Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WT-2001 - przy większej mocy trzask w głośniku

vandalx 31 Mar 2006 01:48 1542 17
  • #1 31 Mar 2006 01:48
    vandalx
    Poziom 10  

    Witam serdecznie!
    Jakis czas temu kupilem wzmacniacz WT-2001 Elektronika na allegro i po uruchomieniu pojawil sie maly problem. Przy wiekszej mocy w głośniku (stx gdn 30-200-4-ae) następuje trzask widoczny rónież na diodach sygnalizujących przeciążenie. Wymieniłem już kondensatory na zasilaniu, sprawdziłem wszystkie luty...i nic. Jedyne co mnie zastanawia to wejście sygnału, są dwie płytki sterujące i sygnał do jednej idzie bezpośrednio a do drugiej przez jakąś płytke DIY na której jest tylko pare kondów i oporników. Czy tak ma być w orginale czy to jakiś niepotrzebny element? Kolejna rzecz jaką zauważylem to wymieniane tranzystory 2n3055 na jednym radiatorze, możliwe żeby były jakieś szajskie i powodowaly ten trzask? I jeszcze jedno: ogólnie wszystkie kable w środku na oko wyglądają średnio, wydaje mi się że troche za cienkie(jak w zasilaczu z komputera) możliwe żeby był jakiś opór na nich? Proszę o jakieś podpowiedzi w celu uruchomienia tej spawarki ;]

    0 17
  • #2 08 Kwi 2006 01:12
    vandalx
    Poziom 10  

    Ok, problem chyba zniknie po wymianie kabli zasilajacych bo maja przekroje jak w discmanie.
    Mam jednak jeszcze jedno pytanie-jesli ktos trafi na ten watek i cokolwiek bedzie wiedzial na ten temat prosze o wpisanie.
    Chodzi mi o plytki sterujace-sa dwie, oznaczone SN-2. Roznia sie od siebie nieznacznie, na jednej jest jeden potencjometr 1k a na drugiej sa juz dwa, 1k i 2,2k. Te po 1k wiem ze sa do pradu spoczynkowego, a ten 2,2k? co sie nim reguluje?

    0
  • #3 08 Kwi 2006 18:24
    vandalx
    Poziom 10  

    Hallo! nikt nic nie wie na ten temat?
    Dodam cos jeszcze - w glosniku strzela przy zalaczeniu i wylaczeniu wzmacniacza, oraz w trakcie grania przy wiekszym natezeniu basu.
    Prosze pomozcie......

    1
  • #4 08 Kwi 2006 19:19
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Problem, w tym, że nie wiadomo, co to w ogóle jest, najprawdopodobniej mostek, schematu też nie można znaleźć, opisz dokładniej, co to jest, na czym, na ilu tranzystorach końcowych, jaka jest wartość napięcia zasilania, czy symetryczne, czy pojedyncze, może jakieś zdjęcie jak to wygląda. Jeżeli to jest mostek, to podejdź z głośnikiem do każdej końcówki z osobna i sprawdź czy obie chodzą identycznie, możesz sygnał wziąć z przedwzmacniacza i wysterować inną końcówkę i sprawdzić jak to idzie, a najkorzystniej byłoby to wrzucić na przyrządy i zobaczyć, co się z tym dzieje.
    Pozdrawiam

    0
  • #5 09 Kwi 2006 22:30
    vandalx
    Poziom 10  

    Hej! Ponizej zamieszczam opis zrobiony przezemnie, a fotki postaram sie jak naszybciej dolaczyc, jak tylko pozycze aparat.

    WT 2001.
    W srodku dwa zasilacze takie same o napieciach + - 35V (razem 70) bez oznaczen. Pobor z sieci 450VA (tak pisze z tylu). Na wejsciu malenki uklad z pewnascia nie orginalny (na plytce uniwesalnej). Dalej dwie plytki oznaczone jako SN-2. sygnal do nich doprowadzony do jednej bezposrednio, do drugiej przez wspomniany wczesniej mini uklad. 4 radiatory, na kazdym po 2 sztuki 2n3055. plytki przy radiatorach sa oznaczone symbalami SK+ i SK- i jest ich po dwie kazdgo rodzaju. na SK+ dodatkowo 4 szt bd139 a na SK- 3 szt bd 140. Na wyjsciu mala plytka z przekaznikiem i bd 139.
    Moje pytanie teraz brzmi: jak dokladnie rozlaczyc te dwa uklady i sprawdzic je z osobna?
    Pozdrawiam!

    0
  • #6 10 Kwi 2006 08:02
    janek11389
    Poziom 42  

    vandalx napisał:
    Hej! Moje pytanie teraz brzmi: jak dokladnie rozlaczyc te dwa uklady i sprawdzic je z osobna?
    Pozdrawiam!

