Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 06 Apr 2014 12:10 3734979 12874
Optex
  • #8611
    bystrych
    Level 11  
    mirek_zaf, na przesłanym filmie fajnie widać przetwarzanie i buforowanie energii słońca w elektryczność . Trzymając się podstawowych założeń tematu zrobienie podobnej instalacji w warunkach amatorskich jest niewykonalne ale do inspiracji pomysłów jest ok. Bardziej realną propozycją do wykonania i wykorzystania jest pomysł gaz4 (dzięki za info) na bufor parafinowy . Mój pomysł bazował na oleju bo go mam ale rzeczywiście do magazynowania nadwyżek ciepła z solara parafina może być lepsza .
    Ps. Tylko skąd wziąć 1000L parafiny , trzeba chyba poczekać do wszystkich świętych , wtedy dużo tego schodzi i u producentów da się wynegocjować jakąś dobrą cenę :D
  • Optex
  • #8612
    saskia
    Level 39  
    Jak zabierzesz w tym czasie z rynku 1000l parafiny to znicze w twoim rejonie podrozeja. :-)
  • #8613
    termo1
    Level 17  
    do bycho odnośnie moich izolowanych rurek lezących na chodniku. widzisz to jest pierwszy rok uzytkowania moich kolektorów i gdy dowiedzialem sie ze wyjeżadzam do pracy ( a pół roku nie było jej wcale) za granicę musialem od razu na szybko wszystko podpinać . brakło czasu na jakieś kopanie w ziemi, wstawianie rury pcv na doprowadzenia. poza tym jak widać na fotkach część z tych rurek szczególnie te od kolektora beczkowego muszą pozostac na chodniku ( jedyne miejsce gdzie nie pada caly dzien cień i nie wieje wiatr) i nie moge ich zakopać pod beton.moze w przyszlym roku cos zmienie narazie brak czasu i funduszy. na dodatek pomiedzy chodnikiem a trawnikiem w lecie bedzie masę kwiatów także niewiele z tych pajęczyn bedzie widać. ważne że woda bedzie ciepła i za free mnie to wystarcza ;)
  • #8614
    marsajzyr
    Level 12  
    Odpowiedzi do gaz4:

    Pomiary moich kolektorów są już zrobione. Czekałem, aby wyłączyć i ostudzić piec węglowy, który zakłamałby wyniki. To tego kilka nowych fotek kolektorów na dachu oraz zasobnika.

    Odpowiedzi do tematu o wielkości zasobnika:
    Osobiście miałem płaski 140l po roku dodałem kolejny płaski 120l. Po roku wywaliłem wszystko i zamontowałem 300l pionowy. Rodzina 5-cio osobowa, wodę dogrzewa do 55 – 60 stopni. Należy również pamiętać o kamieniu odkładającym się na zasobniku; im wyższa temperatura tym więcej kamienia. Osobiście uważam, że instalacja solarna ze zbiornikiem 80 – 100 - 120 litrów to porażka i bezsens.

    Ostatnio była też mowa o domu pasywnym i pompie ciepła.
    Kolega się dopytywał, czy ją warto montować, bo droga. Warto. Pompa ciepła + kolektory + rekuperator. Bilans cenowy: koszty instalacji + dodatkowa opłata za zamówienie większej mocy z zakładu elektrycznego. Odejmujemy: prostsze fundamenty i brak kominów, obróbki blacharskiej na dachu, murowania kominów z klinkieru, tańszy dach, mniej ścinek z poszycia, nie ciągniemy gazu (geodeta, projekt, materiał, piec, opłaty przyłączeniowe do gazowni), bezpieczeństwo z braku gazu – bezcenne. Wychodzi cenowo tak samo.
  • #8615
    mirek_zaf
    Level 16  
    bystrych wrote:
    Mój pomysł bazował na oleju bo go mam ale rzeczywiście do magazynowania nadwyżek ciepła z solara parafina może być lepsza .

    To na pewno będzie zależeć od typu instalacji, bo jakos trudno mi sobie wyobrazić póki co tłoczenie parafiny, która ma chyba spory współczynnik lepkości.
    Nie trzebaby wtedy mieć czegoś do podtrzymania temperatury tak żeby to nie zastygło?

