Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 21 Cze 2012 00:31 3613440 12733
  • #5851
    tadek-67
    Poziom 20  
    Jeżeli aluminium będzie dotykać ocynku może powstać pewna forma ogniwa ,ale całość wygląda naprawdę solidnie .Ten bojler na pewno przeżyje kolektor malinabend pod warunkiem, że jego stan w środku jest dość dobry[na zdjęciu wygląda całkiem dobrze] bez wżerów rdzy zwłaszcza w dolnej części zbiornika.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #5852
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    malinabend 1 napisał:
    .A sprawność przy solarach najważniejsza. Jednym słowem lipa .
    dość gęste i ciasne nawinięcie zewnętrzne i na tym ponownie oryginalna izolacja to raczej nie lipa - a jakże proste rozwiązanie w istniejącej instalacji gdzie nagle brakuje dodatkowej wężownicy.

    Poczytaj co nieco o baniakach z płaszczem wodnym - a potem oceniaj :D

    Ciekawe jak twoje rozwiązanie na PEXach wytrzyma jak będzie przez kilka godzin ładne słonko i na solarze podejdzie temperatura do ponad 150°C plus solidny wzrost ciśnienia i nie daj boże zabraknie na chwilę prądu - a nie będę się rozwodził o reakcji chemicznej glikolu i PEXa :D
  • #5853
    czarny_1963
    Poziom 21  
    No i wreszcie oba kolektory na dachu , wystartowały gdzieś przed 9 rano z temperatury w bojlerze 25°, ale rano było dzisiaj chłodno i cały czas chmury przysłaniają niebo , teraz jest przed 10 , bojler ma 29° na kolektorze jakieś 39°.
    Zobaczymy jak będzie do wieczora, na razie myślę że jest ok, wczoraj tak grzało że nie szło robić na dachu więc dopiero wieczorem skończyłem montaż bo bym się usmażył. Pójdę jeszcze dzisiaj na dach to dam jakieś fotki.
  • #5854
    malinabend 1
    Poziom 22  
    Ja się nie martwie przegrzaniem bo ;sterownik ma zabezpieczenie przeciw zagotowaniu, 300l wody martwił bym się bardziej o niedogrzanie a nie o zagotowanie ,z pexow ludzie mają co i jakoś nie mają problemu z zagotowaniem to tym bardziej w solarach .Zbiornik jest stojący i zawsze na dole będzie zimna woda ktora schłodzi solary A co do reakcji ocynk i alu też się nie martwie bo alusy są malowane proszkowo , tak się pokryje kamieniem a jak zgnije moze za 10-15 lat to się wymieni na nowe Do kol wada co innego zbiornik z płaszczem a co innego z nawiniętą rorą miedzianą to nie to samo woda nie ma styku bezpośredniego z wymiennikiem a powietrza jest izolatorem więc LIPA! U mnie sterowanie i pompa będzie na upsie Wiec żaden problem!!!
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #5855
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    malinabend 1 napisał:
    .... Do kol wada co innego zbiornik z płaszczem a co innego z nawiniętą rorą miedzianą to nie to samo woda nie ma styku bezpośredniego z wymiennikiem a powietrza jest izolatorem więc LIPA! U mnie sterowanie i pompa będzie na upsie Wiec żaden problem!!!

