Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

mbhp 25 Lis 2009 22:26 547984 506
  • #181
    chip46
    Poziom 11  
    Do Paweł 1812
    Stycznik MSM 20 czy 25 A. Silnik trójfazowy 800 W. Niby nic, ale przy zmianie obrotów silnika łuk był porządny. Pry starcie i hamowaniu spokój.
    Założyłem kondensatory 100 nF na gasiki, ale widać nie pomogło.
    Silnik taki duży dlatego że kupiłem na złomie reduktor z silnikiem w komplecie. Gdybym dał jakiś przekaźnik opóźniający powrót tłoka konstrukcja by była dopracowana, a tak zupa się wylała.
    Ot i wszystko.
  • AdexAdex
  • #182
    Pawel1812
    Poziom 26  
    MSM 20 wygląda na bardzo solidny stycznik, nie widzę powodu, dla którego zawiódł, chyba, że był dużo używany i zamontowany bez przeglądu albo po przeglądzie polegającym na "czyszczeniu" styków.
  • #183
    wylon
    Poziom 11  
    witam
    mam pytanie czy starczy wyciągarka o uciągu 250kg koszt ok 300PLN (WYCIĄGARKA DRAGON WINCH 250kg)
    mam tylko link allegro
    http://www....

    też sie zaraziłem tematem podajnika tyle że muszę tez kupić do tego celu spawarkę i może tu tez ktoś podpowie czy mam dobry wybór MIGATRONIC DELTA 160E można zobaczyć tez na allego
    http://www....
    Usunąłem link do aukcji - regulamin
    mirrzo
  • #184
    Pawel1812
    Poziom 26  
    Wciągarka będzie oki, z tym, że ja kupiłem taką 150kg: http://www....
    Wciągarka ma nie 250kg ale 125 kg uciągu - proszę o tym pamiętać...

    Do spawania polecam migomat szczególnie jeśli możesz wydać tyle kasy. Kiedyś kupiłem Bestera 1800 którego jednak nie polecam i nie wyobrażam sobie dziś spawać elektrodą...

    Usunąłem link do aukcji - regulamin
    mirrzo


    Rozumiem usnięcie linku do aukcji z postów przedmówcy, ale nie rozumiem usunięcia linku do wyników wyszukiwania z mojego postu...
  • #185
    _JAG_
    Poziom 15  
    Ja natomiast poleca bestera 1800 (na allegro jest używany za 1200zł) w marketach można go kupić 1700-1900zł (waży prawie 70 kg i ma dość solidny transformator). Do spawania ciągłego się nie nadaje bo spalisz uchwyt. Jak masz 3 fazy to lepiej kup wersję 1600 albo podobny.
    Spawałem nim podajnik z blach 10mm a mogę tylko używać max. 3 stopnia (na 4 wywala mi korki).
    Jeżeli interesuje cię inwerter to w jednym z marketów budowlanych (lero......) jest teraz za 570zł pewnie tej samej jakości jak ten, który chcesz kupić.
    Mam podobny inwerter i leży w szafie w piwnicy odkąd kupiłem migomat.
    Miałem wcześniej jakiś migomat 160A (ważył ze 35kg) ale spawanie nim to była pomyłka (einhel chyba).

    WYCIĄGARKA LINOWA: 580W! UDŹWIG 250KG! wpisz w all..... za 245 z przesyłką.
  • #186
    wylon
    Poziom 11  
    Witam serdecznie (ponownie)
    Zaczynam budowę podajnika...
    I mam pytanie "jedno" z wielu..
    Proszę o opis mojego rysunku nie jest on może zbyt ładny, ale...
    Mianowicie chodzi mi o:
    1 jaki ma być gruby tłok na rysunku jest namalowany tłok o grubości 2 cm czy ma być taki czy inny i jaki ma być stosunek grubości tłoka do wysokości "przestrzeni" za komorą zasypu gdzie jest 4 cm wysokości...
    2 czy przed zasypem patrząc od strony wyciągarki ma być jakaś zastawka
    3 czy potrzebne jest to zgrubienie na końcu tłoka??
    4 jak byście mogli mi powiedzieć, w jakich pozycjach powinien być wsunięty tłok i w jakich najbardziej wysunięty biorąc pod uwagę numerki.