    Na początek chyba bardziej podoba mi się pomysł z dodatkowymi zbiornikami z wodą której jest pod dostatkiem ;)
    Póki co mamy tylko 150L na podgrzewanie wody przy piecu CO opalane drewnem latem, bo nieiwele popiołu z tego zostaje, ale gdyby tak dokłożyć jeszcze ze 3y to by wyszło ok. 600L w przyzwoitej cenie.
    Ociepliłoby się je jeszcze dodatkowo i nagrzewało sekwencyjnie a korzystało od najpóźniej nagrzanego. Dzięki czemu po podzieleniu tych 600L na 4y zbiorniki, zwykle udałoby się 150L podgrzać na bierzące potrzeby jak nie solarem to "awaryjnie" piecem CO.

    Testuję oprogramowanie do pozycjonowania solarów.
    teraz koło 17ej ładnie grzeje słońce chociaż jest niby tylko 20* nad horyzontem i widać że gdyby prostopadle się ustawić to byłoby czym grzać w dniu 96ym AD 2014 ;)
    Quote:
    $ ./sun
    SUN is: 2014-04-6.626 15:01:31 UTC (2456754.126 JD) lat: 5*.***N lon: -2*.***E Sun hour azimuth: -75.076 Sun (geo) azimuth: 255.076 Sun elevation: 20.017 Day of the year: 96

    Wyniki pokrywają się z kalkulatorem co zapodałem wcześniej i przymierzam się jutro do dopisania oprogramowania do symulacji tego wpływu kąta ustawienia panela na sztywno pod jakimś kątem, a ilosci energii słonecznej jaka pada na tak ustawiony 1m2 powierzchni w godzinach +/-5h od maksimum elewacji słońca w danym dniu i tak przebiegnę przez wszystkie miesiące roku, żeby porównać wersję z obracanym panelem i ustawionym na sztywno np. pod kątem 45* (na południe oczywiście).
    Poza tym, mam do sprawdzenia ciekawą rzecz, bo są dostępne rzeczywiste dane o ilości kWh uzyskiwanych z farmy o mocy maks 40kW spod Poznania opisanej w tym wątku Re: Instalacja 40 kW na gruncie - log z budowy złożonej z 216 paneli PV, tyle że mam wątpliwość jaką mają powierzchnię, ale chyba w okolicy 300m2. Jest ustawiona pod kątem 25* i dzisiaj w południe miała moc ok. 35kW, ale na jeden panel przypadało tylko coś koło 0.162kW (maja one 14% sprawność i ok. 141W/m2) natomiast wykres mocy od godzin pracy wyglądał tak dzisiaj
    Farma fotowoltaiczna Czysty-ZYSK.pl 40 kW POLSKA Evaluation Power evaluation 2014-04-06
    i ciekawy jestem co wyjdzie z symulacji, bo bardzo to przypomina oczywiście cosinus'a-jak to się ma do kątów pod jakimi tamte panele "widzą" słońce w ciągu dnia ;)
    Tak czy inaczej taki panel by się przydał 1-2 do zasilania elektroniki i przestawiania automatycznego w przypadku braku prądu w sieci 230VAC, więc warto się przyjrzeć też tym "wydajnym" do produkowania energIi elektrycznej bezpośrednio ze słońca, ale ilość marnowanej tam energii słonecznej do większej instalacji tego typu mnie nie przekonuje :D
  • Optex
  • #8616
    pisarmen
    Level 12  
    mirek_zaf wrote:
    bystrych wrote:
    Mój pomysł bazował na oleju bo go mam ale rzeczywiście do magazynowania nadwyżek ciepła z solara parafina może być lepsza .

    To na pewno będzie zależeć od typu instalacji, bo jakos trudno mi sobie wyobrazić póki co tłoczenie parafiny, która ma chyba spory współczynnik lepkości.
    Nie trzebaby wtedy mieć czegoś do podtrzymania temperatury tak żeby to nie zastygło?

    po raz kolejny już w tym wątku ktoś chce tłoczyć rurkami "znicze"
    bufor z parafiny ma polegać na tym, że w parafinie będzie tylko zanurzona wężownica w której będzie krążyła woda lub glikol i jeśli w bańce bedzie już spora temperatura to jej nadmiar odbierze parafina która topnieje powyżej 50 stopnijak juz się stopi to znaczy, że bufor bedzie miał tyle właśnie stopni jak ostygnie nam woda w bańce to po zachodzie słońca ciepło do bańki bedzie oddawała parafina. wystarczy tylko dobrze to podłączyć :)
    trochę to chyba będzie kłopotliwe ale możliwe
  • #8617
    mirek_zaf
    Level 16  
    pisarmen wrote:
    wystarczy tylko dobrze to podłączyć :)
    trochę to chyba będzie kłopotliwe ale możliwe

