Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 27 Mar 2014 18:23 3565497 12661
  • #8551
    egojack1
    Poziom 13  
    Kaaawał obiektu... Interesuje mnie Twoja konstrukcja wsporcza, czy już jest na gotowo? Jak ją fundamentowałeś (mocowałeś) do podłoża? Czyt nie uważasz, że słup na którym jest rama konstrukcji może być nieco za wiotki? Twoje kolektory to spory żagiel...
  • Relpol przekaźniki
  • #8552
    termo1
    Poziom 17  
    Do Witold po pierwsze nie mam żony.na dach wniesienie tego - nie ma szans za stromy dach duzo z tym problemu a na ziemi latwy dostep.aż tak fatalnie to wygląda? wiadomo to nie firmówki ale widziałem gorsze np.jak ten na zdjęciu-nikogo nie obrażając oczywiście.słup też nie za gruby a ciężar jeszcze większy niż mój.pewnie słup za wiotki ale przestrzen pomiedzy kolektorami przepuszcza sporo wiatru inaczej gdyby byla to jedna całość . słup jest zabetonowany na 60cm i szerokość ok50cm w przyszłości może zmienie na mocniejsze konstrukcje. spawałem z resztek co miałem kolo domu. licze na nieco szersze opinie co myslicie o tych temp. które podałem ?Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • Relpol przekaźniki
  • #8553
    termo1
    Poziom 17  
    posiadam sterownik dico tech mr04 model na 2014 rok. z opcją płynnej regulacji pracy pompy. czy ktoś stosował już tę opcję i czy daje ona lepsze rezultaty niż regulacja przepływu dławikiem ?pytam ponieważ mam dławik i mam ustawiony przepływ na ok 1.33l/min. przy 13*C nagrzało mi baniak do 48*C . boje sie ze przy zbyt wolnym przepływie stracę dużo stopni na 17-metrowym doprowadzeniu do bojlera.czy jest możliwe że ustawienie płynnej regulacji da lepsze osiągi? jutro wyjeżdżam więc gdybym został sam bym potestował ale mnie nie będzie i nie wiem jak zostawić sterownik ustawiony bo mamusia ;) nie ogarnie tematu.

    Dodano po 1 [godziny] 38 [minuty]:

    mialem nadzieje ze po wstawieniu fotek na forum troche wiecej osob sie wypowie na temat osiągów - czy bedzie to grzac lepiej w lecie czy nie a tu tylko pytanie o konstrukcje no proszę was :)
  • #8554
    vic11
    Poziom 12  
    witam. mam pytanie mam otulinę solarną zwykłą (do wewnatrz) i załozyłem ja na zewnątrz bo nie miałem innej. czy dla zabezpieczenia przed warunkami atmosferycznymi można by ja pomalować farba olejną? czy stosował to ktos juz i jakie efekty?
    termo- ja po swoim sterowniku widze ze zmiana wydajności- obrotów- pompy pomaga przy mniejszym nasłonecznieniu i uważam ze warto takie sterowanie mieć. lepiej mieć mały przepływ a stale bo wężownica oddaje ciepło. jak sie zatrzymuje pompa wszysto studzi sie wydaje mi sie ze powiększaja sie straty ciepła na przewodach. tak sądze.
    pozdr
  • #8555
    termo1
    Poziom 17  
    do vic11 chodzi o to że nie mam wężownicy . woda miesza się bezpośrednio i dlatego się zastanawiam czy to się sprawdzi ale zgadzam się woda w rurkach szybko ostyga gdy pompa nie pracuje . w czasie ostatniego bardzo słabego słońca z przerwami woda w rurce doprowadzającej przy pompie spada nawet o 4 stopnie zanim pompa się znów załączy .
  • #8556
    vic11
    Poziom 12  
    termo1 napisał:
    do vic11 chodzi o to że nie mam wężownicy . woda miesza się bezpośrednio i dlatego się zastanawiam czy to się sprawdzi ale zgadzam się woda w rurkach szybko ostyga gdy pompa nie pracuje . w czasie ostatniego bardzo słabego słońca z przerwami woda w rurce doprowadzającej przy pompie spada nawet o 4 stopnie zanim pompa się znów załączy .


    termo1 i dlatego włąśnie moim zdaniem lepiej mieć minimalny przepływ ale stale niż praca wlącz-wyłącz. zawsze przy każdym rozruchu zużywamy więcej energii niz przy pracy ciągłej.
    tak że zmienna wydajność opłaca sie- zresztą potwierdzają to nawet testy laboraloryjne firm produkujących systemy solarne.
  • #8557
    jack63
    Poziom 42  
    vic11 napisał:
    tak że zmienna wydajność opłaca sie- zresztą potwierdzają to nawet testy laboraloryjne firm produkujących systemy solarne.

