Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny za 1500 zł

Mariiusz 11 Sty 2015 20:47 3352914 12141
  • Megger
  • #9782 12 Sty 2015 13:45
    termo1
    Poziom 17  

    dzieki ale z tego co widze to są złączki dla rury miedzianej a chciałem wiedziec jak to wyglada dla rury karbowanej.krytyka mile widziana

    Dodano po 3 [godziny] 54 [minuty]:

    Posiadam w domu 2 bojlery : 1 dwupłaszczowy 140l poziomy ( już podłączony pod instalacje) i drugi elektryczny pionowy 100l ( jeszcze nienapełniany). chciałbym aby ten bojler 100l pionowy działał jako lodołamacz lub ogrzewacz przepływowy. By najpierw do niego trafiała zimna woda ze studni. Oba bojlery mają działać z kolektorem słonecznym. Głównym celem jest zmagazynowanie jak największej ilości ciepła w bojlerze głównym. dodam że czujnik do sterownika kolektora będzie zamocowany jak na zdjęciu w bojlerze głównym. osobiście wydaje mi się że lepszym rozwiązaniem będzie opcja nr 2 ponieważ do kolektora nie będzie pobierana najchłodniejsza woda a już częściowo ciepła ( w bojlerze głównym mogę już mieć nagrzaną wodę o temp. 50*C a na dnie bojlera pionowego mogę mieć nadal 30*C - jak to się ma do różnicy temp. na sterowniku? która opcja będzie lepsza 1 czy 2?
    Kolektor słoneczny za 1500 zł Kolektor słoneczny za 1500 zł

  • #9783 12 Sty 2015 15:29
    gaz4
    Poziom 25  

    Daann, skoro dałeś jadną cienką warstwę farby ze spraya, to powloka będzie równie cienka jak u mnie. Ja użylem czarnego tuszu do met. naniesionego tamponem na aluminium aktywowane roztw. 10% NaOH nasycony NaCl. Być może warstwa jest tak cienka (przynajmniej miejscowo), że zmienia to właściwości emisyjne absorbera. Szkoda, że tak mało osób zdecydowalo się na zmierzenie temp. stagnacji, zimą jest dodskonała okazja bo z powodu mrozów ryzyko przegrzania nie istnieje. Im większa baza porownawcza tym lepiej. A może ktoś kto buduje własny kolektor zdecyduje się na serię doświaczczeń? Np. sprawdzenie temp. stagnacji blachy malowanej sprayem do kominków i zwykłej czarnej farby? Do tego próby z odległością szyby od absorbera i byłaby niezła baza do określenia czego i jak należy użyć by kolektor był jak najbardziej wydajny.

    Umieszczenie kolektora na ścianie nie wymusza idealnego pionu. Odchylenie o te 15 stopni do 75 poprawiłoby uzyski zimą. Na przełomie stycznia i lutego nad Polską czesto zalega słoneczny wyż i dobre kolektory mogą z tego skorzystać. Pod koniec lutego Słońce jest na tyle wysoko, że różnica między 90 stoni, a 75 będzie bardzo wyraźna. Sinus 60 stopni (czyli kolektor pionowo, a Słońce w południe 30 stopni nad horyzontem) wynosi 0.866. Daje to ponad 13% strat na mocy promieniowania padającego na kolektor. Gdyby kolektor był pod kątem 75 stopni, a Słońce 30 stopni to mamy kąt padania promieni słonecznych 75 stopni i straty poniżej 4%. Warto zawalczyć o te 10% różnicy w przechwyconej mocy słonecznej.

  • #9784 12 Sty 2015 15:32
    termo1
    Poziom 17  

    Czy doprowadzenie ZWU do bojlera pionowego oraz cyrkulację pomiędzy bojlerami mogę zrobić z pexa 16mm?