    Chyba trzeba będzie zrobić akcję znicz i z Biedronki wykupić to co nie poszło taniej :D

    Właśnie znalazłem tutaj ( Nietypowe gromadzenie energii - Parafina) obszerne i chyba sensowne wytłumaczenie i esencja tego poniżej jest już zrozumiała ;)
    Quote:
    Zasada jest prosta, słonko świeci, wosk ma np 20 st C, kolektory dają mu po 2,1 kJ/kg*K i temperatura szybko rośnie do 60 st C (dla wosku twardego) i tu się temperatura zatrzymuje bo wosk zaczyna chłonąc po 150 kJ/kg, aby się roztopić (przemiana fazowa), dopiero jak stopi się to temperatura zacznie rosnąc dalej i dalej będzie pobierać po 2,1 kJ/kg*K. Słońce zachodzi i teraz wyłączamy obieg kolektora, a podłączamy obieg kaloryferów i ciepłej wody użytkowej, płynny wosk po całym dniu ma np 80 st C, teraz zaczyna oddawać po 2,1 kJ/kg*K do kaloryferów i boliera i temperatura wosku zaczyna szybko spadać (co 2,1 kJ to mało energii i kaloryfery szybko ja “wyssają”) i na poziomie 60 st C (wosk twardy) zatrzymuje się i zaczyna się przemiana fazowa z ciekłej na stałą oddając po 150kJ/kg wosku do kaloryferów przy temp 60 st C przez ponad 10 godzin (dla 3 m3 parafiny), rano słońce wstaje i proc4s się zaczyna od nowa.


    Zastanawia mnie jedna rzecz, czy do obiegu tej parafiny i do magazynowania nie wystarczyłyby jakieś plastikowe elementy? Nie mam póki co pomysłu jak będzie z ciśnieniem w takich zbiornikach z parafiną podczas tych przemian? Np. kupuję duży zbiornik plastikowy jakiś tani, zbrojenie drutem wylewka jakieś 10cm, stawiam to i solidnie izoluję od otoczenia styropianem podłogowym i wełną, a wychodzą z tego oczywiście tylko rury takie jak np. do wody do kolektora, no i miedziane do odbierania ciepła i grzania wody i podłączenia już na sztywno z resztą instalacji w domu? ;)
  • #8618
    saskia
    Level 39  
    A przy ewentualnym kryzysie paliwowym mozesz wykozystac ja jako paliwo do ogrzewania. :-)
  • #8619
    mirek_zaf
    Level 16  
    Jak wyczerpia się paliwa kopalne to 1m3 parafiny może osiągnąć ceny złota :D
  • #8620
    saskia
    Level 39  
    Teraz chyba zrobisz zbiornik duzo wiekszy. :-)
    A tak przy okazji, to wydaje sie ze najlepsze bylo by podlaczenie solara bezposrednio do takiego zbiornika i uzywac go jak zbiornika buforowego.
    Przekroczenie w nim temp. 100st C nie mialo by znaczenia, trzeba by bylo jedynie uklad solara napelnic plynem, np. olejem ktorego temp. wrzenia jest np.200- 250st C.
  • #8621
    bycho
    Level 14  
    saskia wrote:
    A przy ewentualnym kryzysie paliwowym mozesz wykozystac ja jako paliwo do ogrzewania. :-)


    Albo jak sie teściowa przekręci to może dziennie po dwa znicze zapalać :)

    Ludzie,jak już kombinujecie w temacie parafiny to poczytajcie trochę proszę.
    W żadnym pomyśle o magazynowaniu ciepła w parafinie nie ma mowy o jakimkolwiek przetłaczaniu tejże.To ma być w zbiorniku i topić się w czasie nagrzewania a zestalać w momencie oddawania ciepła do wężownicy!!!
    A po drugie,co jakiś czas wraca ten temat,znajduje się kilku napalonych jak szczerbaty na suchary i nic z tego nie wynika.Jakoś nie mogę nigdzie dokopać się do jakiegos sprawozdania zdjęciowo-opisowego działającej takiej instalacji.
    Szukać nie potrafie???????
  • #8622
    saskia
    Level 39  
    Mozesz byc tym pierwszym ktory to sprawdzi. :-)

