Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 08 Kwi 2014 01:18 3632358 12792
  • #8641
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    bachus1 napisał:
    Uważam to za jeden z głupszych pomysłów. Chociażby na ilość magazynowanej energii w stosunku do ceny takiego zasobnika.

    Oczywiście, że czytam i to że ktoś akurat tak zrobił, to wcale nie znaczy, że zrobił to w jedyny słuszny sposób i to jeszcze nie przesądza, że jest to awykonalne i nie można tego zrobic lepiej i taniej ;)

    A ja uważam za głupi pomysł ułożenie paneli w taki sposób jak na tej fotce przy Twoim awatarze.
    Właśnie skończyłem symulację i dzisiaj te i inne panele połozone na sztywno na dachu dociera do nich ponad 30% mniej energii, niż gdyby je pozycjonować w pionie i poziomie-ustawiać prostopadle do słońca.
    W przypadku solarów termalnych (do grzania) te straty będą jeszcze większe, bo sprawność ich spadnie jak nie będą podążać za słońcem, bo energia będzie się odbijać w wiekszym stopniu jak ten kąt nie będzie sensowny, a nie będzie, bo w okolicy godziny 16ej przy ustawieniu panela pod kątem 45*, kąt pomiędzy słońcem a osią tego panela prostopadłą do jego powierzchni jest ok. 45* w mojej okolicy w związku z czym straty samej energi docierającej do niego ze słońca są w okolicy 30% :D
    Cytat:

    TEST: time: 15*:40:00
    TEST: S: 45.000 A: -57.046 E: 32.156 Sol pos3d: 0.707 0.000 0.707
    TEST: S: 45.000 A: -57.046 E: 32.156 Sun pos3d: 0.461 -0.710 0.532
    TEST: Power solar sun angle: 45.414 cos: 0.702

    A słońce jeszcze było całkiem wysoko na niebie wtedy, bo miało elewację ok. 32* od poziomu ;)

    Może podpowiedz lepiej jak taniej według Ciebie zrobić taki zbiornik z parafiną, a nie mów że się nie opłaca-zależy komu :D
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #8642
    pisarmen
    Poziom 12  
    tak sobie pomyślałem i jedynie ma to sens jeśli ktoś panicznie boi się przestoju wody w dużej bance.
    I tak widzę rozwiązanie.
    200-300 l bojler i do tego solary przez które pompka tłoczy płyn który następnie trafia do bojlera, jak już on uzyska optymalną temperature to tedy otwiera się zawór który odetnie bojler i skieruje płyn na bufor i zaczyna się magazynowanie w parafinie. jak już jest ciemno a z bańki ucieka nam ciepła woda kolejne zawory zmieniają bieg płynu i ta sama pompka pcha teraz płyn do bański nie z solarów ale z bufora.
    Jak dla mnie trochę kosztowna operacja ze względu na koszty materiałowe oraz na wyższy stopień skomplikowania sterowaniem.
    sensowna wtedy gdy mamy spore zużycie ciepłej wody głównie po zachodzie słońca gdy solary juz nie uzupełniają ciepła. takie miejsca to pensjonaty luc coś na tej zasadzie, bo budować taką instalacje tylko po to aby mieć darmowe ciepło w kilka pochmurnych dni to bezsens. jeśli grzanie wody kosztuje mnie jakieś 100 zł miesięcznie to kilka tys na ten bajer pozwoli mi na dogrzanie wody w pochmurne dni na kilkadziesiąt lat :)
    a pensjonat?? no cóż niech kalkuluje :)
  • #8643
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    mirek_zaf napisał:

    Oczywiście, że czytam i to że ktoś akurat tak zrobił, to wcale nie znaczy, że zrobił to w jedyny słuszny sposób i to jeszcze nie przesądza, że jest to awykonalne i nie można tego zrobic lepiej i taniej

    Akurat to jak już, to ja bym powielił ten pomysł bez znacznych przeróbek. A to dla tego, że z autorem tego wykonania wymienialiśmy się swego czasu doświadczeniami. To co on wykonał jest już rzeczą przemyślaną i nie warto na nowo wywalać otwartych drzwi. Oczywiście, ze można wykonać taniej jak ktoś Tobie da komponenty do wykonania, to nawet możesz powiedzieć, że masz to za darmo (oczywiście prócz własnej pracy). Ale to i trak można też wykonać za darmo. To jedno, drugie ile więcej ciepła zgromadzisz w takim akumulatorze w stosunku do wodnego?, próbowałeś to policzyć?
    W swojej działalności spotkałem się z wieloma pomysłami, trakami też, to żaden nowy wynalazek, ale do każdego pomysłu podchodzę nad wyraz chłodno biorąc pod uwagę możliwość wykonania, ilość czasu oraz koszty w stosunku do przyszłych zysków.
    I może nie uogólniając moje, podkreślę moje zdanie jest takie, że nie jest to dobry pomysł gromadzenia energii, tak jak trak do kolektorów o czym poniżej.

    mirek_zaf napisał:


    A ja uważam za głupi pomysł ułożenie paneli w taki sposób jak na tej fotce przy Twoim awatarze.

    Jak się dobrze przypatrzysz to są kolektory próżniowe a one „łapią” to promieniowanie słoneczne trochę inaczej niż płaskie. To jedno, drugie, musiał bym na łeb upaść montując 12 kolektorów próżniowych dla rodziny 5 osobowej na traku, mając do dyspozycji niewielki trawnik przed domem od strony południowej. A jak myślisz co ja robę z nadwyżkami energii cieplnej? A co bym robił z tymi nadwyżkami jak kolektory były by na traku? A masz na to jakiś sensowny pomysł? Zdradź a będę pierwszy, który to wykona.
    Następnie:
    mirek_zaf napisał:

    Właśnie skończyłem symulację i dzisiaj te i inne panele połozone na sztywno na dachu dociera do nich ponad 30% mniej energii, niż gdyby je pozycjonować w pionie i poziomie-ustawiać prostopadle do słońca.

