Otóż mam chyba wzmacniacz padnięty. Ale nie wiem co mu jest.
Gra nieczysto. słychać charczenie
Ktoś stwierdził że to wina kondensatorów.
Czy ta wymiana kondensatorów na dobre mu wyjdzie ??
Myślicie że to mogły się tranzystory przegrzać ?? (Są tam takie 2 dosyć potężne)
A może korektor graficzny szlak trafił ??
Aha Wzmaciacz to Hand Box Cruch 250Wrms 8Ω do GITARY BASOWEJ
Gra nieczysto. słychać charczenie
Ktoś stwierdził że to wina kondensatorów.
Czy ta wymiana kondensatorów na dobre mu wyjdzie ??
Myślicie że to mogły się tranzystory przegrzać ?? (Są tam takie 2 dosyć potężne)
A może korektor graficzny szlak trafił ??
Aha Wzmaciacz to Hand Box Cruch 250Wrms 8Ω do GITARY BASOWEJ