    Też tak uważam, ale najpierw trzeba dobrać przepływ max do istniejącej instalacji. Sterownik może tylko zmniejszac przepływ i to do min 30 -40 % licząc w dół od max. Po prostu silniki pomp nie znoszą mniejszej prędkości i wydajnoć pompy bardzo spada przy małych i to niestabilnych (sposób regulacji silika) RPM wirnika.
    Poza tym rury musza byc solidnie (!) izolowane. Minimum 10mm grubości izolacji ! termo1 ma chyba rury od klimatyzatorów z ich izolacją. Ona nie nadaje sie do wyższych temperatur! Dodatkowo rury sa bardzo długie i pewnie jest w nich więcej płynu niz w kolektorach...
  • #8558
    termo1
    Poziom 17  
    jack 63. rurki mam z pexa 16mm izolowane 2 razy otulina zwykła po 6mm i na wierzch folia alu. tylko przy tej regulacji płynnej pompy duzo tracę gdy pompa pomalutku obraca wodę niestety- najwieksze staty są rano i popoludniem bo słonko słabo świeci i pompa bardzo wolno obraca. zanim woda dotrze do baniaka bardzo dużo z tego ciepła ostyga . wydaje mi się że lepiej ustawić przepływ dławikiem na ok 1.5l /min na stałych obrotach pompy. wtedy więcej ciepła dociera do baniaka w moim przypadku.
  • #8559
    jack63
    Poziom 42  
    termo1 napisał:
    wydaje mi się że lepiej ustawić przepływ dławikiem na ok 1.5l /min na stałych obrotach pompy. wtedy więcej ciepła dociera do baniaka w moim przypadku.

    Oczywiście że nalezy ustawić przepływ zaworem dławiącym - o ile pompa ma zbyt dużą wydajność. Dobre do prób jet uzycie wodomierza. Wielokrotnie opisywane w tym wątku.
    Uważam że twój kolektor ma po prostu bardzo małą moc i tyle. A straty sa nieuniknione. Dobra izolacji i jak najkrótsze rury to jedyny sposób na ich ograniczenie.
    Podejrzewam, że przy małej mocy kolektora po prostu go przeciążasz, czyli chcesz odebrać więcej niż on może wydać. Wtedy nie wydaje nawet tego co może tylko mniej a w zasadzie wydeje tylko przy zbyt niskiej temperaturze, która do niczego nie może być wykorzystana (woda oczywiście).
    Do tego wszystkiego dochodzi problem umiejscowienia czujnika temp. kolektora. Ma byc tak ja pisał Bachus1 tzn. czujnik ma de facto mierzyć temp. samego absorbera!!! Przy pomiarze temp cieczy, długich rurach i jeszcze małym przeplywie cała regulacja się rozjeżdza!
  • #8560
    termo1
    Poziom 17  
    . wodomierz posiadam również więc wiem jaki jest przepływ.skoro czujnik ma mierzyć temp samego absorbera to czemu we fabrycznych kolektorach czujnik jest umiejscowiony w czwórniku w tuleji zanurzeniowej?
  • #8561
    jack63
    Poziom 42  
    Bo tak jest łatwiej dla producenta kolektora. Musiałby umieszczać czujnik w kolektorze sam. Zapłacic za niego i dac gwarancję. Do tego sterowniki wymagają różnych czujników. Do tego czujnik na absorberze musi byc bardziej doporny na temp. Niestety ten twój może "spłynąć"gdy nie będzie odbioru ciepła. jaki masz kabel do czujnika? Silikonowy?
    Poczytaj kilkadziesiąt postów wyżej. Tam Bachus1 to wyjaśnił.
  • #8562
    gaz4
    Poziom 31  
    Termo, uwagi nt. żony to pewnie z powodu tych rur oplatających dom. Obejzyj pierwszy z brzegu amerykanski film. Na 90% będzie tam scena gdzie żona objeżdża męża za podniesioną deskę sedesową, a co dopiero takie rury ;)

    Ustalając optymalny przepływ postaraj sie po prostu zmaksymalizować ilość energii oddanej do kolektora, reszta jest nieistotna. Trzeba po prostu jak najdokładniej ustalić ilość ciepła ktora została w wodzie. Można to zrobić mnożąc wzrost temp. bojlera przez 1.2 i jego pojemność wyrażoną w litrach - wynik w Wh. Albo po prostu około południa odczytywać o ile wzrosła temp. w ciągu godziny i robić modyfikację przepływu. Teraz promieniowanie słoneczne ok. 2h przed i po południu jest na tyle zbliżone, że można zrobić ze 4 próby na dobę. Trzeba pamiętać, że im cieplejszy bojler tym mniejsze będą przyrosty temp. więc taki sam przyrost np. o 11-tej i o 13 może oznaczać, że ustawienia z 13-tej były lepsze. Wtedy trzeba zamienić ustawienia - te z 13 na 11-tą następnego słonecznego dnia, a z 11-tej na 13-tą. Bez prób i w miarę dokładnych pomiarów niczego się nie ustali.
  • #8563
    alfa1701
    Poziom 9  
    gaz4 napisał:
    alfa1701 napisał:
    Witam .Jutro dokleję drugą szybę bo mam taką możliwość.Odległość między szybami będzie wynosić ok.5mm.