    Do uzycia parafiny na znicze nie musisz jej przelewac, wystarczy ze wstawisz do niej kilka knotow, gdy bedzie plynna. :-)
  • #8623
    mirek_zaf
    Level 16  
    saskia wrote:
    Przekroczenie w nim temp. 100st C nie mialo by znaczenia, trzeba by bylo jedynie uklad solara napelnic plynem, np. olejem ktorego temp. wrzenia jest np.200- 250st C.


    Taki bufor byłby dobry gdyby jakaś sensowna wymiana ciepła była tak czy inaczej, bo w pewnym sensie zabezpieczałoby to instalację wewnetrzną przed przegrzaniem przez solar, no i dobrze by było układ solara mieć odporny na zamardzanie, więc tam jak najbardziej jakiś olej mógby być, tyle, że parafina, jeśli miałaby być buforem, to o ile temperaturę wrzenia ma wysoką i chyba w okoliy 350*C jak widać poniżej (w jednej z medycznych publikacji znalazłem więc wiarygodne dane chyba, bo gęstość się zgadza też), no ale temperatura samozapłonu w okolicy 250*C, zapłonu ok. 200*C jak widać, więc tak czy inaczej chyba byłoby dobrze nie przekraczać 200*C i tak czy inaczej kontrolować temperaturę od strony układu solara, ale to nie jest specjalnie skomplikowane, bo co za problem zmniejszyć strumień energii słonecznej? Albo częściowo zakrywam panel, albo oddalam od ogniska zwierciadła jak mam coś nietypowego.

    Quote:

    Właściwości fizykochemiczne
    Parafinę charakteryzują następujące właściwości:
    – wygląd i zapach biała lub bezbarwna masa, bez zapachu i bez
    smaku, pali się jasnym płomieniem, mało
    higroskopijna
    – masa cząsteczkowa 350 ÷ 420 (w zależności od rodzaju parafiny)
    – gęstość około 0,90 g/cm3
    – temperatura topnienia 50 ÷ 57 °C
    – temperatura wrzenia 370 °C
    – temperatura zapłonu 216,7 °C (390 oF)
    – temperatura samozapłonu 262,8 °C (473 oF)
    – rozpuszczalność: nierozpuszczalna w wodzie i alkoholu; roz-
    puszczalna w: benzenie, chloroformie, eterze,
    disiarczku węgla, ksylenie i oleju.



    To poniżej też może być pewne ograniczenie i nieco podrażać konstrukcję-niska przewodność cieplna-a konkretnie jaka jest (np. w porównaniu z wodą) nie sprawdzałem jeszcze, ale gdyby tam trochę miedzianych rurek w tych wężownicach dać to może coś z tego będzie ;)
    Quote:
    "Parafina waży ok 900 kh/m3 więc jest lżejsza od wody, posiada jeden minus, a mianowicie niską przewodność cieplną, dla tego z komorze parafinowej musi być dużo gęsto ułożonych żeberek z np aluminium."


    Pomysł z buforem niezły i ciekawe co z tego wyjdzie w praktyce.
    Do eksperymentów z buforem nie potrzeba przecież 1000L parafiny ;)
  • #8624
    saskia
    Level 39  
    Wystarczy ze nie bedzie miala dostepu powietrza i temperatura samozaplonu staje sie mniej istotna.
  • #8625
    jack63
    Level 43  
    mirek_zaf wrote:
    Do eksperymentów z buforem nie potrzeba przecież 1000L parafiny