    Jakie powietrze :?:
    pisałem że ciasno nawinięta rura na baniaku :!:
    i u nich ta dodatkowa wężownica zabiera ciepło z baniaka do CWU i można pełnym strumieniem napełniać wannę i jednocześnie myć naczynia w kuchni i jakoś leci gorąca woda i tu i tu - i jakoś nadąża - czyli musi być wysoka sprawność.
  • #5856
    malinabend 1
    Poziom 22  
    A ciasno nawinięte to jaka powierzchnia styku jest? I co masz w koło rurki jak nie powietrze? A jaka powierzchnia jest jak jest rurka zanurzona w cieczy? Czy nie widzisz róznicy? A ile trzeba tej rurki ? a wiesz ile kosztuje? To sobie policz ! LIPA w sumie wychodzi! To już w wole zbudować nowy zbiornik z rury i wymiennik płaszczowy w środek i ocynkownia wyszło by mi taniej!
  • #5857
    Mariiusz
    Poziom 15  
    wada napisał:
    =
    pisałem że ciasno nawinięta rura na baniaku :!:
    i u nich ta dodatkowa wężownica zabiera ciepło z baniaka do CWU i można pełnym strumieniem napełniać wannę i jednocześnie myć naczynia w kuchni i jakoś leci gorąca woda i tu i tu - i jakoś nadąża - czyli musi być wysoka sprawność.


    Nie bardzo przemawia do mnie takie rozwiązanie . Nigdy rura dotykająca do zbiornika nie nagrzeje się lepiej niż ta znajdująca się w środku którą opływa woda . Coś tam Kolego niedopatrzyłeś

    - może w zbiorniku cwu jest 80 stopni
    - rury wkoło zbiornika jest ze cztery razy więcej niż my stosujemy w środku .
  • #5858
    Romulus7874
    Poziom 28  
    wada napisał:
    woda wewnątrz baniaka jest podpięta do pieca CO
    oryginalna wężownica wewnętrzna jest podpięta do solarów
    A wężownica na zewnątrz zasila ciepłą wodę CWU

    Panowie, dogłębnie zrozumcie dlaczego to działa.
    Solary zapewne oryginalne, kilka sztuk, i możliwe że piecyk np. zgazowujący. I w tą stronę zadziała(ło).

    Bo trzema grzejnikami na dachu ogrzać 750-1000l i jeszcze przez zewnętrzne wężownice o "niezliczonych "zwojach"....
  • #5859
    saskia
    Poziom 38  
    Panowie nie excytujcie sie az tak bardzo. Roznie ludzie to robia, jeden kupuje w najdrozszym sklepie, drugi w najtanszym, a trzeciemu trafily sie rurki w cenie zlomu miedzianego.
    Przy duzej ilosci rurek to nawet jesli nie beda dotykaly zbiornika, a sa zaizolowane od zewnatrz to i tak osiagna szybko temp. zbiornika. Po prostu powietrze dookola powierzchni zbiornika i miedzy tymi rurkami bedzie wystarczajaco gorace aby nagrzac wode w niej przeplywajaca do dostatecznej temp. zanim ta woda dojdzie do konca rurek wezownicy.
    Ja osobiscie z miedza tez nie musze oszczedzac. Kupuje taniutko od "National Stock Holders", a tzw. nadwyzki pozostajace z budowy sa nadal moje choc byly wliczone w kosztorys. Wiec zrodla zaopatrzenia roznych forumowiczow sa rozne i trzeba to wziasc pod uwage.
  • #5860
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Na samym początku napisałem:
    wada napisał:
    Znajomi po ściągnięciu izolacji zewnętrznej (zamykana na zamek błyskawiczny cerata z wełną) nawinęli dodatkowe wężownice na zewnątrz zbiornika jeden dał na zbiornik 1000l miedź a drugi na baniak 750l niebieski plastik od podłogówki.
    i woda wewnątrz baniaka jest podpięta do pieca CO
    oryginalna wężownica wewnętrzna jest podpięta do solarów
    A wężownica na zewnątrz zasila ciepłą wodę CWU

    I wszystko działa u nich idealnie. :D

    Dodam tylko że mieli ORYGINALNE bufory, ale miały za mało wężownic, służyły na początku do kominka i pieca CO (u jednego ekogroszek a u drugiego Gaz) a teraz dołączyli do tego solary.

