Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmak (head) do basu 120W - w końcu się udało

Sebastain 05 Kwi 2006 23:06 3196 8
  • Witam.

    Z pomocą przycisku "szukaj", kliku schematów i starej obudowy udało mi się zrobić całkiem nieźle brzmiący wzmacniacz do gitarki basowej. Nie mierzyłem jeszcze ile "wytrzyma", udało mi się go sprawdzić na kolumnie ZG603 i nie mogę się doczekać kiedy kupię celestiona. Ale o tym później.
    Założenia projektu były takie, żeby uniknąć "zbędnych" elementów wpływających na brzmienie a zostawić tylko te, niezbędne, dlatego wszystko zasilane symetrycznie, kondensatory separujące są tylko na wejściu i za potencjometrem głośności. Dlatego też nie konstruowałem na tranzystorkach.
    Brzmienie chcę jeszcze porównać z jakąś zawodową "głową".

    Bilans kosztów:
    2xLM3886 + OPA2604 - z sampli, które leżą w pudełku już ze 2 lata.
    oporniki, kondensatorki, podobnie stare zapasy, trochę z demontażu.
    Transformator - nawinięty od podstaw, wyjęty z zepsutego UPS-a rdzeń EI 19cm2 czyli około 230W mocy, napięcia na wtórym 2x22V
    Obudowa - stary wzmacniacz Technics, śłiczny, który przeżył już 3 moje konstrukcje DIY, przywieziony w prezencie z GB.

    Jak na razie koszty 0 (zero)
    co musiałem kupić:
    Potencjometr 2x100k A do preampu, cynę, bo się skończyła, i wytrawiacz do płytki.

    Płytki wykonane metodą "termotransferu" przy pomocy żelazka i papieru kredowego.

    Schematy jakich użyłem:

    Przedwzmacniacz: jest to "uniwersalny przedwzmacniacz audio z EP 3/98. Trochę się wahałem ale jest ok. Ślicznie się przesterowuje na dużych czułościach, brzmi niemalże jak "FuzzyFace"
    Korekcja: fragment preampu basowego http://www.albertkreuzer.com/pics/el/pre/schem/preamp_sch21. gif z tym, że regulacja zakresu średnich (przełączane kondensatory) użyłem 3 pozycji: 2 skrajne i środkową. Działa rewelacyjnie.
    Końcówka mocy: Ampli-LM3886bridge. Po francusku dziadostwo, dobrze że elektroniczne pismo obrazkowe w każdym języku brzmi tak samo :). Trochę obawiam się o wytrzymałość prądową gościa, dlatego muszę uważać na obciążenia 4-ohmowe.

    Płyta frontowa wzmacniacza bez zmian, wszystkie gałki wykorzystane, różnią się tylko opisy. Volume, bas sopran i przełącznik głośników/słuchawek bez zmian. Wejście MIC wykorzystane jako wejście "główne", potencjometr balansu, to regulacja średnich a selektor wejść to przełącznik kondensatorów średnich.. Tylko ja o tym wiem i teraz już wy.. :)

    Pozostałe przyciski i otwory do "wykorzystania". W jednym chcę zrobić wejście liniowe i może zrobię jakiś efekcik, nie wiem na ile przydatny byłby kompresor, może podpowiecie jak to się używa, bo ja gram dopiero od kilku miesięcy. Może jeszcze dorobię typowego fuzza na opampie.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Sebastain
    Poziom 20  
    Offline 
    Sebastain napisał 497 postów o ocenie 49, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Inowrocław. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2
    Miki_13
    Poziom 12  
    Wzmacniacz dobrze wykonany, ale szkoda tego technicsa pewnie miał z 80w rms :| ale jak był uszkodzony moge wybaczyć :) :) I duży plus za cenę wykonania :)
  • #3
    Sebastain
    Poziom 20  
    Ten Technics grał na dwóch STK020 i miał góra 25W na wyjściu. Polskie napięcie mu chyba nie służyło albo Altusy (wtedy to był szczyt hi-endu) bo miesiąc po przyjeździe padł jeden STK a kilka lat później drugi, kiedy zaczynaliśy z kolegą bawić się w audiofilizm. Należał do kolegi i odkupiłem te zwłoki chyba za piwo i partyjkę bilarda. :) W nim zamontowałem mój pierwszy DIY, na TDA203, potem wcisnąłem klona Toski, który grał kilka lat. Potem zapragnąłem większej mocy i kupiłem Denona a Techniol poszedł do piwnicy. Przeleżał tam kilka lat i teraz nastąpiła reanimacja


