Witam! Zamontowałem koledze centralny zamek łącznie z siłownikami oraz centralkę alarmową z pilotami. Centralny jest załączany i wyłączany pilotami od alarmu. Problem polega na tym, że prawie codziennie kolega przejeżdza do mnie i mowi ze mu piloty nie dzialaja. I rzeczywiscie, co jakiś czas, zwykle gdy chce zamknac samochod po jezdzie, piloty są martwe. Centralny działa ale wyłącznie z kluczyka. Centralka alarmowa jest padnięta. Ja wystarczy ze przewod zasilający centralkę masowy odpinam na kilka sekund, podpinam i wszystko jest ok, ale niestety tylko na jakis czas. Może któryś z szanownych kolegów miał podobny problem, proszę o pomoc! Centralkę alarmową i centralkę od centralnego zasilam stałym plusem wziętym ze stacyjki oraz przewodem masowym ciągniętym od ujemnej klemy akumulatora. Własnie ten przewód odpinam w przypadku problemu i po ponownym podlaczeniu wszystko jest ok, tak jakby centralka potrzebowala resetu. Co to może byc??? Pozdrawiam!!!