Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Schemat regulowanego stabilizatora prądu

05 Kwi 2006 19:14 5205 27
  • Poziom 10  
    potrzebują pilnie takiego schemaciku dla prądów w zakresie 10uA - 10A, spodkał się może gdzieś ktoś z takim czymś?? Jak tak to proszę o wszelakie pomysły i uwagi.

    z góry wielkie thx :)
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 31  
    Witam

    Ma to być na jednym potencjometrze czy np. przełączane zakresy. Do czego to ma być do zasilacza ?

    --
    pozdrawiam
  • Poziom 10  
    ogólnie ma być regulowany za pomocą rezystora regulowanego ale jak masz innego typu to również nie pogardzę :)
  • Poziom 42  
    Rezystor regulowany i 6 dekad? Jesteś poważny?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 21  
    Regulowane żródło prądowe można zrobić tak:
    Najpierw załatw sobie jakieś stałe napięcie, tak duże ile bedzie ci max potrzeba, powiekszone o 3-5V.

    Sterujesz wtórnik emiterowy na wyjściu wzmacniaczem operacyjnym. Na wyjściu, w szeregu rezystor pomiarowy np 100mohm i wzmacniaczem różnicowym badasz spadek napięcia na nim. Wyniik pomiaru przemnażasz przez 10, czy 1k (zależnie od zakresu wybieranego przełącznikiem).

    Taką informację o ilości prądu wyjściowego podajesz przez potencjometr na odwracające wejście wzmacniacza operacyjnego, który jak wcześniej wspomniałem steruje napięciem wyjściowym.
    Na wejście nieodwracające naszego op'a podajesz jakiś pozim odniesienia (np 5V1 z zenerki).

    Potencjometrem masz zapewnioną regulację prądu wyjściowego.

    Wzmacniacz operacyjny jest wówczas zaopatrzony w miernik prądu i wie jak wysterować bazą wtórnika emiterowego, aby płynął ściśle określony prąd.

    Mówie ci - sprzężenie zwrotne to potęga.

    Jakby co, to ja bede sobie robił za niedługo zasilacz z regulacją napięcia i prądu (może działać zarówno jako źródło prądowe, jak i napięciowe).

    Schemat jest ciągle na ruszcie, jak bedziesz chciał, to go przedstawię.

    p z d r
    Michał Kaczmarczyk
  • Poziom 10  
    to jest to co mi się udało stworzyć narazie... to źródełko napięciowe przed wzmacniaczem służy jako idealne źródło odniesienia, wzmacniacz jest małoszumny, ale i tak to nie spełnia roli jaką powinno... nie wiem za bardzo jak powyliczać paramtery i co jeszcze ewentualnie zmienić i czy w taki sposób mogę zrealizować zasilanie symetryczne dla wzmacniaca :/ ... jest to projekt na zajęcia i narazie to jest jego wstępna faza... pomocne uwagi i sugestie będą mile widziane :) Schemat regulowanego stabilizatora prądu
  • Poziom 10  
    Rp stanowi tutaj rolę potencjometru więc będzie zmieniany, ale jet taki problem, że nawet przy jego małej wartości prąd nie jest za duży :/
  • Poziom 10  
    dla Rp=10 i R0=1k-100k prąd jest na pozniomie 19nA!!
    ale jak wyrzuce te 3 tranzystorki i zostawie tylko jeden to wartości są co prawda więszke dla niektórych wartości R0 ale za to baaardzo porozrzucane... od 0.4mA dla R0=1ohm do 4nA dla R0=1meg...:/
  • Poziom 10  
    wzmacniacz wziąłem małoszumny - wg. zaleceń prowadzącego a z tymi + i - coś chyba faktycznie jest nie tak...
  • Poziom 10  
    witam... mam już układ , który nawet stabilizuje :P tylko jest taki problemik, że zaczyna od ok. 20mA a powinien od 10uA czy ktoś ma jakiś pomysł jak to uzyskać?
    I drugi problem: dla prądu np. 8 A stabilizuje tylko do Robc <0;10>Ohm i nie wiem czy da radę wydłużyć przedział stabilizacji dla tak dużego prądu czy już tak musi zostać :/
    Schemat regulowanego stabilizatora prądu