  • #9785 12 Sty 2015 21:26
    malinabend 1
    Poziom 20  

    termo1 napisał:
    do malinabend 1 ten opis ;Jak masz knare to tniesz gwint na rórce np. dł 10 cm bierzesz tą rórkę do tokarza i ci toczy 2 nakrętki pod ten gwint . dajesz pod nie podkładki z np firbry i stalowe . wiercisz w baniaku otwór na 1/2 ccala i skręcasz . Masz rórke przez baniak z gwintem 1/2 cala w środku i na zewnątrz ot wsio .-
    dałeś do przejścia dla wężownicy miedzianej czy karbowanej?
    Możesz dać co chcesz do karbowanej masz odpowiednie śrubunki , do miedzi tak samo dostali także

    Dodano po 3 [minuty]:

    termo1 napisał:
    czy doprowadzenie ZWU do bojlera pionowego oraz cyrkulację pomiędzy bojlerami mogę zrobić z pexa 16mm ?
    a dlaczego nie>? skoro co robią to dlaczego nie solki i cwu? Alupexy wytrzymują troszkę ponad 100C a tam nima 100C więc dlaczego nie? Chwilowe przegrzanie nic nie zrobi nawet ze 110 C . Mnie się zagotowało i wsio OKI A jeśli chodzi o średnice to gwarantuję ci że i fi 8mm ci woda poleci bez problemu. Ja mam kryzy 1mm przed bateriami i woda zapiernicza jak trzeba

  • #9786 16 Sty 2015 12:42
    termo1
    Poziom 17  

    widze ze nie ma nikt ochoty się wypowiedzieć odnośnie mojego postu 9782. wybrałem wstępnie opcję nr 2. w razie czego można przerobić. na ten moment wiem ze woda ze studni ma ok.11*C i wpada taka do zbiornika pionowego a ze zbiornika pionowego wpływa do zbiornika głównego o temperaturze ok 16*C - więc dobre i te 5*C do przodu. nasuwa się mi kolejne pytanie . linia z zimna wodą ze studni która zasila zbiornik pionowy leci dosłownie nad wylotem kominowym z pieca CO.zastanawiam się czy nie można by tej linii przeciąć i wstawić jakiś płaski prostokątny np. 2 litrowy zbiornik ( coś w stylu wymiennika płytowego ) który dosłownie leżałby na wylocie spalin z pieca CO. w ten sposób zimna woda zawsze podczas pracy pieca CO nagrzewałaby kilka stopni wodę ze studni. Doradzi ktoś ?

  • Megger
  • #9787 16 Sty 2015 13:54
    daann
    Poziom 15  

    termo1 napisał:
    widze ze nie ma nikt ochoty się wypowiedzieć odnośnie mojego postu 9782. wybrałem wstępnie opcję nr 2. w razie czego można przerobić. na ten moment wiem ze woda ze studni ma ok.11*C i wpada taka do zbiornika pionowego a ze zbiornika pionowego wpływa do zbiornika głównego o temperaturze ok 16*C - więc dobre i te 5*C do przodu. nasuwa się mi kolejne pytanie . linia z zimna wodą ze studni która zasila zbiornik pionowy leci dosłownie nad wylotem kominowym z pieca CO.zastanawiam się czy nie można by tej linii przeciąć i wstawić jakiś płaski prostokątny np. 2 litrowy zbiornik ( coś w stylu wymiennika płytowego ) który dosłownie leżałby na wylocie spalin z pieca CO. w ten sposób zimna woda zawsze podczas pracy pieca CO nagrzewałaby kilka stopni wodę ze studni. Doradzi ktoś ?

    Jak wylot spalin jest okrągły to proponuję w linii zimnej wody dać rurę CU miękką owinąć kilka razy na rurze ze spalinami .

