Witam
Mam alarm American Legend 9218 i zachowuje sie w dziwny sposob. Mianowicie po zdjeciu klemy do naprawy rozrusznika alarm przestal sie aktywowac. Przestawila sie opcja zamykania centralnego po wlaczeniu stacyjki. Teraz po przekreceniu kluczyka na ON dzrzwi sie otwieraja (jak sa zamkniete) a po wylaczeniu sie zamykaja. Zamykanie i otwieranie pilotem dziala ale alarm sie nie wlacza. Diody nie migaja i nic nie wyje po otwarciu samochodu. Moze ma ktos jakies pomysl co z tym zrobic? Dodam ze przejrzalem forum pod tym kontem i nie znalazlem nic co mi pomoglo. Dodam ze mam przycisk serwisowy i wszystkie bezpieczniki sa sprawne. Po ponownym odlaczeniu akumulatora i podlaczeniu ponownym alarm daje sygnal syrena i swiatlami oraz zamyka dzwi i na tym konczy sie jego dzialanie. Prosze pomocy bo jest to irytujace jak mi sie dzw zamykaja jak chce wysiasc z samochodu. Z gory dziekuje za odpowiedz
DZIK1980
Mam alarm American Legend 9218 i zachowuje sie w dziwny sposob. Mianowicie po zdjeciu klemy do naprawy rozrusznika alarm przestal sie aktywowac. Przestawila sie opcja zamykania centralnego po wlaczeniu stacyjki. Teraz po przekreceniu kluczyka na ON dzrzwi sie otwieraja (jak sa zamkniete) a po wylaczeniu sie zamykaja. Zamykanie i otwieranie pilotem dziala ale alarm sie nie wlacza. Diody nie migaja i nic nie wyje po otwarciu samochodu. Moze ma ktos jakies pomysl co z tym zrobic? Dodam ze przejrzalem forum pod tym kontem i nie znalazlem nic co mi pomoglo. Dodam ze mam przycisk serwisowy i wszystkie bezpieczniki sa sprawne. Po ponownym odlaczeniu akumulatora i podlaczeniu ponownym alarm daje sygnal syrena i swiatlami oraz zamyka dzwi i na tym konczy sie jego dzialanie. Prosze pomocy bo jest to irytujace jak mi sie dzw zamykaja jak chce wysiasc z samochodu. Z gory dziekuje za odpowiedz
DZIK1980
