Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bis 101 - jakie głośniki?

03 Kwi 2006 19:44 3202 15
  • Poziom 11  
    Witam.
    Kumpel kupił sobie starego Bisa101 i wstydzi się zadać pytanie to ja pytam :D
    Jakie pod to podłączyć kolumny? Jest jakiś przełącznik na wyjściu 120/30V. Wyczytałem na forum że ma być 8ohm pod wyjście 30V, a mają to byś jakieś niezwykłe kolumny? Bo klient się boi że kolumna nie wytrzyma tego 30V. A nie chce żeby przez moje wymysły coś się spałiło więc pytam.
    pozdrawiam
  • Poziom 26  
    UWAGA 30V, 60V 120V są to wyjscia radiowęzłowe głosniki nie powinny byc podłączone bez transormatora obnizajacego napiecie na głosniki [nieprawdziwe jest powiedzenie ze 30V=8ohm] . Jezeli ktos chce zniszczyc głosniki to proszę . Uzwojenie wtórne jest za cienkie odbiór kiepski, zniekształcony
  • Poziom 16  
    To "trochę " nie tak jak pisze poprzedni Kolega.
    Cała seria wzmacniaczy BIS to były dość dobre urządzenia - tak pod względem jakości, pasma oraz trwalości. Na owe czasy, były jedne z lepszych na rynku. Bo w "owych" czasach produkowano głównie wznacniacze dla radiowęzłów i zasilania linii głośnikowych - stąd ich wyjścia były definiowane "napieciowo" To co było na gniazdach wyjściowych takich wzmacniaczy nie podawano w omach - tylko w woltach.
    Ale to jest dokladnie to samo z czym mamy do czynienia dzisiaj bo Prawo Ohma sie nie zmieniło.
    Wystarczy przekształcić sobie wzór - napięcie do kwadratu, dzielone przez moc, równa się oporność - lub napiecie do kwadratu dzielone przez oporność, równa się moc.

    Wynika z tego że ww wzmacniacz przełączony na napiecie wyjściowe 30 Volt będzie wymagał obciążenia 9 om - dla prawidłowego oddania swej mocy znamionowej - 100 Wat.
    Odpowiednio, przy przełączeniu na 60 Volt, jego oporność wyjściowa bedzie wynosić, 36 om, a dla 120 Volt - 100 om.

    A zatem, jeśli wzmacniacz jest sprawny / emisja lamp ! / jest to dość uniwersalne urządzenie, z którego uzyskamy dość dobre prametry akustyczne i dodatkowo możliwość obciążenia go 9 om, 36 om lub 100 om , do wyboru.

    Dla dociekliwych, zwracam uwagę że z tego samego wzoru mozna wyliczyć i podać w woltach prametr obciążenia dowolnego, współczesnego wzmacniacza np 200 Watowy wzmacniacz na 4 omach to to samo co 200 Watowy wzmacniacz z napięciem wyjściowym ok. 28,4 Volta.

    A dlaczego robiono kiedyś wzmacniacze z różnym napieciem wyjsciowym i nie definiowano oporności ich wyjścia w omach - to oddzielny temat. Jak kogos interesuje, zapytajcie o odpowiem. W oparciu o taką zasadę mozna np. z jednego wzmacniacza zasilać głośniki w różnych pomieszczeniach - w mniejszym wydzieli się np tylko 40 Wat a w większym np 60 Wat... a w jeszcze innym, np. w toalecie tylko 2 Waty.
  • Poziom 26  
    A jednak definiowano np LUNA od 4 - 15 ohm . MELOMAN 25 5ohm. MV-3 6ohm itp. Wzmacniacze które były dostosowane do podłączenia samych głosników miały oznaczenia.
  • Specjalista-oldradio
    aktyp napisał:
    Transformator wyjsciowy wysokonapięciowy [tzw.głosnikowy] nie jest przeznaczony do współpracy z samym głosnikiem. SREDNICA PRZEWODU NA UZWOJENIU WTÓRNYM NIE POZWALA NA UZYSKANIE WSZYSTKICH PARAMETRÓW DZWIĘKU począwszy od basu a skonczywszy na sopranie [dzwięk jak na dworcu kolejowym] i tu prawo ohma nie pomoze.