    No to robimy prostą kalkulację. Mamy dwie baterie słoneczne, zakładając, że każda ma po 240W Aby pokryć straty musimy dołożyć jeszcze jedną bateryjkę. I tu mamy alternatywę, albo dołożyć jeszcze jeden, albo zastosować trak na dwa panele. Jak myślisz co ja bym wybrał? To samo w kolektorach słonecznych, ale pal licho co ja bym wybrał, popatrz na dachy jak to ludzie montują bo nie mało tego jest już pomontowanych.
    Ale policz dla kolektorów w skali roku ile stracimy nie montując ich na obrotnicy. Może takie porównanie będzie ciekawe. Już kiedyś przez to przeszedłem ale może się mylę.
    mirek_zaf napisał:

    W przypadku solarów termalnych (do grzania) te straty będą jeszcze większe, bo sprawność ich spadnie jak nie będą podążać za słońcem, bo energia będzie się odbijać w wiekszym stopniu jak ten kąt nie będzie sensowny, a nie będzie, bo w okolicy godziny 16ej przy ustawieniu panela pod kątem 45*…

    Nie bardzo rozumiem co masz na myśli mówiąc : „energia będzie się odbijać”
    Jak masz na myśli odbicie promieniowania od szyby to można temu zaradzić.
    mirek_zaf napisał:

    Może podpowiedz lepiej jak taniej według Ciebie zrobić taki zbiornik z parafiną, a nie mów że się nie opłaca-zależy komu :D

    No właśnie, nie jestem w stanie powiedzieć jak taniej bo nie wiem np. czy korzystasz z wizyt na złomowcu. Wiele odrób korzysta, szczególnie tu kupując całkiem tanio zbiorniki.
    Ale na pewno wiem jedno, trzeba go tak wykonać jak to jest na rysunku, „wredność” parafiny jest taka, że te cienkie chłodniczki muszą być blisko siebie a i ich ilość musi być tez duża.
    Adam przemyślał to w każdym calu.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 4 [minuty]:

    mirek_zaf napisał:

    TEST: time: 15*:40:00
    TEST: S: 45.000 A: -57.046 E: 32.156 Sol pos3d: 0.707 0.000 0.707
    TEST: S: 45.000 A: -57.046 E: 32.156 Sun pos3d: 0.461 -0.710 0.532
    TEST: Power solar sun angle: 45.414 cos: 0.702

    A ten programik sam napisałeś, czy jest gdzieś do ściągnięcia z netu?
  • #8644
    gaz4
    Poziom 32  
    marsajzyr napisał:

    Pomiary moich kolektorów są już zrobione. Czekałem, aby wyłączyć i ostudzić piec węglowy, który zakłamałby wyniki. To tego kilka nowych fotek kolektorów na dachu oraz zasobnika.


    W takim razie wpisz je do wątku o teorii wraz z opisem kolektora i wielkością absorbera oraz bojlera. Bardzo interesuja mnie wyniki, bo jak pisałem jest dużo podobieństw w cechach instalacji przy całkowicie innych materiałach.

    O tym czy parafina ma sens decyduje przede wszystkim to co chcemy osiągnąć. Jej ciepło topnienia jest ponad 30x większe od ciepła właściwego wody. A to oznacza całkowicie inne zachowanie instalacji z buforem na parafinie w porownaniu do wodnego. Np. w 1000l parafiny ogrzanej do 50-60 stopni zmagazynujemy taką samą ilość ciepła co w 1000l wody pod warunkiem, że podgrzejemy ją z np. 40 do ponad 70 stopni. Jak poprzednio napisałem do parafiny nie potrzeba żadnej automatyki, bo nad wszystkim czuwają zjawiska fizyczne. Do czasu aż nie osiągnie się temp. topnienia praktycznie nie będzie wymiany ciepła glikol-parafina i 100% z kolektora trafi do bojlera. Gdy parafina zacznie się topić temp. glikolu USTABILIZUJE SIĘ na poziomie 50-60 stopni aż do jej całkowitego stopienia. I właśnie to jest podstawowa przewaga nad boforem z wodą. Zamiast ponad 30 stopniowych wahań temperatury koniecznych do zgromadzenia tej samej ilości ciepła + skomplikowanej automatyki pilnujacej by w razie niedoborów Słońca ciepło trafiało wyłącznie do bojlera mamy prostotę i stabilność. Teraz trzeba ustalić czy wyższe koszty oraz problemy z odbiorem ciepła są warte użycia parafiny.

    To co zaprezentowano na forum muratora owszem, jest dobrym rozwiązaniem ale nie do kolektorów. W przypadku ogrzewania cały vic polega na takim odbiorze ciepła by zestalona parafina jak najmniej przeszkadzała. Ponieważ woda powracająca z CO do bufora będzie zimna należy mnożyć powierzchnię styku. W przypadku układu szeregowego kolektor-bufor-bojler glikol będzie miał conajmniej 30 stopni (start kolektora), a typowo ponad 40 stopni. A to oznacza, że łatwiej można uniknąć problemów z odbiorem ciepła. Moim zdaniem bojler poziomy z wężownica podłączoną tak, by glikol z kolektora wpływał na dole, a do bojlera z wodą wypływal na górze może się sprawdzić. Po prostu gdy glikol będzie mial temp. powyżej topnienia parafiny ta mocniej stopi się na dole i w naturalny sposób odda ciepło parafinie u góry. W przypadku pobierania ciepła z bufora zimny glikol sprawi, że na dole izolacyjna warstwa zestalonej parafiny będzie grubsza niż na górze wężownicy. Ponieważ w środku będzie roztopiona parafina, to ciepło łatwo przeniknie do górnego odcinka wężownicy roztapiając okalającą ją warstewkę zestalonej. Kształt i położenie bojlera dodatkowo wzmogą ruch roztopionej parafiny ułatwiając odbior ciepła. IMHO do testów wystarczy stary poziomy bojler ze złomu + kilkadziesiąt/set litrów parafiny co nie byłoby jakimś mocnym wydatkiem w porownaniu z bojlerem na wodę o tej samej pojemności. Po prostu do parafiny beka może być skorodowana, ważne by wężownice były w dobrym stanie. Drobne wycieki na beczce nie są groźne, bo schłodzona parafina szybko zakrzepnie ładnie je uszczelniając.