    A u was widzę że napełniacie solary wodą - to nie możecie od razu wodę wewnątrz baniaka pompować do solarów, a z wężownicy zewnętrznej odbierać jako CWU przez czyste i sterylne rurki :?:

    Albo jeszcze prościej:
    Z wyjścia solarów puścić na jakiś prosty tani wymiennik ciepła i potem za nim dać bufor :?:
    I co nie zabierze wymiennik - bo akurat jest nie pobierana woda CWU lub CO to gromadzone jest w buforze, i jakiś bajpas tam jeszcze jest z zaworem termostatycznym , aby pobierać ciepło z bufora gdy brak słońca.
    Tak ma inny znajomy zrobione, bufor 400l , a z wymiennika pobierane ciepło do starej oryginalne instalacji grzewczej. I też działa niezawodnie.

    PS.:
    Nawijając ciasno, to rurka co nieco się rozpłaszcza, mamy zwój przy zwoju, a więc jest kołnierz co dość dobrze styka się z powierzchnią baniaka, a na zewnątrz jest dobrze izolowany, a jak się komuś nudzi to może jeszcze to zalać cyną (jak w junkersach) albo tą niewielką szparę zapchać jakąś zwiniętą folią AL.
    Zbiornika z rurką PEX nie widziałem jak jest owinięty , a ten z rurkami miedzianymi to nie miało to nawinięcie więcej niż 15 cm szerokości (czyli około 10 zwoji) - a woda z kranu leciała gorąca.


    PS. 2:
    A w tych waszych żeberkach od kalafiora - to jakiej średnicy jest rurka wewnątrz :?:
    Jaką ona ma powierzchnię oddawania ciepła do tego kawałka aluminium :?:

    Pamiętajcie że grzejnik oddaje ciepło do powietrza które pod wpływem ciepła porusza się wzdłuż żeberek z dość dużą prędkością i odbiera to ciepło.
    A w baniaku podczas gromadzenia energi to woda stoi, z tego też powodu bufory z płaszczem wodnym mają lepszą wydajność wymuszając ruch wody wzdłuż ścianek i powrót środkiem baniaka, a bufory do CO mają pompowaną wodę wewnętrzną do pieca, a z wężownic idzie do CWU lub instalacji CO.
    Woda stojąca jest kiepskim przewodnikiem i magazynem energi.
  • #5861
    tadek-67
    Poziom 20  
    Witam ,w przypadku malinabend, myślę że jakoś to zagra ,solar nie ma wysokiej sprawności jaką posiadają profesjonalne. Cóż ,wymiennik też nie jest fabryczny i składając to wszystko w zestaw solarny domowej roboty jakoś to będzie działać,a nasz kolega zmieści się w tytułowym 1500 zł..Plusem może być fakt ,że jest to zbiornik stojący i dzięki zjawisku konwekcji jakoś to ciepło zostanie odebrane. Oczywiście pobór CWU na samej górze, a zasilanie ZWU na dole.Wiem że to nie ten wątek,ale zastanowię się,czy taką spiralą,o której pisał kolega Wada nie owinę rurę odprowadzającą spaliny z pieca do komina. W moim przypadku ma ona długość około 40 cm. i średnicę około 18 cm[okrągła].W sumie nie wiem czy warto , chociaż trochę mnie nieraz kusi spróbować ,woda w tej spirali na pewno by się nagrzała,co wy na to? Pozdrawiam.
  • #5862
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    tadek-67 napisał:
    ...ale zastanowię się,czy taką spiralą,o której pisał kolega Wada nie owinę rurę odprowadzającą spaliny z pieca do komina. W moim przypadku ma ona długość około 40 cm. i średnicę około 18 cm[okrągła].W sumie nie wiem czy warto , chociaż trochę mnie nieraz kusi spróbować ,woda w tej spirali na pewno by się nagrzała,co wy na to? Pozdrawiam.


    wpisz w google "Kominowy wymiennik" i sobie poczytaj.
    A oprócz spirali to jeszcze kawałek skręconej w śrubę kawałek blachy w rurze spalinowej jako zawirowywacz, i masz spory odzysk ciepła.