    Po jej doklejeniu podaj jak szybko przyrastała temp. bojlera, ale nie przez cały dzień tylko w ciągu jednej okołopołudniowej godziny. W ten sposób unika się ew. błędów w obliczaniu mocy dostarczonej do bojlera.


    gaz4 podaję Ci dzisiejsze wyniki jakie uzyskałem z dwoma szybami
    godz.11.00 37-54
    12.00 45-62
    13.00 53-69
    14.00 58-72
    15.30 65-74
    Po zdjęciu szyby o 15.30 temperatura na kolektorze spadła do 72 stopni.Z dzisiejszych moich obserwacji wynika ,że dodatkowa szyba w moim przypadku nie zdaje zbytnio egzaminu.Dzisiejszy uzysk ciepła na bojlerze w godzinach od 10.30 do 14.00 wyniósł 25 stopni,natomiast pomiar z dnia 21.03 w tych samych godzinach wskazał uzysk 37 stopni[jedna szyba]
    Czekam na Twoje wyliczenia i opinię.
  • #8564
    bystrych
    Poziom 10  
    Witam . Poczytałem ten temat i postanowiłem też sam coś zrobić oraz zdać relacje z efektu swojej pracy . Dziękuje wszystkim za zamieszczone posty , dzięki nim można sporo się nauczyć i zdobyć doświadczenie w temacie , szczególnie kol. Bachus za profesjonalizm przekazywanych informacji.
    21-go marca br. uruchomiłem swój pierwszy kolektor z paneli pozostałych po remoncie 2x 160/60 . Podstawa – płyta OSB obramowana profilem U 10cm wszystko ocieplone wełną kominkową z folią alu na to wklejona szyba 4mm ze starych okien .Wszystko osadzone na stelażu z rurek konstrukcyjnych i kątowników. Rurociąg to 15m pex 20 ocieplony otuliną 2x9mm plus dodatkowa otulina 9mm na obie rury to wszystko wpuszczone w kanalizacyjną PCV 110mm i zakopane w ziemi . Bojler – WPW 100 Kospel poziomy dwupłaszczowy z dodatkową podwójną wężownicą pod którą jest podpięty kolektor . Na powrocie zawór zwrotny , pompa Grundfos ,zawór dławiący , wodomierz do ciepłej . Układ zalany glikolem .Sterownik SP-02 doraźnie zaadoptowany z kotła Defro plus samemu wykonane dodatkowe automatyczne sterowanie grzałką tylko w czasie drugiej taryfy i jak nie pracuje solar .Grzałki na razie celowo nie włączam bo chcę sprawdzić co potrafi mój kolektor . Jak tylko jest słońce to produkuje ciepłą wodę aż miło , pomimo jeszcze nie ocieplonych wejść kolektora Pierwszego dnia uzyskałem 24C przyrostu na bojlerze z 20 na 44 po 6-ciu godzinach grzania . Drugiego było podobnie . Potem na tydzień zabrakło słońca . Od wczoraj znów testy.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • #8565
    bycho
    Poziom 13  
    bystrych,BRAWO!!
    zwłaszcza za estetykę wykonania.Z dalsza to pewnie wszyscy pomyślą że kupione :) Nic się nie "pałęta" miedzy nogami (tu mały przytyk do Termo).Termo,Twoim skrzynkom też nic na wygląd nie można zarzucić ale gdybym coś takiego (pajęczyna węży na ziemi dookoła domu) odwalił u siebie to moja piękniejsza połowa by mnie na księżyc odpaliła razem z tymi kolektorami.
  • #8566
    Edek45
    Poziom 28  
    bystrych. Według mnie zrobiłeś za duży kąt, na lato powinien być mały, ja użytkuję podobny trzeci sezon, bojler 100l ze zwykłą wężownicą U, maksymalnie nagrzewa mi do 70 stopni.
    Jak masz połączone panele szeregowo czy równoległe, ja mam szeregowo ale jestem ciekawy czy nie lepiej było by równolegle.
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • #8567
    pisarmen
    Poziom 11  
    Witam. kilka dni temu trafiłem na ten temat. Postanowiłem poczytać ale kupe tego jest więc przeskoczyłem na koniec i problemy widzę są takie same jak na samym początku, mam kilka pomysłów i kilka pytań.
    POMYSŁY