    Mirek_zaf, układ z fotowoltaiką i rezystorem nie pracuje liniowo. Oznacza to, że musiałbyś zrobić korekcje przy pomocy charakterystyki PV. Im bliżej napięcia punktu mocy maksymalnej tym bardziej liniowa zależnośc prądu lub mocy od promieniowania. Dlatego proponuję zamiast rezystora użyć diody zenera o napięciu odpowiadającemu napięciu MPP i pomiar wyłącznie prądu. Dla tak małych PV można zastosować kilka diod prostowniczych połaczonych w szereg (prawdopodobnie 3-4 szt), ważne by napięcie podczas pomiarów było na stałym poziomie.
  • #8645
    pisarmen
    Poziom 12  
    nie uwierzę w to, że parafina która ma przykładowo 20 st nie odbierze ciepła z rurki która ma 70 st nie nie ma mocnych zabierze ciepło na tyle aż się jej ciepło nie zrówna z rurką więc proszę mi nie mówić że to idealny układ. zanim nagrzejesz bojler to ładnych kilkadziesiąt stopni ucieknie ci do parafiny. jedyne co mozna dzięki temu osiągnąc to bardziej łagodny start i łagodne wychamowanie i nic więcej no chyba, że bedziesz miał mega nadwyzke z kolektorów ale po co ich aż tyle robić?? albo bardzo malutki bojler.
    moim zdaniem to tylko utrudnianie sobie i tak niełatwego życia.
    sens ma wtedy jak pisałem, jak chcesz grzać wodę w nocy
  • #8646
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    gaz4 napisał:


    To co zaprezentowano na forum muratora owszem, jest dobrym rozwiązaniem ale nie do kolektorów.

    I jeszcze jedna opinia:
    http://xlabs.pl/energia/nietypowe-gromadzenie-energii/parafina/
    A tam takie zdanie:"Przemiana fazowa materii to jeden z niewielu jak nie jedyny sposób na przechowanie energii z kolektora słonecznego."
    Koszt 1 tony parafiny to 5100zł
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #8647
    saskia
    Poziom 38  
    A jaka jest wartosc opalowa parafiny?

    Cena nie jest az tak wysoka.
    Mozna kupic za 2600pln/tone.
  • #8648
    jack63
    Poziom 42  
    saskia napisał:
    A jaka jest wartosc opalowa parafiny?

    Wszystko-Świąteczna. :D
    Ty byś wszystko spalał. :D Parafina strasznie kopci przy spalaniu się. :cry:
    bachus1 dzięki za linka.:D
    Osobiście, bardziej od parafiny podoba mi się siarczek sodu.
    Pytania:
    1. Ile on kosztuje?
    2. Gdzie zmieścić kilka ton siarczku?
    3.Jaki byłby koszt reszty instalacji.

    Coś dla Grzegorza. Stare, ale jare. :D

    W "przemyśle" widać tendencję do wykorzystania ciepła niskotemperaturowego. Instalacja z siarczkiem sodu jest też rodzajem pompy ciepła.
    Ciekawe co na to powiedzą "pompiarze" ? :D
  • #8649
    saskia
    Poziom 38  
    W przypadku likwidacji zbiornika akumulacyjnego mozna ta parafine zuzyc do ogrzewania, a z siarczkiem sodu co zrobisz?
  • #8650
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    jack63 napisał:

    Osobiście, bardziej od parafiny podoba mi się siarczek sodu.
    Pytania:

    W dużych ilościach można zamówić z Chin. To żartobliwie.
    O siarczku też radzę zapomnieć jako magazyn też ten temat przerabiałem.
    Panowie, a jak myślicie dla czego te wspaniałe wynalazki do dnia dzisiejszego nie znalazły powszechnego zastosowania? Tylko nie mówcie, że to zmowa ciepłowników czy instalatorów. Dla czego nie wykorzystuje się tej skądinąd wspaniałej przemiany fazowej, powszechnie przy akumulacji ciepła? Dla czego przy dużych farmach kolektorów słonecznych jako magazyn wykorzystuje się duże podziemne zbiorniki z wodą?
  • #8651
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    Parafina faktycznie jest trudna do zmiekczenia-próbowałem soczewką na słońcu dzisiaj-z jednej strony się topi z innej zastyga-ma po prostu kiepskie przewodnictwo cieplne, ale... rozpuszcza się podobno w oleju :D

    bachus1 napisał:

    Jak się dobrze przypatrzysz to są kolektory próżniowe a one „łapią” to promieniowanie słoneczne trochę inaczej niż płaskie.