    ALE:
    wylot spalin powinien mieć ponad 90°C aby mieć ciąg kominowy i aby sadza i para nie osadzała się na ścianach komina, a jak za mocno wychłodzisz to cały czad pójdzie ci na mieszkanie, albo przynajmniej wygasisz sobie piec.
    Poeksperymentować można, i jak masz nędzny piec CO z niską sprawnością, to odzysk energi może być bardzo duży.
  • #5863
    roy_
    Poziom 16  
    Witam
    Przymierzam sie do zrobienia kolektorów wiec zacząłem od przerobienia baniaka na wodę od hydroforu 300l( 84r ;p ale w bardzo dobrym stanie) .
    Kupiłem 25 metrów rurki miedzianej fi 15 i podzieliłem to na pół. Większą wężownice nawijałem na butli na propan butan ( taka do kuchenki gazowej) a mniejszą na butli o mniejszej średnicy.
    Moim zdaniem bardzo dobry sposób i łatwo się wygina .Nie spłaszczyło rurek.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Odciąłem w baniaku górny „dekiel” zaraz przy samym spawie i umieściłem wężownice jedna w drugiej .
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    W baniaku zrobiłem 4 otwory do których dospawałem króćce z gwintem przez które wystawiłem na zewnątrz baniaka końcówki rurek .Dekiel baniaka zaspawałem , w króćce wkręciłem mosiężne kształtki które idealnie dolegały do rurek i to polutowałem.
    Teraz poszukuje grzejników „blaszaków”.
    Pozdrawiam
  • #5864
    Mariiusz
    Poziom 15  
    roy_ zrobiłeś to ładnie i pierwszy etap masz za sobą .
    ,,wada ,, zastanawia mnie w tym rozwiązaniu jedna sprawa . Mam w kotłowni kawałek nieocieplonej rury która idzie z wodomierza do instalacji domowej . Po nocy jest ona sucha jednak w dzień a szczególnie wieczorem czasami nawet z niej kapie po całej długości . Dzieje się to podobnie jak w klimatyzacji np samochodowej gdzie jest zrobiony odpływ wody skroplonej Czy rura przez którą przepływa zimna woda wodociągowa nawinięta na ciepły zbiornik będzie sucha ?
  • #5865
    m2m2
    Poziom 15  
    Witam
    Wada - czyli opasanie to rura miedziana fi15 ok. 25mb (przyjąłem dla r=0,4m, 1 obwód ok 2,5m) ciasno nawinięta, bez spoiny z lutowia.

    jeszcze warto opisać to opasanie pexem, długość węzownicy

    Warto jeszcze znać warunki pracy:
    temp. wejścia zimnej wody ok. 10C
    temp. bufora na wysokości opasania - ?
    temp. wyjścia cwu - ?

    I ważne - czy taki układ zapewnia cwu i działa w temp. bufora ok 45C (bo w niższych temp. nie ma chyba sensu ładować bufora a od razu podawać na co [a bufor pracuje w wyższych temp. i nastepuje podmieszanie])

    Rotex (jak wyczytałem) daje coś ok. do 43mb (objętość od 19-29L) wężownicy karbowanej (wewnątrz zbiornika) o powierzchni ok 5,6m2 dla potrzeb cwu i przy temp wej/wyj/bufor 10/40/60
    (Max. draw-off rate for a period of 10 min at 35 kW at (TKW = 10 °C/TWW = 40 °C/TSP = 60 °C)

    Prawdę mówiąc spodziewałem się znacznie dłuższego opasania u Twoich znajomych (podpytaj ich jeszcze trochę).

    Pzdr m2m2
  • #5866
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    m2m2 napisał:
    Witam
    Wada - czyli opasanie to rura miedziana fi15 ok. 25mb (przyjąłem dla r=0,4m, 1 obwód ok 2,5m) ciasno nawinięta, bez spoiny z lutowia.

    jeszcze warto opisać to opasanie pexem, długość węzownicy

    Warto jeszcze znać warunki pracy:
    temp. wejścia zimnej wody ok. 10C
    temp. bufora na wysokości opasania - ?
    temp. wyjścia cwu - ?