    Dzięki za pomoc i odpowiedzi
  • #187
    Pawel1812
    Poziom 26  
    Uchwyt to nie problem - zawsze można kupić większy z Euro złączem. Problem z Besterem 1800 jest taki, że choć posiada on 4 stopnie prądu spawania, to na pierwszej pozycji nie ma możliwości spawania co wynika z charakterystyk, które kiedyś zamieściłem. Podobno lepiej jest przy zasilaniu 380V. Na drugiej pozycji prąd jest ciut za mały żeby spawać cienkie blachy samochodowe - nie wtapia, a na 3 za duży - przepala. Na 4 dobrze się spawa grubsze blachy, ale krótko - maksymalne obciążenie 10% - do dłuższych prac spawalniczych przy dużym prądzie się nie nadaje.
    Przy mniejszym prądzie wyspawałem całego malucha i się ani razu nie wyłączył.

    Uważam, że tym półautomatem na 3 pozycji niemożliwe jest rozsądne spawanie blach 10mm - brak poprawnego przteopu. Gdyby kolega spawał na 3 pozycji blok wodny kotła, który musi być szczelny założyłby w domu bezpieczniki 25A zwłoczne i włączył 4 pozycję, choć i tak trudno przy 10mm i 160A o poprawne wtopienie a o za tym idzie o szczelność.
    Jeśli bym dziś miał kupować migomat wybrałbym inwertorowy lub transformatorowy co ma więcej stopni regulacji prądu.
    Niech kolega napisze, czy ma do dyspozycji 380V


    Tłok o grubości 1cm wystarczy. Jaką masz blachę do dyspozycji?
    Jakiej wysokości masz drzwi w piecu przez które chcesz włożyć podajnik?
    Zgrubienie na końcu tłoka po stronie wciągarki widoczne na rysunku jest absolunie konieczne.
  • AdexAdex
  • #188
    wylon
    Poziom 11  
    jeśli chodzi o blachy to mogę sobie wybierać tylko właśnie nie wiem co i jak dlatego pisze bo nie wiem co kupić... (na złomie i u taty w pracy)

    ps. nie wiem czy to do mnie ale mam tylko jedną fazę i kupuje migatronik 160E bo cena plus jakoś jest hmmoki
  • #189
    Pawel1812
    Poziom 26  
    Ja swój podajnik zbudowałem z blachy 3mm kupionej na złomie i jest ok - myślę, że gdyby był z grubszej, to bym go nie podniósł - cóż, do silnych nie należę. Dodatkowy powód zastosowania takiej blachy to niskie drzwi przez które wkładam podajnik. Uważam, że blacha 1cm tak jak niektórzy zastosowali to przesada... Ewentualnie blacha sitowa - ta z dziurkami mogłaby być grubsza, ale jak już pisałem przyspawałem z dołu pręty 12mm i jest ok.

    Choć gdybym dziś budował, to zrobiłbym zasobnik z boku tak jak tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7266512#7266512 i sam podajnik byłby krótszy, a co za tym idzie - lżejszy.

    Tak, właśnie kolega zastanawiał się nad wyborem spawarki, dlatego wyrażam swoją opinię.
    Co do spawarki MIGATRONIC DELTA jak na spawarkę elektrodową jest ok. Ciekaw jestem tylko dlaczego kolega nie myśli o półautomacie MAG za te same pieniądze? Moim zdaniem spawanie metodą MAG jest łatwiejsze, przyjemniejsze, nie trzeba zmieniać elektrod, usuwać zendry i zajarzać łuku.
    Czy kolega spawał już metodą MAG i elektrodą i czy ma porównanie.

    Taniej kiedyś była mocno chwalona na tym forum spawarka inwertorowa Dedra.

    Ciekawe, czy elektrodą uda się koledze pospawać lej zasypowy z blachy grubości 0.8mm tak jak u mnie bez stresu związanego z ciągle przepalającą się blachą... Za 1500 kupisz używany firmowy migomat z butlą i będzisz go sobie chwalił, a przy okazji pospawasz nim zarówno grubsze elementy jak i cieńsze blachy, których elektrrodą się pospawać po prostu nie da.
    Radzę wziąć pod uwagę moje zdanie a mam Bestera 1800 już od 7 lat i nie wyobrażam sobie powrotu do elektrody. Spawarka elektrodowa się przydaje - do wypalania dziur...