    A co chcesz zmagazynować w mniejszej ilości? Mały to może być termofor do grzania nóg.
    Pomysł z parafiną bardzo ciekawy, bo jej przemiana fazowa następuje w stosunkowo niskiej temperaturze. Problemy mogą być jednak z doprowadzeniem i odprowadzeniem ciepła.
    Też nie słyszałem o działającej instalacji tego typu.
    Może ktoś będzie pierwszy???
  • #8626
    saskia
    Level 39  
    Ja juz mam zbiornik na 1750l diesla,do zasilania w przyszlosci agregatu, ale kto wie, moze zamiast diesla wlac tam parafine i przelaczyc tam solarek. :-)
  • #8627
    pisarmen
    Level 12  
    czy ktoś się orientuje ile kosztuje takie 1000l parafiny??
    może wejść w układ z jakimś producentem zniczy?? oni mają chyba najlepsze dojście co??
    jeśli koszt byłby spory to inwestycja może być nieopłacalna ponieważ parafina to nie wszystko, ze względu na niską przewodność cieplną należy wykonać dość gęstą wężownice a to kolejne koszty. aby wypełnić 1000 litrowy zbiornik potrzeba jakieś 100 metrów rurki to jakieś 1000 zł. inwestycja miałaby sens pod warunkiem dużej sprawności.
    te 100 metrów to na jedną wężownice a muszą być 2 albo zawory które zmieniałyby obieg, najpierw na solary a następnie na bojler :)
  • #8628
    mirek_zaf
    Level 16  
    pisarmen wrote:
    aby wypełnić 1000 litrowy zbiornik potrzeba jakieś 100 metrów rurki to jakieś 1000 zł.

    Każdy ma w domu obecnie bojler na 1000L? :D
    Może wystarczy mniejszy jak tyle energii można zmagazynować w przemianach parafiny.
    A skąd taki wynik-może jakieś wyliczenia? Rurki sa różnej grubości. Poza tym mogą to być rurki z radiatorem ;)
    Tak czy inaczej może dlatego właśnie nie oferują jeszcze instalatorzy solarów z parafiną :D
    Przewodnictwo ciepła k - przybliżona wartość - [W*m/(K*mm2)]
    Quote:

    Srebro Miedź Złoto Aluminium Mosiądx Żelazo Szkło Parafina Drewno Woda Styropian
    429 400 310 237 110 80 1 0,1 0,2 0,6 0,04

    Parafina (0.1) jest niewiele gorszym izolatorem od styropianu (0.04) i 10x gorzej przewodzi ciepło niż szkło, a miedź 4000 razy lepiej przewodzi ;)
    Coś mi się wydaje, że rurki miedziane nie wystarczą (zbyt mała powierzchnia wymiany ciepła), ale może wystarczy zatopić kilka kaloryferów aluminiowych :D
  • #8629
    kapslu
    Level 10  
    Czytając cytaty ... szczerze chciałbym zobaczyć 1000L parafiny w zbiorniku z tworzywa o 14 w lipcu , jak zmagazynuje 265st C ( czyli temperaturę samo zapłonu )

    :) :)

    A tak na poważnie 1000l parafiny to jakieś 500 -800 zł + wężownice + zbiornik + sterowanie - taniej wyjdzie grzać prądem z elektrowni przez 5 lat( a o gazie nie wspomnę to wyjdzie 8 lat ).

    Po 5-6 lat ani parafina ani sterowanie nie wytrzyma i znowu koszty :)
  • #8630
    mirek_zaf
    Level 16  
    kapslu wrote:
    taniej wyjdzie grzać prądem z elektrowni przez 5 lat

    Tyle że gwarancja na zbiornik 140L, który kosztuje ok. 500-600 PLN jest nie więcej jak 5lat i co jakiś czas trzeba wymieniać magnezowy pręt ;)

    Nie ma potrzeby grzać parafiny do 300*C, bo jak się stopi to już aż tak dużo więcej się nie zmagazynuje, bo wiadomo ile energii cieplnej można wtedy wpompować do takiego zbiornika.
    Akurat do parafiny zbiornika nie potrzeba kupować-na zbiornik 1000L wystarczy ok. 0.6m3 betonu B20 przy grubości ścianki 10cm i zbrojenie na wszelki wypadek oraz kilka m3 styropianu i wełny :D

    Taki zbiorniczek byłby też niezły do magazynowania energi cieplnej z paleniska CO, bo akurat w kącie w piwnicy jest miejsce na taki wynalazek.

    Na http://science.energy.gov/ można znaleźć niezbędnik researcher'a solarnej energii:
    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Poczytaj kolego ze zrozumieniem wcześniej, bo ja przeczytałem kiedyś kilka tysięcy stron dokumentacji Atmela i programowane przezemnie sterowniki AVR działają w trybie ciągłym 24h/365dni w roku przez wiele lat bezobsługowo.