    I ważne - czy taki układ zapewnia cwu i działa w temp. bufora ok 45C (bo w niższych temp. nie ma chyba sensu ładować bufora a od razu podawać na co [a bufor pracuje w wyższych temp. i nastepuje podmieszanie])
    ...
    Prawdę mówiąc spodziewałem się znacznie dłuższego opasania u Twoich znajomych (podpytaj ich jeszcze trochę).

    Pzdr m2m2

    No cóż zmarnowałem kasę :wink: na telefon do nich
    W obu przypadkach te opasanie robiły frmy co dokładały solary
    i tu gdzie miedzianka to mi się wydawało że jest u góry baniaka około 15cm, kolega twierdzi że chyba więcej 20-25cm i aby się nie rozwijało to w kilku punktach zalali zwoje cyną, na wierzchu jest solidna izolacja z waty i worek z dermy
    A na baniaku z PEX - to jest on nawinięty od prawie połowy aż do samej góry i na wierzchu owinięty aluminiową taśmą samoprzylepną aby się nie rozwijało.
    chyba cztery takie opaski z taśmy zrobili.
    Jak to kolega powiedział to panowie przynieśli rolę plastiku i jechali od góry i gdzie się skończyła w połowie baniaka to podpięli do zimnej wody przez reduktor ciśnienia.
  • #5867
    tadek-67
    Poziom 20  
    Coś mi sie wydaje ,że kolega roy obrał słuszną drogę i poparł to czynem ,a reszta to rozważania czysto akademickie,ale może znajdzie się pierwszy odważny i nawinie spiralę zewnetrzną .Ci co mają konkretne kolektory i duże baniaki mogą spróbować. W naszym przypadku te nasze kolektory mają co robić, żeby ogrzać wodę poprzez wężownice wewnetrzne , nieważne z czego by nie były, czy to z kaloryferów ,miedzi, czy rur stalowych i tak przekaz ciepła bedzie lepszy jak na zewnetrznej wężownicy.Jak komuś brakuje wężownic w bojlerze ,to czy nie lepiej kupić zbiornik bi walentny z trzema wężownicami-coś takiego to już normalnie full wypas i każdego zadowoli .Tylko nasuwa mi się pytanie ,gdzie się podziała idea taniego kolektora jak w tytule wątku ,dobrze że koledzy ; czarny, malinabend,roy i inni, ciągle są z nami .Pozdrawiam wszystkich zapaleńców.
  • #5868
    malinabend 1
    Poziom 22  
    Moj koszt dotychczas; zbiornik 120 zł pompa 100zł troche pexa 100 i srubunki itd 200 zł grzejnik -wymiennik 200 zł sterownik 150 zł z wys. płyta osb 100 zł szyby ze starych okien i stal na konstrukcje ze starych zapasow ok 200z zł wkret sruby i td farba 100 zł panele 200 zł inne jak np paliwo 200 zł W sumie wydałem ;jakies 1500 zł narazie mam 2 m 2 panelu docelowo będzie 6-8 m2 będe dostawiał [ zostawiam trojniki na dachu na bieżąco jak zdobęde panele Dzisiaj wnosze na dacvh 1 panel moze mi się uda odpalić jak zdąże poskładaĆ w każdym razie idzie się zmieścić w 1500 zł tylko trzeba się troche postarać
  • #5869
    czarny_1963
    Poziom 21  
    Cytat:
    tadek-67
    Tylko nasuwa mi się pytanie ,gdzie się podziała idea taniego kolektora jak w tytule wątku ,dobrze że koledzy ; czarny, malinabend,roy i inni, ciągle są z nami .Pozdrawiam wszystkich zapaleńców.


