Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amplituner Yamaha RX-V795RDS i zabezpieczenia

doomelek 09 Kwi 2006 21:08 3665 3
  • #1 09 Kwi 2006 21:08
    doomelek
    Poziom 16  

    Witam .. mam problem z amplitunerem jak w temacie a problem jest taki jak to przeważnie z amplitunerami tej firmy czyli po wlaczeniu dziala ok 2 sekund i sie wylacza. Zapewne procesor wykrywa ze cos jest nie tak i wylacza sprzet. Ciekawi mnie co procesor monitoruje ... gdzie sa uklady protekcji ?? A moze da sie wlaczyc jakis tryb serwisowy zeby wyskoczyly jakies kody bledów (w starej wieżyczce Panasonica tak bylo) zawsze to wiadomo by było gdzie szukac usterki :)
    Dodam że we wszystkich pięciu kanałach tranzystory są OK i nie ma napiecia stałego na wyjściu (mierzone bezpośrednio na tranzystorach a nie za przekaźnikiem :) ). Poprawiłem również wszystkie luty na płytkach z końcówkami mocy.

    0 3
  • #2 09 Kwi 2006 21:17
    gart62
    Poziom 31  

    Witaj!
    Sprawdź zasilania dochodzące do wszystkich układów amplitunera, może gdzieś po drodze jest jakiś uszkodzony bezpiecznik (jego obudowa może wygląć jak obudowa tranzystora) lub rezystor bezpiecznikowy. Sprawdź zasilanie procesora głównego i pozostałych. Sprawdź, czy któraś z linii zasilających nie ma zaniżonego napięcia.
    Pozdrawiam.

    0
  • #3 09 Kwi 2006 21:20
    mrrudzin
    Poziom 39  

    tak z innej strony:
    czy ktoś z was orientuje się może jak włączyć opisywany przez autora tematu tryb serwisowy?
    Czy jest to taka sama kombinacja klawiszy (bo podejrzewam ze tak to się robi) dla wszystkich amplitunerów. Mam Yamahę RX-V457. przeryłem internet wzdłuż i w szerz i nic nie znalazłem

    0
  • #4 15 Kwi 2006 14:02
    doomelek
    Poziom 16  

    Problem rozwiazany ale aż wstyd przyznac co było przyczyną wyłączania się amplitunera :)

    Powiem jak było od początku ... zakupiłem uszkodzony amplituner i tez nie chciał się włączać ale okazało sie że spalone były tranzystorki w jednym kanale ... wylutowałem tranzystorki i niestety u mnie w miasteczku ich nie było wiec poskładałem amplitunerek bez nich i wszystko śmigało.
    Po jakimś czasie wyruszyłem w podróż do wielkiego miasta i zakupiłem tranzystorki .. niestety nie były to jakieś parowane tylko zwykłe i to jeszcze jeden i drugi zakupione oddzielnie w innych sklepach i niby tej samej firmy ale obudowy miały troche inne .. no ale cóż takie były tylko.

    Po powrocie zabrałem się za naprawę .. porozkręcałem poł amplitunera bo ciężko dojść do tranzystorów .. wlutowałem co trzeba i poskładałem go tak na szybcika na kilku śrubkach żeby sprawdzić ... i co ... i nic .. zaczeły sie problemy czyli wtedy zaczął się wyłączać ... wylutowałem tranzystory bo myślałem że coś z nimi nie tak (wydałem na nie prawie 7zl na obydwa:) )chociaż na wyjściu nie było napięcia stałego .. i co .. i dalej tak samo :(
    Ściągnołem schemat i szukałem .. mierzyłem .. i tydzien minoł z rozgrzebanym amplitunerem .. w końcu powyjmowałem resztę bebechów żeby dostać sie do procesora włączam a tu ani wyświetlacz nie zaświeci bo od razu się wyłącza .. to mnie zastanowiło ... i okazało sie że między masami w rożnych punktach jest napięcie nawet rzędu 7V ... miałem już trop !!

    Poskładałem do kupy .. oczywiscie wyłączał sie nadal po 2 sek. i szukałem gdzie mi masa nie masi :) .. okazało się że nie na wszystkich chinchach z tyłu jest masa a mianowicie na małosygnałowych Center i na wszystkich wyjściach głośnikowych była jakby oddzielna masa niż na pozostałych wejściach/wyjściach ... przyczyna brak srubki dokręcającej wyjścia głośnikowe do obudowy !!!!!@!! ... Ta mała jedna śrubeczka łączyła własnie te dwa obwody masy łącząc gniazda do obudowy amplitunera a nie zakręciłem jej dlatego że na szybko chciałem przetestować nowo wmontowane tranzystorki.

    Niech to będzie przestroga dla wszystkich że nie wolno się spieszyć i zawsze trzeba wszystko solidnie dokręcać bo czasem coś małego niby nie mającego nic wspólnego z elektroniką może tak nabruździć :)

    Pozdrawiam wszystkich

    P.S. Ha coś znalazłem odnośnie dodatkowych opji w amplitunerku a mianowicie przy wyłączonym amplitunerze naciskamy INPUT MODE oraz FM/AM i przy wciśnietych tych przyciskach naciskamy i przytrzymujemy STANDBY/ON i mamy dodatkowe opcje :) niech tylko ktoś mi powie co to i do czego :)
    W innych modelach może być troche inaczej ale wszystko jest tutaj http://www.yamaha.com/yec/customer/presets.htm

    0