    BTW: Słońce już wysoko nad horyzontem (38*) ładnie grzeje dzisiaj ;)
    Quote:
    $ sun
    SUN is: 2014-04-7.346 08:18:38 UTC (2456754.846 JD) lat: 5*.***N lon: -2*.***E Sun hour azimuth: 45.534 Sun (geo) azimuth: 134.466 Sun elevation: 37.552 Day of the year: 97

    Właśnie zrobiłem pomiar w terenie poziomicą i faktycznie wyliczenia zgadzają się z aktualnym położeniem słońca na niebie na podstawie cienia rzucanego na płaską poziomą powierzchnię przez pionowo ustawioną poziomicę ;)
    Quote:
    Shadow: height: 0.405 length: 0.520
    Angle: atan(0.778846154): 37.9 *
  • #8631
    gaz4
    Level 33  
    Kapslu, ja w pierwszej kolejności chciałbym zobaczyć samodzielnie wydziergany kolektor zdolny rozgrzać się do 265 stopni ;)

    Tę parafinę rzuciłem jako ciekawostkę, ale widzę iż wzbudziła zainteresowanie. Ponieważ do wszystkigo podchodzę praktycznie to także przetestowałem. Początkowo zrobiłem test z butelką ustawianą na kotle, w kilka godzin cała była stopiona, a "termofor" bardzo ładzie trzymał ciepło. Następnie testowałem metalowy kanister (chyba 5l, dawno to było) przytulony do tego samego kotła. Tu było trochę gorzej, bo topiła się tylko część ogrzewana, z drugiej chłodzenie było na tyle skuteczne, że nie była stopiona. I na tym przerwałem eksperymenty z wnioskiem, że da się zrobić pod pewnymi warunkami.

    Problem z odbiorem ciepła z parafiny będzie się nasilał wraz ze zmniejszaniem się temp. A to oznacza, że nie za bardzo widzę układ CO z parafiną, bo odbieranie ciepła jak w w/w cytacie byłoby prawie iemożliwe. Za to w miarę dobrze zachowywałby się taki uklad: kolektor - bufor parafinowy - bojler wodny. To działałoby dokładnie tak jak w cytacie zapodanym przez Mirka_zaf: do czasu aż nie osiągnie się temp. topnienia parafiny praktycznie całe ciepło z kolektora będzie oddawane do bojlera. Po prostu ciepło właściwe parafiny i jej przewodność cieplna w stanie zestalonym są pomijalne. W chwili gdy przekroczy się temp. topnienia parafina zacznie pobierać bardzo duże ilości ciepła stabilizując tym samym max. temp wody podawanej z kolektora do bojlera na poziomie 60 stopni. Gdy Słońce zacznie zachodzić i temp. na kolektorze spadnie poniżej 60 stopni kierunek przepływu ciepła w buforze parafinowym zostanie odwrócony - z niego do glikolu a następnie do wody w bojlerze. Ponieważ temp. glikolu będzie dosyć wysoka to efekt izolacji wężownicy poprzez warstewkę zestalonej parafiny będzie minimalny. Następnego dnia gdy kolektor zostanie włączony to początkowo temp. na nim bedzie dosyć niska, a więc parafina zowu będzie przekazywała ciepło do glikolu i w efekcie do bojlera dotrze on podgrzany do 60 stopni. Jak widać za całą "automatykę" robią zwykłe zjawiska fizyczne :)

    Jest też inna możliwość: bojler z wodą należy umieścić w większym pojemniku wypełnionym parafiną (płaszcz parafinowy). Jak długo temp. w bojlerze nie przekroczy temp. topnienia parafiny będzie ona robiła za dodatkową izolację termiczną. Jak podano wyżej ZESTALONA parafina jest bardzo dobrym izolatorem. Ale po roztopieniu dzięki konwekcji przekazywanie ciepła jest dużo, dużo lepsze. Po przekroczeniu 50 stopni od strony wewnętrznego bojlera parafina zacznie się topić jednocześnie stabilizując temp. wody na poziomie 50-60 stopni. Podczas odbierania wody z bojlera parafina bedzie się zestalała oddając ciepło do wody w bojlerze, jak długo cała nie zakrzepnie tak długo temp. będzie w okolicy 50 stopni.