    No właśnie , tylko że temat jest rozpoczęty 6lat temu były inne ceny ale uważam nadal że można zmieścić się w tej cenie, chyba że ktoś wymyśla jakieś cuda w swojej instalacji.Ja w swojej instalacji mam jeszcze niezły zapas cenowy i myślę że nawet jak zrobię jeszcze jeden panel i bojler w którym mam zamiar zrobić wężownice to i tak zmieszczę się w 1500zł.
    Po założeniu tego drugiego panela zauważyłem że dużo daje powiększenie powierzchni panela .
    Przed wczoraj słońce świeciło przeplatane chmurami, pobór wody był na dwie kuchnie taki codzienny a i tak do wieczora temperatura w bojlerze doszła do 48°.
    Wczoraj słońca nie było w ogóle tylko takie przebłyski po parę sekund a mimo to z 25° przy starcie doszła do 35° do wieczora , byłem zaskoczony.
    Zobaczymy co pokaże dzisiaj bo jak na razie jest podobnie jak wczoraj zamglone niebo słońca brak jak na razie, a kolektor grzeje , startował dzisiaj z 22°.

    W tej chwili po ponad godzinie jest już na bojlerze 26° a słońca nadal nie ma ,dalej niebo zamglone.
  • #5870
    zgf1
    Poziom 23  
    Mam pytanie do znawców, czy nie lepiej byłoby ogrzewać wodę bezpośrednio tą którą używamy? Bez wykorzystywania wężownicy? Chyba nagrzewać będzie się szybciej?


    Mam kolektor firmowy, obecnie grzeje średnio, ale jest zasłonięty światło pada od 12-16.
  • #5871
    chomonciorski
    Poziom 12  
    Moim zdaniem jest to również bardzo dobre rozwiązanie. Nie ma strat na wymienniku. Jednak całkowicie odpada połączenie takiej instalacji zimą, a przede wszystkim używając pompy cała woda byłaby zupełnie brązowa non stop.
    Takie rozwiązanie moim zdaniem byłoby lepsze gdyby wszystko hulało w grawitacji. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale na logikę takie mam przemyślenia.
    Mój zestaw hula że hej.
    Dołączyłem dodatkowo dwa kaloryfery 180/65 i teraz szybciej się wszystko nagrzewa. Mam dwa termostaty z pralki i bojlera elektrycznego regulowane przy solarze tak by puszczał pompkę dopiero przy 40°C, drugi w bojlerze nastawiony na 60°C by nie wychładzał w razie wcześniejszego zagrzania przez piec. Termostaty połączone są w szereg.
    Jedynie to muszę jeszcze dołączyć zamiast tych termostatów sterownik solarny, bo często wychładza mi wieczorem wodę w bojlerze jeśli nie osiągnie 60°.
    Minusem mojego rozwiązania jest to, że w razie zachmurzenia jeśli solar miał temperaturę np.60°, a bojler 40 to dopóki solar nie schłodzi wody w sobie (czyli i w bojlerze do 39) to się pompka nie wyłączy i mam odwrotny efekt.
  • #5872
    zgf1
    Poziom 23  
    A czy w moim przypadku samo dołożenie pompki poprawi sprawność, woda wychodząca z kolektora w cieply dzień ma ponad 60C, powrót koło 35-40C. Niestety różnica poziomu to około 1m. (bojler wyżej)

    Na chwilę obecną (ten rok) kolektor musi zostać tu gdzie jest.
  • #5873
    czarny_1963
    Poziom 21  
    Cytat:
    zgf1
    Mam pytanie do znawców, czy nie lepiej byłoby ogrzewać wodę bezpośrednio tą którą używamy? Bez wykorzystywania wężownicy? Chyba nagrzewać będzie się szybciej?


    Na pewno szybciej się nagrzeje , każdy wymiennik typu wężownica to jakaś strata ale nikt raczej nie stosuje takiego rozwiązania, tym bardziej firmy zajmujące się kolektorami ponieważ stosują płyny nie zamarzające a w bojlerze masz wodę użytkową i zimą by ci porozrywało cały układ.