    z góry dziękuje za wszelkie uwagi :)
  • Poziom 43  
    Witam,
    Kolego, ma pytanie, na schemacie jak niżej:
    [Schemat zmiejszony (2006.05.29 ok godz. 9:44), kiedy autor tego schematu został zapoznany z rozmiarami (na ekranie) zamieszczanego przez siebie (poprzez miniaturkę) w swoim poście wyżej]
    Schemat regulowanego stabilizatora prądu

    jaką rokę pełnią połączone w tak przedziwny sposób tranzystory; Q20 i Q21, oraz Q24 i Q25? To na początek.
    Poza tym, to jaki to spadek napięcia na rezystorze R3 (0.1Ω) wywoła prąd o najmniejszej projektowanej tu wartości?

    Pozdrawiam
    Greg

    P.S. Jak widać, obrazek, da wyjąć się z "żabich ramek" 8=O
  • Poziom 10  
    GregBa napisał:
    jaką rokę pełnią połączone w tak przedziwny sposób tranzystory; Q20 i Q21, oraz Q24 i Q25?
    wraz z rezystorami są realizacjami źródeł prądowych

    a co do napięcia... to będzie malutkie... wiem... dlatego nie wiem czy jest możliwa w ogóle realizacja tego :/ ale zwiększenie wartości tego rezystorka
    choćby do 1 [Ohm] zmniejsza ten prąd z lewej strony tylko do 10m a z prawej z 10A do 1.2 A także za bardzo nie da się nic z nim zrobić :/

    a nie wiem po co wyjmować zdjęcia z
    GregBa napisał:
    "żabich ramek"
    ... dzięki temu zabiegowi zaczyna się post rozjeżdżać i zawalasz server ;)
  • Poziom 43  
    Witam,
    obrazek po to "wyjmuje się z żabich ramek" by można go było oglądać tu w oknie przeglądarki, proste?
    Natomiast to, że ekran rozjechał się, to jest to wina autora obrazka, niestety, bo "zanosząc" obrazek na serwer do" żabki" można zlecić jego zmniejszenie do, np. 800 na 600 pikseli, a nie jak ten rzeczoy 1036 na 615 pikseli :|

    Natomiast w sprawie merytorycznej nie mam więcej pytań, bo jak widzę, autor wątku nie orientuje się w tym co robi.

    Pozdrawiam
    Greg
  • Poziom 10  
    przeniosłem obraz, bo robie tak zawsze, i nie widze w tym nic złego i nie rozumiem dlaczego się tego tak czepiasz, a co do stabilizatora, to skoro widzisz jakiś błąd to mógłbyś pomóc a nie się obrażać i olewać sprawę...
  • Poziom 43  
    Witam,
    philnature napisał:
    przeniosłem obraz, bo robie tak zawsze, i nie widze w tym nic złego i nie rozumiem dlaczego się tego tak czepiasz,

    Odpowiedź; ponieważ jestem z gatunku czepców czepnych , to po pierwsze.
    Po drugie, pokazałem Tobie, poprzez przykład, iż można inaczej i lepiej, a nie tylko poprzez sekwencję klawiszy: CtrlC, CtrlV :|

    philnature napisał:
    a co do stabilizatora, to skoro widzisz jakiś błąd to mógłbyś pomóc a nie się obrażać i olewać sprawę...

    A widzę tych błędów sporo, już od pierwszego Twojego tu zapytania w tytułowym poście wątku.

    Pytanie moje (wraz z Twoją odpowiedzią):
    "
    GregBa napisał:

    jaką rokę pełnią połączone w tak przedziwny sposób tranzystory; Q20 i Q21, oraz Q24 i Q25?

    philnature napisał:

    wraz z rezystorami są realizacjami źródeł prądowych

    dało mi to wizytówkę Twojej merytorycznej wiedzy w tym temacie.
    Dlatego też napisałem to, com napisał.
    Prawidłowa odpowiedź powinna brzmieć:
    "
    To są w specyficzny sposób wykonanie diody Zenera skompensowane temperaturowo, na Napięcie Zenera ok. 7.0V (o ile tamte tranzystory wykonane są w technologii epitaksjalno-planarnej).
    "
    Których zastosowanie, w tamtym miejscu schematu, ja nie widzę sensu (stąd moje, wcześniej, podchwytliwe zapytanie).