    To że trochu inaczej to i tak nie mają szans złapać czegoś czego niema-a będzie taka powierzchnia na stałe położona na dachu jak wspomniałem wcześniej mniej energii słonecznej dostawać im dalej słońce będzie od pozycji południowej czyli mniej więcej od godz. 12:00 zgodnie z wyprowadzonym wzorem:
    Cytat:
    P'=P*cos(alfa)

    A to że będą dodatkowe straty ponadto jestem tego prawie że pewien, bo biorąc taki kolektor próżniowy, który faktycznie może być niezły jak by prostopadle słońce go grzało
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    bo jak powierzchnia absorbera jest sporo mniejsza i na oko niech zajmuje np. 1/3 powierzchni całego takiego solara, to jak pozostałe 2/3 się nie zogniskują, to mimo ze panel ma np. 1m^2, to tylko 1/3 energIi z oświetlonych absorberów będzie pod większymi kątami do słońca w jakis tam sposób grzała, chociaż też pod pewnym kątem, bo z tego co widzę one są tak kładzione na dachu, żeby będąc nieruchome przy róznych wysokościach słońca w południe (są na południe skierowane zwykle chyba) jak największa ich powierzchnia skupiała się na absorberze.
    Więc czasami pewnie w porywach może 50% poza godzinami południowego szczytu będzie wykorzystane z tej powierzchni, więc jak dojdzie do tego jeszcze spadek samej docierającej energii do tej powierzchni 30%, czyli wykorzystanie 70% dostepnego słońca, to mamy:
    Cytat:
    50%*(100%-30%)=0.50*0.70= 0.35

    czyli TYLKO 35% możliwości takiego solara, gdyby śledził słońce :D
    To oczywiście tylko oszacowanie bo nie mam charakterystyki jak zmienia się jego sprawność w zależności od kąta pod jakim widzi słońce, ale jego budowa i obecność tych luster parabolicznych plus to jak to wygląda na tym przykładowym rysunku (proporcje) tak na oko sugeruje, że nie jest mu obojętne czy słońce świeci na niego centralnie, czy z boku.

    Niewykluczone, że będę zainteresowany takim absorberem ale o rozmiarach ok. 1mx1m maks, przy czym będę szukał takiego, który będzie w stanie sporą skoncentrowaną wiązkę światła słonecznnego pochłonąć, a niestety moje przypuszczenia są takie, że te pakowane do solarów nie mają tych parametrów wysróbowanych, bo pewnie obliczone na okolice 1kW/m2, czy mniej nawet bo tyle chyba mniej więcej dociera do ziemi.

    Akurat mogę sobie pozwolić na takiego obracanego potwora, docelowo o średnicy 3m, czyli ok. 7m2 zwierciadeł koncentrujące promieniowanie słoneczne na średnicy 0.5m-1m.
    Nie pytaj po co mi to-powiedzmy, że nie tylko kąpanie i mycie w ciepłej wodzie mnie interesuje, ale produkcja prądu ektrycznego też ze sprawnością wiekszą niż 15% z PV, bo bynajmniej nie mam zamiaru jej oddawać za bezcen do ZE i przepłacać za ich prąd :D
    Grzanie wody, to może być proces poboczny, wynik chłodzenia generatora ;)

    bachus1 napisał:
    A ten programik sam napisałeś, czy jest gdzieś do ściągnięcia z netu?

    Parę lini w C ;) Oczywiście trzeba było napisać samemu, bo przecież nikt mi nie udostepni kodów żródłowych na mikrokontroler, więc tak go robiłem, żeby w miarę łatwo wstawiając zegar czasu rzeczywistego do mikrokontrolera, albo lepiej czytając czas i położenie z GPS po I2C, dało się w ciagu np. 4 minut wyliczyć następną pozycję słońca, bo wtedy o 1* zmieni mniej więcej słońce swoją pozycję na niebie ;)
    Symulacja wyszła niejako przy okazji-wystarczyło "zapętlić" i teraz już mam możliwość podania dowolnej daty, czasu, położenia w stopniach i w wersji na PC dodatkowo możliwość tej symulacji, gdzie zamieniam wyliczone pozycje słońca w stopniach (sferyczne) na x,y,z w układzie kartezjańskim, dzięki czemu już latwo znaleć kąt o jaki odchylony jest panel od promieni słonecznych, a jak mam ten kąt to cosinus z tego i stąd mam te oszacowania :D

    Jak mi wpadnie wręce taki panel z prózniowym absorberem i lustrami parabolicznymi jak na tej fotce to na pewno go poustawiam pod różnymi kątami do słońca i sprawdzę jak wtedy grzeje :arrow:
  • #8652
    tadek-67
    Poziom 20  
    Zwierciadło o pow. 7 m², to już coś ,pomysł ambitny.Jako że jesteś elektronikiem[to widać po postach],tracker to w tej chwili Twój najmniejszy problem, harówa zacznie się przy realizacji projektu zwierciadła.
    Wg.mnie, na eksperymenty z innymi cieczami jak woda lub płyn solarny nikt z nas się nie odważy ,raz że koszta ,dwa w razie niepowodzenia,jak napisano wyżej co z tym zrobić,ale poczytać zawsze warto ,w sumie ciekawy temat,nawet rozważany czysto teoretycznie.
  • #8653
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    gaz4 napisał:
    układ z fotowoltaiką i rezystorem nie pracuje liniowo. Oznacza to, że musiałbyś zrobić korekcje przy pomocy charakterystyki PV. Im bliżej napięcia punktu mocy maksymalnej tym bardziej liniowa zależnośc prądu lub mocy od promieniowania.


    W tym filmie na początku jest potwierdzenie, że od cosinusa pod jakim widzi panel słońce fakycznie zależy ilość dostepnej energii słonecznej oraz według ich danych w okolicy 30% zyskuje się na panelu PV jeśli jest obracany w 2óch osiach, więc to potwierdza moje teoretyczne wyliczenia i nie jestem tym zaskoczony, bo zwykle matametyka działa :D
    Cytat:
    "If the facts don't fit the theory, change the facts."
    Albert Einstein


    Link

    Oczywiście spodziewam się dużo większych strat w przypadku tych kolektorów termalnych z próżniowym absorbnikiem i parabolicznymi lustrami, jeśli nie są obracane, tylko położone wycelowane na południe :arrow:
  • #8654
    gaz4
    Poziom 32  
    Pisarmen, chyba nie doczytałeś. Jak długo temp. kolektora NIE PRZEKROCZY temp topnienia parafiny tak dlugo ilość ciepła pobieranego przez bufor będzie symboliczna. Po prostu ciepło właściwe parafiny jest bardzo małe, a na dodatek STAŁA prarafina bardzo słabo je przewodzi.