    Dziś przyszła do mnie wciągarka - rozmontowałem ją i ma ona sześciokątną oś. Zastanawiam się nad wykorzystaniem nasadki sześciokątnej i przyspawaniem do niej jakiegoś ramienia, zamiast dorabianiu tarczy. Myślałem o wywierceniu otworu w tarczy, alle szkoda mi 2 letniej gwarancji - wciągarka się dość mocno grzeje.
    Problemem jest to, że oryginalnie oś była podparta drugiej strony, przez co obciązenie łożysk było znacząco mniejsze. Z tego powodu rozsdnym się wydaje skrócenie osi.
  • #190
    wylon
    Poziom 11  
    Pawel1812 powiedz mi jaką masz tą wciągarkę firma, udźwig, gdzie kupiłeś i za ile....

    czemu nikt mi nie odpowiada na moje pytania co sie dzieje....??


    a jeśli chodzi o spawarkę to
    Hej
    Napisze tak
    Z rozmów, jakie przeprowadziłem ze spawaczami (3-ma) wynikło jednym z daniem, że nie opłaca się dokładać 800zł do kemppi lepiej kupić Migatronic delta 160E
    I kupiłem, dziś przyszła spawareczka i musze przyznać, że naprawdę jest suuuper to samo powiedział mój nauczyciel od spawania....

    Ale zobaczymy, co dalej... Mam nadzieje ze będzie tak jak dziś się sprawowała...

    Dzięki za wasze odp. myślę, że temat przynajmniej jest dla mnie zamknięty..

    Pozdr
  • #191
    Pawel1812
    Poziom 26  
    Wciągarka Einhell na allegro, 150 kg udźwigu, SHZ 300-2 za 350 z wysyłką, z dwuletnią gwarancją. Jak na razie konstruuję mechanizm korbowy w oparciu o śruby i ucięty klucz oczkowy.
    Zastanawiam sie co się stanie, gdy tłok się zatnie. Czy nie zmieli to przekładni we wciągarce? Moja ma zabezpieczenie przed przegrzaniem. Czy ktoś miał taki przypadek?
  • #192
    Miroslaw Pajdak
    Poziom 14  
    Witam.Pawel1812 proponowałbym poza sprzętową także programową kontrolę pracy napędu,tu mam na myśli po zezwoleniu na pracę czas zamkniętego i otwartego wyłącznika krańcowego przy tłoku.Przekroczenie tych czasów to wyłączenie i odpowiedni alarm.Dodatkowo znając orientacyjną wartość wagi podanej racji,można określić zużycie opału.Zbudowałem kocioł z paleniskiem retortowym i ostatnio dostała się do silosu taka podkładka.Oczywiście zwracam uwagę podczas załadunku zbiornika ale.
    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego
    Nie przerwało zawleczki tylko zablokowało napęd i po 90 sekundach kocioł został wyłączony chroniąc silnik.Może taką idee i tu wykorzystać.
    Mirek
  • #193
    wylon
    Poziom 11  
    Czemu już nikt nie odpisuje, co się dzieje czy daliście sobie z przerabianiem pieców...??

    Czy może ktoś narysować mi w przekroju podajnik a dokładniej chodzi mi o to jak ma wyglądać tłok w stosunki do wysokości "tuneli gdzie jest podawany miał lub eko?
    Może ktoś poprawi mój rysunek ten wyżej bardzo proszę i dziękuję za odp.
  • #194
    WAR
    Poziom 13  
    Witam
    Do wylon
    Przeglądnij poprzednie strony.Tam jest wszystko wyjaśnione i narysowane.
  • #195
    wylon
    Poziom 11  
    Chcąc nie chcąc znowu przeczytałem forum i doszedłem do wniosku, że dokładnie nikt nie narysował jak wygląda tłok w przekroju (podajnik)
    Czy tak ma wyglądać praca tego podajnika czy coś się pomyliłem??
    Załóżmy, że wysokość komory od pieca do podajnika ma 4cmm a tłok 1 cm, czyli 3cmm luzu na miał..
    Zgrubienie tłoka ma 3cm i tunel za podajnikiem ma 3cm no 3,2cm(regulowany lub guma..)
    Jest pokazane max. i min. połażenie tłoka
    Proszę o potwierdzenie czy tak to jest prawidłowo...
  • #197
    WAR
    Poziom 13  
    Do wylon
    Jest tak jak opisałeś i narysowałeś tylko zgrubienie tłoka cofa się do
    zrównania się z tylną scianą zsypu a cały podajnik jest pochylony w stosunku
    do pieca o jakieś 10-15 stopni.Niema spadku za tłokiem jak na rysunku.
    Pochylenie to ułatwia przesuwanie miału.
  • #198
    wylon
    Poziom 11  
    czyli nie ma spadku przed tłokiem czyli tą częścią która jest w piecu (biorąc że piec to początek) czyli cała blacha od paleniska(z dziurkami) po koniec(gdzie leży i kończy tłok) jest prosta?
    czyli to cały mechanizm jest pod kątem a nie tylko palenisko!?.
    a to, to teraz rozumie bo bym zrobił inaczej


    ps. moj piecyk 12kw który zaczynam w tym tygodniu przerabiać...
  • #200
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    A co będzie jak komin nie będzie miał chwilowo ciągu, i dmuchawa wdmuchnie żar do zasobnika ?

