Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 20 Cze 2014 17:32 3643806 12808
  • #9361
    saskia
    Poziom 38  
    Słabym punktem jest wielokrotnie (ilokrotnie wiecej rurek absorbera) mniejszy przepływ w pojedynczych rurkach absorbera w porównaniu z przepływem na boiler.
    Jeśli w każdej pojedynczej rurce absorbera będzie taki przeplyw jak na boiler to nie będzie bąbelkowania.

    Jeśli pompa obiegowa na boiler bedzie miała 5l przeplywu, to na 22 rurki wypadnie po 227ml, na rurkę, czyli szklanka wody na minutę. Będzie to o wiele za mały przepływ aby pozbyć się bąbelkowania.

    Do swojego rysunku dodaj jedynie pompę podłączoną miedzy wejscie i wyjscie z absorbera. :-)

    Kolektor słoneczny za 1500 zł
  • AdexAdex
  • #9362
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    saskia napisał:
    Słabym punktem jest wielokrotnie (ilokrotnie wiecej rurek absorbera) mniejszy przepływ w pojedynczych rurkach absorbera w porównaniu z przepływem na boiler.

    Tu w zasadzie możemy jedynie dyskutować jaki ma być przepływ na 1 cm2 rurki bo jeżeli na cm2 damy jedną rurkę to będzie dobrze, ale jeżeli damy 3 to może być źle, tak to rozumiem. Sądzisz, ze im więcej rurek to gorzej dla absorbera? Uważam, ze nie ma to znaczenia. Znaczenie ma natomiast to jak szybko jesteśmy w stanie odebrać to ciepło przygotowując miejsce na napływ wciąż nowego ciepła.
    saskia napisał:

    Jeśli w każdej pojedynczej rurce absorbera będzie taki przeplyw jak na boiler to nie będzie bąbelkowania.

    Ależ nigdy nie będzie takiego przepływu. Bo jeżeli na bojler ustawimy 10l/min to przy 10 rurkach bedzie po 1l na rurkę.
    Jeżeli znów podniesiemy do 20l/min na bojler to na poszczególnych rurkach będzie 2l/min.
    saskia napisał:

    Jeśli pompa obiegowa na boiler bedzie miała 5l przeplywu, to na 22 rurki wypadnie po 227ml, na rurkę, czyli szklanka wody na minutę. Będzie to o wiele za mały przepływ aby pozbyć się bąbelkowania.

    Ale jak na przepływ 5l/min damy 10 rurek to będzie już przepływ 0,5l/min. To sadzisz, że to będzie dobrze? Posuńmy się dalej jak damy tylko 5 rurek to przepływ będzie 1l/min to już lepiej być nie może, a najlepiej jak to będzie jedna rura o powierzchni 0122m2. Ależ przecież przepływ będzie zawsze ten sam 5l/min niezależnie od ilości rurek, i trochę to przeczy z tym co pisałeś piętro wyżej: "Słabym punktem jest wielokrotnie"...
    saskia napisał:

    Do swojego rysunku dodaj jedynie pompę podłączoną miedzy wejscie i wyjscie z absorbera. :-)

    Kolektor słoneczny za 1500 zł
    Czy tak?
    Wydaje mi się, że dodatkowa pompa zabierze część wody sprzed absorbera i wrzuci ją poza absorber do instalacji przez co zmniejszy się przepływ przez absorber bo część wody pójdzie poza nim. W konsekwencji "katastrofa" gotowa.
    Czy to ma działać inaczej?
    ps.
    Kurczę, nigdy nie wpadł bym na pomysł ustawienia pomp w układzie przeciwbieżnym.
    To teraz już wiem jak ta pompa ma być i co znaczy:
    saskia napisał:

    Wyższa temp. absorbera = wiekszy obieg na boiler, a pompa ma stały i duży przepływ, czyli non stop miesza, ale obieg do boilera jest regulowany zależnie od temp.