    Jack63, siarczan sodu też przetestowałem ;) Można go kupić u weterynarzy, ale wbrew pozorom jest z nim znacznie trudniej niż z parafiną. Podstawową wadą jest jego silne działanie korozyjne, czyli w grę wchodza zbiorniki z plastiku lub nierdzewki. Kolejną wadą jaka objawiła się po długotrwałym użytkowaniu było rozwarstwienie się: na dole wytrącał się bezwodny, a na górze zbierała się woda. Bez ciągłego mieszania roztworu ciężko zrobić instalację, bo bezwodny siarczan sodu trudno rozpuszcza się w wodzie: koneczne jest bardzo dobre rozdrobnienie. Po zakończeniu eksperymentów próbowałem rozpuścić kryształy bezwodnego zalewając je dużą ilością wody - szło to bardzo, bardzo, bardzo opornie.

    Mirek_zaf, oczywiście że matematyka działa, ale... Po co komplikować sobie życie używając strasznie nieliniowego układu pomiarowego gdy jest prosta metoda na poprawę liniowości odczytu? Z grubsza biorąc moc przy napięciu 2x niższym od znamionowego będzie ok. 2x mniejsza od punktu mocy maksymalnej. Prąd w tym wypadku będzie nieco większy od tego w MPP, więc może powstać złudzenie iż wszystko jest OK. Po przekroczeniu napięcia MPP sytuacja zaczyna się bardzo gwałtownie zmieniać, bo wraz ze wzrostem mocy promieniowania słonecznego prąd SPADA aż do zera przy napięciu maksymalnym. Jeżeli opornik jest zbyt mały i pozwoli na przekroczenie napięcia MPP odczyty będą zafałszowane, bo wzrost promieniowania słonecznego będzie dawał zmniejszanie prądu/mocy co sugeruje spadek mocy słonecznej.

    Bachus, z tego co widzę wszyscy którzy próbują parafiny kręcą się wokół "rozwiązań siłowych". Ponieważ stała parafina jest dobrym izolatorem, to odbiór ciepła zapewni tylko duza powierzchnia - taki wniosek wynika ze wszystkich powyższych prób. Ale tak nie musi być, bo nie będzie to magazyn energii do CO ale bufor dla GORĄCYCH kolektorów. Dzisiaj jest bardzo pochmurno, ale i tak mój kolektor ma temp powyżej 35 stopni. Gdyby miał bufor parafinowy "naładowany" nadmiarową energią 2 dni wcześniej, to po każdym uruchomieniu pompy do bojlera powinien dotrzeć glikol nagrzany do 50-60 stopni. Gdybym natomiast miał bufor wodny podłączony w szereg jak parafinowy, to temp. na nim szybko spadnie poniżej 50 stopni i w zasadzie nie będą mógł odebrać z niego ciepła. I to jest podstawowa przewaga przemiany fazowej: jest niczym dioda zenera dla temperatury podczas gdy woda to zwykły rezystor ;)
  • #8655
    jack63
    Poziom 42  
    Rozgorzała piękna dyskusja. To mi się podoba. :D Tylko jaki ona ma związek z kolektorem za 1500 zł ??? Temat gromadzenia energii powinien zostać wydzielony. "Ruchome" kolektory też.
    Po raz kolejny podejmuję próbę zrobienia porządku w tej stajni Augiasza. Może teraz się uda???
    Robiąc dalej bajzel...
    gaz4. podziwiam Twoją "skłonność" do eksperymentów. :D Z tym siarczkiem sodu mnie zaskoczyłeś. Tylko czy zmniejszałeś ciśnienie w "instalacji"? Może mniejsze ciśnienie zapobiegnie zbrylaniu się siarczku? Dobrze wiesz że mieszanie odpada.
    Z parafiną jest inny problem. Wymiana ciepła. W zasadzie aby ją zapewnić musiała by ona być tylko cienką warstwą pomiędzy elementami dobrze odbierającymi ciepło. Poruszyć ją trudno, a stanie stałym w ogóle, :cry: więc nie można poprawić wymiany ciepła. W zasadzie elementów przewodzących ciepło powinno być więcej niż samej parafiny! Zwiększa to masę bufora i ... koszty. Nie małe z resztą.
    Ogólnie magazynowanie energii cieplnej i elektrycznej to bardzo trudna sprawa. Niby sposoby i materiały są, ale technologicznie trudne do realizacji i ekonomicznie nie do przyjęcia. Nie na darmo, jak pisał Bachus1, nie ma takich rozwiązań na rynku.
    Czyżby nie było "bardziej praktycznych" substancji???
    Jedyną znaną mi jest bromek litu jako absorber wody. Kiedyś stosowany w instalacjach chłodniczych wentylacji. Dziś podobno się do niego wraca, ale w bardzo dużych instalacjach.
    Temat bardzo ciekawy, ale koszmarnie trudny. Stanowi niezłe wyzwanie dla eksperymentatorów. :D
  • #8656
    saskia
    Poziom 38  
    Chlodnice od lodowek na zlomie nie sa takie drogie, zwlaszcza ze miedzianych juz od wielu lat nie robia.
    Na 1 kg zlomu wypadnie ok. 4 chlodnice, wiec po cenie zlomu to grosze za sztuke.
    Jak pisal gaz4, taki zbiornik parafiny to idealne rozwiazanie zabezpieczajace kolektory przed przegrzaniem, bo przy tych 50-60stopniach przemiany, pobierajac olbrzymia ilosc energii zatrzyma wzrost temperatury kolektorow na tym poziomie przez dosc dlugi czas i zamiast oprozniac kolektory, lub zrzucac byle gdzie ich energie, moze ona byc wykozystana.
    Masz wtedy 2 w jednym, zabezpieczenie kolektorow i magazyn energii, pomijajac fakt ze jest to tez zapas paliwa. :-)
    Idealny bylby wymiennik plytowy, ale byl by pewnie cholernie drogi.
  • #8657
    sajmon0609
    Poziom 12  
    Witam ja ma do was pytanie ,gdzie mogę kupić kapilarę mosiężną bo na aledrogo szukałem i nie znalazłem chyba że jest inna nazwa tego cuda,bo muszę wymienić moja z miedzi po roku w zbiorniku z kwasówki wygląda jak bym miał kwas w zbiorniku cała zeżarta
  • #8659
    sajmon0609
    Poziom 12  
    chodzi o kapilare 1/2 cala i długosci około od 5 do 10 cm ,taką jak stosuje sie w termometrach
  • #8660
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    gaz4 napisał:
    Po co komplikować sobie życie używając strasznie nieliniowego układu pomiarowego gdy jest prosta metoda na poprawę liniowości odczytu?