    albo miał będzie suchy i drobny, i sam się będzie osuwał , co też spowoduje zapalenie w zasobniku ?

    troszkę ciepło chyba będzie w kotłowni, a w najlepszym przypadku, czad i dym pójdzie przez zasobnik do pomieszczeń.
  • #201
    Pawel1812
    Poziom 26  
    W moim sterowniku jest w tym celu przewidziany czujnik temperatury podajnika. Jeśli sterownik wykryje zapalenie się opału w zasobniku, zostanie on wypchnięty do pieca. Poza tym miał nie jest paliwem, które się dobrze samo pali (bez nadmuchu) i rozprzestrzenia ogień.
    Na pewno nie jest on tak podatny na zapalenie się jak zwykły węgiel typu orzech.
  • #202
    waldikol
    Poziom 11  
    w zasobniku trzeba zrobić zamknięcie szczelne wtedy nic się nie stanie
    a miał z zasobnika samoczynnie przez taki otwór i taką odległość między zasobnikiem a paleniskiem na pewno nie zsunie się a poza tym dlaczego komin miałby nie mieć chwilowo ciągu a jak już to jaka ta chwila 3godziny?
  • #204
    wylon
    Poziom 11  
    Żeby miał się nie zapalił mimo różnych zabezpieczeń typu sterownik.
    To sie robi tzw. Strażaka. Czyli na początku podajnika wierci się dziurę i w sadza się tam rurkę zatkaną czymś topliwym Np ołów lub lak ew. wosk itp. drugi koniec rurki w zbiornik z wodą i kiedy w podajniku zacznie się palić automatycznie roztopi się... I zaleje wszystko…! Lepsze to żeby podajnik sie zepsuł niż spalił sie cały dom. Tak robią firmy produkujące piece z podajnikiem.
  • #205
    Pawel1812
    Poziom 26  
    A ja myślę, że lepiej palący się miał zepchnąć do pieca a nie zalewać plus tak jak przedmówca napisał szczelny zasobnik i podajnik utrudniający dostęp powietrza a więc utrudniający palenie się miału poza piecem, który jak wspomniałem wcale się łatwo nie pali i nie podtrzymuje ognia. Miał to nie węgiel, który jak ulegnie zamozaplonowi to trudno go ugasić. Podczas palenia wystarczy wyłączyć dmuchawę i wszystko zgaśnie za jakiś czas, nawet, gdy w piecu jest nowa porcja miału, nie trzeba do tego wody.
    Zapewniam, że wszyscy producenci takich zabezpieczeń w postaci strażaka nie stosują. Można zastosować bimetalowy wyłącznik dmuchawy w razie zapłonu węgla w podajniku.
    Najlepiej przestać podawać węgiel, właczyć dmuchawę symulując stan zawieszonego procesora i przekonać się, czy płomień się cofnie, czy wszystko się wygasi.
  • #206
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kiedyś rozmawiałem ze znajomym co serwisuje piece na miał i ekogroszek i pożary pieców i nie tylko to bardzo częsty przypadek, jemu się trafiają tacy klienci od 4 do 10 przypadków miesięcznie.

    Szczelny zasobnik, i dobre uszczelki na klapie zasypowej, plus mikro-wyłącznik wyłączający piec po otwarciu klapy to podstawa - aby uniknąć pożaru.
    Niestety niektórym Debilom przeszkadza ten wyłącznik i często go blokują aby móc sobie zaglądać do zasobnika, czy wsypywać opał, często nie zamkną klapy, albo uszkodzą uszczelnienie wsypując opał - i nieszczęście gotowe.

    Pawel1812 napisał:
    ....Najlepiej przestać podawać węgiel, właczyć dmuchawę symulując stan zawieszonego procesora i przekonać się, czy płomień się cofnie, czy wszystko się wygasi.

    I wtedy jak komin nie będzie miał ciągu, dmuchawa wpompuje żar do zasobnika.
    A brak ciągu to częsty przypadek, dziwne różnice temperatur, lub skoki ciśnienia atmosferycznego, porywczy wiatr dmuchający w komin,
    ALBO bardzo częsty przypadek jaki on zauważył to ludziska mają plastikowe okna, wszystko mocno po uszczelniane w domu, a żeby im działały wentylacje w łazienkach, toaletach, kuchniach to montują wentylatory załączane wraz z oświetleniem, plus do tego okapy kuchenne super mocne. Same wyloty powietrza z domu z pompami wyciągającymi powietrze, a wlotu prawie żadnego, prawie próżnia w domu, przez to komin zaczyna służyć za wlot powietrza, i często też kratka wentylacyjna przy piecu też robi za wlot - sprawdźcie u siebie w którą stronę idzie powietrze z tej kratki.

    Cztery lata temu znajomy chodził łysy i bez brwi i rzęs - pojechał zrobić przegląd pieca i otworzył drzwiczki, w domu była taka próżnia że buchnął potężny płomień prosto w jego, na szczęście skończyło się na miesięcznej łysinie i kilku drobnych bąblach na głowie.
    Ale od tej pory pierwsza czynność jaką robi u klienta to otwiera okno.
    A jak zobaczy zaklejoną kratkę wlotową powietrza do pieca (też częsty przypadek) to łapie za młotek i rozwala całą kratkę i co nieco ścianę dookoła, aby klient tego tak łatwo nie zakleił, jak klient się burzy że mu zimne powietrze wlatuje, i że mu demoluje chałupę, to straszy że wezwie straż pożarną i kominiarzy .... , kasuje za przyjazd, i straszy utratą gwarancji.
  • #207
    wylon
    Poziom 11  
    do wada

    to skrajne przypadki ale ich coraz wiecej w polskich domach hihihi zero pojęcia o ... o wszystkim

    ps. nie zamykają podajnika bo myślą że jak piec jest automatyczny to też miał czy eko załaduje się sam albo zrobią to krasnale....!!!
  • #208
    _JAG_
    Poziom 15  
    Zrobiło nam się tu strasznie jak w "horrorze" a temat dyskusji dotyczy zupełnie czegoś innego. :wink:

    Proponuję wydłużyć skok tłoka i odsunąć górną blachę od paleniska. U mnie to daje efekt taki, że opał ma przerwę 2-3 cm między tym co się pali a węglem na tłoku. Trzeba także zaobserwować moment powrotu tłoka kiedy jeszcze nie wysypuje się z niego nowa porcja i w tym momencie ustawić krańcówkę.(przynajmniej u mnie tak to działa) :idea:
    Palę ekogroszkiem i sam się nie osuwa a mam pochył pomiędzy 10 a 15 stopni.
    Oczywiście cały czas dbam o właściwy ciąg bo palnik dużo wdmuchuje pyłu. W wolnym czasie mam zamiar zrobić "strażaka" bo mój ruszt potrafi zapalać opał przez dłuższy czas (ok. 10min) a nie mam układu wyłączającego dmuchawę.
    Czas podtrzymania mam ustawiony na 20 min - na więcej nie można.

    Jak miałem ślimaka w retorcie to dopiero było groźnie jak w dzień wyłączyli prąd na 5h. Ale nikt nie zginął ze względu na działającą wentylację, szpary w oknach piwnicy i szczelny zasobnik.
  • #209
    wylon
    Poziom 11  
    a my tu wszyscy obecni (mam nadzieję) chcielibyśmy zobaczyć zdjęcia twojego podajnika...
    a jeśli można to może będziesz pierwszy i nagrasz filmik jak działa bo ja osobiście bym bardzo chętnie zobaczył co i ja bo jutro zaczyna budować owy podajnik...
    dzięki wielkie
  • #210
    _JAG_
    Poziom 15  
    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    Jeżeli ktoś chce oceniać poziom wykonania to usunę te zdjęcia - na razie testuje te konstrukcję i jakość wykonania jest na ostatnim miejscu.
    Najważniejsza dla mnie jest idea działania - a szuflada działa już parę tygodni bezawaryjnie.
    Obrysowałem szufladę wykonaną w kształcie litery "C". W przedniej części jest przykryta blachą wpasowaną żeby nie utrudniała posuwu oraz przymocowana do kątownika widocznego na zdjęciu z ogniem oraz do zasobnika. Jeżeli pomysł się sprawdzi obuduje to do końca zapewniając lepszą szczelność -chociaż nie wiem czy do końca jest potrzebna.
    Skok tłoka 9cm.