Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

stereo el84 push-pull, jak zrobić przełączanie trioda/pento?

31 Mar 2006 16:59 2795 7
  • Level 9  
    Mam wzmacniacz według schematu z pewnymi zmianami jednak końcówka na el84 jest dokładnie tak jek widać to na schemacie jednego z kanałów:
    http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioamator/1961_02_4.htm

    Moje pytanie co zrobić by przełączyć to w tryb triodowy.
    Siatkę s2 podłączyć do anody, to wiem, ale bezpośrednio czy przez owy opór 68ohm?
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Helpful post
    Old radio specialist
    beholderMH wrote:
    Mam wzmacniacz według schematu z pewnymi zmianami jednak końcówka na el84 jest dokładnie tak jek widać to na schemacie jednego z kanałów:
    http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioamator/1961_02_4.htm

    Moje pytanie co zrobić by przełączyć to w tryb triodowy.
    Siatkę s2 podłączyć do anody, to wiem, ale bezpośrednio czy przez owy opór 68ohm?


    Tak naprawdę to pod tym względem jest wszystko jedno - obecność lub nie tego opornika nie ma wpływu na 'triodowość' tego połączenia. Pamiętaj tylko, że zmienia się wymagana oporność obciązenia w stosunku do pentody.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Level 9  
    Czemu więc służy rezystancja pomiędzy s2 a anodą w połączeniu triodowym?
    Podobno trafo obliczone dla pentody może pracować w trybie triodowym, czy to nie jest prawdą?
    Dzięki za rychłą reakcję :-)
  • Helpful post
    Old radio specialist
    beholderMH wrote:
    Czemu więc służy rezystancja pomiędzy s2 a anodą w połączeniu triodowym?


    Generalnie - zabezpieczeniu

    beholderMH wrote:
    Podobno trafo obliczone dla pentody może pracować w trybie triodowym, czy to nie jest prawdą?


    Może, ani transformatorowi, ani lampie to nie zaszkodzi, ale optymalna (pod względem uzyskiwanej mocy i zniekształceń) dla obu układów oporność obciążenia jest inna. I wtedy tranzformator optymalnie zaprojektowany dla triody nie da tak dużej mocy w układzie pentodowym (w porównaniu do tego ile mocy taki układ potrafi dostarczyć), czy będzie miał większe zniekształcenia. Nie bez znaczenia jest też fakt, że triody mają mniejszą impedancję wyjściową, co oznacza że dla uzyskania takiej samej dolnej granicy psama przenoszenia wymagają mniejszej indukcyjności uzwojenia pierwotnego (czyli mniej zwojów - tańsze, prostsze i lepsze trafo) - włączenie tego transformatora do pentody da dodatkowo pewne pogorszenie przenoszenia najniższych tonów.
  • Level 9  
    Tak, zabezpieczeniu, ale tylko temu? Jaką rezystancją zabezpieczyć tą siatkę? W wielu źródłach podane jest 3k3, w innych 100k w innych wogóle tego nie ma. Czy może być owy 68?
    Tak czytałem coś o pogorszeniu przenoszenia najniższych pasm, niemniej w pp na brak dołu absolutnie nie narzekam. Poza tym jak widać na schemacie, wzmacniacz posiada regulację bass, treble i balans więc można sobie trochę pomóc w przypadku niedosytu. Natomiast, w kwestii pasma przenoszenia w tej konfiguracji nie da się już nic zdziałać, poza wymianą trafo oczywiście. Zastanawiam się jescze czy w trybie triodowym nie będzie można pokusić się o SE, moc przenoszona przez trafo będzie wtedy sporo mniejsza więc nie powinno sie zbyt szybko przesycić i nagrzewać, czy tak?

    Dołączam foto.
  • Helpful post
    Old radio specialist
    beholderMH wrote:
    Tak, zabezpieczeniu, ale tylko temu? Jaką rezystancją zabezpieczyć tą siatkę? W wielu źródłach podane jest 3k3, w innych 100k w innych wogóle tego nie ma. Czy może być owy 68?


    Zabezpiecza przed uszkodzeniem siatki drugiej w przypadku niepodłączenia anody i przez wzbudzeniami. 68Ω to dośc mało (aczkolwiek są konstrukcje, gdzie jest to 0Ω i też działają), 3.3kΩ to dużo, a 100kΩ - bez sensu dużo. Im większy ten opornik tym mniej 'triodowa' będzie ta trioda.

    beholderMH wrote:
    Tak czytałem coś o pogorszeniu przenoszenia najniższych pasm, niemniej w pp na brak dołu absolutnie nie narzekam. Poza tym jak widać na schemacie, wzmacniacz posiada regulację bas, treble i balans więc można sobie trochę pomóc w przypadku niedosytu. Natomiast, w kwestii pasma przenoszenia w tej konfiguracji nie da się już nic zdziałać, poza wymianą trafo oczywiście.