    1. zanim trafiłem tutaj pomyślałem aby zakupić z 200 m węża ogrodowego i wykorzystać go do podgrzania wody, będę zadowolony z każdego uzysku ciepła ponieważ reszta dogrzeje mi grzałka w bojlerze (która obecnie zaczyna juz mi grzać ponieważ nie palę juz w piecu) a im mniej pochodzi tym więcej zaoszczędzę. Jeśli chodzi o podłączenie to najprostrze będzie bezpośrednie pod zimną wodę i cyrkulację. pompka będzie pchała zimna wodę przez wąż który ułożę na płaskim dachu i wpuszczę go do środka przez kanał wentylacyjny do króćca od cyrkulacji. pompką może sterować czasowy wyłącznik, mysle że załączenie co 12 minut na kilka minut wystarczy. problemem jest tylko ciśnienie robocze które będzie takie jak w instalacji. wody tej pił nie bede bo do picia i gotowania biorę zimna a ta nie jest brana z bojlera :). Drugi sposób podłączenia to pośrednio do wężownicy U ale to juz mniejsza sprawność ale za to niskie ciśnienie i w razie awarii mam wody tylko tyle co w układzie.
    2 myśle aby wykorzystać słońce do ogrzewania domu (dom jeszcze w głowie więc każdy pomysł do realizacji) dom energooszczędny bliski pasywnego czyli małe zapotrzebowanie na ciepło zamiast pompy ciepła która dużo kosztuje zrobić dużo kolektorów bufor 1000l a może i więcej (wedle potrzeby) taki układ podpiąć do ogrzewania podłogowego które wykorzystuje niskie temperatury.
    PYTANIE
    czy bufor działając na zasadzie przepływowego podgrzewacza jest w stanie podgrzać wodę na tyle aby wziąć prysznic?? na poczatku wątku ktos tak zrobił a inny postawił takie pytanie ale przez kilkanaście stron nie padła taka odpowiedź.
    korzyści z budowy takiego domu to chyba takie, że nie inwestujemy w kominy bo nie potrzebujemy źródła ciepła na zasadzie spalania. wentylacja nie grawitacyjna tylko rekuperator.
    Czy ktoś to rozważał?? analizował??
  • #8568
    saskia
    Poziom 38  
    Kazdy sposob na oszczednosc jest dobry, problemem jest koszt instalacji ktora by te oszczednosci wykozystala.
    Jesli juz brac pod uwage wiele sposobow oszczednosci na raz, nalezalo by to wziasc pod uwage juz w momencie projektowania domu.
    Wtedy jest szansa na zminimalizowanie kosztow poprzez wkomponowanie ich w koszty innych elementow budynku lub ich modyfikacja-zamiana do potrzeb oszczednosci.
    Na etapie projektu sa mozliwosci uzycia tych samych materialow co tradycyjneie, ale uzycia ich w inny sposob, ktory bedzie wspomagal lub wykozystywal sposoby oszczedzania.
    Tzw. 2 w jednym.
    Juz nawet wykozystanie tradycyjnych materialow o roznym cieple wlasciwym i roznej absorbcji ciepla, ulozone np. w scianie w odpowiedniej kolejnosci od zewnatrz, do wewnatrz, pracuja jak naturalna pompa ciepla. :-)
    Znam przypadki gdzie same sciany, bez ogrzewania wytwarzaja roznice ok. 10st. C ale nie znam jeszcze wszystkich materialow uzytych w tych scianach, a te ktore znam daja tylko ok. 5st. C roznicy.
    Zmniejsza to straty energii, a energia z zewnatrz latwo wchodzi do wewnatrz, a odwrotnie juz nie.
  • #8569
    gaz4
    Poziom 31  
    Alfa, szyba jednak pomaga. Najlepszym dowodem jest to, że po jej zdjęciu temp. kolektora spadła o 2 stopnie. A to oznacza, że druga szyba dodała energię która pozwoliła na utrzymanie temp. o 2 stopnie wyższej. To, że poprzednio mialeś większy uzysk w ciągu dnia wynika z róznych temp. startowych: wtedy 15 stopni bojler i 40 kolektor, obecnie 37 i 54 (o 11-tej). Koniec też był w bardzo różnych temp. poprzednio 53 i 62 stopnie, a obecnie 65 i 74 stopnie. O ile temp. bojlera nie ma większego znaczenia pośrenio wpływa na temp. pracy kolektora, a to mocno, bardzo mocno pzrekłada się na osiągi. 12 stopni różnicy nawet przy stratach ciepła równych 2 W/m2*K daje 24 W/m2. Przy 2 m2 straty wynioslyby prawie 50 Wh, czyli każda godzina pracy oznacza 0.5 stopnia mniej na 80l bojlerze! A to nie wszystko, bo są także straty na podczerwieni które szybko rosną wraz ze wzrostem temp. pracy kolektora. Aby bezpośrednio porównywać przyrosty ciepła na bojlerze należy startować przy takich samych temperaturach.

