala, lepiej by było rozwiązać zagadkę samozapowietrzania)
    [[OK - 1 Twoje słowo i usuwam rysunek bo niepotrzebnie zabiera miejsce na serwerze i papierze]ekranie]]

    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Pzdr m2m2

  • #5423 21 Mar 2012 09:55
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    m2m2 :
    1) Pisałem o obejściu z dyszą ale i tak uważam, że pompa umożliwiająca powrót czynnika do zbiornika po jej wyłączeniu była by najlepsza ;
    2) Długa wężownica u Pitrucha to nie problem gdy :
    a) układ jest zbudowany zgodnie ze schematem czyli wymiennik poniżej zbiornika drenażowego ;
    b) w rozważaniach nie uwzględniamy większej bezwładności układu i oporów przepływu .
    3) Układ napełniany glikolem trzeba zrobić dokładniej, gdyż glikol się rozkłada a woda tylko wyparowuje. Dlatego należy po wykonaniu sprawdzić czy cały ścieka do zbiornika i nie zostaje w solarach.

  • #5424 21 Mar 2012 12:48
    Pitruch
    Poziom 14  

    To może ja też wtrącę swoje "trzy grosze" :D
    Według mnie pomysł Bachusa rozwiązuje sprawę ewentualnego napowietrzania wody w zbiorniku drenażowym. Zanim zostanie zassana przez pompę, zdąży oddać powietrze. Otwory zrobiłbym duże, min. 10-12 mm, woda z rurki nie będzie wypływać wszystkimi otworami, tylko tymi zanurzonymi oraz jednym, może dwoma ponad lustrem wody. Według mnie w "gorącej rurce" woda nie będzie płynęła pełnym przekrojem tylko dnem, w tym układzie będzie ona działać jak przelew. Dlatego też wydaje mi się, że odpowietrznik na górze kolektora nigdy nie będzie zamknięty i będzie działać jak "zawór oddychający".
    Moja instalacja przy wzroście ciśnienia spowodowanego wzrostem temperatury działała normalnie, pokazywały się jednak przecieki i dlatego dołożyłem "zawór oddychający", żeby wyrównać ciśnienie z otoczeniem, instalacja Bachusa też powinna działać. Moim zdaniem to, że układ jest zamknięty oraz ciśnienie w nim panujące nie mają wpływu na to, czy woda będzie spływać do zbiornika drenażowego. Tu ma zadziałać grawitacja, a na jej działanie nie ma wpływu ciśnienie. Ważne tylko, żeby na "gorącej rurce" nie było syfonu, bo to może uniemożliwić spływanie wody. Sprawdzone.

    @m2m2
    W "zagadce Grzegorza" chodzi prawdopodobnie o to, że według niego przyczyną zapowietrzania się wężownicy w moim układzie jest podwiązana sznurkiem :Fade-color rurka widoczna na którymś ze zdjęć. Tworzy się tam syfon. Jednak przyczyna jest inna, pisałem o tym.

    saskia napisał:
    Czy ktos moglby mi wyjasnic powod dazenia do ukladu zamknietego?

    Według mnie chodzi o jak najmniejsze parowanie wody z układu oraz zminimalizowanie ewentualnej korozji spowodowanej przez tlen w wymienianym powietrzu.

  • #5425 21 Mar 2012 13:29
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Napisałem przecież, że odpowietrznik zastosował bym również ze względu na bezpieczeństwo układu (zbyt duże ciśnienie w instalacji).
    Uważam, że nie doceniacie powietrza i syfonowania.
    W każdym układzie hydraulicznym, gdzie jest dostęp powietrza następuje napowietrzanie się czynnika i wytrącanie powietrza z cieczy.
    Jeśli grzejnik jest zapowietrzony to każdy wie, że nie grzeje.
    Oznacza to, że zgromadzone powietrze które wytrąciło się z cieczy (nikt go nie pompował do grzejnika) uniemożliwia pełny przepływ cieczy. Źle zrobiona instalacja V^ uniemożliwia samoistne odpowietrzenie się.
    Poduszek powietrznych w układzie jest ... dokładnie tyle ile jest niedoskonałości ^ .

  • #5427 21 Mar 2012 14:57
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Pitruch napisał:
    Co oznaczają te symbole V^ , ^


    Napisałem wyżej. U Ciebie w instalacji powstają nie tylko syfony ale także poduszki powietrzne skutecznie ograniczające przepływ i funkcjonowanie instalacji szczególnie w grawitacji.

  • #5428 21 Mar 2012 15:30
    Pitruch
    Poziom 14  

    Zgadzam się, że mam w instalacji syfony i poduszki powietrzne, ale nie są one (przynajmniej te w tym miejscu, o którym piszemy) przyczyną zapowietrzania się instalacji. Zapowietrzanie następuje w innym miejscu.

  • #5429 21 Mar 2012 15:52
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Zgadzam się z Tobą , że może to być w innym miejscu przyczyna. Chciałem pokazać na jednym zdjęciu jak wygląda taki problem.
    Życie nauczyło mnie, że jeśli coś jest "nie tak" w miejscu widocznym i łatwym do skorygowania to jest też .... "nie tak" w miejscach niewidocznych i trudniejszych do skorygowania.
    Na takiej samej zasadzie jak nie widziałem jeszcze samochodu po wypadku idealnie wyprostowanego, wyciągniętego i zabezpieczonego w miejscach niewidocznych na pierwszy rzut oka, który by był źle zrobiony "na wierzchu" ale .... multum aut jest źle wyciągniętych, zabezpieczonych a na zewnątrz lśnią "jak nówki".
    Myślę, że obaj wiemy, że schemat jest dobry i instalacja według niego działa.
    Ponieważ Twoja nie działa ..... staram się zwrócić Twoją uwagę co może być przyczyną tego.

  • #5430 21 Mar 2012 16:09
    Danczo22
    Poziom 10  

    Witam

    Panowie czytam już od dawna na temat waszych instalacji i nadszedł czas na zrobienie własnej ,na razie wszystko jest w fazie projektu.
    Zastanawiam się nad zastosowaniem zbiornika drenażowego (do mojej instalacji była by to świetna sprawa) Mam na ten temat własne przemyślenia, tylko do końca nie jestem pewien czy zadziała mi to tak jak mam w planach ?

    A więc tak zacznę od początku, chcę to zrobić tak, woda która będzie zasilała instalacje nie chcę żeby robiła obieg w zbiorniku drenażowym ponieważ uważam że tam powstają straty (przynajmniej tak mi sie wydaje) chcę zrobić tak aby woda krążyła w instalacji z pominięciem zbiornika a zbiornik będzie żeby spełniał swoją role tylko w tedy gdy pompa nie będzie pracowała lub w przypadku awarii

    A teraz schemat jak ja to widzę:

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

  Szukaj w 5mln produktów