    To nie będzie działać, bo po włączeniu tej pompy zmniejszy się przepływ a faktycznie zacznie się mieszanie w kółko podgrzewanej wody.
    Tak nie wolno. Celem jest jak najszybsze odebranie ciepła. Proponujesz coś w rodzaju „Laddomata” ale on służy do czego innego.
  • #9363
    saskia
    Poziom 38  
    Widzę że powoli załapujesz o co chodzi. :-)
    Tak jak narysowałem pompe na twoim rysunku, tak bedzie dobrze i pompy nie będą sobie przeszkadzały, bo tak samo pracuje kilka obiegów na sprzęgle hydraulicznym.
    Nie chodzi też o zmniejszanie ilości rurek w absorberze tylko zwiększenie w nich przepływu.
    Problematyczna jest powierzchnia przekazywania ciepla i wiecej rurek to lepszy odbiór ciepla, ale im wiecej rurek tym wiekszy przepływ trzeba uzyskać na obiegu mieszającym.
    Mieszanie powoduje odrywanie bąbli i mieszanie ich z pozostałą wodą przez co oddając jej ciepło para sie skrapla i bąble znikają i o to też chodzi w tym mieszaniu.

    No, ale ogólnie to Tadek ma teraz zamieszanie. :-)
  • #9364
    egojack1
    Poziom 13  
    Jeśli tak bardzo obawiacie się wrzenia przy ściankach rurek absorbera, nazywanego tutaj "bąbelkowaniem", to czy nie prościej zamiast tej całej gmatwaniny z drugą pompą, mieszaniem, sprzęgłem hydraulicznym itd, po prostu zwiększyć przepływ przez absorber - założyć mocniejszą pompę z zapasem mocy? Po co doprowadzać do niekorzystnej sytuacji a potem z nią walczyć namnażając środki techniczne w instalacji?
  • AdexAdex
  • #9365
    saskia
    Poziom 38  
    egojack1 napisał:
    Jeśli tak bardzo obawiacie się wrzenia przy ściankach rurek absorbera, nazywanego tutaj "bąbelkowaniem", to czy nie prościej zamiast tej całej gmatwaniny z drugą pompą, mieszaniem, sprzęgłem hydraulicznym itd, po prostu zwiększyć przepływ przez absorber - założyć mocniejszą pompę z zapasem mocy? Po co doprowadzać do niekorzystnej sytuacji a potem z nią walczyć namnażając środki techniczne w instalacji?


