Czy ktos z uczestników forum ma schemat na budowe kotła parowego i do niego silnik parowy o mocy np 2 kw.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tam92441 napisał:Co do kotła parowego, to w samochodzie Doble z lat 20. XX wieku zastosowano rozwiązanie zbliżone do bojlera przepływowego - kocioł miał postać zamkniętej skrzyni, z długą wężownicą w środku (w tym aucie miała 525 stóp, czyli około 160m). Na jednej ze ścian zamontowany był normalny gaźnik, do którego powietrze wdmuchiwane było wentylatorem - przed uruchomieniem elektrycznym, potem małą turbiną parową. Nad gaźnikiem znajdowała się świeca zapłonowa służąca do zapalania płomienia. Zaletą tego kotła było to, że parę uzyskiwało się w mniej niż minutę, oraz nie było problemu z rozsadzeniem go, bo jednorazowo gotowało się nie więcej niż litr wody. Wątpię żeby dzisiaj przeszedł pomysł z gaźnikiem i wentylatorem, ale można zastosować zwykłe palenisko - w końcu nie chodzi Ci o możliwość odpalenia w 45 sekundMożliwe że dałoby się nawet bez ognia - odpowiedni kolektor
słoneczny, na tyle mocny by zagotować wodę, i mamy prąd ze słońca
Breżniew napisał:Zapomnij o kotle i maszynie parowej. Taki układ to urządzenie ciśnieniowe które powinno byc objęte dozorem UDT. Nie jest to wcale taka prosta sprawa z kotłem .
Jeśli chodzi ci po głowie zrobienie maszyny cieplnej o wyzszej sprawnosci od parowej szukaj w necie materiałow o silniku Stirlinga. Jest to silnik o spalaniu zewnętrznym ale jego czynnikiem roboczym jest powietrze lub inny gaz poruszajacy pod wpływem zmian swojej objętości i cisnienia tłoki. Silnik taki bez problemu moze rozwijąc 3000 obr/min i napędzać prądnice . Jako paliwo mozna wykozystać prawie wszysko co się spala . Modele tego silnika działąja korzystając z ciepła dłoni trzymającej go osoby.