    Cel jaki przyświecał to koszty ograniczyć do minimum.. czyli udało się "coś z niczego".

    Do przeróbki (zainwestowania) został zasilacz, bo na razie jest na pająku: 2x1000uF i mostek 5A, no i drobne "poprawki", oklejenie wykładziną i metalowe narożniki, coby się nie obijał w transporcie.
  • #4
    blade13
    Poziom 14  
    No ladnie by wygladal po oklejeniu, ale front zostaw taki jaki jest, moze mala polerka pastą Tempo. A kondensatroy dobre 2x10.000uF/50V kosztuja 20zl z przesyłką :D
  • #5
    Sebastain
    Poziom 20  
    Front to podstawa!!! Zostanie taki, jaki jest. Chciałem zmyć napisy, które są nieadekwatne do funkcji ale nie chcą sie zmyć.. Front jest czymś polakierowany, w paru miejscach są dziwne zadrapania.
  • #6
    ROŚ
    Poziom 15  
    Konstrukcja ładna, nie powiem ale 4/6 bo obudowe już miałeś cwaniaku a z nią jest zawsze najtrudniej :). Dobrze byłoby mieć kolumne tej samej szerokości albo szerszą. Wejście IN mogłeś zrobić na 1 otworze po prawej ( na środku dziwnie wygląda :P) na efekty i kondensatory masz jeszcze sporo miejsca, trafo nie za małe ?
    PS fajny bass- zak ?
  • #7
    Sebastain
    Poziom 20  
    Po "pierwszym" razie zawsze budowę czegokolwiek zaczynam od obudowy... :)

    Potem po kolei moduły, montuję odpalam i działa.

    Ta kolumna poniżej to też zmontowane z desek jakich miałem, do ćwiczeń w domciu. Wmontowałem w nią jakiś zbędny GDN20/60/15 i tani gwizdek, który się spalił przy pierwszej próbie. Docelowo mam zamiar zrobić pakę na jakiejś 15-tce i taz zrobić miejsce, taką "kieszeń" na ten wzmak, żeby to wyglądało jak jedna całość.

    Trafo ma około 230W a końcówka 120W, myślę, że wyciągnąłbym z tego trafa jeszcze z 50W mocy do wzmaka.

    Co do wejść - z racji tego, że nie mogę zmyć napisów, opis "MIC" najbardziej odpowiada. Wejście z prawej ma opis "Tape monitor" i to będzie adekwatne do wejścia liniowego i przycisku "włącz/wyłącz" to wejście.. :)


    A gitarka to Zak... :)

    Acha jeszcze słowo wyjaśnienia. Ta zielona płytka po lewej z krzywo wlutowanymi rezystorkami to wzmacniacz słuchawkowy z jakiegoś odtwarzacza CD, z wywalonym potencjometrem głośności. Używam też tego gniazdka do podłączenia stroika.
  • #8
    blade13
    Poziom 14  
  • #9
    Sebastain
    Poziom 20  
    Polerka niezła... :) Kiedyś też to trenowałem ale potem dobrze jest to polakierować, bo matowieje. Miałem kiedyś też przerobioną Toscę, tylko z niej została.. też obudowa. Na panel przedni przykręciłem prostkątny kawałek wypolerowanej blachy aluminiowej. Po polerce efekt był podobny, niestety, po kilku miesiącach zmatowiało. Dlatego Technicsa wolę nie ruszac na razie.