    Ale godzinowe pomiary też sporo wyjaśniają: między 13 a 14-tą do 80 l bojlera oddano 480 Wh, co przy 1.9 m2 powierzchni kolektora daje 253 Wh/m2. Nie wiem jakie masz ustawienie kolektora (azymut i elewacja), ale zakładając typowe dokladnie na południe i kąt 45 stopni w tych godzinach padało na niego ok. 800W/m2. Czyli w tych godzinach miałeś ok. 32% sprawność, całkiem dobrze jak na tak wysoką temp. pracy kolektora.

    Z ustaleniem wsp. emisji nie jest tak prosto, bo potrzebowałbym wielu bardzo dokładnych pomiarow, ale można go z grubasza oszacować. Nie podałeś temp. otoczenia ale w całej Polsce było bardzo ciepło, wiec przyjmę 20 stopni. Straty ciepła optymistycznie na 2 W/m2*K (chociaż równie dobrze mogą wynosić 3 W/m2*K, wszystko zależy od szyb). Czyli przy 50 stopniach różnicy temp. o 13-tej wyniosly one 100W/m2. Nie wiem jak na rurach dop. wodę, przyjme 50W/m2 powierzchni kolektora. Straty promieniowania na szybach na razie założę na poziomie 20%, czyli wsp. transp. 0.8. I teraz mamy tak:

    Z 800W/m2 promieniowania słonecznego x 0.8 do absorbera dotarło 640 W/m2. Starty ciepła na kolektorze 100W/m2 + straty na rurach 50 W/m2 + 253 W/m2 odawanej do bojlera = 403 W/m2. Czyli energia docierająca do absorbera 640 minus energia odebrana i znane straty 403 = 237 W/m2 strat na emisji podczerwieni. Ciało doskonale czarne rozgrzane do temp. 69 stopni (341K) emituje (341/64.5)^4=781W/m2 Ponieważ w/w straty na emisji wyniosły 237 W/m2 to oszacowany wsp. emisji 136/781=0.3. Od razu zastrzegam, że są to bardzo, ale to bardzo przybliżone szacunki, lepsze wyniki wymagają bardzo dokładnego zmierzenia lub obliczenia strat ciepła na rurach i kolektorze oraz znajomości mocy prom. słonecznego. Ale nawet szacując konieczne są bardzo dokladne pomiary temp. bojlera i kolektora przy w miarę stabilnej pogodzie. Oszacowany współczynnik emisji dotyczy CAŁEGO kolektora, a nie tylko absorbera. Druga szyba pewnie go nieco poprawiła, podobnie jak zmniejszyła straty ciepła. A więc te dodatkowe 2 stopnie jakie były po jej założeniu to efekt zmniejszenia obu strat równocześnie.
  • #8570
    tadek-67
    Poziom 20  
    Szczerze mówiąc,jak każdy, znam parę osób które zbudowały dom, i żaden z inwestorów nie ustrzegł się błędów na etapie budowy , choć zastrzegał się, że on to żadnego błędu nie popełni,po prostu dom zbudować to trudna sprawa,a wszystko zależy od zasobnosci portfela[czytaj kwoty kredytu],.Budowa domu pasywnego to większy wydatek na początek,a czasami to trudno ludziom przełknąć ,mimo oczywistych pozniejszych korzyści.
  • #8571
    bystrych
    Poziom 10  
    bycho do prawdziwej estetyki jeszcze sporo brakuje ale dzięki za pochwałę

    Edek45 fajny masz solar ,szyba jednolita nie łączona , jakie ma wymiary , jak długi jest rurociąg ? Rzeczywiście u mnie kąt jest spory , mam nadzieję że nie będzie miało to większego wpływu na wydajność kolektora , sugerowałem się mniejszym prawdopodobieństwem zbicia szyby np. od gradu (szyba przecież zwykła) Połączenie paneli szeregowe czy równolegle , co lepsze ? Nie wiem , na ten temat niech wypowie się ktoś z większym doświadczeniem . Ja połączyłem równolegle , króćce paneli przespawane po przekątnych . Zakładałem że przy połączeniu równoległym zwiększa się moc nie zwiększając przy tym oporów przepływu cieczy .
  • #8572
    tedzio4
    Poziom 17  
    pisarmen napisał:
    czy bufor działając na zasadzie przepływowego podgrzewacza jest w stanie podgrzać wodę na tyle aby wziąć prysznic??