    Sorry, ale nie masz pojęcia o czym piszesz. Średnica drutu ma się tu nijak i w przypadku wzmacniacza 100W przystosowanego do linii 30V (czyli obciązenia ok 9Ω) jest taka sama jak dla głosnika 8Ω, bo i prąd w uzwojeniu wtórnym płynie taki sam.

    Za basy i soprany odpowiada sam transformator (w szczegolności indukcyjności rozproszenia i pierwotna, oraz pojemności międzyzwojowe) i budowa stopnia końcowego. Fakt - BIS wzmacniaczem specjalnie wysokiej jakości nie jest, ale można ją zdecydowanie poprawić.
  • Poziom 26  
    Tszczesn jesteś nadal przeze mnie uważany za dobrego radiotechnika ale mam pojecie o czym pisze , niejeden transformator przewijałem w celu poprawienia jakosci dzwięku i to działa. Dzwięk jest czysty dynamiczny . Dobrym wzorem jest trafo głosnikowe od Regenta 60 . Przeciez te wzmacniacze BISY, TELOSY, robiono na ilość a nie na jakość . Podłącz Bisa pod gitare Basową zobaczysz efekt, Na koniec czy to bedzie cienszy czy grubszy drut nawojowy to i tak bedzie 30V ja jednak wole nawinąc ten grubszy wtedy wzrosnie .......
  • Specjalista-oldradio
    aktyp napisał:
    Tszczesn jesteś nadal przeze mnie uważany za dobrego radiotechnika ale mam pojecie o czym pisze , niejeden transformator przewijałem w celu poprawienia jakosci dzwięku i to działa. Dzwięk jest czysty dynamiczny . Dobrym wzorem jest trafo głosnikowe od Regenta 60 . Przeciez te wzmacniacze BISY, TELOSY, robiono na ilość a nie na jakość . Podłącz Bisa pod gitare Basową zobaczysz efekt, Na koniec czy to bedzie cienszy czy grubszy drut nawojowy to i tak bedzie 30V ja jednak wole nawinąc ten grubszy wtedy wzrosnie .......


    Jeszcze raz powtarzam - grubość drutu nie ma bezpośredniego przełożenia na jakość transformatora - jak będzie zbyt maĸła to spada sprawność transformatora, w skrajnym przypadku może się nawet transformator spalić. Zbyt gruby drut spowoduje wzrost rozmiarów uzwojenia, co może zwiększyć indukcyjnośc rozproszenia, czyli _pogorszyć_ wysokie tony.

    Jakoś transformatora zależy generalnie od podanych wczesniej parametrów, a to się załatwia odpowiednim sekcjonowaniem uzwojeń i rozmieszczeniem sekcji względem siebie, w ograniczonym zakresie doborem rdzenia.
  • Poziom 16  
    Jestem na tym etapie że, w zasadzie, jestem w stanie zgodzić sie z każdym twierdzeniem i każdą odkrywczą teorią. Niebywały postęp techniczny sprawia iż to czego mnie uczyli, to czego sam nuczałem i czym wiele lat zajmowałem się zawodowo, dziś poprostu się zdeaktualizowalo.
    Ponieważ jednak, człowiek uczy sie przez całe życie - uprzejmie proszę Kolegę "aktypa" o szersze rozwiniecie swych odkrywczych twierdzeń dotyczacych nowego spojrzenia na projektowanie i budowę wzmacniaczy, ze szczególnym uwzglednieniem:

    1 - SREDNICA PRZEWODU NA UZWOJENIU WTÓRNYM NIE POZWALA NA UZYSKANIE WSZYSTKICH PARAMETRÓW DZWIĘKU począwszy od basu a skonczywszy na sopranie [dzwięk jak na dworcu kolejowym]

    2 - niejeden transformator przewijałem w celu poprawienia jakosci dzwięku i to działa. Dzwięk jest czysty dynamiczny

    - a może prościej - czy średnica przewodu ktorym nawijane jest uzwojenie wtorne transformatora ma jakiś zwiazek z maksymalnym pradem jaki bedzie płynął przez to uzwojenie w czasie normalnej, znamionowej pracy wzmacniacza

    - lub jeszcze prościej - jakie dane i funkcje należy uwzględnić przy wyliczaniu średnicy drutu nawojowego transformatora aby uzyskać parametry jakosciowe dotyczace wynikowego pasma przenoszenia takiego wzmacniacza...