  • #9788 16 Sty 2015 14:34
    jack63
    Poziom 40  

    @termo1
    Zależy jaki masz kocioł CO i jaki komin???
    Taki pomysł jest bardzo kuszący, ale są Ale.
    W zależności od sprawności takiego wymiennika (woda - spaliny) będzie większe lub mniejsze wychłodzenie spalin lub tylko powietrza w kominie (gdy się nie pali). Wiążą się z tym pewne, często przykre, konsekwencje:
    1. Osłabienie lub nawet utrata ciągu kominowego. Może to być groźne. Dośpiewaj sobie resztę.
    2. Skraplanie się wody wewnątrz komina.
    Ogólnie im większa sprawność wymiennika tym groźniejsze konsekwencje. Odebranie optymalnej ilości energii ze spalin jest dla prostych układów małej mocy praktycznie niemożliwe. Będzie tak: Albo odbierze się za dużo i w/w problemy, albo za mało i wtedy instalacja traci sens ekonomiczny. Przy sprawnych kotłach niewielkiej mocy (ok 15kW) mozna by pewnie odebrać ok 2kW gdy kocioł pracuje na pełnej mocy. Gorzej przy małej mocy kotła (3/4 okresu grzewczego!) i katastrofa gdy w kotle się nie pali. Dość że chłodzimy nieczynny komin (wilgoć) to przy rozpalaniu mamy ciąg wsteczny.
    Ogólnie nie polecam. Skórka nie warta wyprawki. Lepiej wykorzystać wodę CO do grzania zasobnika wężownicą.

  • #9789 16 Sty 2015 15:19
    termo1
    Poziom 17  

    daann zrozumiałes o co mi chodzi a kolega jack 63 niestety nie. wylot spalin niestety nie jest okrągły tylko raczej prostokątny do stożka. woda ze studni ma 11*C takze nawet gdy nie pali sie w piecu to wątpie zeby kanał spalinowy od pieca wychładzał rurkę z wodą. Daann gdyby wylot spalin był okrągły też bym owinął rurkę miedzianą wokół wylotu ale niestety nie jest dlatego raczej myślę nad małym płaskim wymiennikiem leżączym bezpośrednio na wylocie z pieca jak poniżej. co o tym myślicie? skąd wziąść taki mały zbiorniczek Kolektor słoneczny za 1500 zł

  • #9790 16 Sty 2015 15:27
    daann
    Poziom 15  

    Co do kondensacji to oczywiście racja ale przy CWU nie ma ciągłego przepływu wody - może być tak że podczas poboru nie zdąży wystudzić rury ze spalinami ( rura Cu z stalową kominową na słaby styk - słabe przejście "ciepła") , ja bym spróbował - w razie czego można odłączyć .Co do wstecznego ciągu to nie wydaje mi się , ale może się mylę .

    Dodano po 5 [minuty]:

    A to trochę wyjaśnia - ja bym spróbował zrobić taki jak piszesz - jest jeden problem gdy nie będziesz palił w piecu to woda będzie się wszędzie kondensować - wszystko do zaizolowania .

  • #9791 16 Sty 2015 15:42
    termo1
    Poziom 17  

    daann ale po co mam izolować linię z zimną wodą ze studni skoro ona może odebrać trochę ciepła z otoczenia - w kotłowni jets u mnie nie raz koło 28* C więc zawsze nawet minimalnie się nagrzeje w czasie braku poboru wody.

    Dodano po 1 [minuty]:

    jesli nie będe palił w piecu to woda nie bedzie sie nagrzewać i tyle

    Dodano po 2 [minuty]:

    nie wiem skąd wziąść taki płaski zbiorniczek ? a musi być płaski by lepiej dolegał do powierzchni kanału spalinowego .

  • #9792 16 Sty 2015 15:45
    jack63
    Poziom 40  

    termo1 napisał:
    daann zrozumiałes o co mi chodzi a kolega jack 63 niestety nie.

    Obawiam się ze Ty nie zrozumiałeś tego co napisałem. Nie pierwszy raz, niestety.
    termo1 napisał:
    nawet gdy nie pali sie w piecu to wątpie zeby kanał spalinowy od pieca wychładzał rurkę z wodą.