    To tylko zależy od wielkości wężownicy która będzie odbierała ciepło z bufora, od wielkości przepływu. i od strat po drodze. Wężownica oczywiście u samej góry bufora, ale rewelacji nie będzie gdy spadnie temperatura w buforze.

    pisarmen napisał:
    2 myśle aby wykorzystać słońce do ogrzewania domu


    Tu Cię kolego trochę ostudzę i zmień nick na czytajman i poczytaj ten wątek od początku. Zanim zaczniesz budować dom radzę poczytać, chociaż jest tam dużo rzeczy zbędnych, ale zawsze coś ciekawego zapamiętasz.
    Ogrzewanie domu z kolektorów to nie ta liga, bo jak słońca nie ma to co ? A piszesz że pompa ciepła jest droga, tak, ale pracuje i czuwa cały sezon grzewczy, a ile potrzeba kolektórów żeby uzyskać 8-10kW. Jak zmagazynować z małymi stratami aby przetrzymać dobę czy dwie lub tydzień.
    To się tylko wydaje na początku tematu takie proste. Proste to podgrzać wiosna, latem i jesienią bolier wody ale podgrzej 200l i spróbuj tym ogrzać dom. Pękniesz ze miechu. To nie ta skala. Poczytaj wątek o pompach ciepła ( https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic110203-0.html
    Nie musisz sam jej budować ale wiedza przy budowie domu bezcenna.
    Tam dowiesz się czym różni się ogrzewanie podłogowe przeznaczone do pompy ciepła, a czym te ogrzewanie podłogowe do kotła CO.
    Zrobisz jak zechcesz ale nie cofniesz pewnych złych decyzji. Lepiej poczytaj, bo w żadnej encyklopedii nie ma tak wyłożonych i skupionych wiadomości jak na elektrodzie.
  • #8573
    vic11
    Poziom 12  
    koledzy doradźcie.
    obecnie mam zbiornik poziomy 200l - podłączony do dwóch paneli solarnych-firmowych. pow paneli 3.6m2.
    chciałbym zmienić ten zbiornik na pionowy z dwoma wężownicami( obecnie jest jedna razem z c.o.) mam do wyboru 250 albo 300l?
    mysle ze w takim zbiorniku bedzie lepsza wymiana ciepła z kolektorów- bo niestety w obecnym poziomym przy mocnym słońcu juz w marcu róznica temp kolektor-zbiornik dochodzi do 20 stopni i nawet na max obrotach pompki nie spada- czyli wężownica nie zdąża odbierać ciepła wytworzonego w kolektorze a latem sądze że będzie jeszcze gorzej- czyli duże straty przy wysokich temp w kolektorze.

    czy myslicie ze lepiej mieć 300 l wody o temp. powiedzmy 45 stopni niż 250l o temp 55 stopni?(obecnie 200l dogrzewa mi (marzec) do max 63stopni)
    z tego co czytałem lepsza wydajność kolektorów jest przy niższych temperaturach ale nie wiem jak bardzo spada ta wydajność ze wzrostem temp?
    ps. zbiornik poziomy szybko tracie ciepło przy poborze wody- czy w pionowym to obnizanie temp. zachodzi wolniej?

    poradźcie....
  • #8574
    pisarmen
    Poziom 11  
    Zaleta domu pasywnego jest taka, że ogrzewa się w dużej mierze z ciepła różnych urzadzeń np lodówka. kazde ciepło jest do tego wykorzystane, straty są małe dzieki rekuperatorowi. co do pompy ciepła to w takim domu jak dla mnie to bezsens. skoro koszty ogrzewanie takiego domu to kwota rzedu 200 zł na miesiac to taka pompa ciepła nigdy sie nie zwróci. bo jak juz zacznie sie zwracać to bedzie należało ją wymienić. to jest fajne jak ktoś ma obecnie dużo kasy i nie jest pewny przyszłości.
    podobnie jest z fabrycznymi kolektorami, koszt jest taki, że zwróci sie mniej więcej wtedy jak skończy sie jego żywotność..
    ale dobrze zrobiony niewielkim kosztem zwróci się szybko i jeszcze trochę zarobi.
    Wracając do domu, dom taki ogrzewa sie z założenia raz na kilkanaście do kilkudziesięciu godzin. i to nie konkretnie dom a magazym jakim jest płyta fundamentowa któr oddaje ciepło jak trzeba. Wiec skoro jest tak małe zapotrzebowanie na to ciepło to może jednak takie kolektory o sporej powierzchni dadzę radę?? ostatecznie można dogrzac elektrycznie :), koszt grzejników na cały dom to jakies 2-3 tys i to by było wszystko a pompa ciepła 20-30 tys, zaoszczędzone pieniądze wkładam na lokate i ewentualne braki w cieple uzupełniam z procentu :)
    Zbyt optymistycznie??
    Ale wracając do kolektorów.
    Mam taki pomysł aby do budowy wykorzystać dwa arkusze blachy trapezowej. miedzy blache dać rurkę miedzianą 10mm aby rurki dobrze przylegały to można blechy zkręcić lub znitować do siebie. Od słonecznej strony na czarno od strony zacienionej dac jeszcze ekran który odbije ciepło następnie wełna i np płyta OSB.
    przeglądałem na aledrogo ceny rurek i znalazłem najtańszą rurke miedzianą za kilkanascie złoty za metr i znalazłem też jakiś wynalazek do chłodziarek z miedzi miękkiej o takim samym przekroju ale za 10 zł. problemem jest jakas biała osłonka (izolacja) ale sądze, że to zwykła koszulka i można sie jej łatwo pozbyć i zostaje nam łatwa do gięcia miedziana rureczka. da to rade??
  • #8575
    gaz4
    Poziom 31  
    Pisarmen, powielasz błędne myślenie jakie pokutowało w tym wątku z 10 stron wstecz. Nie ma mocnych, w sezonie kolektorami nie ogrzejesz domu, nawet pasywnego. Można co najwyżej myśleć o utrzymaniu temp. powyżej zera w domkach letniskowych, ale nawet wtedy sam kolektor to zbyt mało. Myślisz nad prostym i w miarę tanim rozwiązniem? To porzuć pomysł z budową kolektora cieczowego i zrób powietrzny. Tylko takie konstrukcje są w stanie w sposób ekonomiczny dogrzać dom w okresie przejściowym (jesień i wiosna). Kolektor z rurami miedzianymi o bardzo dużej powierzchni pracujący z pełną moca max 2-3 miesiące nigdy się nie skalkuluje. A buforowanie ciepła w fundamentach czy nawet izolowanych zbiornikach pod domem wiąże się z tak dużymi stratami, że też się nie skalkuluje.