    Z zamieszczonych tu schematów, domyślam się, że optujesz w kierunku regulowanego źródła prądowego uziemionego, choć nie widzę żadnych przeszkód (w dobie izolowanych wzmacniaczy operacyjnych i takiż przetworniczek napięcia koniecznych do ich zasilania, czy też samych głównych źródeł energii), by wykonać takie źródło jako pływające, lub, jeśli jest to wystarczające uziemione jednym z zacisków (do wyboru +, lub -, wedle potrzeby).
    Jednak rozwiązanie (według założeń z Twojego tyłowego postu i dopowiedzeń w następnych) jest nie możliwe nawet na papierze (czy e-papierze), który, to z istoty swej właściwości, jest cierpliwy (i wszelką twórczość zniesie), ale program Pspice za to, obnaży takie coś z sobie posiadaną (komputerowego i dobrego programu) bezwzględnością.

    Więc podpowiadam (jako że temat znajduje się w dziale Układy elektroniczne - pomysły i problemy), według mojego, skromnego, zdania pytanie (założenie) powinno brzemieć tak:
    Schemat dekadowo przełączanego źródła prądów w zakresie 10uA - 10A.

    I teraz gdybyś zadał takie pytanie w wyszukiwarcie internetowej (również, a może przede wszystkim, w języku angielskim) to miałbyś czytania na kilka wieczorów.

    Zechciej przyjąć do wiadomości, iż prace dyplomowe, przejściowe, czy jeszcze jakby je nie nazwać, wykonują studenci we wszystkich cywilizowanych i liczących się Uczelniach na całym świecie i jak mogą to je publikują w internecie (albo zamykają w swojej kasie pancernej przed ciekawskimi).
    Mało tego, Firmy produkujące takie urządzenia, niekiedy, aczkolwiek niechętnie bo z konieczności, publikują takie schematy w DT swych produkowanych urządzeń.
    Powiem więcej, dobre i sprawdzone rozwiazania są znane i opublikowane (przynajmniej mi) od czasów, kiedy wyprodukowano dobre tranzystory mocy MOS z izolowaną bramką, oraz wzmacniacze operacyjne z prądami polarycji wejść rzędu femto amperów (fA = 10^-15A), o rezystorach precyzyjnych i wysokostabilnych w zakresie rezystancji od mili ohmów, do giga ohmów, już nie wspominam [mΩ=(10^-3)Ω. GΩ=10^9Ω]
    Dlatego też nie widzę potrzeby, by taki schemat (mający ręce i nogi) miał tu za Ciebie "z kapelusza" narysować, oraz kolaborować z Tobą w "wyważaniu" już dawno otwartych "drzwi".
    Dopowiem, byłoby to moje, autorskie rozwiązanie, więc domagałbym się właściwych tantiem, a nie wiem czy jest Ciebie na to stać.

    Deklaruję Tobie podpowiedzi, co byłem już, do projektu wstępnego, uczyniłem, ale nie licz na to, bym za Ciebie surfowal po internecie, lub rysował schematy.

    Pozdrawiam
    Greg

    [2006.05.29, godz. ok: 15:52; poprawiłem zauważone redakcyjne błędy w swoim tekście]
  • Poziom 21  
    Wydaje mi sie ze ktos tu powinien zapoznać się z podstawowymi zasadami estetyki rysowania schematów.

    Napięcia stałe, np zasilające, powinny być poukładane poziomo po kolei: u góry wyższy potencjał, na dole niższy.
    Sygnały przetwarzane, przebiegi zmienne powinny "płynąć: od lewej (wejscie) do prawej (wyjście).

    Spróboj, to zauważysz, że wszystko robi się przejżyste.