    Drugie rozwiązanie wydaje się najlepsze i najtańsze, ale oba mają podstawową wadę: cena parafiny.
  • #8632
    jack63
    Level 43  
    mirek_zaf wrote:
    Parafina (0.1) jest niewiele gorszym izolatorem od styropianu (0.4)

    Gdzieś ci umknęło jedno zero po przecinku. Dla styropianu jest 0.04 a nie 0.4 ! A w zasadzie jeszcze mniej. Zależy od gęstości. Nawet 0.022 W/m/K.
    Jaki to ma związek z Atmelem??? Żaden.
    Nie mogę znaleźć tego artykułu na wskazanej stronie. Daj lepszy namiar.
  • #8633
    saskia
    Level 39  
    Jesli potraktujesz parafine jako rezerwe paliwa na przyszlosc to jej cena przestaje byc kosztem instalacji. :-)
  • #8634
    mirek_zaf
    Level 16  
    jack63 wrote:
    Gdzieś ci umknęło jedno zero po przecinku. Dla styropianu jest 0.04 a nie 0.4 !

    To nie mi tylko autor tego wpisu takie wartości podał w tabelce ;)
    http://www.fizyka.uni.opole.pl/moja_fizyka/numer21/przewod.html

    Poprawiłem wartość dla styropianu w swoim poście.
    Wiadomo, że to tylko wartości orientacyjne, bo chodzi o oszacowanie i porównanie.
    Właśnie sparwdzam na potrzeby eksperymentu wartość tego przewodnictwa dla parafiny, ale to mniej więcej ten rząd wielkości.
  • #8635
    bachus1
    Solar collectors specialist
    Witam.
    Panowie jest do wyrwania za 550zł jeden duży kolektor na tinoxie. Wymiary to 1060mmX2450mm. Jest to nówka ale bez szyby, jest tylko jeden.
  • #8636
    fabio197812
    Level 13  
    jack63 wrote:
    Pomysł z parafiną bardzo ciekawy, bo jej przemiana fazowa następuje w stosunkowo niskiej temperaturze. Problemy mogą być jednak z doprowadzeniem i odprowadzeniem ciepła.
    Też nie słyszałem o działającej instalacji tego typu.
    Może ktoś będzie pierwszy???

    http://forum.budujemydom.pl/Akumulator-ciepla...d8222na-potemand8221-t11396.html&st=50&st=100
    Kiedyś mocno się tym tematem interesowałem. Jest kilka wątków na muratorze o buforze parafinowym (właściwie to akumulatorze). Ogólnie do zrobienia ale trzeba wiedzieć do czego to zastosować. Czasami warto a czasami nie:)
  • #8637
    mirek_zaf
    Level 16  
    fabio197812 wrote:
    Jest kilka wątków na muratorze o buforze parafinowym (właściwie to akumulatorze).

    Tyle, że nie ma fot dzialającej instalacji, a ta jedna koncepcja z chłodnicami od lodówki można odnieść wrażenie, że one zajmują tyle miejsca, że już niewiele zostanie dla parafiny ;)

    Póki co kończe testy softu do pozycjonowania solara prostopadle do promieni słonecznych i wygląda na to, że różnice są spore w mocy odbieranej np. z panela PV w zależności od odchylenia od kierunku padania promieni słonecznych i chyba mniej więcej zgodne
    Quote:
    P'= P*cos(Alfa)


    Do tetstów użyłem... starego ogrodowego solarka PV do oświetlenia w nocy scieżek, kóry będzie służył w solarze termalnym min do wykrywania zachmurzenia i pełnego nasłoneczniena ;)
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Wystarczyło wyrzucić niepotrzebną elektronikę,
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    dodać rezystor 100 ohm i uzbrojony w taki testowy panel PV
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    z miernikiem już można było udać się na pomiary na otwartą przestrzeń ;)

    Wyniki pomiarów zaskakujaco dobrze zgadzają się z teoretycznymi oszacowaniami mocy w zależności od położenia względem słońca.
    Przy panelu ustawionym równolegle do promieni słonecznych, prąd wynosił 4.5mA i moc była: 0.002 W równa praktycznie mocy tła-napięcie było 0.45V na tym oporniku 100 Ohm.
    Po skierowaniu bezpośrednio (prostopadle) na słońce prąd osiągał dzisiaj maksimum 17mA i moc 0.029 W ok. gzodziny 15:00, czyli 14x więcej niż kiedy panel nie widział słońca.
    Przy ustawieniu poziomym (kąt panela 0*) prąd malał do 13mA i moc była wtedy 0.017 W.
    Słońce było mniej więcej o elewacji 40* od poziomu o tej godzinie, zatem kąt pomiędzy osią (normalną do powioerzchni panela) poziomo położonym panelem, a skierowanym bezposrednio w stronę słońca był ok. 50* (90*-40*).
    Po odjęciu mocy generowanej z nieoświetlonego słońcem panelu PV od maksymalnej i pomnożeniu przez cos(50*) mamy:
    0.027 W*cos(50*)= 0.017 W, czyli porównywalne ze zmierzonym w pozycji poziomej: 0.015 W (po odjęciu tej niewielkiej mocy tła) 8-)

