Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skąd się bierze takie informacje?

mobo 31 Mar 2006 00:58 1077 13
  • #1 31 Mar 2006 00:58
    mobo
    Poziom 12  

    Np czytam na stronce opis naparwy tela

    Cytat:
    RF regulator napięcia - należy zmierzyć multimetrem napięcie wyjściowe na pinie 5, powinno być 3.8 VDC, jeśli tak nie jest to moduł RF nie będzie pracował poprawnie skutkiem czego będzie BRAK SIECI.


    I teraz pyt, skąd się bierze takie informacje?? Czy producent danej marki wypuszcza jakieś materiały serwisowe?

    0 13
  • Pomocny post
    #2 31 Mar 2006 01:03
    MILO
    VIP Zasłużony dla elektroda

    mobo napisał:
    Czy producent danej marki wypuszcza jakieś materiały serwisowe?

    tak, schematy oraz troubleshotting...

    0
  • #3 01 Kwi 2006 15:23
    mobo
    Poziom 12  

    I jeszcze pyt czy żeby serwisować telefony to trzeba dobrze na elektronice się znać? Bo np w kompach nic się niemierzy i nie lutuje bo jak np coś z płytą nie tak główną to całą się wymienia bo to za skomplikowane cudo żeby w jakieś dochodzenia się bawić.

    0
  • #4 01 Kwi 2006 15:26
    leon.euro
    Spec od GSM

    no w telefonie nie oplaca sie wymieniac calych plyt w wiekszosc przypadków...

    pozdrawiam leon.

    0
  • #5 01 Kwi 2006 16:58
    slawko_k
    Poziom 33  

    mobo cos ty na glowe upadl??

    pewnie ze nie trzeba sie a elektronice znac zeby fony naprawiac. zreszta nie tylko fony.
    mam sasiadke fryzjerke. stary ile ona telewizorow i magnetowidow naprawia. nie posadzilbys jej o to bo to blondynka.

    ja po gastronomiku dla przykladu jestem. przypadkowo wpadlem na to jak fona naprawic. bajer proste to jest. nawet maja mame nauczylem co ponad 50lat ma. pomaga mi naprawiac tylko wzrok ma juz nie ten i czasami nie dowidzi ale smoki sciaga jak zloto

    powodzenia

    0
  • #6 01 Kwi 2006 17:45
    djn
    Poziom 25  

    mobo napisał:
    I jeszcze pyt czy żeby serwisować telefony to trzeba dobrze na elektronice się znać? Bo np w kompach nic się niemierzy i nie lutuje bo jak np coś z płytą nie tak główną to całą się wymienia bo to za skomplikowane cudo żeby w jakieś dochodzenia się bawić.

    nie trzeba sie znac, wystarczy mlotek i siekiera:)

    a na powaznie to w serwisach komputerowych niestety tez trzeba dochodzic do tego co padlo, lutowac tez trzeba bo taki serwis co wymienia od razu plyte, dysk czy zasilacz to dlugo nie pociagnie na rynku...

    0
  • #7 01 Kwi 2006 21:15
    NOOKIA
    Poziom 28  

    djn napisał:
    mobo napisał:
    I jeszcze pyt czy żeby serwisować telefony to trzeba dobrze na elektronice się znać? Bo np w kompach nic się niemierzy i nie lutuje bo jak np coś z płytą nie tak główną to całą się wymienia bo to za skomplikowane cudo żeby w jakieś dochodzenia się bawić.

    nie trzeba sie znac, wystarczy mlotek i siekiera:)

    a na powaznie to w serwisach komputerowych niestety tez trzeba dochodzic do tego co padlo, lutowac tez trzeba bo taki serwis co wymienia od razu plyte, dysk czy zasilacz to dlugo nie pociagnie na rynku...


    dokładnie w płytach głównych od kompów też sie wymienia częsci :)

    a ci co od razu wymieniają cały elemnt to są lenie :)

    0
  • #8 01 Kwi 2006 21:47
    xury
    Poziom 38  

    dwa najważniejsze prawa elektroników: prawo Łoma i prawo Kiloffa :)

    0
  • #9 02 Kwi 2006 18:48
    parixon
    Poziom 22  

    Hehe pytanie co najmniej miesiąca "czy trzeba się znać na elektronice żeby naprawiać telefony?" :D Może nie koniecznie trzeba mieć pokończone jakieś specjalne szkoły o takim profilu ale trzeba się w to troche bawić, dużo czytać fora typu elka, uczyć się metodą prób i błędów, wtedy pewnie się do czegoś dojdzie. Dodam, że ja właśnie kończe ogólniaka, nigdy nie byłem na żadnych kursach itp, wszystkiego nauczyłem się sam, a chyba już troche potrafie... :D

    0
  • #10 02 Kwi 2006 22:19
    cinekk
    GSM Product Supporter

    Wiedza o elektronice i o układach stosowanych w niej jest najważniejsza, np. widać to po ludziach którzy kiedyś siedzieli w RTV bardzo głęboko a teraz telefonami się zajmują Oni jak narazie są w super lidze a metoda prób i błędów i nauki z forum to raczej tak w 4lidze z taką wiedzą można jedynie być ;) Sama naprawa fonów metodą macajewa (tzn. wymieniać po koleji aż w końcu trafimy) lub ze schematem na głupola sprawdzając przejścia w danym bloku gdzie coś mogło paść, nie wiedząc nawet dlaczego to jest akurat tak zbudowane a nie inaczej i po co... to jest raczej mało efektywne.
    Ci którzy zaczynają naprawy HW powinni najpierw zdobyć wiedze o elektronice: kondensator, dioda zenera, BGA, matryca klawiatury itp. co to wogóle jest i po co to jest.

    Ja np. za HW i naprawy tel. się nie bore z forum znam usterki itp. ale jakoś nigdy mnie do tego nie ciągnęło i wole przy samym SW zostać.

    0
  • #11 02 Kwi 2006 22:37
    parixon
    Poziom 22  

    Ja nie mówie że jestem jakis wymiatacz czy coś, ale sporo już się nauczyłem, na tyle ile pozwalały mi możliwości. A tak na marginesie to wlaśnie teraz po maturce wybieram się na studia elektroniczne, więc jakąś tam praktyke popre teorią.

    0
  • #12 02 Kwi 2006 23:39
    viper105
    Poziom 13  

    dobrze to przemysl...ten kierunek nie jest prosty ;)

    0
  • #13 03 Kwi 2006 00:22
    parixon
    Poziom 22  

    Nio napewno nie jest prosty, ale lepiej napewno iść na coś co mnie interesuje, niż na jakiś kierunek o którym nie mam pojęcia...

    0
  • #14 03 Kwi 2006 10:53
    marek003
    Poziom 40  

    Uważaj bo sie możesz zniechecić do elektroniki. Teoria a praktyka to dwie róźne sprawy.
    Elektronika to tylko jeden przedmiot na 50 pokrewnych które skutecznie zniechęcaja do nauki. np taka elektrotechnika.... nie powiem miało sie w końcu czwórki ale ile to wcześniej nerów kosztowało

    Przyznam szczerze że jeżeli cie to tak interesowało to czego nie poszedłeś do jakiegos technikum (liceum) o profilu RTV. Już wtedy byś się zniechęcił :) i by ci przeszło :) ------- żartuje


    Mimo wszystko życze powodzenia

    0