Witam
Właśnie rozebrałem kartę SD -64 Mb z czystej ciekawości poznawczej bo była już martwa.Karta była w firmie do odzyskiwania zdjęć,ale właścicielka karty
zrezygnowała z ratowania zdjęć po usłyszeniu ceny usługi=2000zł.Ciekawi
mnie jak oni to robią(odzyskują) takie zdjęcia.Jeżeli ktoś wie coś o tym to niech napisze , pada linka itp.Po rozebraniu karty okazało sie że elementy elektroniczne są zalane jakąś czarną masą.Moje pytanie właśnie tego dotyczy -czym można ją rozpuścić?Proszę o sugestie -sl
Właśnie rozebrałem kartę SD -64 Mb z czystej ciekawości poznawczej bo była już martwa.Karta była w firmie do odzyskiwania zdjęć,ale właścicielka karty
zrezygnowała z ratowania zdjęć po usłyszeniu ceny usługi=2000zł.Ciekawi
mnie jak oni to robią(odzyskują) takie zdjęcia.Jeżeli ktoś wie coś o tym to niech napisze , pada linka itp.Po rozebraniu karty okazało sie że elementy elektroniczne są zalane jakąś czarną masą.Moje pytanie właśnie tego dotyczy -czym można ją rozpuścić?Proszę o sugestie -sl