    Może jestem za mało kompetentny na ten układ. Tych par tranzystorów sie nie czepiam, chociaż w życiu takich ptaszków nie widziałem.
    A na tym schemacie to nie zabardzo rozumiem:

    Przyglądam się rezystancji obciążenia, a ona z jednej strony podpięta jesty do "0" a z drugiej do ??
    To pływająca masa, a zarazem wyjście silnoprądowe, tak ?

    pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Więc drodzy koledzy sprawa wygląda tak:

    1) Temat jest taki jaki dostałem od prowadzącego (wraz z założeniami co do prądu) i jest on w niezmienionej formie

    2) Szukałem prac o takim temacie jaki dostałem w intenecie, po polsku (obawiam się, że mój angielski nie jest na tyle dobry, by sięgać po prace w tym języku), i niestety nic nie znalazłem

    3) Układ rozrysował mi prowadzący i zamiast tych tranzystorów o których była mowa, były idealne źródła prądu stałego, które zamieniłem wg przykładu na realizację źródeł prądowych z książki Nosala i Baranowskiego

    4) Co do stanu mojej wiedzy z dziedziny elektroniki nie ukrywam, że nie jest duża, jest to projekt na zaliczenie przedmiotu semestralnego i nigdy więcej nie będę miał z tym do czynienia

    5) Idąc tropem logicznego rozumowania, myślałem, że schemat (skoro narysował go doktor) jest poprawny i wystarczy zmienić jakieś szczegóły (a nie rysować za mnie całe schematy) i będzie dobrze, dlatego powróciłem do tematu 2 dni temu. Widać myliłem się...

    dziękuję za współpracę
  • Poziom 21  
    no ten pierwszy schemat, który zamieściłeś, wygląda już jakoś sensownie.
    Ale ten ostatni wogole nic nie przypomina.

    Może spróbój od nowa ?
    Wzmacniacz różnicowy, zrobiony na pożądnym op'ampie powinien spełniać twoje wymagania.
    Jeśli chcesz mega dokładność, to firma Texas Instruments produkuje potężnie pożądne, niskoszumowe wzmacniacze instrumentalne o wejściu różnicowym. Przystosowane są one do zastosowań pomiarowych.
    Popatrz na ich stronkę. Przykład INA103, wogóle cała seria INA1xx i INA2xx.


    Wzmacniacz różnicowy, wiedząć jaki jest prąd wyjściowy, niech steruje tranzystorem "dawkującym ten prąd".
    Najlepszy byłby układ Darlingtona. Pierwszy tranzystor, sprawny, szybki i z dużą betą, oczywiście zarazem najtańszy, czyli BC547.
    Drugi, najlepiej, jakiś tani tranzystor mocy. BD139 wytrzymuje 1,5A.
    Jeśli masz 7 złotych na niezdzieralny tranzystor mocy, kup BDW83. To darlington mocy. Wytrzyma 15A i ma ogromną betę.

    Jak chcesz, to podeśle ci jakiś przykładowy schemat.

    p z d r
  • Poziom 21  
    Schemat regulowanego stabilizatora prądu

    O proszę
    Spróbój z tym.
    Schemat jest mój, wnioskuję, że zaraz znajdzie się kilkadziesiąt błędów.
    Ale jeśli bledów nie ma, to urządzonko to bedzie sprawnie funkcjonować.

    Masz tu źródlo prądowe/napięciowe.
    Potencjometrem Curr ustawiasz ograniczenie prądowe na wyjściu, a potencjometrem Vol ustawiasz ograniczenie napięciowe.
    Do tego jest jeszcze przycisk, który "zeruje wyjście".

    Te trzy diody działają jak trzywejściowa analogowa bramka LUB.

    Jeśli chcesz źródło prądowe, to ustalasz ograniczenie prądowe, a gałke od napięciowego możesz rozkręcić na maksa. Na odwyrtkę tyż działa.

    Aha - potencjometr przy wzmacniaczu różnicowym służy do regulacji napięcia niezrównoważenia. Znaczy, jeśli zewrzesz wejścia wzmacniacza różnicowego (czyli nóżki R7), to na jego wyjściu ma być 0,000 V.

    p z d r
  • Specjalista elektronik
    Jak chcesz móc zjechać z prądem do zera, to suwak potencjometru regulacji prądu do wejścia '-' IC1B.

    A jak to ma być stabilne, to nie stabilizujesz napięcia 5V zenerką i tranzystorem - bo to tranzystor pływa,
    i diody od LUB dajesz na wyjściu, nie na wejściu (dokąd ma płynąć ich prąd? do polaryzacji wejścia?),
    co oznacza, że zamiast IC1A potrzebujesz trzech wzmacniaczy operacyjnych...
  • Poziom 21  
    _jta_ - ja dziekuje bogu, że są tacy ludzie jak ty :D

    No widzisz, jak zwykle masz absolutną racje i pokazujesz mi co jest nie halo w moim układzie:)

    No to może stabilizatory 7805 ? Na to akurat są sposoby i ni musimy się tym martwić.