    Vic11 - Moim zdaniem 300l i niższe temperatury. Straty ciepła ograniczy się na kilku frontach:

    Im większy zbiorik tym mniejsza powierzchnia względem objętości, a to oznacza mniejsze straty.
    Im niższa temp. bojlera tym mniejsza różnica z temp. otoczenia, kolejna korzyść.
    Praca w niższych temp. kolektora pozwala na ograniczenie strat ciepła na kolektorze i rurach. Ma to szczególne znaczenie w przypadku kolektorów płaskich gdzie izolacja (nawet w fabrycznych) jest dość słaba oraz przy długich połączeniach do bojlera.
    W przypadku fabrycznych kolektorów straty ciepła na emisji podczerwieni można uznać za pomijalne. Ale nawet na tym można zyskać kilka setek Wh (co przekłada się na kilka dodatkowych stopni wody w bojlerze) w ciągu dnia.
  • #8576
    pisarmen
    Poziom 11  
    niestety mój optymizm troche poleciał ale i tak nie do zera. mówisz że nie ma szans ogrzać nawet pasywnego. istnieją domy tzw zeroenergetyczne, czyli takie które nie potrzebują ogrzewania a i tak jej w nich ciepło, po prostu wyłapują ciepło nawet z człowieka (o zgrozo nawet z bąka) więc skoro tak może być to dom nieco wyzej energetyczny może uzupełniac tą energię z kolektorów. no ale to może być przerost formy nad trescią :)
  • #8577
    marekj31
    Poziom 19  
    witam mam w całosci 20m rury pex pomiedzy kolektorem a bojlerem w podwojlnej izolacji 22x9 i na to 48x9 uklad na wodzie , piszecie ze dajecie jeszcze folie aluminiową ,co to za rodzaj folii jak to owiajcie na ta otuline kazda rure osobno czy razem czy osobno i jeszcze obie razem :?: :D
  • #8578
    vic11
    Poziom 12  
    Vic11 - Moim zdaniem 300l i niższe temperatury. Straty ciepła ograniczy się na kilku frontach:

    Im większy zbiorik tym mniejsza powierzchnia względem objętości, a to oznacza mniejsze straty.
    Im niższa temp. bojlera tym mniejsza różnica z temp. otoczenia, kolejna korzyść.
    Praca w niższych temp. kolektora pozwala na ograniczenie strat ciepła na kolektorze i rurach. Ma to szczególne znaczenie w przypadku kolektorów płaskich gdzie izolacja (nawet w fabrycznych) jest dość słaba oraz przy długich połączeniach do bojlera.
    W przypadku fabrycznych kolektorów straty ciepła na emisji podczerwieni można uznać za pomijalne. Ale nawet na tym można zyskać kilka setek Wh (co przekłada się na kilka dodatkowych stopni wody w bojlerze) w ciągu dnia.[/quote]