    Akurat takiego solarka miałem pod ręką i być może trafiłem z tym opornikiem 100Ohm, bo to ładuje baterię 1.5V i świeci w niej biała dioda, a nie sądzę żeby większym prądem jak 20mA była zasilana.
    Bawiłem się trochu tym małym solarkiem, bardziej dlatego, że mam zamiar 3y takie wykorzystać do detekcji nasłonecznienia, a ładnie widać jak spada ten prąd jak słońce zachodzi za chmury i przy okazji można podładować układ z zegarem RTC do pozycjonowania w swoim sterowniku ;)

    Bardziej interesuje mnie test solaru termalnego z próżniowym absorbnikiem i wbudowanymi parabolicznymi lustrami jak zapodałem wcześniej na fotce i sprawdzenie jaki wpływ ma ustawienie takiego panelu pod różnym kątem do promieni słonecznych na generowaną moc, ale takiego nie mam póki co pod ręką ;)
    Jestem ciekawy, czy spadnie do poziomu 35% wykorzystania energii słonecznej przy odchyleniu o kąt np. 45*po wycelowaniu wcześniej i ustawieniu go prostopadle do słońca (kąt 0* pomiędzy promieniami) czyli wystawiony na pełne słońce, maksymalna moc, bo:
    Cytat:
    cosinus(0*)=1

    przy 45*
    Cytat:
    cosinus(45*)=0.707

    czyli przy idealnym panelu termalnym tylko spadek mocy o 30% powinno się zaobserwować, bo tyle mniej energii słonecznej dociera do jego powierzchni, a jak będzie wrażliwy na te kąty padania to spadek mocy będzie sporo większy.

    Gdyby taki test zrobił ktoś kto ma taki panel, byłoby ciekawe co wyjdzie ;)
  • #8662
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    gaz4 napisał:
    IMHO do testów wystarczy stary poziomy bojler ze złomu + kilkadziesiąt/set litrów parafiny co nie byłoby jakimś mocnym wydatkiem w porownaniu z bojlerem na wodę o tej samej pojemności.


    O czymś podobnym myslę-niekoniecznie trzeba się pakować w m3 parafiny od razu.
    Jak pomysł nie wypali i testy ze 150L parafiny zakończą się fiaskiem, to zawsze można ja sprzedać z zyskiem jako.. wkłady do świeczek z końcem roku :D

    Takie oszacowania zrobiłem nie wiem czy się gdzieś nie pomyliłem.
    Wziałem mały zbiornik 150L.
    w przypadku wody ogrzewam go od 30*C-80*C i liczę ile w niego wpakowałem energii:
    Cytat:

    150kg
    30*C-80*C
    Cw=4.2kJ/(kg*K)
    Ew80= 50K*150kg*4.2kJ= 31500 kJ

    Teraz wylewam wodę i pakuję tam parafinę o gęstości ok. 0.9kg/L, czyli potrzebuje ok. 135kg i podgrzewam podobnie jak wodę w pierwszym wariancie od 30*C-80*C:
    Cytat:
    135kg
    Cw=2.1kJ/(kg*K) Ct= 150kJ/kg
    30*C-60*C: Ep1= 30K*135kg*2.1kJ= 8505kJ
    60*C: Ep0= 135kg*150kJ= 20250kJ
    60*C-80*C: Ep2= 20K*135kg*2.1kJ= 5670kJ
    Ep80= 8505kJ+20250kJ+5670kJ= 34425kJ

    A teraz parafinę podgrzewam jeszcze dalej, bo mam nadwyżki skocentrowanej energi słonecznej do 160*C -wody nie mogę tak potraktować bo by wyparowałą ;)
    Cytat:
    ...
    60*C-160*C: Ep2= 100K*135kg*2.1kJ= 28350kJ
    Ep160= 8505kJ+20250kJ+28350kJ= 57105kJ

    Wychodzi na to że w zbiorniku 150L parafiny zmagazynowałem ok. 57.1 MJ energii (1kWh=3.6MJ) czyli 15.9 kWh ? :D
    Cytat:
    Ep160/Ew80= 1.81 -> 81%

    Ok. 80% więcej niż przy użyciu wody grzanej do 80*C w tym 150L zbiorniku :D
    Ciekawe jest też to, że na sama przemianę podczas topienia tego zbiornika parafiny potrzeba 2/3 energii zgromadzonej w takim samym ale wypełnionym wodą i grzanym od 30*C do 80*C ;)

    Jak już mam roztopioną parafinę to konwekcja pomoże szybciej wymieniać ciepło.
    Największy problem z odbieraniem tego ciepła podczas chłodzenia i zastygania parafiny, bo do tego im większa powierzchnia wymiany tym lepiej i musi być duża ze względu na to niskie przewodnictwo cieplne parafiny...