    Diody można wyeliminować - poprostu zostawić samą regulację prądu, bez regulacji napięcia i bez włącznika stand_by.

    No i poza tym jest chyba wporządku, nie ?

    Dziękuje _jta_ za cenne uwagi !

    pozdrawiam
    Michał Kaczmarczyk
  • Specjalista elektronik
    Można użyć 7805, można LM317 (nie jestem pewien, ale chyba ma lepszą stabilność),
    można TL431, jeśli prąd, który pobierasz, nie przekracza 100mA...

    Dwa wzmacniacze operacyjne muszą mieć bardzo dobrą stabilność, jeśli chcesz uzyskać
    duży zakres regulacji prądu - przez 0.1 oma jak popłynie 10A, to będzie 1 wolt, ale jeśli zechcesz
    nastawić 1mA, to będzie 100uV, i już mało który wzmacniacz operacyjny ma taką dokładność.

    Poza tym uwaga, żeby to się nie wzbudziło - bo masz kilka stopni wzmocnienia w pętli.
  • Poziom 43  
    Witam,
    Panowie (a może i Panie), ale żeście się tu naprodukowali, a mojego poprzedniego postu, zwyczajnie nikt nie zrozumiał, albo zrozumieć nie chciał, ale nie dziwię się wcale, bo jak znam historie ludzi, których historia tego Świata pamięta, też nie byli przez sobie współczesnych rozumiani.

    Tyle wzmacniaczy operacyjnych i oprzyrządowania do nich, po co, pytam?
    Jeden wzmacniacz operacyjny, ale porządny (elektrometryczny o prądach polaryzacji wejść mniejszych od pojedyńczych femto amperów) są dostępne od jakiegoś czasu w naszej RP za złotówki (choć trochę tych walorów wysupłać trzeba).
    Do tego jeden, a porządny, tranzystor polowy (CMOS) mocy z izolowaną bramką (prąd bramki mniejszy od pA). Całość uzupełnia (też do kupienia za złotówki) wysokostabilne (niestabilność rzędu 10^6, czyli 1ppm) źródło napięcia odniesienia 5.0V. Do tego niezbędna przetworniczka (symetryczna) napięcia potrzebna do zasilania rzeczonego wzmacniacza operacyjnego i źródła napięcia odniesienia.
    Oczywiście główne źródło energii, tylko autor nie określił jaka ma być maksymalna wartość napięcia na wyjściu tego źródła prądu.
    Wszak teoretycznie jest to wartość nieskończona, ale wtedy też nieskończenie wielka musi być też wartość energii tego źródła, pomijam fakt braku realizowalności z przyczyn technicznych.
    Do tego, oczywiście dekadowy (sześcio, jak to wynika z zakresu prądów wyjściowych) rezystor (wysokostabilny i o odpowiedniej mocy), jako przetwornik prąd - napięcie i kilka drobnych podzespołów biernych potrzebnych do zadziałania całości.

    By było się o co bić, to ustaniawiam nagrodę w ilości 100pkt (a co stać mnie na to, szybko sobie to odrobię, po co mam mitrężyć, jak inni, punkty uzyskiwane na tym Forum), dla tej osoby, kto w miarę poprawnie jako pierwsza narysuje i zamieści tu schemat według opisanego przeze mnie widzenia.
    Nie potrzeba oznaczać potrzebnych elementów w sensie właściwych typów katalogowych (ale istotne wartości liczbowe tak), bo to pomogę zrobić zwycięzcy sam.

    Pozdrawiam
    Greg
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Schemat regulowanego stabilizatora prądu


    tak poprostu wstawiłem INA103, bo nie mam czasu na szukanie odpowiedniego układu scalonego. W to miejsce może być poprostu wzmacniacz różnicowy, najlepiej z wejściami na FETach.
    Z serii INA lub OPA - byłoby pysznie.

    Pomijam kwestię zasilania, bo musze iść spać, jutro do pracy na rano :P.

    Tranzystor wstawiłem pierwszys lepszy, bo nie używam ich do takich celów. Nie wiem, który by się nadawał.
    Tak już chyba lepiej, nie ??

    pozdrawiam
    bucowski