    Witam! Jeżeli to jest mono, to na 100% powinien być to mostek, a sprawa rozłączenia jest bardzo prosta, jeżeli jest to mostek, to głośnik jest podłączony między wyjścia jednej i drugiej końcówki, a teraz musisz podłączyć między wyjście jednej, a masę układu, po sprawdzeniu jednej, przepinasz wyjście na drugą końcówkę, takie rozłączenie spowoduje cztero krotny spadek mocy, ale tym się nie przejmuj.
    Pozdrawiam

    0
  • #7 11 Kwi 2006 17:00
    vandalx
    Poziom 10  

    Dzieki za odpowiedz!
    Nie wiem jednak czy sygnal doprowadzic bezposrednio do obu koncowek czy rowniez poprzez ten ukladzik na wejsciu? Z tego co wyczytalem w sieci jest to uklad odwracajacy faze. Gdzie znajde jakis schemat tego, bo w tym wt-2001 jest on tak strasznie posklejany ze obawiam sie o jego wlasciwe dzialanie.(jest tam bc 109 i pare kondensatorow i opornikow)
    Uzupelnie jeszcze opis:
    Jest to wzmacniacz mono, wymienilem juz kondensatory na zasilaniu, bylo po 4 szt 4700uF na jedno trafo, teraz jest po 4 szt 6800uF.
    Czy przy tym zasilaniu (+ - 35V) osiagnie on moc 200W w mostku?

    0
  • #8 11 Kwi 2006 18:21
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Bardzo mało prawdopodobne żeby odwracacz fazy się uszkodził, to jest układ typowo napięciowy, choć i niewykluczone, nie prościej zacząć szukanie od tego, co Ci pisałem? Przy tym napięciu na pewno jest 200W!
    Pozdrawiam

    0
  • #9 12 Kwi 2006 02:19
    vandalx
    Poziom 10  

    Hi!
    Zrobilem nastepujaco:
    Rozdzielilem ten mostek i podlaczalem obie koncowki z osobna.Moc faktycznie spadla czterokrotnie. I w jedniej i w drugiej znowu dzialo sie to samo, przy wiekszym natezeniu niskich czestotliwosci strzaly w glosniku. W tych samych momentach zapala sie dioda sygnalizujaca przeciazenie. Zamienialem plytki sterujace, wymienilem kable zasilajace, wymienilem wszystkie kondensatory na plytkach na nowe. Ciagle jednak to samo.
    Nie wiem jaki moze byc spadek napiecia na zasilaniu koncowki. Tutaj mierzylem i przy wiekszej mocy spada do 4V (z 35V na 31V). Sprobowac moze inne trafo?

    0
  • #10 12 Kwi 2006 06:37
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Nie wiem, czy powinieneś się przejmować tym spadkiem, taki spadek występuje w każdym wzmacniaczu, no chyba tylko nie w tych, co mają zasilacze stabilizowane, z takich, co pamiętam to taka była Meluzyna. Żeby się przekonać, że to nie wina wzmacniacza, to proponuję zrób tak pomiar, podłącz pod głośniki multimetr na zakres napięć zmiennych i wysteruj ten wzmacniacz do momentu ukazania się tych zniekształceń i odczytaj, jakie jest napięcie na mierniku, tylko napisz czy robisz to przy rozłączonych końcówkach, czy przy mostku!
    Pozdrawiam

    0
  • #11 12 Kwi 2006 11:19
    micho a
    Poziom 35  

    wiesz co zrób

    miałem dokładnie ten sam wzmacniacz wt2001 i ten sam problem (strzelało przy 1/2 mocy i zapala sie dioda przeciązenie)

    wiesz co ja zrobiłem ?? z obu końcówek wyrzuciłem zabezpieczenie przeciwzwarciowe :D:D efekt był od razu potem nawet przy przesterowaniu nie strzelało .....

    nie pamiętam które elementy odpowiadaja za zabezpieczenie przeciwzwarciowe na pewno tranzystor bc107 i bc 177 (tylko nie paMIĘTAM który :/ i 2 diody jak to wywalisz to bedzie śmigać :D:D:D

    ja to robiłem bez schematu po prostu obejrzałem płytke i wiedziałem które elementy są od zabezpieczenia ty najlepiej jakbyś rozrysował schemat czy zdobył skąs bo wylutujesz nie to co trzeba i zepsujesz :/

    to jest norma w polskich wzmakach zabezpieczenia przeciwzwarciowe to tragedia przy 3/4 mocy poniewiera membramami strzela trzaska wzmacniacz traci dynamike a i tak jak zrobisz zwarcie to poleci jakiś tranzystor ........