    Szczerze namawiam do podzielenia swymi pracami w tym zakresie, może być to na tyle odkrywcze ze przyćmi dotychczasowe ustalenia nauki w tej materii...

    Dla uściślenia - pisze tu na temat średnicy przewodu - nie o sposobie nawinięcia, sektorowania uzwojeń, kolejnosci ułożenia ich na rdzeniu.

    I na koniec - produkując wzmacniacze "radiowęzłowe" już na etapie ich projektowania zakładano określone pasmo przenoszenia - nie dlatego że inaczej nie potrafiono ale dlatego że miały one zasilać grupy głosników dla w miarę poprawnej transmisji muzyki a przede wszystkim informacji słownych. Stąd ograniczenie pasma wynikało z budowy poszczególnych stopni, nie ograniczał pasma tylko transformator wyjściowy. Ale mimo to, konkretnie wzmacniacze serii BIS, prawidlowo obciażone, prznosiły bez problemów pasmo od 40 do 15000 Hz +/- 2 dB przy znieksztalceniach 4-5 % dla 100 W RMS - co nie bylo ówczesnie takim złym wynikiem.
  • Specjalista-oldradio
    aktyp napisał:
    http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioamator/1953_02_1.htm

    Dodano po 8 [minuty]:

    Bardzo prosze spojrzeć na schemat wzmacniacza a w szczególnosci na schemat trafa głosnikowego gdzie wyraznie jest pokazane osobno nawinięte zwoje do podłączenia kolumny głosnikowej [samego głosnika] a przeciez 30V na wyjsciu też jest. Uważam nadal ze prawda jest po mojej stronie.


    Po pierwsze nie wiem do czego służy to dodatkowe uzwojeie (nigdzie nie jest to napisane), pod drugi i ważniejsze - to jest wzmacniacz 25W, czyli prosty rachunek mówi, że przy pełnym obciążeniu wyjście 30V obciążone jes opornością 36Ω. I owszem taką kolumnę możesz podłączyć (ak znajdziesz). Jak chcesz podłączyć 8Ω to musisz mieć inną przekładnię. Akurat tak się miło złożyło, że dla mocy 100W i napięcia 30V oporność wychodzi 9Ω, czyli akurat wartość bardzo zbliżona do spotykanych w kolumnach głosnikowych 8Ω.
  • Poziom 16  
    Ależ Drogi Kolego "aktyp", nie ośmieliłbym się twierdzić że Kolega nie ma racji. Wręcz przeciwnie, napisalem poprzednio że najprawdopodobniej Kolega jest autorem, nowego odkrywczego podejścia do poruszanych problemów. Dlatego goraco namawiałem i dalej namawiam do bardziej szczegółowego podzielenia się z nami swymi teoriami. Byle tylko na temat !
    Jak rozumiem, podany link był tylko sprawdzianem mojego poczucia humoru. Faktycznie, miał Kolega racje, bardzo mnie podany przykład rozbawił. Do tego stopnia ze sięgnąłem do pawlacza... i leży przede mną pożółkły lutowy numer Radioamatora z 1953 roku, poczytalem... i nic. Po prostu... nic.
    Wręcz przeciwnie, autor tamtego opisu również reprezentuje poglady tradycyjne - te o przekladni, prądzie w uzwojeniach oraz prawie oma. Ale , w koncu to staroć z lat 50-tych, gdzież mu tam do poziomu Kolegi.
    Miej Kolego trochę litości i pojaśnij mnie nieco - Tym razem jeszcze prostsze pytanie : co ma piernik do wiatraka...
  • Poziom 26  
    Yaga , nie wiem czy pamietasz polskie głosniki 30cm, 15ohm, 10W. w tamtych czasach zresztą innych nie było , zajmowałem sie wtedy nagłosnieniami zespołów muzycznych - dostepnym wzmacniaczem był Telos 75 pod który podłaczałem te głosniki były trudnosci z trafem dopasowującym napiecie do głosników wiec to orginalne wtórne zdejmowałem i nawijałem drut o przekroju 1,2mm. z odczepami 4-8-15ohm , niestety moje Telosy chodziły o niebo lepiej niz te orginalne . Co do Bisa to przesadzilem z tym wzmacniaczem nic nie miałem do czynienia .