    BTW:
    Według Wiki: Gęstość energii
    Cytat:
    Akumulator litowo-jonowy 0.54 MJ/kg

    a my mamy w tym zbiorniku parafiny:
    Cytat:
    57.1 MJ/135 kg= 0.42 MJ/kg

    :arrow:
  • #8663
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    mirek_zaf napisał:

    Ok. 80% więcej niż przy użyciu wody grzanej do 80*C w tym 150L zbiorniku

    Nie stosując parafiny a zwiększając zbiornik do 300l uzyskamy to samo.

    mirek_zaf napisał:

    Największy problem z odbieraniem tego ciepła podczas chłodzenia i zastygania parafiny, bo do tego im większa powierzchnia wymiany tym lepiej i musi być duża ze względu na to niskie przewodnictwo cieplne parafiny...

    I to jest faktycznie największa trudność z którą w warunkach amatorskich nie poradzimy sobie, lub okupimy pracą nie adekwatną w stosunku do zysków.
  • #8664
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    bachus1 napisał:
    mirek_zaf napisał:

    Ok. 80% więcej niż przy użyciu wody grzanej do 80*C w tym 150L zbiorniku

    Nie stosując parafiny a zwiększając zbiornik do 300l uzyskamy to samo.

    Nie do końca. Zależy do czego ktoś potrzebuje taki zbiornik ;)
    Jak będę chciał jeden zbiornik 150L z parafiną umieścić z tyłu za zwierciadłem koncentrującym promienie słoneczne i grubymi rurkami miedzianymi na długości (nie liczyłem dokładnie jeszcze ogniska parabolicznego zwierciadła o średnicy 2m-3m w zależności od spodziewanych ilości energii słonecznej) do 2m bezpośrednio "pompować" do niego wszelkie chwilowe nadwyżki energii, np. jak słońce ładnie przyświeci przez dłuższą chwilę, to chwilowo spokojnie temperatura w takim zbiorniku z parafiną może mi skoczyć powyżej 100*C, a jak tam będzie woda to nie da rady.
    Normalnie nie byłbym w stanie przesłać takiej ilości ciepła do instalacji CO w domu oddalonej o kilkanaście metrów rurami o jakiejś niewielkiej średnicy.
    Pozatym waga takiego zbiornika 150L z parafiną będzie sporo mniejsza i mniejsza powierzchnia zewnętrzna niż 300L kolosa-nie ma sensu go trzymać na zewnątrz.
    Więc zamiast jednego bojlera 300L z wodą, instaluje 2a: 1en w domu na 150L już jest (za kilka lat i tak przerdzewieje i można wstawić większy), a drugi z parafiną jako bufor też na 150L, tyle że on może być z odzysku i wystarczy go dobrze ocieplić np. wełna kominkową odporną na temperatury chyba do 700*C.
    Zresztą zewnętrzne warstwy szybciej ostygną i sama parafina dodatkowo będzie izolować zgromadzone ciepło w środku.
    Nie uzyskam takiego efektu w przypadku wody-dodatkowo ryzyko zagotowania.
    Na razie pomijam problemy związane z przewodnictewm cieplnym parafiny, no bo w razie czego zaleję to olejem, a parafina zostanie "zutylizowana" jak pomysł nie wypali ;)
    Ni mniej ni więcej taki kolektor służyłby jako słoneczny piec do grzania zbiornika przy CO w domu. Wystarczy tylko zawory zrobić i jak ni epali się w CO, a są warunki do grzania słońcem, to akumulować tam energię słoneczną i dodatkowo jeszcze w tym drugim zbiorniku przy solarze 8-)
  • #8665
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    mirek_zaf napisał:

    Nie do końca. Zależy do czego ktoś potrzebuje taki zbiornik ;)

    Z Twoich założeń wynika, ze powierzchnia apertury kolektora próżniowego będzie ok. 10,5m2. Licząc teoretycznie (a więc maksymalnie ) przy promieniowaniu 1000W/m2 i sprawności próżniówki na poziomie 80% uzyskasz maks. 7,6 kW. Patrząc na moją instalację jestem z niej uzyskać maks. grubo ponad 15 kW. Używam jej również do wspomagania c.o. Natomiast wychodzę z założenia, że jeżeli uzyskuję ciepło z kolektorów to to ciepło pakuję od razu w instalację c.o. bez jej magazynowania. Wiesz przecież dobrze, ze w zimie dzień jest krótki i ilość energii uzyskanej jest też proporcjonalnie niewielka. A więc wyszedłem z założenia: po co magazynować ciepło jak można je od razy zużyć. I ten system u mnie doskonale się sprawdza. Gromadzę natomiast ciepło do wody użytkowej bo inaczej się nie da.
    Natomiast w lecie co zrobisz z nadwyżką ciepła? Bo z zakładanej mocy Twojego kolektora to można zbiornik 1000l prawie zagotować.
  • #8666
    pisarmen
    Poziom 12  
    gaz4 doczytałem wszystko problem w tym, że kolektor pracuje na sporo wyzszej temperaturze niż 50 stopni wiec twój sposób połączenia tego sie nie sprawdzi. ma to sens w przypadkach jakie ja podałem.
    W twoim pomyśle spełni się jak wężownica będzie niezbyt gesto to wtedy wokół niej parafina zrobi się ciekła i gitara ale jak sobie wyobrażasz jej działanie . radiator musi być gęsto ułożony a wtedy twój pomysł bedzie do bani
  • #8667
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    bachus1 napisał:

    Z Twoich założeń wynika, ze powierzchnia apertury kolektora próżniowego będzie ok. 10,5m2. Licząc teoretycznie (a więc maksymalnie ) przy promieniowaniu 1000W/m2 i sprawności próżniówki na poziomie 80% uzyskasz maks. 7,6 kW.