    0
  • #12 12 Kwi 2006 11:42
    janek11389
    Poziom 42  

    [quote="micho a"] miałem dokładnie ten sam wzmacniacz wt2001 i ten sam problem (strzelało przy 1/2 mocy i zapala sie dioda przeciązenie)
    wiesz co ja zrobiłem ?? z obu końcówek wyrzuciłem zabezpieczenie przeciwzwarciowe :D:D efekt był od razu potem nawet przy przesterowaniu nie strzelało ...quote]
    Witam! Dla tego kazałem mu zrobić pomiar, ale to może być to, co piszesz, polski sprzęt miał duży zapas mocy, a był ograniczany zabezpieczeniami, pamiętam jak w Contrze wywaliłem zabezpieczenie, to od razu z 60-ciu, podskoczyło na 90W, ta sama sytuacja powinna być tutaj, tym bardziej, że według zasilania powinien mieć grubo ponad 200W.
    Pozdrawiam

    0
  • #13 18 Kwi 2006 01:30
    vandalx
    Poziom 10  

    Witam po przerwie swiatecznej!
    Zrobilem kilka zdjec obu plytek sterujacych wzmacniacza, widac na nich obok siebie 2 tranzystory bc 107 i bc 177. Jesli to jest to co mozna usunac to w jaki sposob mam to zrobic???
    Zdjecia niestety tylko w taki sposob potrafie zamiescic:
    http://wubex.pl/skejto/Obraz.zip

    0
  • #14 24 Kwi 2006 14:50
    micho a
    Poziom 35  

    nie pamiętam tego na pamięc tam jest sporo bc na płytce załacznik sie nie otwiera .....

    sprawdz czy którakolwiek z nózek tych bc jest połaczona z wyjściem wzmacniacza lub rezystorami emiterowymi to są te

    z każdej płytki wzmacniacza wystarczy że skasujesz 1 bc 107 i 1 bc 177 i już zabezp nie działa i nie powinno trzaskać tylko trzeba wiedzieć doladnie który

    daj 2 zdjęcie jedno od strony druku drugie od strony elementów spróbuje coś wydumać i zaznacze ci który jest odpowiedzialny

    0
  • #15 26 Cze 2006 00:15
    dynius
    Poziom 9  

    Witam
    Posiadam taki sam wzmacniacz i taki sam problem.
    do tej pory podłączałem głośnik pod zaciski wyjścia (sa 2), lecz od kiedy miałem większy problem z tym wzmacniaczem i zmuszony bylem go oddać w ręce "magika", gdy podłączam głośnik miedzy te dwa zaciski to muzyka gra ale jest zupełnie bez basu.
    a gdy podłączam pomiędzy jeden z zacisków i masę to gra dobrze, ale znowu gdy podłączam miedzy drugi zacisk a masę to znów jest bez basu.

    zauważyłem ze na jednej z płytek na wejściu został usunięty jeden tranzystor i kondensator, i została wlutowana w okolicach tego miejsca zwora.

    Mam jeszcze jedno pytanie do vandalxa: która z płytek na wejściu (ta co ma więcej kondensatorów czy mniej) jest bliżej płyty czołowej wzmacniacza ??? ponieważ wydaje mi sie ze przed ta naprawa były one na odwrót.
    Pozdrawiam ;]

    0
  • #16 03 Lip 2006 18:06
    vandalx
    Poziom 10  

    Witam!
    Problem ze wzmacniaczem nadal nie rozwiazany.
    Raz jeszcze podaje linka do fotek, tym razem dzialajacego ;]
    Wywalilem te bc o ktorych wczesniej byla mowa i pomoglo ale nie tak do konca. Dzwiek sie troche znieksztalcil a strzelanie pojawia sie dalej tyle ze juz nie takie glosne jak do tej pory.

    http://www.vandalx.neostrada.pl/foty/a.zip


    dynius: nie pamietam tego, ale to chyba nie ma znaczenia.

    0
  • #17 03 Lip 2006 22:29
    micho a
    Poziom 35  

    przy tych BC powinny być jeszcze takie diody (wygląd jak 1n4018) i ze 2 oporniki i to teżtrzxeba widocznie wyrzucić........ wyrzuć te diody przy tranzystorkach może wystarczy już ........

    ja to wymontowywałem na pałe mam pare lat pratyki popatrzyłem popatrzyłem na płytke i wiedziałem co wyrzucić ale teraz nie pamiętam a nie mam już od dawna tego wzmaka :( ..............

    dziś za bardzo czasu nie mam jutro jak wstane spróbuje ci opisać co i jak

    generalnie powinny po wylutowaniu tych tranzystorów zostać idące do każdego oprniki(więc teraz z 1 strony wolne albo złaczone razem ) a drugą do czegoś dołaczone ..............

    kurde nie pamiętam nawet który typ tego zabezpieczenia jest tam jutro na spokojnie przemyśle :D

    0
  • #18 05 Lip 2006 01:13
    vandalx
    Poziom 10  

    Grzebalem przy tym wzmaku pol dnia prawie. Wydaje mi sie ze zabezpieczenie usunalem, strzelanie zniknelo. Jednak probujac ustawic prad spoczynkowy na mierniku pojawia sie error, tzn jest on zbyt wysoki, wychodzi poza zakres. Po wielu probach, jedyne co udalo mi sie znalezc to kabelek przy jednej z plytek SK+, po rozlaczeniu go prad spada do ok 100mA jednakze grzeja sie na plytce SK- oporniki(po pol minucie pojawia sie dymek nawet)
    Prosze o kolejne podpowiedzi co z tym czynic, bo nie mam zamiaru dac mu za wygrana ;]

    0