    Nie napisałem, że woda będzie się wychładzać(przecież jest już dostatecznie zimna!) , tylko gaz (spaliny lub powietrze) w przewodzie kominowym.
    "Cienko" widzę ten wymiennik. Jaką by miał powierzchnię styku ze stalowym (?) przewodem kominowym? Objętość jest nieistotna! Liczy się powierzchnia syku spalin ze stalą z jednej strony i wody z drugiej. Zakładam prawie zerowe straty na przewodzeniu ciepła przez stal i styk miedzy rurą a Twoim pojemnikiem/wymiennikiem. Jednak te rezystancje cieplne mogą się zwiększyć lub być duże już od początku. Zależy jak dobry będzie styk i jak wielka jego RZECZYWISTA powierzchnia.
    Poza tym przy ostrym paleniu i braku przepływu wody, pomimo malej wydajności wymiennika, zagotujesz wodę w nim się znajdującą.
    Dochodzą do tego spore odkształcenia cieplne związane okresowo różnymi temperaturami rury komina i wody w "pojemniku" (płynie , nie płynie)
    Dla mnie bez sensu, ale możesz próbować. Twoja wola.

  • Megger
  • #9793 16 Sty 2015 15:51
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    Termo1 nie da się krótko odpowiedzieć na ten problem, alb próby i błędy albo pisz dokładnie co masz, może i ze zdjęciami . Ja spotkałem się z kiepskim piecem, palnik na oo a komin to 30 cm rury pionowej , kolanko i 40 cm przez ścianę, całość z nierdzewki średnicy ok. 130. Jeśli masz 28 w kotłowni a 11 w rurze to skrapla się wilgoć , tak samo będzie w kominie.

  • #9794 16 Sty 2015 16:07
    termo1
    Poziom 17  

    Dobromir pomysłowy napisał:
    Termo1 nie da się krótko odpowiedzieć na ten problem, alb próby i błędy albo pisz dokładnie co masz, może i ze zdjęciami . Ja spotkałem się z kiepskim piecem, palnik na oo a komin to 30 cm rury pionowej , kolanko i 40 cm przez ścianę, całość z nierdzewki średnicy ok. 130. Jeśli masz 28 w kotłowni a 11 w rurze to skrapla się wilgoć , tak samo będzie w kominie.

    jak widać na zdjęciu żadna rurka i żaden zbiorniczek nie będzie w kominie a w kotłowni i będzie on tylko leżał na wylocie z pieca co ( pomiędzy piecem co. a sciana komina) nie wiem jak jaśniej już to mogę opisać Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Dodano po 3 [sekundy]:

  • #9795 16 Sty 2015 16:15
    jack63
    Poziom 40  

    Dobromir pomysłowy napisał:
    Jeśli masz 28 w kotłowni a 11 w rurze to skrapla się wilgoć , tak samo będzie w kominie.

    Prawda. Nie ważne jaka jest temp powietrza wokół elementu. Ważne jest jaka jest temp. powierzchni elementu! Jak jest niższa niż ok 15 oC woda zaczyna się skraplać.

  • #9796 16 Sty 2015 16:51
    tronics
    Poziom 35  

    @jack63 - jeśli tam dmuchnę nasyconym powietrzem o temp. 5°C to na powierzchni o temperaturze 15°C z pewnością nic się nie skropli :) Problem jest taki, że wystarczy stosunkowo niewielka różnica temperatur (jak między dniem i nocą latem - nieraz tylko 10°C) i już na chłodniejszych elementach wilgoć się będzie pojawiała. Chłodzenie komina to jest zły pomysł, można się pokusić o tego typu rzeczy jeśli mamy spaliny bardzo gorące tj. wymiennik kotła nie jest w stanie odebrać efektywnie ciepła ze spalin, przy czym konieczna jest też kontrola temperatury na wylocie i dobranie takiego dodatkowego wymiennika by zachować ciąg i nie dopuścić do zbytniej kondensacji pary. Jednak najczęściej "skóra nie jest warta wyprawki".