    Dodano po 9 [minuty]:

    Yaga jest to tylko usprawnienie wzmacniacza ,zajmij sie troszkę praktyką to jest ciekawsze niz przepisywanie z ksiązek - prosze o następny referat .
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    aktyp napisał:
    Yaga , nie wiem czy pamietasz polskie głosniki 30cm, 15ohm, 10W. w tamtych czasach zresztą innych nie było , zajmowałem sie wtedy nagłosnieniami zespołów muzycznych - dostepnym wzmacniaczem był Telos 75 pod który podłaczałem te głosniki były trudnosci z trafem dopasowującym napiecie do głosników wiec to orginalne wtórne zdejmowałem i nawijałem drut o przekroju 1,2mm. z odczepami 4-8-15ohm , niestety moje Telosy chodziły o niebo lepiej niz te orginalne .


    O jakich czasach Ty mówisz, bo zdaje się, że przed 1993 rokiem to Ciebie na świecie jeszcze nie było? Zapomniałeś, że napisałeś na tym forum ile masz lat? Wypożycz sobie z biblioteki jakąś książkę na temat podstaw elektrotechniki, a sam zrozumiesz (jeżeli tylko zechcesz zrozumieć), że się mylisz. Błądzić jest rzeczą ludzką i nie ma się czego wstydzić.
  • Poziom 26  
    Dziekuje za referat

    Dodano po 4 [minuty]:

    Przeciez Ciebie tez nie było na swiecie.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Dobrze przekonaliscie mnie - kupie sobie Bisa 101 no i do nagłosnienia kupie sobie jakąs szkołe albo stadion.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Tylko najwazniejszy wątek, naprawdę jakie pod to podłaczyc głosniki bo do tej pory jest mowa tylko o jednym 100W 8ohm , czy istnieją jeszcze inne kombinacje?
  • Poziom 37  
    Realne kombinacje nie istnieją poza tą jedną.Ale jest dużo wzmacniaczy któe maja transformator wyjściowy pod jedną impedancję obciążenia a właściwie większość.Kiedyś miałem takiego Bis-a i czym prędzej zdemontowałem wszystko a następnie zmontowałem od nowa swój wzmacniacz.O ile pamiętam trafo od Bis-a ma 4 jednakowe uzwojenia wtórne (nie licząc tych dodatkowych) nawinięte drutem 0,6mm które dla kombinacji 30V można połączyć równolegle.Daje to całkiem dużą "wypadkową" średnicę drutu uzwojenia wtórnego a co za tym idzie małą rezystancję (powinna być jak najmniejsza).Nie każdy wzmacniacz 100W/8omów ma aż tak grubym drutem nawinięte uzwojenie wtórne które prosto licząc ma średnicę 2,4mm.Telos nie miał wyprowadzonych uzwojeń osobno tylko odczepy i ten trick nie przejdzie.Trzeba skorzystać z fragmentu uzwojenia.To był o wiele gorszy wzmacniacz z kiepskim trafem.Ja w tym od Bis-a właśnie połączyłem uzwojenia równolegle i rezultat był bardzo dobry.Pasmo było zdecydowanie szersze niż 20KHz.W samym Bis-ie http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/inne/wzmacniacz-zdz-bis101.htm kondensatory C12 i C13 znacznie ograniczały pasmo a nie parametry trafa i wchodząc w rezonans podbijały charakterystykę między 12 a 15KHz.Po ich usunięciu pasmo znacznie poszerza się od góry.To trafo nie jest tak źle zrobione ,niedość że ma 2 sekcje to jeszcze uzwojenia pierwotne dzielone na 2 warstwy w każdej sekcji.Od Telosa trafa rzeczywiście były kiepskie.