Samochód "głupieje" :w czasie jazdy na benzynie przerywa,nie reaguje na wciskanie gazu(jakdyby sie dławił),na LPG rosną mu obroty,a wczasie jazdy "czuć" jak samochód faluje(na benzynie jest to mniej odczuwalne).Dodam ,że niekiedy wyświetla błąd 45(ale sondę mam zamontowana nową i to samo co na starej),niekiedy sam załacza mi się silniczek krokowy (mimo wyłaczonego zapłonu)-prawdopodobnie walnięty komputer(narazie na dłuższe postoje odpinam kleme od aku),ale czy te falowanie jest ,aby napewno spowodowane silniczkiem krokowym?Silniczek sprawdzałem niby działa(oporn.cewek ok,wysuwa się).Może to coś związane raczej z dopływem powietrza do wtrysku(nie orjętuję się)Prosiłbym o ewentualną pomoc.