  • #9797 16 Sty 2015 16:59
    malinabend 1
    Poziom 20  

    Skraplanie występuje w wypadku braku przepływu powietrza a w kominie spalin Oraz innych czynników Wtedy się ,,kisi'' i skraplanie gotowe . Jak będzie niska temp w kominie ale będzie przepływ spalin skraplania nie będzie . To nieprawda że poniżej 45C na kotle będzie skraplanie to bzdura . Sam nieraz jade na kotle 42C i testowałem na granicy 35C i zjawizko zgodnie z teorią powinno wystąpić a nie wystąpiło Aby skraplanie miało miejsce to musi się nałożyć kilka czy kilkanaście czynników łącznie z pogodą [ niż] Owszem raz mi się skraplało jak paliłem miałem i wtedy była moda zlewanie wodą miału bo się lepiej pali . Dziś palę miałem suchym bo dosuszam za nim trafi do kotła . Sam myślałem o takim wymienniku na czopuchu ale mam tam niską temperaturę więc myślę żeby przewiercić otwór przez czopuch i przepuścić rurę przez niego . Z tym że ja chcę podłączyć powietrze od dmuchawy aby podgrzewało Można zaobserwować zjawisko skraplania na rurach i spłuczce w łazience w piwnicy czasami to się zdarza na rurach ale raczej latem i rzadziej wiosną jesienią tylko wtedy jak idzie niż czyli duży spadek ciśnienia . Nie występuje na plastykowych

  • #9798 16 Sty 2015 18:18
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    termo1 Można tak ale słaby styk to i słaby odbiór ciepła , można to zaizolować niepalnym materiałem . Ale co będzie jak piec na ful a nie będzie przepływu w zbiorniczku ( zagotowana woda i co dalej ? ), wiec metodą prób. A może mała chłodnica zamiast zbiornika i nawiew ogrzanego powietrza z czopucha( zakładam że 100% szczelny! ). Pełna kontrola ! Ale i tak mało energii wyłapiesz ze spalin . Co do skraplania koniec pisania bo to nie temat a i fantastyczne teorie są:)

  • #9799 16 Sty 2015 18:30
    termo1
    Poziom 17  

    Mimo wszystko chciałbym spróbować, tylko nie wiem gdzie mogę zdobyć taki mały płaski zbiornik?

  • #9801 16 Sty 2015 20:56
    Pitruch
    Poziom 14  

    termo1. Miałem kiedyś podobne ustrojstwo. Na rurze dymnej zrobiłem ok. 50 cm płaszcza wodnego, ogrzewał on wodę w bojlerze, coś na zasadzie podkowy. Powodował on kondensację wody zawartej w dymie, z tym, że nie była to czysta woda a śmierdząca smoła. Na tym odcinku, gdzie był płaszcz, bardzo osadzała się sadza, w ciągu 2 tygodni potrafiła ona całkowicie zablokować rurę fi 160 mm. Kondensat spowodował również przyśpieszoną korozję, po 5 latach w ściankach o grubości 5 mm dziury były na wylot, a tam, gdzie nie było płaszcza korozja praktycznie nie występowała.

  • #9802 16 Sty 2015 21:49
    termo1
    Poziom 17  

    dobrze ze mnie ostrzegłes pitruch. zastanawiam sie ile nagrzała by się woda w spirali z kwasówki o długości 3mb (dł spirali 40cm) średnica fi 10cm . spirala jednak wisialaby jakieś 0.5cm nad powierzchnia wylotu spalin. jesli przez np. 10min nie bedzie poboru wody to mysle ze kilka stopni na pewno się ogrzeje. mam zamiar to przetestować. jesli po tym wszystkim woda w zbiorniku przepływowym podniesie sie nawet o te 4 stopnie to mysle ze jest warto. ale to jest moje zdanie

  • #9803 17 Sty 2015 13:47
    jack63
    Poziom 40  

    tronics napisał:
    jeśli tam dmuchnę nasyconym powietrzem o temp. 5°C to na powierzchni o temperaturze 15°C z pewnością nic się nie skropli