    gaz 4 czyli uważasz ze lepiej miec wiecej wody a mniej ciepłej tak?
    tez podobnie rozumowałem. hmm tylko nie wiem jak powiększenie o 100l zbiornika wpłynie na spadek temp. pod wieczór? po prostu czy kolektory zdążą nagrzać taką mase wody? czy uważasz ze wężownica solarna umieszczona w "zimnej" części zbiornika bedzie potrafiła odebrać większą ilość ciepła z kolektorów niż wężownica w zbiorniku poziomym- tam w zimnej czesci jest tylko pół wężownicy.
    ewentualnie jest opcja dać 300l i jak będzie mała temperatura dołożyć jeden panel- trzeci ( tak są budowane zestawy solarne 3panale-300l - tylko nie wiem jak te zestawy fabryczne pracują niestety w praktyce)
    dzieki prosze o porade też innych uzytkowników
  • #8579
    gaz4
    Poziom 31  
    Pisarmen, popełniasz podstawowy błąd jakim jest pójście na całość. To nie ma żadnego sensu, znacznie lepsze wyniki osiągnie się szukając złotego środka. Domy pasywne/zeroenergetyczne to przerost formy nad trescią. Po prostu inwestycje w dodatkową izolację czy odzysk energii są zbyt drogie w porównaniu do zysków. Znacznie lepiej kalkuluje się dać po prostu 2x mniejszą izolacje i zrobić dom o 2x większym zużyciu energii. A zaoszczędzone środki zainwestować w rozwiązania które co prawda nie dadzą 100% energii potrzebnej do ogrzania domu czy wody, ale wystarczająco dużo by dogrzanie z innego źrodła nie było problemem. Np. budując instalację z kolektorami płaskimi o powierzchni 8 m2 spokojnie uzyska się 4 tys kWh rocznie. Jeżeli ustawi się je pod kątem 60 stopni uzysk będzie w miarę równy w ciągu roku, nawet w lutym czy październiku niewiele mniejszy niż w lipcu. Jeżeli założy się, że do ogrzania wody potrzeba np. 2 tys kWh rocznie to w sezonie grzewczym taki kolektor da ok. 1 tys kWh dodatkowego ciepła. A to oznacza, że 1/5 energii potrzebnej do ogrzania już jest, przy czym koszty mogą być ekstremalnie niskie (np. wystarczy poprowadzić kawałek rury kolektor-bojler przez jakieś pomieszczenie bez żadnej izolacji i mostkować je zaworami gdy mamy nadmiar energii). Do tego dodajmy kominek w celach ozdobno-ubezpieczających (np. przed odcięciem prądu) i kolejny 1 tys kWh z 1 m3 drewna mamy za pół darmo. Klima z funkcją ogrzewania też może sporo dodać, a nie kosztuje zbyt wiele i jak sie doda te pojedyńcze MWh wyjdzie efekt lepszy niż z 30 cm izolacji na ścianach i superekstraoszczędnej stolarki.

    VIC11, zawsze należy pamiętać, że diabeł tkwi w szczegółach. Ale ogólne zasady zawsze są takie same. Pierwszy szacunek jest bardzo prosty - skoro 200 l bojler ogrzewa się np. z 20 do 60 stopni, to podobny bojler o pojemności 300 l powinien osiągnąć 2/3 tego przyrostu temp. czyli 40*0.66=26.5 stopni: temp. koncowa ok. 47 stopni. Dwie wężowice pomogą w osiągnięciu wyższych temp. gdyż dolna odbierze większą moc dzięki zimniejszej wodzie. Niższe temp. pracy kolektora to niższe straty, jak sie wszystko zsumuje to zamiast w/w prawie 50 stopni rownie dobrze może być 55 stopni. Ale gdyby np. nowy bojler miał np. gorszą izolację termiczną, to może tracić ciepło tak szybko, że będzie mniej niż 45 stopni. Jednak moim zdaniem większy bojler daje dużo większe możliwości elastycznego gospodarowania energią z kolektorow. Po zwiększeniu powierzchni zawsze można pomyśleć np. nad skierowaniem ew. nadwyżek do ogrzewania domu, 250l w tym temacie byłoby wyraźnie słabsze. A że takie nadwyżki powstają widze np. dzisiaj: od kilku dni jest bardzo dużo Słońca i mój 150l bojler ledwo wyrabia z przyjmowaniem ciepła. Robię co mogę, ze zdjęciem części izolacji termicznej by oddał ciepło do łazienki. Jak pogoda się utrzyma będę musiał wytracać ciepło w wężownicy która normalnie służy do ogrzewania wody zimą. Ot, czasami natura płata figle i w sezonie grzewczym Słońce daje więcej energii niż w środku lata :)
  • #8580
    pisarmen
    Poziom 11  
    piszecie o pojemnościach 200-300l jak się ma taka ilość do tego, że woda stoi dłuższy czas a bańce?? czytałem wcześniej o zagrożeniach z tym związanych, jesli to prawda to do jakich wielkości jest bezpiecznie??