Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

km1 27 Lut 2008 14:07 82278 62
  • #31 27 Lut 2008 14:07
    Zielu
    Poziom 11  

    Po przeczytanie tego tematu postanowiłem poeksperymentować z wodorotlenkiem potasu :D. W hurtowni chemicznej kupiłem opakowanie 1kg. Jest to KOH czysty, do analizy. Myślę ze do tego zastosowania wystarczyłby preparat techniczny, ale nic innego nie mieli. Za to opakowanie zapłaciłem 10zł.

    Pytanie 1: jakie powinno być stężenie roztworu? 5..10%?
    Pytanie 2: czy można używać wody z kranu, czy też powinna to być woda destylowana?

  • Arrow Multisolution Day
  • #32 27 Lut 2008 19:28
    KJ
    Poziom 31  

    Myślę że do prób wystarczy woda z kranu. Radzę z tym związkiem uważać - okulary ochronne obowiązkowe. Dostanie się nawet nie stężonego roztworu do oka grozi nieodwracalnym jego uszkodzeniem. Nie mówię co by było gdyby ci odprysnął odłamek wtedy gwarantowana CAŁKOWITA UTRATA WZROKU. Tyle w kwestii bezpieczeństwa. Co do parametrów roztworu na początek proponuję zrobić 2% roztwór. Jeśli nie będzie widać efektów to podnieść stężenie do 5%. Więcej niż 10% nie ma już raczej sensu bo reakcja zacznie przebiegać gwałtownie i cały proces zrobi się niebezpieczny - będzie się wydzielało dużo wodoru a temperatura kąpieli bardzo gwałtownie wzrośnie co jeszcze przyspieszy reakcję. jak by tego było mało na powierzchni metalu pojawia się wżery podobne do tych powstających przy korozji żelaza.

  • #33 28 Lut 2008 00:58
    Zielu
    Poziom 11  

    Dzięki za rady. Zrobię jak mówisz.
    Oczywiście nie lekceważę środków bezpieczeństwa. Za poleceniem koleżanki chemiczki (studentki :D), nabyłem ochronne rękawiczki, ponoć jakieś lepsze, kauczukowe, za cale 4zł. Okulary pożyczone od niej.
    Tylko ze są one jak dla mnie mało wygodne... A to chyba zwykły plastik... Czy wystarczą okulary ochronne zakupione w supermarkecie? Mam takie jedne (potrzebowałem do pracy przy szlifierce)- są pełniejsze i na gumkę, co polepsza ergonomię.

  • #34 28 Lut 2008 07:40
    FlyBoy
    Poziom 28  

    Jeżeli nie chcesz mieć "rumieńców" od roztworu, to lepiej dmuchać na zimne i używać maski. Nie ma żartów z chemikaliami, wypalonego oka nie da się już przywrócić, blizny na poparzonej twarzy też pozostaną, więc BEZPIECZEŃSTWO PONAD WSZYSTKO!
    Pozdrawiam.
    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

  • #35 28 Lut 2008 11:51
    Fyszo
    Spec od GSM

    Okulary wystarczą. Ja jakoś przeżyłem mycie rąk granulatem KOH. Nic szczególnego mi się nie stało - i flaszke wtedy wygrałem.

    Aha generalna zasada rozpuszczania - czyli kierunek od 0% zagęszczamy a nie od 100% rozcieńczamy. Przekładając na nasze wrzucamy substancję do rozpuszczalnika (wody) a nie wlewamy rozpuszczalnik (wodę) do substancji.

  • #36 01 Mar 2008 12:34
    jag61
    Specjalista d/s ochrony radiologicznej

    Dodam jeszcze, że rozpuszczanie się wodorotlenków w wodzie jest reakcją silnie egzotermiczną - dlatego patrz co napisał Fyszo.
    Gilow - Fosol jest mieszaniną na bazie kwasu fosforowego i szczawiowego - patrz - użyj "KRETA".
    I jeszcze jedno - Fyszo - wiem, że można tak zrobić, ale chmmm.." niedoświadczonym chemikom" nie mówi się takich rzeczy. Chyba wiesz, że wodorotlenki rozpuszczają białko (naskórek i skórę) - a jak się poczuje ból - jest już za późno. Rany goją się baaardzo powoli...