    Tak. Masz rację. Źle się wyraziłem, bo odnosiłem to do temp. powietrza w kotłowni (28 oC). Chodzi o sytuację: Element (najczęściej metalowy- bo dobrze przewodzi ciepło) o temp. niższej niż ok 15 oC otoczony cieplejszym wilgotnym powietrzem.
    @malinabend 1 Nawet się nie przyznaj że palisz miałem. Oby nie mułem węglowym, bo on był mokry. Temperatury wody CO rzędu 45 oC nie służą kotłowi i nie opowiadaj bajek, iż nie ma kondensacji! To że tego nie widzisz, bo woda się ciurkiem nie leje, wcale nie oznacza iż kondensacja i przyśpieszona korozja nie występuje.
    Sam przez 10 lat paliłem w kotle węglowym i wiem jak to wygląda. Szczególnie widać to przy czyszczeniu. Akurat mój kocioł miał pionowe ściany wymiennika i zdejmowaną górną pokrywę z drzwiami zasypowymi. Kocioł dolnego spalania. Konstrukcja kotła aż zapraszała do solidnego czyszczenia. Po zeskrobaniu zapieczonego pyłu pomieszanego ze smołą ukazywała się powierzchnia blachy z powiększającymi się z roku na rok wżerami. Dziura nie wyleciała, ale jest to tylko zasługą solidności wykonania kotła.
    Dlatego to co napisał kolega @Pitruch jest jak najbardziej realne. Widocznie jego kocioł miał sporą sprawność i w połączeniu z w miarę sprawnym wymiennikiem temp spalin spadała tak bardzo, że kondensacja była bardzo silna.
    Proponuję potraktować jego post jako potwierdzenie tego co napisałem wyżej, a co niektórzy dyskutanci olali. Ich problem. Jak ktoś lubi uczyć się na swoich a nie na cudzych błędach, nie się uczy, tylko oby jak to Polak, nie był przed szkodą i po szkodzie głupi. :cry:

  • #9804 18 Sty 2015 11:13
    malinabend 1
    Poziom 20  

    I tu się mylisz mogę ci zrobić fotki . Palę miałem , z mułem kilka dobrych lat , kocioł ma w sumie ponad 20 lat i ma się świetnie ,w świetle twojej teorii mój kocioł powinien dawno paść . Wczoraj właśnie czyściłem komin i kocioł po raz pierwszy od września [ czyszczę 2x raz w połowie sezonu i na koniec co było by nie możliwe gdyby było skraplanie mogę ci zrobić fotki . W kominie i kotle mam biały szary lekki suchy pył więc nie opowiadaj bajek ,, opowieści z mchu i paproci'' Jestem palaczem ze stażem kilku dziesięcio letnim więc nie opowiadaj Kto ma w kotłowni 28C? to palacz do d......... To jest nie dopuszczalne PS czytaj uważnie palę miałem suchym . Kupuję latem i leży sobie i schnie do zimy. Popiół i miał jest tak suchy że podczas prac w kotłowni muszę skrapiać wodą aby się nie kurzyło Sama temp poniżej 45C nie wskazuje że musi być skraplanie ale o tym już było Nie raz miałem na kotle ustawione 42C wiosną lub jesienią i żadnej kondensacji nie ma i nie było nigdy Powiem więcej mój kocioł ma wysokość ok 170 cm i na wyjściu ma np temp 42C tyle ustawione na sterowniku . Z racji takiej że mam system przepływu sterowany przez elektrozawory następuję po otworzeniu zaworów napływ wody o temp ok 20C a tym samym kocioł po niżej połowy w dolnej części ma temp ok 20C i co ty na to ? Kocioł w 1/3 od dołu na okrągło ma ok 20-30C i skraplania ni ma

  • #9805 18 Sty 2015 12:26
    darek1985
    Poziom 12  

    Kolektor słoneczny za 1500 zł

    Mam do was pytanie, jakie pompy stosujecie w swoich solarach?
    ja narazie mam dwa takie panele jak na zdjeciu ale docelowo bede mial 3 i zastanawiam sie jaka pompe zastosowac.

    Niskonapięciowa energooszczędna pompa obiegowa

    FOTTON FT08 22PV Z SOLAR (zatapialna)


    Napięcie zasilania
    6-24V DC (PV standard 12V)
    Moc
    22W
    Max.ciśni. robocze instalacji
    4 Bar
    Max. przepływ
    10l/min
    Max.temp. pracy
    100 st.C
    Klasa szczelności
    IP 68, zatapialna
    Przyłącza
    GZ 1/2"
    Wysokość podn.
    do 6m


    czy taka pompa bedzie dobra? układ bedzie zasilany z panelu solarnego i akumulatora.



    dotej pory cały układ działał na pompce od pralki i było ok. oczywiscie to tylko testy były.