    Nie wiem skąd wziąłeś te 10m2? ;)
    Przy średnicy zwierciadła 2m mam powierzchnię 3.1m2 z jakiej zbieram energię słoneczną i ustawiam ją protopadle do słońca.
    Jak będę miał zwierciadło o srednicy 2.5m, to mam:
    Cytat:
    (2.5*2.5)*3.1415/4= 4.9m2

    I to jest to co by mnie urządzało chyba jeśli chodzi o solar termalny-reszta powierzchni pod DIY PV ;)
    Zakładając, że będę miał zwierciadło o średnicy 3m, mogę wewnętrzną część 2.5m pokryć lustrami do grzania termicznego, a pozostałe 0.5m po obwodzie wyłożyć panelami PV z odzysku jak się okaże podczas testów, że te 5m2 luster kierowane na słońce sobie przyzwoicie radzą-nie odbijają w 100%, a maksymalnie chyba z 90% niektóre.

    Wydaje mi się, że lepiej mieć 2a zbiorniki-jeden buforowy, bo jak będzie słabo grzało w niektóre dni i się nie da rady nagrzać 150L, to gdyby mieć ten z parafiną, to jej 2x mniejsze ciepło właściwe na poziomie 2.1kJ/(kg*K) sprawi że 2a razy szybciej nagrzeje się do temperatury 50*C-60*C niż taki sam wypełniony wodą ;)

    Nie wiem jaką sprawność uda mi się uzyskać, ale na pewno nie będę miał 5m2 próżniowych absorbników, tylko maks. 1m2 na który będzie koncentrowana energia z tych 5m2.
    W praktyce można by mieć 2a takie absorbniki: jeden skierowany w stonę słońca, a drugi w stronę czaszy, ale to tylko wtedy gdyby się chciało maksymalną powierzchnię zwierciadła wykorzystać, bo inaczej to niepotrzebna komplikacja.
    Regulując odległość od ogniska zwierciadła reguluję mocą, ale prościej będzie przy nadwyżkach mocy skręcić zwierciadło o wyliczony kat i moc dostarczana ze słońca spadnie.

    Zastanawiam się na ile kW mają ograniczenie takie próżniowe absorbniki w sensie ile są w stanie wytrzymać jakie temperatury, jeśli skierowałbym na nie np. 5x-20x więcej energi słonecznej niż te 1kW/m2-byoby wtedy 5kW/m2, albo nawet 5kW/0.25m2, czyli ilość energi na jednostkę byłaby 20kW/m2 na powierzchni 1/4m2?
    Czy takie w rozmiarach np. 0.5mx0.5m, czyli 0.25m2 są do dostania może właśnie o większych mocach?
    Na tak króŧkim odcinku (szacuję do 2m) można postarać się o dobry przepływ i zapewnić przyzwoity odbiór absorbowanej energii myślę.
  • #8668
    vic11
    Poziom 12  
    koledzy. w jaki najprostszy sposób napełnic instalacje solarną glikolem?
    obecnie mam wodą ale trzeba bedzie zalać glikolem? czym domowym sposobem ( nie mam pompy) to zrobić? oryginalne pompki ręczne kosztuja ponad 100 zł. może cos tańszego prostszego ktoś z was robił?
    ps. instalacja ciśnieniowa zamknięta ciśnienie ok. 2,5-3 atm.
  • #8670
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    pisarmen napisał:
    gaz4 doczytałem wszystko problem w tym, że kolektor pracuje na sporo wyzszej temperaturze niż 50 stopni wiec twój sposób połączenia tego sie nie sprawdzi. ma to sens w przypadkach jakie ja podałem.

    Niektóre nawet na bardzo wysokich ponad 200*C-ciekawe czym oni go zalewają? :)
    Właśnie sprawdzałem różne próżniowe "wynalazki" i na tej stronie jakiś tam przegląd róznych płaskich próżniowych kolektorów słonecznych Thermo|solar'u jest:
    PŁASKI PRÓŻNIOWY KOLEKTOR SŁONECZNY Thermo|solar TS400!!!
    Ten za ponad 1000$
    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Cytat:
    Powierzchnia brutto 2,03 [m2]
    Powierzchnia czynna 1,75 [m2]
    Sprawność optyczna 81 %
    Stała temperatura przy promieniow. 1000 W/m2 i temp. otoczenia 25 °C > 100°C
    Temperatura robocza 224°C
    Zalecony przepływ płynu ciepło nośnego 30 – 100L/h na jeden kolektor
    Izolacja cieplna próżnia 100Pa

    Wygląda na to że chyba się nie znajdzie kolektora o podobnych parametrach temperaturowych, tyle że wymiarowo o połowę mniejszego :|
    Coś koło 1500PLN za 1m2 takiego solara o takich temperaturach to można by się zastanowić, czy nie wziąć do potestowania, ale ponad 1000$ za taką "grzałkę" słoneczną 1.5m2 to lekka przesada.

    Ktoś kojarzy gdzie można dostać mniejsze solary próżniowe o takich podwyższonych temperaturach pracy, ale mniejsze?
    Czy po prostu nikt nie robi mniejszych u nas, bo i tak musi jeszcze jeden dołożyć co najmniej żeby mieć te 3m2 czynnej powierzchni? :D

    Update: Dopiero jak powiększyłem tą fotkę to zauważyłem, że tam co rurki miedziane czymś przykryte w próżni bez żadnych luster parabolicznych przykryte hartowaną szybą tylko są? :D
    Wygląda jak... grzejnik zabudowany szybą z przodu z wypompowanym powietrzem.
    Ma toto gwarancję 12 lat bodajrze ;)
    Może by podobny DIY zrobić do zwierciadła, bo przy tych cenach tych wynalazków może by dało radę takie coś podobnego wielkości 0.5mX0.5m zrobić i... wypompowywać automatycznie od czasu do czasu powietrze z tego jak się zapowietrzy :D