    Wychodzi na to, że chyba jednak działa sensownie ten sposób obliczania strat mocy solaru i można przystapić do oszacowania strat jakie będą w przypadku panelu słonecznego ustawionego na sztywno na południe pod jakims kątem, w porównaniu z obrotowym pozycjonowanym w pionie i poziomie w kierunku słońca, tak aby był zawsze prostopadle do słońca :D
  • #8638
    bachus1
    Solar collectors specialist
    saskia wrote:
    Jak zabierzesz w tym czasie z rynku 1000l parafiny to znicze w twoim rejonie podrozeja. :-)

    Faktycznie na muratorze jeden gość to wykonał ale do tego jeszcze miał możliwość "załatwić " za niewielkie pieniądze chłodnice od lodówek a było tego ładnych kilkadziesiąt sztuk. A więc w związku z cena parafiny oraz ceną wykonania takiego wymiennika radzę zapomnieć o pomyśle.
  • #8639
    mirek_zaf
    Level 16  
    bachus1 wrote:
    A więc w związku z cena parafiny oraz ceną wykonania takiego wymiennika radzę zapomnieć o pomyśle.

    Taa... i najlepiej kupić na zapas kilka zbiorników w tej reklamowanej firmie ;)
    Oczywiste, że nie ma co liczyć, że "instalatorzy" coś tu pomogą, bo przecież gdyby się okazało, że taki zbiornik z parafiną zastąpi kilka innych i do tego nie będzie rdzewiał, to nie będzie co wciskać klientom.
    Może też się okazać, że wcale nie będzie potrzebna tak duża instalacja bo uda się więcej zmagazynować.

    Bojler u nas w domu też zakłądał "fachowiec" i... zrobił to tak, że aby sprawdzić stan magnezowego pręta trzeba... ściagnąć zbiornik cały, bo nie da się go wyciagnąć, bo... blokuje ściana, a z prawej strony jeszcze ponad metr zostało miejsca :D
    Miał tak dużo zleceń i był tak zajety, że nie sprawdził wcześniej, że lepiej by było specjalne podpórki zrobić, bo oryginalne średnio pasowały.
    Oczywiście samemu by się je zrobiło i zbiornik przypasowało jak trzeba, gdyby się wiedziało, że to spartoli ;)
    Niestety kułem wtedy młotem do łazienki doprowadzenie rur i zauważyłem dopiero pod koniec dnia, że to jest do bani...
  • #8640
    bachus1
    Solar collectors specialist
    mirek_zaf wrote:
    bachus1 wrote:
    A więc w związku z cena parafiny oraz ceną wykonania takiego wymiennika radzę zapomnieć o pomyśle.

    Taa... i najlepiej kupić na zapas kilka zbiorników w tej reklamowanej firmie ;)

    Chyba nie czytasz poprzednich wiadomości. Fabio podrzucił linka:
    http://forum.budujemydom.pl/Akumulator-ciepla...d8222na-potemand8221-t11396.html&st=50&st=100
    Przeczytaj to najpierw, później wyciągnij wnioski, jak będziesz gotów to się podziel nimi. A jak dojdziesz do wniosku, ze warto zrobić taki zasobnik to go zrób, bo przytyki typu:
    mirek_zaf wrote:
    Taa... i najlepiej kupić na zapas kilka zbiorników w tej reklamowanej firmie ;)
    nie są na miejscu.
    mirek_zaf wrote:
    Może też się okazać, że wcale nie będzie potrzebna tak duża instalacja bo uda się więcej zmagazynować.

    Uważam to za jeden z głupszych pomysłów. Chociażby na ilość magazynowanej energii w stosunku do ceny takiego zasobnika.