Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Padnięty akumulator Pb. Czy można go zregenerować?

14 Kwi 2006 10:18 4428 5
  • Poziom 23  
    Witam

    Mam stary akumulator ołowiowy marki PANASONIC
    Wykorzystałem go w przetwornicy 220V domowej konstrukcji (urządzenie wykorzystuje 2 identyczne akumulatory 12V - drugi jest w porządku)
    Obecnie SEM tego ogniwa to zaledwie 5V (2 akumulator - 12,3V)
    Ładowanie na niewiele się zdaje, po krótkim czasie SEM maleje.

    Podam specyfikację tego akumulatora:
    Panasonic
    Lead-acid Battery
    LCL 12V/24P (12V, 24Ah/20HR)
    Constant Voltage Charge
    Voltage regulation
    cycle use: 14,6 ~ 15,0V
    standby use: 13,6 ~ 13,8V
    Initial current
    less than 8,0 amperes
    Matsushita Electric Made In Japan

    Moje pytanie jest takie: Czy można coś zrobić z tym akumulatorem - zregenerować, czy nadaje się tylko do wyrzucenia (zrekultywowania)?
    Będę wdzięczny za wszelką pomoc.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Zasiarczony aku - można odsiarczyć :D. Trzeba go ładować małym prądem (jedna dziesiąta zalecanego prądu, czyli jedna setna pojemności) przez bardzo długi okres czasu. Jak normalnie się aku ładuje 12h (przy 1/10 pojemności) to trzeba mu poświęcić 5 dni bez przerwy przy 1/100 pojemności... Proponował bym go uprzednio przepłukać wodą destylowaną i zaopatrzyć w „świeży” elektrolit. I co najważniejsze zapewnić odpowiednie chłodzenie zasilacza którym byś go odsiarczał (ZASILACZA, bo prostownik będzie za mocny).
  • Poziom 28  
    kolego :arrow: inkognito09

    robiłeś już to ? przeważnie nic niedaje odsiarczanie, a jeżeli da to taki akumulator ma mniejszą pojemność. Moje zdanie jest jedno - dużo straconego czasu - słaby efekt.

    aha jeszcze jedno sprawdż czy elektrolit ma odpowiednią gęstość.

    Pozdrawiam :)
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Kiedyś odsiarczałem mały aku z motocykla. Jeszcze z rok pochodził. Fakt, miał mniejszą pojemność, ale chodził. To czy odsiarczanie coś da, w szczególności zależy od samego aku, jeżeli jest lekko zasiarczone jeszcze da radę go ożywić (choć troszeczkę :D). Jeżeli mówimy to o prehistorycznym aku w którym płytki są bielutkie o zasiarczenia – no to nie wymagajmy cudów :D. Z resztą, wcale to nie jest takie „ciężkie”, przecież nie trzeba go ciągle pilnować. Przez tydzień codziennie rano i wieczorem poświęcałem mu 2min, sprawdzając napięcie i wartość prądu ładującego go. Ładowałem go zasilaczykiem sklepanym za 5zł z 5min.

    Nie szczególnie się zmęczyłem :D.
  • Poziom 23  
    Mogę popróbować. Najpierw muszę skombinować zasilacz.
    Jeśli chodzi o wymianę elektrolitu i płukanie, to będzie problem, bo nigdy nie rozbierałem akumulatora. :)