    Cytat:
    chomonciorski
    Takie rozwiązanie moim zdaniem byłoby lepsze gdyby wszystko hulało w grawitacji. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale na logikę takie mam przemyślenia.


    W jaki sposób miało by to "hulać" w grawitacji , przecież grawitacja to otwarty układ a w bojlerze masz ciśnienie wodociągu przeważnie powyżej 2atmosfer (u mnie 3atm bo tyle mam ustawione na reduktorze) jeżeli miało by to hulać to tylko układ zamknięty inaczej się nie da.
  • #5874
    zgf1
    Poziom 23  
    No oczywiście na zimę bym spuszczał wodę z kolektora.
    Chociaż pewnie takie spuszczanie = jakaś tam korozja, a to niestety może być problem na dluższą metę.
  • #5875
    saskia
    Poziom 38  
    roy_ napisał:
    Witam
    Przymierzam sie do zrobienia kolektorów wiec zacząłem od przerobienia baniaka na wodę od hydroforu 300l( 84r ;p ale w bardzo dobrym stanie) .
    Kupiłem 25 metrów rurki miedzianej fi 15 i podzieliłem to na pół. Większą wężownice nawijałem na butli na propan butan ( taka do kuchenki gazowej) a mniejszą na butli o mniejszej średnicy.
    Moim zdaniem bardzo dobry sposób i łatwo się wygina .Nie spłaszczyło rurek.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Odciąłem w baniaku górny „dekiel” zaraz przy samym spawie i umieściłem wężownice jedna w drugiej .
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    W baniaku zrobiłem 4 otwory do których dospawałem króćce z gwintem przez które wystawiłem na zewnątrz baniaka końcówki rurek .Dekiel baniaka zaspawałem , w króćce wkręciłem mosiężne kształtki które idealnie dolegały do rurek i to polutowałem.
    Teraz poszukuje grzejników „blaszaków”.
    Pozdrawiam


    Na polnocnej polkuli powinienes robic wezownice lewoskretne. :-) lepszy przeplyw.

    Dodano po 8 [minuty]:

    czarny_1963 napisał:
    Cytat:
    zgf1
    Mam pytanie do znawców, czy nie lepiej byłoby ogrzewać wodę bezpośrednio tą którą używamy? Bez wykorzystywania wężownicy? Chyba nagrzewać będzie się szybciej?


    Na pewno szybciej się nagrzeje , każdy wymiennik typu wężownica to jakaś strata ale nikt raczej nie stosuje takiego rozwiązania, tym bardziej firmy zajmujące się kolektorami ponieważ stosują płyny nie zamarzające a w bojlerze masz wodę użytkową i zimą by ci porozrywało cały układ.

    Cytat:
    chomonciorski
    Takie rozwiązanie moim zdaniem byłoby lepsze gdyby wszystko hulało w grawitacji. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale na logikę takie mam przemyślenia.


    W jaki sposób miało by to "hulać" w grawitacji , przecież grawitacja to otwarty układ a w bojlerze masz ciśnienie wodociągu przeważnie powyżej 2atmosfer (u mnie 3atm bo tyle mam ustawione na reduktorze) jeżeli miało by to hulać to tylko układ zamknięty inaczej się nie da.


    Uwazasz ze uklad zamkniety (cisnieniowy) nie bedzie pracowal grawitacyjnie?

    Co powiesz na np.5 pietrowa kamienice z CO grawitacyjnym i kotlem w piwnicy?
    Bedzie ze 21m + 3 zbiornik na strychu, czyli 2,5 atm.

    Wszystko zalezy od poprawnej budowy takiego systemu. Robi sie go otwarty ze wzgledu na latwosc zabezpieczenia, ale mozna tez uzyc zaworow bezpieczenstwa. Oczywiscie ograniczenia dotycza glownie kotlow stalopalnych a solary mozna do tej kategorii zaliczyc.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Ja u siebie planuje podniesc slup wody w CO grawitacyjnym aby wpiac sie z kotlem kombi bezposrednio do pionow , bez wymiennika.
  • #5876
    chomonciorski
    Poziom 12  
    zgf1 napisał:
    W jaki sposób miało by to "hulać" w grawitacji , przecież grawitacja to otwarty układ a w bojlerze masz ciśnienie wodociągu przeważnie powyżej 2atmosfer (u mnie 3atm bo tyle mam ustawione na reduktorze) jeżeli miało by to hulać to tylko układ zamknięty inaczej się nie da.