    Można dać trafo z zapasem indukcyjności, wystarczające dla pentody, wtedy dla triody będzie jeszcze lepiej, ale oczywiście nie ma nic za darmo. Taki transformator (oprócz większego kosztu, co jest oczywiste) będzie też miał większą indukcję rozproszenia, co wpłynie z kolei na tony wysokie...

    beholderMH wrote:
    Zastanawiam się jescze czy w trybie triodowym nie będzie można pokusić się o SE, moc przenoszona przez trafo będzie wtedy sporo mniejsza więc nie powinno sie zbyt szybko przesycić i nagrzewać, czy tak?


    Nie, w żadnym wypdaku SE. W układzie SE przez transformator płynie składowa stała prądu anodowego lampy, co powoduje stałe podmagnesowanie rdzenia. Aby rdzeń się nie nasycił (ani nawet nie wszedł w obszar bliski nasyceniu, bo zniekształcenia będą olbrzymie) musi być albo ogromny, albo posiadać szczelinę powietrzną (jedyne praktyczne rozwiązanie). W układzie PP (niezależnie od klasy pracy lamp) strumienie magnetyczne wytwarzane przez spoczynkowe prądy anodowe lamp się znoszą i transformator nie jest podmagnesowany na stałe. Tak więc ten sam transformator nie będzie pracował jednocześnie dla SE i PP.
  • Level 9  
    tszczesn wrote:
    Im większy ten opornik tym mniej 'triodowa' będzie ta trioda.

    Tak myślałem ale teraz mam czarno na białym :-)
    To tak jakby "przesuwać odczep" przy wykorzystaniu układu ultralinear nieprawdarz?
    Na razie jak widać na schemacie siatka 2 jest podłączona pod napięcie anodowe i zabezpieczona poprzez r=68ohm.
    Jutro sprubóję przełączyć to w triodę poprzez ten sam r,, wtedy będzie chyba najbardziej triodowa charakterystyka, ale czy taka rezystancja bedzie w tym przypadku wystarczająca dla zabezpieczenia siatki?
    Niepodłączona anoda w zasadzie nie wchodzi w rachubę, nie widzę możliwości nieświadomego odłączenia jej.


    tszczesn wrote:
    Aby rdzeń się nie nasycił (ani nawet nie wszedł w obszar bliski nasyceniu, bo zniekształcenia będą olbrzymie) musi być albo ogromny, albo posiadać szczelinę powietrzną (jedyne praktyczne rozwiązanie).


    O tej szczelinie jescze gdzie indziej sie nie doczytałem, wszędzie można przeczytać, że musi być duży co nie przekonywało mnie ponieważ w SE i w dodatku triodzie lampa EL84 odda co najwyżej 2,5W mocy co w porównaniu do 12W w pp ma się nijak. Na szczęście resztę z twojej odpowiedzi też zdążyłem opanować.

    Dziękuje za poświęcenie czasu, inni nie bardzo chcą coś napisać...ciekawe dlaczego.
  • Helpful post
    Old radio specialist
    beholderMH wrote:

    To tak jakby "przesuwać odczep" przy wykorzystaniu układu ultralinear nieprawdarz?
    Na razie jak widać na schemacie siatka 2 jest podłączona pod napięcie anodowe i zabezpieczona poprzez r=68ohm.
    Jutro sprubóję przełączyć to w triodę poprzez ten sam r,, wtedy będzie chyba najbardziej triodowa charakterystyka, ale czy taka rezystancja bedzie w tym przypadku wystarczająca dla zabezpieczenia siatki?


    Nie do końca - po prostu coraz większy będzie wpływ prądu siatki drugiej (który przepływając przez ten opornik da spadek napięcia). Na początek spróbuj w ogole nie użyć tego opornika, tylko bezpośrednio zewrzeć siatkę drugą z anodą - powinno dobrze działać.

    Jeszcze co do napięć na siatce drugiej - większość typowych pentod głosnikowych jest tak projektowana, aby można było dołączyć siatkę drugą bezpośrednio do napięcia zasilania, czyli w normalnej pracy występuje na niej napięcie trochę większe niż na anodzie (o spadek napięcia na oporności omowej uzwojenia pierwotnego transformatora głosnikowego), podłączenie jej przez duży opornik spowoduje iż prąd siatki drugiej wywoła tak duży spadek napięcia, że wytrąci to lampę z projektowanego punktu pracy - trzeba wtedy będzie przeliczyć oporni katodowy i oporność obciązenia, aby pasowały do nowego punktu pracy.