    Właśnie to co piszesz będzie namnażaniem "środków technicznych". :-)
    Nie ma tam żadnego sprzęgła hydraulicznego tylko absorber.
    Nikt nie kreuje gmatwaniny, tylko usprawnia układ który z racji konstrukcji bedzie musial odebrać większe niż typowe moce, przy tak małym absorberze-wymienniku.
    Jęśli nie będzie mieszania tylko duży przepływ ogólny, to boiler nie nadąży odbierać ciepla. a różnica między zasilaniem a powrotem bedzie na poziomie 2-3°C :-)
    Najprościej było by jak pisałem wcześniej, zainstalowac jedną pompe o wiekszym przepływie z zaworem termostatycznym, obejściem mieszającym i pracującą na max.
    Ale pompa która wyrobi taki przepływ ( 20x5l/mnin,=ok.100l/min) w całej instalacji, bedzie musia mieć moc 2-3 krotnie większą od sumy mocy tych 2 pomp, mieszającej i obiegowej.
  • #9366
    egojack1
    Poziom 13  
    saskia Nie doczytałem Twojego posta na ten temat, miałem na myśli jedną pompę z obejściem mieszającym... A jak jest ten problem rozwiązany w instalacjach już pracujących? Przecież ten projekt to chyba nie jest novum na skalę światową, ktoś już gdzieś to pewnie obmyślił ;-)
  • #9367
    tadek-67
    Poziom 20  
    Jeszcze nigdy czas mi się cholewka tak nie wlókł jak teraz ,a gdzie do 15 lipca :cry: ale może to dobrze,jest czas na przemyślenia ,jak widać dyskusja gorąca i oto chodzi. Jak mówiłem, na początek daję bez mieszania z możliwością jego podłączenia -tak zbuduję absorber,Wodomierz jest wpięty w układ[foto],Termometry są na zasilaniu i powrocie za lustrem.Woda z lustra wpada do górnego bojlera, a do lustra idzie z dna dolnego bojlera,a dokładnie zaraz za zaworem zwr.- bezp. na zasilaniu ZWU.. ,.Sądzę ,że różnica między wejściem a wyjściem będzie większa jak 2-3 °, skłaniałbym się bardziej ku 6-7°. Przepływ-jaki będzie idealny ,tego nie wiemy,to wykażą próby,trzeba tak ustawić by odebrał ciepło i nie gotował absorbera.Absorber będzie bardzo podobny jak na obrazku kol. Bachus.Z całego tego natłoku informacji można wyłowić te najpotrzebniejsze, także spokojnie,pozatym nie zacząłem tego robić wczoraj i małe co nieco już wiem.Teraz próbuję ogarnąć temat przesłony po zaniku prądu.
    Młody88,kol. Egojack dobrze Ci wszystko wyłożył, możesz dać dodatkowy z rurek,ale wtedy ten bojler z tą wężownicą nie zdąży odebrać ciepła z kolektora.Przy budowie układu grzania, zresztą jak w wielu innych dziedzinach nadajnik i odbiornik muszą współgrać,inaczej całość nie zadziała,a że to fakt masz przykład na dyskusji tu toczonej. Już nie mówię byś czytał całość ,ale z tematu można coś wyrwać dla siebie,dany problem ciągnie się przeważnie przez kilka stron.
  • #9368
    iskrownik
    Specjalista AGD
    Tadek-67 przez okres zimowy udało mi się poczernić rury absorbera z zadowalającym jak dla mnie efektem,dołożyłem sobie dodatkowo jeden czujnik NTC w najniższym punkcie instalacji,by mi znowu nie zamarzł w okresie przejściowym :) . Od końca marca kolektor zaczął pracę i jedyną usterką była awaria chińskiego siłownika,który został ostatecznie wymieniony na inny bardziej żywotny. Na chwilę obecną tyle wiem że zasobnik CWU jest za mały co do kolektora (cwu osiągnie 85 stopni, sterownik zapiszczy i kolektor odwraca się "tyłkiem" do słońca). Jeszcze pojawił się mały problem w postaci uporczywego ptaka zostawiającego odchody na lustrach... ale pewnie po powrocie do domu założę jakiś "grzebień" na wierzch żeby ptactwo nie kusiło odpoczywać.
  • #9369
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    saskia napisał:
    Widzę że powoli załapujesz o co chodzi. :-)

    Nie, upieram się przy swoim: jedna pompa tak jak namalowałem. A odbiór ciepła Tadek ma tak zorganizować aby odebrać wszystko, lub dobudować układ tracenia ciepła.
  • #9371
    saskia
    Poziom 38  
    Z tego co pamiętam to Tadek będzie ogrzewał wodę CWU bezpośrednio, więc będzie tam ciśnienie z sieci.
    Trochę to podniesie temp wrzenia, ale będzie musiał przed podłączeniem z sieci zainstalować przepływowy zbiorniczek z odpowietrznikiem, lub zainstalować odpowietrznik na górze boilera, aby powietrze z sieci nie zapowietrzało absorbera i układu.
  • #9372
    mapek_sz
    Poziom 21  
    Witam ponownie. Udało mi się uszczelnić mój absorber. Dokonałem tego silikonem odpornym do 300 stopni celcjusza. Do testów musi wystarczyć. Przypominam ze są to 4 komory powietrzne, z tłoczkami membranowymi. Na razie nie mam żadnego lustra, wiec test zrobiłem ogrzewając go palnikiem propan-butan. Punktowe ogrzanie membrany w czasie 1 s powoduje wypchniecie membrany do pozycji maksymalnej. Na uszczelnieniu nie zrobiło to żadnego wrażenia. Absorber było ogrzany w jakieś 1/3 swojej powierzchni.
    Podsumowując jak na razie wyniki są obiecujące. W sumie spodziewałem się że bede potrzebował nieco większego czasu ogrzania, by uzyskać taki efekt. Spodziewałem sie 2-3 sekund.
    Plany na przyszłość, to osadzenie absorbera na osi ruchomej, oraz wykonanie wykorbienia, poruszanego membranami. jak pojawi sie słonce, zrobię test na słońcu. co prawda uważam że efektu będzie brak, ale zrobię to proforma. Absorber czynną powierzchnię będzie miał 0,045m2, więc energia jaka na niego trafi będzie symboliczna. Nie spodziewam się by membrany zareagowały. Wyszperałem na strychu parę lusterek. Moze wyjdzie z nich 0,25m2 w sumie lustra. Spodziewam się że taka powierzchnia już powinna dostarczyć wystarczająco energii do wprawienia membran w ruch.
    Złą wiadomością jest to że w najbliższym czasie będę miał mało czasu na prace. Tak więc kolejne wyniki pewnie nie będą szybko. Bardzo bym chciał jeszcze w tym sezonie dokonać testów w wersji kompletnej.

    .
    edit
    Udało się złapać parę promieni słonecznych. Wynik mnie nieco zaskoczył. Membrany reagują w czasie poniżej 5s (napięcie maksymalne membrany). Wyszedł za to błąd w budowie. Poliwenglan jest nie jednorodny. Każda komora reaguje w innym czasie. Łatwo było zdiagnozować dla czego, bo miejscami jest on bardziej matowy. Efekt jest bardzo widoczny. Postanowiłem że wymienie go na zwykłe szkło. Jak to zrobię to jeszcze nie wiem. Okazało się że 27 wat to jednak jest juz moc, przy jakiej absorber jest w stanie oddać jakąś moc. Jestem tym zdziwiony zważając na prymitywna konstrukcję. Pomimo problemów na początku, Udało mi się uzyskać efekt nawet nadspodziewany. Pozostaje mi tylko podziekować kolegom wspierającym mnie w mojej konstrukcji. Jednak garaż nie jest złym miejscem na robienie czegoś, czego jeszcze nikt nie zrobił.

    ----------- dziękuję --------
  • #9373
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    saskia napisał:
    Z tego co pamiętam to Tadek będzie ogrzewał wodę CWU bezpośrednio, więc będzie tam ciśnienie z sieci.

    Jak porządnie wykona instalacje ciśnienie nie zaszkodzi absorberowi.
  • #9374
    młody88
    Poziom 19  
    saskia A może zamiast stosowania drugiej pompy elektrycznej zastosować coś w rodzaju pompy strumieniowej do zawrócenia części wody ponownie do sorara??
  • #9375
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    młody88 napisał:
    saskia A może zamiast stosowania drugiej pompy elektrycznej zastosować coś w rodzaju pompy strumieniowej do zawrócenia części wody ponownie do sorara??

    A po co ciepłą wodę zawracać?
  • #9376
    młody88
    Poziom 19  
    aby podnieść temp na solarze, chyba że mam błędny tok myślenia. część wody przepływającej przez solar ponownie płynęłaby do solara i temp wody znacznie by się podniosła.....
  • #9377
    tadek-67
    Poziom 20  
    Panowie, chyba z tym kombinowaniem się troszkę zagalopowaliście, będzie po prostu absorber miedziany,ogrzewajacy CWU bezpośrednio, która to woda będzie magazynowana w bojlerach,gotowa do użycia.Temp. na absorberze będzie i tak wysoka,trzeba odebrać ciepło z niego odpowiednim przepływem.Tak na marginesie dodam że pracuję nad konstrukcją przesłony, która po osiągnięciu na absorberze temp. wody 90° C, zasłoni absorber,po spadku temp. [pompka] przesłona się podnosi.Po zaniku napięcia przesłona także opadnie i zasłoni absorber ,co przy braku przepływu w takim przypadku zapobiegnie niekontrolowanemu wzrostowi temp.
  • #9378
    egojack1
    Poziom 13  
    To w takim razie saskia mnie źle zasugerował, że bojler nie nadąży odbierać ciepła z obiegu, gdy tymczasem tego problemu nie ma bo absorber grzeje od razu cwu. Dobierzesz przepływ i po sprawie ;-).
  • #9379
    saskia
    Poziom 38  
    bachus1 napisał:
    młody88 napisał:
    saskia A może zamiast stosowania drugiej pompy elektrycznej zastosować coś w rodzaju pompy strumieniowej do zawrócenia części wody ponownie do sorara??

    A po co ciepłą wodę zawracać?


    Bachus1, właśnie to mieszanie ma za zadanie zawrócić wodę aby więcej energii odebrała przy małej powierzchni wymiany i przy okazji zmiatała bąble pary.
    Do momentu gdy lustra będą podawały ok. 10kW/m2 to bedzie OK i nie powinno być bąbli pary, ale powyżej takiego natężenia energii zaczną się bąble, które jeszcze bardziej zmniejszą powierzchnię wymiany.
    U Tadka, bedzie to poziom ok.1,5kW mocy odbieranej na lustra.
    Powyżej tej mocy będzie przekroczone 10kW/m2 i zaczną się schody z bąblami i wtedy, oprócz typowego zwiększenia przepływu na boiler aby mu przekazać wiekszą ilość energii, powinna włączyć się pompa mieszająca, która pozwoli na to aby absorber był w stanie tą zwiekszoną ilość energii przekazać wodzie na tej zmniejszonej (za małej) powierzchni wymiany.

    Innaczej mówiąc, do 1,5kW bedzie wszystko jak trzeba i temperatury będą lepsze niż na zwykłych plaskich solarach, ale po przekroczeniu tej mocy, czyli od 1,5kW do max. bez pompy mieszającej absorber nieznacznie zwiekszy przekazywanie ciepła i będzie się nagrzewał do coraz wyższych temperatur, bez zwiększania wymiany ciepła.
    Skutek będzie taki że coraz więcej i coraz wieksze bąble będą w nim powstawały, aż do wystąpienia efektu wrzenia i zablokowania przepływu, choć woda w obiegu boilera będzie dużo poniżej wrzenia.
    Jak pisałem wcześniej, będzie to zakres temp. pow. 60°C i bardzo przawdopodobne jest że po osiągnięciu 60°C na boilerze i obiegu, przy pełnej mocy luster (4kW) absorber się szybko zagotuje nawet na max. przepływie pompy obiegowej, jeśli nie będzie mieszania.

    Pracowałem kiedyś w zakładzie termoenergetycznym i dokładnie takie same zjawiska zachodzą podczas tzw. "rozprężenia kotła". Ciśnienie pary w wymienniku wypycha wodę poza wymiennik i temperatura wymiennika kotła gwałtownie rośnie doprowadzając do stopienia wymiennika i wybuchu kotła po wejściu sprężonej pary wodnej do rozgrzanego paleniska.

    Poza tym jęśli będzie tam ciśnienie sieci i zostanie otwarty kran, to natychmiast powstanie takie samo rozprężenie, na co wcześniej nie zwróciłem uwagi.
    W dużych kotłach (obiegach ciepłowniczych) do utrzymania ciśnienia w obiegu kotła używane są pompy konstrukcyjnie podobne do hydroforowych, ale u Tadka byłby to przerost formy nad treścią, więc lepiej jak zrobi tradycyjny zamknięty obieg do boilera, a nie grzanie bezpośrednie.
  • #9380
    tadek-67
    Poziom 20  
    Przecież pisałem,że po przekroczeniu na absorberze temp.wody 90 °C,opada przesłona ,a podniesie sie jak temp. spadnie + histereza.
  • #9381
    saskia
    Poziom 38  
    W tym o czym piszę żadna histereza ci nie pomoże.
    Otworzysz kran i masz rozprężenie, para w absorberze zatrzyma obieg pompy, a z kranu buchnie para, lub wrzątek.

    Wierz mi pracowałem przy kotłach 50-70GJ/h (kociołki wielkości 4-ro piętrowej kamienicy) i do 2-3 krotnego zwiększenia wymiany ciepła na małym wymienniku musiał byś mieć ok 12 atm ciśnienia w obiegu i zwiększony przepływ.
    W twoim przypadku dobre mieszanie załatwi sprawę, ale nie możesz podgrzewać wody bezpośrednio.
  • #9382
    tadek-67
    Poziom 20  
    Cała ta dyskusja ma sens i mogę przyznać Ci rację ,o ile w absorberze będzie ta para i pójdzie w obieg,zaraz na absorberze będą 2 dobrej klasy odpowietrzniki, następny przed bojlerem.
  • #9383
    saskia
    Poziom 38  
    Żadne odpowietrzniki nie będą w stanie zniwelować efektów rozprężenia.
    Nawet sterownik przesłony nie zdąży zareagować.
    Obrazowo, to bedziesz miał całą wodę zawartą w absorberze w postaci pary wodnej w ciągu kilkunastu sekund, oczywiście w okolicznościach braku mieszania, powyżej tych 1,5kW z luster i temp. pow 60°C w obiegu.

    Dzięki kol. egojack1 zwróciłen na to uwagę, bo jak do tej pory, jakoś nie zwracałem na to uwagi.
  • #9384
    mapek_sz
    Poziom 21  
    tadek-67 nie kombinuj tylko zrób jak ci radziłem. Przy przekroczeniu temperatury granicznej serwo odwraca lustro na krótki czas i po sprawie. Przysłona to kiepskie rozwiązanie. Temperaturę odwracania dobierz eksperymentalnie. Ten problem jest drobny i łatwy do usunięcia. Większym problemem będzie sprawność absorbera. Jak go utrzymasz w temp do 50 stopni wody chłodzącej to będzie jako tako. Powyżej będą rosły straty. Troche tego czarnowidztwa tu napisano, ale to wszystko do opanowania.
  • #9385
    saskia
    Poziom 38  
    To co starałem się wyjaśić wcześniej w dyskusji z kol. Bachus1, to chodzi o to że każdy wymiennik ma ograniczone możliwości wymiany ciepła i po przekroczeniu max. wymiany material wymiennika zaczyna zwiększać swoją temperaturę magazynując w sobie nadmiar energii której nie jestw stanie w danych warunkach przekazać.
    Przy zwiększaniu temp. zaczyna powstawać coraz większe wrzenie powierzchniowe, które odizolowywuje pozostałą wode od powierzchni wymiany, a przez to zmniejsza sie odbiór ciepła i podnosi temp. materiału wymiennika.
    Jest to tzw. sytuacja krytyczna którą ciężko zatrzymać.
    Czujniki temp. są wtedy bezużyteczne bo odbierają temp. samej wody w obiegu, która jest o wiele niższa i wyłapią podwyższoną temp. wymiennika dopiero po wyparciu wody przez parę, a to już jest musztarda po obiedzie, bo para poszła i przegrzany materiał wymiennika podtrzymuje ciągłe i szybkie jej powstawanie.
    Mieszanie musi rozpocząć sie dużo wcześ niej, aby nie doszło do sytuacji krytycznej, ale po otwarciu kranu, taka sytuacja powstanie natychmiast, bo drobne bąbelki pod ciśnieniem z sieci staną się nagle dyżymi bąblami po spadku ciśnienia spowodowanym otwarciem kranu.
  • #9386
    tadek-67
    Poziom 20  
    W tym momencie muszę się też liczyć ze zdaniem kol. Bachus jako eksperta w temacie kolektorów, gdyż jego rady są poparte próbami przeprowadzonymi w praktyce i wieloletnim doświadczeniem,czym my raczej się pochwalić nie możemy.Co do przesłony ,to dobrze przemyślana załatwia wiele problemów,min. zanik prądu.Czas zadziałania,precyzja pracy jest w tym przypadku o wiele lepsza jak odpadanie lustra. Ciśnienie w sieci wodociągowej u nas wynosi 3,4 atm.,po odkręceniu kranu spadnie ,ale wystarczy do poprawnej pracy,Saskia jak będziesz miał rację ,to będziesz mógł napisać;A NIE MÓWIŁEM ! i po prostu przyznamy Ci rację.
  • #9387
    saskia
    Poziom 38  
    A czy brałeś pod uwagę z jakiego materiału powinna być taka przesłona?