    Kolego Czarny chyba pomyliłeś grawitację z czymś innym. Co ma piernik do wiatraka?
  • #5877
    tadek-67
    Poziom 20  
    Witam,wg. mnie my tu budujemy tanie kolektory, różnią się od tych profesjonalnych użytymi materiałami no i też pewnie jakością wykonania oraz ceną ,ale to NASZE są tańsze i dają więcej radości z nagrzanej wody.Niestety Ameryki nie odkryjemy i trzeba je budować z wymiennikami ciepła,a najlepiej z takimi, jak u kolegi roy, oszczędzimy sobie dużo problemów.Saskia ,wiem że Ziemia to ogromna wirówka,ale z marną prędkością 1 obr/ 24 h.Sądzisz że ma znaczenie kierunek skrętu spirali przy wymuszonym obiegu wody w wężownicy?.Przy obiegu grawitacyjnym może to ma znaczenie[choć też wątpię], ale w układzie z pompą nie sądzę. Sprawdziłem w necie rożnych producentów zasobników biwalentnych,jedni kręcą w prawo ,inni w lewo.
  • #5878
    saskia
    Poziom 38  
    Ja tez mam wlasnej roboty solar z grzejnikow panelowych wstawionych w velux-y co ulatwia mi serwisowanie, nie obciaza pokrycia dachu, a i montaz jest szybszy i latwiejszy + mozliwosc ustawenia kata i lepsza izolacja od spodu. Przy okazji troche swiatla dziennego na strychu. Dwa boilery jeden pod drugim, dolny podlaczony odwrotnie (wezownica-zbiornik), dziala jako bufor i mieszanie grawitacyjne boilera gornego, choc jest czescia CO (ten sam czynnik w rurach) tak jak i solary. Wyszlo tanio jak "barszcz", o polowe mniej rur i tylko jedna wezownica w boilerze.

    Co do kierunku zwijania wezownicy to pewnie masz racje, ale nie ma tez roznicy w kosztach prawo czy lewo, a woda i tak ma tendencje do skretu w lewo, i w jakims drobnym stopniu zwieksza opory przeplywu.
    Drobny szczegol , a moze pare watow zaoszczedzic. Mozliwe ze proporcjonalnie to tak jak wylaczenie 1-10 diod LED (nie liczylem), ale chyba mowimy tu o oszczedzaniu i radach jak zrobic by oszczedzac wiecej.
    Jesli np.nie gradujesz koncowek rur, zakladasz kolanka zamiast lukow i stosujesz niewlasciwe ich przekroje, to pewnie nie ma sensu zwijac w lewa strone, bo opory na samych zlaczkach beda 100, moze i wiecej razy wieksze.

    To ze ziemia sie obraca 1/24h nie wplywa na szybkosc np. wiru przy spuszczniu wody z wanny.
    Mozna kota glaskac z wlosem i pod wlos, jak kto woli, nikt nikomu nic nie narzuca.
  • #5880
    Mariiusz
    Poziom 15  
    Grawitacja zawsze zadziała jest ciśnienie czy nie . Warunkiem są większe przekroje rur , łuki nie kolanka ( wskazane nawet przy pompie ) i różnica wysokości tym większa im dalej od solarów . Wymiennik musi być gdyż woda wodociągowa niesie ze sobą bardzo dużo kamienia i o ile zbiornik jakoś sobie z tym radzi bo kamień opada na dno i tam jest nieszkodliwy o tyle w solarach nie ma takiego miejsca .

    pozdrawiam