  • #9806 18 Sty 2015 12:30
    malinabend 1
    Poziom 20  

    Ja pędzę zwykłe petrygo - pompa ,,omnia ''za 80 zł od wiosny będzie 4 sezon . Latem 3 bieg zima 2 bieg Sama wydajność to nie wszystko przy dużej ilości paneli , wysokości i odległości oraz średnicy rurek potrzebne też dobre ciśnienie aby to banglało . Mi na 2 biegu latem zagotowało a mam kąt solków ok 50-55 a jak bym miał ze 40-45 to non stop by bulgotało Trza by zastosować fi 18 na nitkach Ta pompka ma 22W u mnie by była za słaba [omnia ma 55-75W w zależności od biegu W moim i twoim systemie - są podobne będzie ze 40 45 l płynu i 6 paneli 1,8 -2m jest co pompować PS te drewniane ramy ci szybko zgniją . Trzeba było obić blachą albo ci został dobrej klasy impregnat i kilka porządnych warstw :| Oderwij dolną listwę aby woda nie zatrzymywała się na niej bo będzie lecieć do środka ciężko uszczelnić taki system :cry: Albo szybę trzeba dać na całej ramie :D Szyby czasami nie klej na silikony bo problem z demontażem daj zwykłą uszczelkę do okien szyba niech sobie leży pod własnym ciężarem po pewnym czasie się sama przyklei do uszczelki

  • #9807 18 Sty 2015 13:27
    jack63
    Poziom 40  

    @darek1985 Pompa "wygląda" OK. Sam się na nią zastanawiałem, ale cena mnie "zabiła". Teoretycznie wygląda super. W połączeniu z PV i aku uniezależnia nas od wyłączeń prądu. Pasuje jeszcze jakiś układ regulacji napięcia jej zasilania zależny od temp absorbera aby uzyskać dopasowanie przepływu do aktualnych warunków promieniowania słonecznego i temp. wody w zasobniku. Niby sprzedawca podaje, że regulacja wynika z wydajności PV, która rośnie podobnie jak wydajność absorbera, ale nie jestem przekonany do łatwej możliwości faktycznego dopasowania wydajności pompy do potrzeb. Kierunek jest zgodny. Więcej słoneczka, to i PV daje więcej prądu i pompa kręci się szybciej i solar lepiej podgrzewa wodę/glikol, więc powinna być zachowana prawidłowa temp. zasilania zasobnika. Jak to działa w praktyce nie wiem? Kup, jak cię stać i wypróbuj.

  • #9808 18 Sty 2015 14:03
    malinabend 1
    Poziom 20  

    Za mało wydajna moim zdaniem na sam rozruch - odpowietrzenie układu potrzeba ,,uderzenia''

  • #9809 18 Sty 2015 14:05
    darek1985
    Poziom 12  

    cena tej pompy to 156zl + wysyłka
    kolektory sa juz obite blacha
    mysle ze chyba zwykła pompa co i ups zastosuje, do tego panele słoneczne które juz mam o mocy 200w

  • #9810 18 Sty 2015 14:11
    malinabend 1
    Poziom 20  

    Też myślałem o zasilaniu pompy i sterownika panelem , nawet założyłem temat na forum . Powiem jedno porzuciłem ten zamiar bo to bez sensu i ekonomicznie nie uzasadnione . za mała sprawność ogniw problem z magazynowaniem itd. Wyłączenia prądu są tak rzadkie że bez sensu . Zbudujesz ,wydasz kasę i się okaże że układ jest nie wydolny i klops a tak pewnie będzie. Zwykłą pompę dasz na 1 bieg jak będzie za mało dasz 2 albo 3 i wsi będzie banglać jak trzeba za małą kasę

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME