Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

mbhp 04 Sty 2010 15:55 545893 506
  • #241
    WAR
    Poziom 12  
    Do suzi12
    Tak ,silnik dał radę.Z śrubą siła jest bardzo duża.Chciałbym jeszcze zwrócic
    uwagę na zdjęcie pierwsze i wyłączniki krańcowe.Przy nawrocie tłoka i przełączeniu obrotów występowały bardzo duże skoki prądu.Tłok musiałby
    chwile postac i dopiero zaczac sie cofac.Jeszcze jedna rzecz jaką zauważyłem
    -tłok w momencie dochodzenia do punktu zwrotnego potrafi kruszyc większe
    kawałki i w momencie pękania "skacze" do przodu co w moim przepadku
    powodowało przestawienie krańcówki.
    To tyle moich spostrzeżeń.
  • OptexOptex
  • #242
    _JAG_
    Poziom 15  
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic84600-210.html (w połowie strony) - tu jest mój poprzedni palnik napędzany silniczkiem od wycieraczek.

    Konstrukcja silnika od wycieraczek pozwala mu na przenoszenie znacznych obciążeń poprzecznych a nie wzdłużnych. Napęd od obrotnicy może być trochę inaczej skonstruowany ze względu na sposób działania. \\\
    Do wygięcie tych blaszek nie potrzeba znacznej siły. Patrząc w ten sposób to można zrobić tłok z blachy 2mm :D
    Mój podajnik jest zrobiony jak najmniejszym kosztem ale ma być także bezawaryjny - zwłaszcza napęd. Testowałem jego możliwości na polnym kamieniu (których czasami pełno w ekogroszku) z wynikiem pozytywnym dla napędu.

    Najgorsze co może cię spotkać to uszkodzony napęd podajnika - jeżeli idziesz aż tak pro-kosztowo to do razu montuj "strażaka".

    Jak chcesz zaoszczędzić to pomogę ci zbudować przystawkę (MAX. 15zł) do twojego obecnego sterownika i obędzie się bez drogich PID.


    Otwory w palenisku mają mieć średnicę 3mm a żeliwo żarowytrzymałe jest często niejednorodne - wiem bo do wywiercenia ok 200 otworów zużyłem 5 wierteł
    - 1 wiertło ze 180 otworów a 4 na resztę ; raz po raz pękały już miałem zmienić średnicę ale jakoś się udało. Do dyspozycji mam tylko chińską wiertarkę pionową.

    A jeszcze trochę i zima się skończy .....:D

    To chip46
    Tylko doprowadzenie powietrza z boku, a nawiew pod ruszt. Naprawdę nie potrzeba aż takich wielkich średnic do powietrza - u mnie 25x35 profil wygięty z blachy; pomiędzy rusztem wymiennym a dnem (mini popielnikiem) 25mm
  • #243
    andrew1969
    Poziom 12  
    Wlasnie zastanawiałem się jak tanio i efektywnie przerobić miałówke na retorta i mam niedługo zaczne montować .Zastanawiam się czy można spalać w tego typu samoróbkach zrębki drzewne pomieszane z trocinami i mieloną słomą . Jak ma ktoś ochotę proszę o wypowiedż
  • #244
    _JAG_
    Poziom 15  
    Ja tylko powiem, że weź w szczypce węgiel, a później zrębki i masz odpowiedź.
    Do takich podajników nadają się tylko materiały kruche, a takie kawałki drewna trochę się poddadzą i rozłożą się tylko na większą powierzchnię.

    Piece przemysłowe na słomę wykorzystują granulaty lub bardzo drobno pocięte źdźbła. Do domowego użytku nadają się tylko piece ładowane dużą ilością biomasy + zasobnik.

    Gdybym miał miejsce to nie bawiłbym się w podajniki tylko paliłbym słomą od 6 lat.
    Piec na słomę jest 10 razy prostszy niż zwykły ale nie o tym jest temat.

    Do zrębek to nie mam pomysłu co by się nadawało bo szybko blokowały mi podajnik ślimakowy, a w tłokowym nie próbowałem żeby nie zepsuć motoreduktora.
  • #245
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wspominałem wcześniej o oryginalnym piecu holenderskim https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7306511#7306511

    dla ciekawskich namalowałem jak on działa
    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego
    tunel, tłok, klapka ... są wygięte z blachy chyba 4mm
    A w piecu można spalać wszystko co zmieści się w otworze podajnika 5x10cm, i działa od 4 lat bez problemowo
  • OptexOptex
  • #246
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    wada napisał:
    Wspominałem o piecu..
    tunel, tłok, klapka ... są ... w piecu


    Myślę, że kocioł byłby do tego lepszy; to znaczy do podłączenia owego podajnika tłokowego ;)
  • #247
    WAR
    Poziom 12  
    Do- wada-
    Bardzo interesujący sposób napędu tłoka.Czy mógłbyś wyjaśnic jak
    wygląda ta częśc która jest w piecu.Czy jest to coś w formie retorty ?

    pozdrawiam
  • #248
    chip46
    Poziom 11  
    do Wada
    Narysuj proszę możliwie z wymiarami kształt palnika.
    Wygląda mi to na najlepsze rozwiązanie.
    Tłokowy, a prawie retorta
    brak możliwości zapalenia opału w koszu
    To je to
  • #249
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    chip46 napisał:
    brak możliwości zapalenia opału w koszu


    niestety, możliwość ta zawsze istnieje bez zastosowania "strażaka"
  • #250
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    niestety - wymiarów nie podam, widziałem to rok temu, i z pamięci narysowałem.
    cały napęd to typowy blaszak, a palenisko to była odlewana żeliwna miska o wymiarach dłoni, opał i powietrze było wtłaczane od spodu, a spalony popiół przesypywał się górą.
    tunel tłoka to po bokach były profile C i pomiędzy Kotłem ( :wink: ) a przekładnią były po wspawywane od środka profili blachy i te wszystkie dodatki wlotowe, za przekładnią były tylko same profile jako prowadzenie tłoka - w sumie konstrukcja prawie cepa :wink:

    Chyba mam gdzieś zdjęcie tej miski w akcji - jak znajdę to zamieszczę.
  • #252
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    niestety zdjęcie paleniska z komórki i nie wiele na nim widać :cry:
    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego
    Ale przynajmniej świadczy że żar jest niezły z tej miski, a na tych poszerzonych obrzeżach miski, dopala się żużel, nim spadnie do szuflady na popiół.

    Spróbowałem odtworzyć to z pamięci i orientacyjne wymiary
    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    Szerokość tłoka 10cm (to pamiętam, bo szerokość kanału była taka jak wentylatora który był bardzo podobny do komputerowego, tylko ciut grubszy i aluminiowy)


    Szukałem w necie coś podobnego, i znalazłem podobną miskę w piecach Buderusa - ale tu jest podajnik ślimakowy
    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego
  • #253
    misios
    Poziom 1  
    Do andrew1969
    Mój teść zrobił sobie podajnik i palnik w którym spala wszystko. Zrębki, owies, wierzbę energetyczną a nawet ziarno lebiody które bierze od zaprzyjaźnionego rolnika. Podajnik ma ślimakowy.
  • #254
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    Mój teść pali trocinami i wiórami. Kupuje to po 2,50 PLN za worek ok 50-60 kg, zasypuje szuflą do kotła typu ES-KA (sam go zrobiłem) , ubija - klepie szuflą i czeka ok 4-5 godz. Potem znów i znów. Taki worek starcza na 1 do 1,5 doby. Ogrzewa tym ok 180 m2 + woda. Uważam, że jest to mistrzostwo świata w ogrzewaniu
  • #255
    andrew1969
    Poziom 12  
    Do "misios"

    Myślę że zrębki wierzby i zmilona sieczka słomy powinny się palić jak narazie pale samą zmieloną słomą . I tak jak mój poprzednik zasypuję miałowca i to wystarcz na jakieś dwie godziny ,dom 100m2 plus woda
    Aktualnie dorabiam podajnik jak już będzie skończony zalącze zdjęcia
  • #256
    daru
    Poziom 11  
    Pisałem już wcześniej o problemie z sadzą która zalegała w piecu. Po poszukiwaniach i poruszeniu tego tematu na forum miałem kilka wskazówek i wydaje mi się że opanowałem temat bo od kilku dni sadzy nie ma. Tak jak pisałem wcześniej zrobiłem deflektor wzorując się na podobnym forum jeśli ktoś jest zainteresowany podam adres.
    Zwiększyłem też otwory w płycie mojego paleniska na fi 5 mm. jedynie pierwsze i ostatnie 3 rzędy zostawiłem fi 3,5 mm. Myślę jeszcze zamontować na wyjściu czopucha pieca coś w stylu siatki z możliwością czyszczenia jak to jest w oryginalnych piecach przynajmniej niektórych.
  • #257
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wkradła się w moim opisie napędu tłoka drobna nieścisłość, w tłoku są wkręcone dwie śruby Φ12mm na nich zębatki, o około Φ35mm i poniżej pomiędzy nimi zębatka silnika około Φ75mm.
    To taka drobna korekcja po rozmowie z właścicielem pieca, no i aż taki bezawaryjny nie jest - co roku na jesień wycina nową gumę ze starej opony samochodowej, bez jej piec bardzo głośno podaje paliwo (musi je kruszyć) i potrafi się przyblokować ta ruchoma klapka - właśnie po tym zablokowaniu i że piec gaśnie z braku powietrza, to wie że znów gumę musi wymienić. :D
    Ale to tylko chwila, dwie śrubki M6 i chwila zabawy z wycięciem gumy - pod warunkiem że opona ma siatkę nylonową a nie stalową :D
  • #258
    wylon
    Poziom 11  
    Do "daru"

    Jeśli mogę ciebie prosić o adres (link) to chętnie zobaczę.
    Też mam "problem z sadzą. Już ją zminimalizowałem, ale jeszcze nie tak dobrze żeby było można powiedzieć o bezdymnym spalaniu...
    Dzięki wielkie za wskazówki... I porady na ten temat...
  • #259
    marko0013
    Poziom 1  
    do kolegi wylon
    Ile masz metrów do ogrzania zainteresował mnie twój podajnik myśle też nad czymś takim
  • #260
    wylon
    Poziom 11  
    hej

    ja do ogrzania mam 62m2 malutki domek ale niestety nie ocieplony co się zmieni w tym roku...
    jestem z okolic Katowic więc jeśli coś to służę pomocą...

    Zatem proszę o stosowanie zasad pisowni polskiej
    mod - mirrzo


    Dajcie spokój z gramatyką mam dysleksje i dysortografie wiec mogę chyba mieć taryfę ulgową co...??
  • #261
    waldikol
    Poziom 11  
    Witam.
    Mam pytanie czy taki silnik z motoreduktorem nadaje się do napędu podajnika

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    silnik jednofazowy o mocy 0,05 i na wyjściu 20 obr/min.
    czy silnik nie jest za mały, czy da radę przesuwać tłok .
    Pozdrawiam
    Waldikol
  • #262
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    waldikol napisał:
    Witam.
    Mam pytanie czy taki silnik z motoreduktorem nadaje się do napędu podajnika
    silnik jednofazowy o mocy 0,05 i na wyjściu 20 obr/min.
    czy silnik nie jest za mały, czy da radę przesuwać tłok .
    Waldikol
    to pomyśl nad rozwiązaniem jakie ja proponowałem, tylko użyj śruby od podnośnika samochodowego - który to za 5zł na każdym szrocie kupisz. wtedy bez zębatek od razu tuleją połącz silnik ze śruba. Nawet cały podnośnik daj pod podajnikiem, a ten trzpień do podnoszenia auta będzie przesuwał tłok.
    Sprawdz tylko czy ten silnik będzie działał do tyłu po przełączeniu kondensatora.
  • #263
    _JAG_
    Poziom 15  
    W moim podajniku mam motoreduktor 0,12kW i 16obr/min (w oryginale 3-fazowy pewnie po przeróbce na 2 fazy ma 0,07kW). Do tego dorobiłbym jednak wałek przejściowy (podparty na dwóch łożyskach - tak jak zrobił kolega wylon) bo obudowa może nie wytrzymać, a szkoda takiego ładnego napędu.

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego
  • #264
    waldikol
    Poziom 11  
    Pomysł ze śrubą jest dobry ale bardziej skomplikowany sterownik ma czujnik temp podajnika po przekroczeniu danej temp. wypycha opał z podajnika dlatego podaje prąd na silnik a ten kręcił by się w jedną stronę do końca gwintu ,to samo przy rozpalaniu,na pewno wystarczyło by mocy, przy rozwiązaniu mimośrodowym spełniało by to swoją funkcję.
    Zastanawiam się tylko czy przy napędzie mimośrodowym wystarczy mocy,
    czy nie będzie silnik za słaby,sprawdzić nie mogę bo chcę dopiero kupić ten silnik z motoreduktorem
  • #265
    _JAG_
    Poziom 15  
    Dla ciebie najważniejszą informacją oprócz tych, które podałeś jest średnica wałka wyjściowego. Ten na zdjęciu nie wygląda solidnie.
    Dla przykładu w moim było 25mm.
  • #266
    waldikol
    Poziom 11  
    tu jest średnica wałka 10mm jak bym zrobił podparcie napędu na dwóch
    łożyskach jak zrobił wylon to wałek by działał tylko na skręcanie
  • #267
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    waldikol napisał:
    Witam.
    Mam pytanie czy taki silnik z motoreduktorem nadaje się do napędu podajnika

    Podajnik szufladowy/tłokowy pieca węglowego

    silnik jednofazowy o mocy 0,05 i na wyjściu 20 obr/min.
    czy silnik nie jest za mały, czy da radę przesuwać tłok .
    Pozdrawiam
    Waldikol

    ciut za duże obroty - start ; stop ; i podanie paliwa musi zmieścić w trzy sekundy, a co z bezwładnością silnika, czy zdążysz go wyhamować, bo widać że jest tu przekładnia ślimakowa, i nawet podejrzewam że zębatka jest z plastiku i raczej nie wytrzyma bezpośredniego pchania tłoka i kruszenia opału.
    Zostaje ci dołożenie dodatkowych mocnych zębatek, albo napędzać podnośnik samochodowy - a to najprostsze rozwiązanie.
  • #268
    rvitek
    Poziom 9  
    Gratuluje wszystkim za pomyslowosc i wspolprace,jest to niezly poligon dla producentow kotlow i podajnikow.Z uwagi na trudnosci z kosztami oraz ekologia ta stona jest b.przydatna.Chcialbym dorzucic swoje "trzy grosze" gdyz jestem na etapie dopiero pomyslu.Z uwagi na lokalizacje mojego kotla nie jestem w stanie wykonac palnika i kosza zasypowego w kotle "rakoczy" 12kw. bo nie bedzie jak rozpalac i nie bedzie dojscia.Natomiast widzialem przystawke na trociny ktora nadaje sie do kazdego pieca.Jest to wykonana z blachy obudowa a w srodku wymurowane palenisko z cegly ogniotrwalej z gory paleniska obsypuje sie z zasobnika trocina/tak jak pada np.snieg/,od spodu jest wentylator ktory w miare slabego ciagu kominowego wspomaga palenie.Prosze mi wierzyc ze w palenisku jest tak wysoka temp.ze jest bialo i ten zar jest skierowany do pieca.Ja mam zamiar wykonac taka przystawke ale opalana mialem lub owsem poniewaz w mojej okolicy nie ma trocin.Kuzyn ogrzewa w ten sposob duze mieszkanie pietrowe nie ocieplone i mowi ze nie bedzie ocieplal bo temp.jest ok.Jak Wam sie podoba moj pomysl moze juz ktos tak zrobil.Z uwagi na wiek nie jestem w stanie wkleic rysunkow chyba ze porosze kogos mlodszego jesli bedzie ktos zainteresowany.Pozdrawiam konstruktorow i zycze dalszych osiagniec.
  • #269
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    rvitek napisał:
    Z uwagi na wiek nie jestem w stanie wkleic rysunkow chyba ze porosze kogos mlodszego jesli bedzie ktos zainteresowany.Pozdrawiam konstruktorow i zycze dalszych osiagniec.


    To nic trudnego, więc zasłanianie się wiekiem nie uchodzi.
    Fotki jak najbardziej wskazane.
  • #270
    waldikol
    Poziom 11  
    Witam
    Głównie chodzi mi o to czy silnik da rade poruszać tym wszystkim czasem podawania bym się zbytnio nie przejmował można zamontować wyłącznik krańcowy gdzieś tu widziałem takie rozwiązanie podejrzewam że to jest jakiś silnik wolno obrotowy (nie wiem czy takie są jednofazowe)co do zębatek to myślę że ślimak jest zintegrowany z wirnikiem to na pewno będzie stalowy natomiast zębatka owszem może być plastikowa i może być problem ale mam kolegę co ma dostęp do obrabiarek to by mi dorobił taką zębatkę. Moje pytanie czy silnik nie jest za mały.
    Pozdrawiam .
    Walswid