Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

ZASILACZ DO OPERACYJNYCH PRZEKSZTAŁCONY Z 2 X 37,2 V - POMOC

Grawer5 30 Mar 2006 08:46 1005 5
  • #1
    Grawer5
    Level 2  
    WITAM WSZYSTKICH !

    MAM WZMAK OPARTY NA TDA 7294, KTÓRY JEST ZASILANY Z TOROIDA I PO WYPROSTOWANIU MA 2 X 37,2 V, JEDNAK DO ZASILANIA PRZEDWZMACNIACZA JEST MI POTRZEBNE 2X12 DO 2X15 V. NIESTETY NIE MOGĘ UPROŚCIC SOBIE STRAWY POPRZEZ ZASTOSOWANIE 7815 I 7915 ZE WZGLĘDU NA TO ŻE MAKSYMALNE NAPIĘCIE WEJŚCIOWE TYCH KOŚCI TO 30 V - BARDZO PROSZĘ O POMOC W TEJ SPRAWIE

    PS. ZNALAZŁEM NA SIECI TAKĄ KOSTKĘ KTÓRA POTRAFI PRZYJĄĆ NA WLOCIE DO 65V I DAJE +-15 JEDNAK JEST DOSYĆ DROGA I TRZEBA CZEKAĆ NA NIĄ OK 2 TYGODNI - JEŚLI KTOŚ JEST ZAINTERESOWANY TYM WYNALAZKIEM TO NIECH SZUKA NA WWW.TRACOPOWER.COM

    DZIĘKI ZA POMOC
    Nie używaj dużych liter. [h]
  • #2
    MarcinG
    Level 30  
    Może najprostsze rozwiązanie z rezystorem i zenerką przed stabilizatorami ? Przedwzmacniacz nie pobiera dużych prądów więc nie chyba większych problemów.
  • #3
    DonRomano
    Level 34  
    Może to nie moja sprawa, ale odwiń kilka zwoi z toroida przecież to jest dziecinnie łatwe.
  • #4
    MarcinG
    Level 30  
    Odwijanie transformatora to zły pomysł, pociągnie to za sobą spadek mocy wzmacniacza, a tego tutaj nie chcemy.
    Jeszcze prościej będzie dobrać rezystory szeregowe przed stabilizatorami.
  • #5
    DonRomano
    Level 34  
    Tak macie racje przeoczyłem, że to będzie także zasilanie wzmacniacza mocy.
  • #6
    bucowski
    Level 21  
    ZASILACZ DO OPERACYJNYCH PRZEKSZTAŁCONY Z 2 X 37,2 V - POMOC
    Stabilizator można zrobić na jednym tranzystorze.
    To jest (prawie) zwykły wtórnik emiterowy, który kopiuje napięcie z bazy, zmniejszone o spadek napięcia na przewodzącej diodzie (Baza-Emiter).
    Zatem na zenerce odkładamy 15V, a wtórnik nam to "wzmocni" (wzmocni prąd, nie napięcie).
    Tranzystor dowolny, najlepiej jakby beta była duża.
    aha.. resytor RL symuluje obciązenie stabilizatora (to co na wyjściu), zamiast tego rezystora podłączasz oczywiście zasilanie do przedwzmacniacza.

    Od zwykłego wtornika emiterowego różni się rezystorem R3. Zabezpiecza on tranzystor przed spaleniem w wypadku zwarcia zasilania.

    Dla gałęzi ujemnej robimy to samo, ale z tranzystorem PNP.

    Zwróć uwagę na grzanie się rezystorów i tranzystora, jak bedziesz wiedział jaki prąd jest pobierany, policz moc wydzielaną na nich. Całkiem możliwe, że bedziesz musiał użyć oporniki 2W.

    Jeśli chcesz, to są sposoby na idealną stabilizację, moge wam coś wyklikać, znam jeszcze kilka sposobów..

    pzdr