    Kol. Bachus1 nie robił lustrzanych kolektorów, a przy heat pipe moc na powierzchnię wymiany jest w granicach 2kW/m2.
    W twoim przypadku chodzi o 3-krotne przekroczenie max. wydolności wymiennika, z czym kol. Bachus1 sądzę że nie miał jeszcze do czynienia.
    Ja z takimi przekroczeniami miałem do czynienia, bo modernizowałem kotły ciepłownicze i kotłownie.
    Nawet jeśli będzie ku temu okazja aby napisać "a nie mówiłem" to takie pisanie nie będzie miało sensu jeśli spaprasz swój solar, bo ja nie piszę po to by sie później wymądrzać, tylko po to abyś nie spier...lił roboty.
    Mam taki charakter, że robię zawsze robotę tak, aby jej nigdy nie poprawiać, bo poprawki drożej kosztują niż kosztorys całej roboty, bo dochodzi demontarz spapranej i nowe materiały.
  • #9388
    tadek-67
    Poziom 20  
    Oczywiście ,blacha nierdzewna polerowana1-1,5mm,odbija promienie słoneczne, które padając na lusterka się rozpraszają.
  • #9389
    saskia
    Poziom 38  
    tadek-67 napisał:
    Oczywiście ,blacha nierdzewna polerowana1-1,5mm,odbija promienie słoneczne, które padając na lusterka się rozpraszają.


    Pod warunkiem że będzie wypukła. :-)
  • #9390
    tadek-67
    Poziom 20  
    To akurat nie jest problem, a sama idea przesłony,bedzie regulować jak napisałeś temp. krytyczną ,pozatym , jeżeli będzie grzało wydajnie ,dokupuję jeden duży bojler, będzie woda na nastepny dzień,w bojlerach nie przewiduję wyższej temp. jak 60° C. Monitorowanie temp.jest zapewnione i kalibracja układu jako całości nie powinna być problemem.

    Dodano po 54 [minuty]:

    W nawiązaniu do postu 9390, miało nie być ,,wycieczek osobistych,,.Szczerze mówiąc celowo nie piszę o wymianie informacji na PW. między mną i Witoldem. Dokładną robotę robimy wszyscy nie tylko Ty Saskia,a imputowanie mu braku doświadczenia w dziedzinie kolektorów jest co najmniej niewłaściwe,nie bronię Go,ale po co coś takiego pisać?,tym bardziej że na solarach wszyscy znamy się tyle ile wyczytamy z forum,a On już niejednego zawrócił ze złej drogi.
    Co do spier....j roboty,sprawdzenie na początku jak będzie działać bez mieszania uważam za naturalną kolej rzeczy,nawet jako krok w drodze do założenia pompki mieszającej,a także by zaspokoić zwykłą ludzką ciekawość i bez wyrzutów sumienia, że mieszanie było niepotrzebne ,a założone i teraz trzeba rozbierać.
    Skoro u niego w piecu te parę rurek odbiera taką moc,to mój absorber te biedne 4 KW odbierze ,a pompka to wyśle do bojlera.Zresztą czas pokaże kto miał rację.