    Dodano po 9 [minuty]:

    Na stronie którą podał KJ ( ta ) widać "efekty" poparzeń chemicznych....

  • #37 04 Mar 2009 17:08
    Farmi18
    Poziom 14  

    to jak z tym kretem w końcu! Jakie efekty??
    Kwas z akumulatorów skąd wziąść?? Bo chyba najlepszy efekt.

  • Arrow Multisolution Day
  • #38 19 Mar 2009 10:09
    jag61
    Specjalista d/s ochrony radiologicznej

    Farmi - a co chcesz zrobić z kwasem do akumulatorów ? ( tzn kwasem siarkowym - H2SO4) - weź pod uwagę, że kwas siarkowy (jako nieorganiczny kwas tlenowy) powoduje oksydację (utlenienie) powierzchni aluminium (glinu), przez co powstaje warstwa bardzo odpornego chemicznie tlenku glinu (Al2O3). Jak to już było poruszone wcześniej (chyba - lub wiadomości z lekcji chemii) - na aluminium działa kwas solny ( a właściwie wodny roztwór chlorowodoru - ;-) ) - reakcja jest dość gwałtowna i trzeba uważać "bawiąc się" tym.

    P.s.
    Swego czasu, przypadkowo udało mi się przeprowadzić eloksalację aluminium połączoną z barwieniem - "wygotowanie" naczynia aluminiowego ( menażki - ;-) ) w wodnym roztworze soli spożywczej ( jodowanej). Gotowanie przeprowadzone w emaliowanym garnku z uszkodzoną emalią ( odsłonięta blacha stalowa). Efekt był naprawdę pozytywnie zaskakujący - kolor ciemnobrązowy- wpadający w czarny, równomierne pokrycie.
    Jedyny problem to to, że (jak się później okazało) wytworzona warstwa była stosunkowo cienka i bez zabezpieczneia dodatkowego może się ścierać.

  • #39 14 Lip 2009 21:50
    manekinen
    Poziom 29  

    Witam, podziele się tutaj (w jak najbardziej odpowiednim temacie) moimi ekperymentami...

    Robiłem próby na zbędnym kawałku blachy aluminiowej (tej samej z której robie obudowę). Wypróbowałem chyba wszystko czym mozna drapać, wszelkie pomysły które znalazłem w sieci. Wełna stalowa od drobnej po grubą, twarde gąbki do mycia naczyń, też różne, papier ścierny, i szczotkę drucianą. Egzamin zdała tylko szczotka druciana, reszta badziewia nadaje się tylko żeby z błyszczącej powierzchni zrobić matową, żadnego efektu szczotkowanego aluminium. Tutaj -> http://forums.bit-tech.net/showthread.php?t=114028 gość sobie fajnie wymyślił z papierem ściernym i prowadnicą z dóch desek aby robić proste linie, nie wiem jakim cudem uzyskał on tak głębokie rysy papierem ściernym 100, 180 czy 240. Dla mnie przy obrabianiu papierem 100 oderwane ziarno turlało się po powierzchni miękkiego alu robiąc ślady. Kolejną wadą jest to że brzegi blachy są bardziej zeszlifowane i jest to widoczne. Oto efekt, bardzo płytkie i nie równe rysy:

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    W miarę dobry efekt uzyskałem po szczotkowaniu szczotką drucianą. Aby uzyskać proste linie skleciłem sobie taki oto blat z prowadnicą, blacha jest umocowana na dwa kawałki dwustronnej taśmy klejącej:

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    Jednak nie do końca spełniło to swoją funkcję bo linie nie są do końca proste - szczotkę drucianą trzeba było prowadzić pod kątem tak aby pokryła całą powierzchnię, a więc przylegała tylko jednym rogiem do prowadnicy. Szczotkowałem tylko w jednym kierunku, tak jak wszędzie zalecają, ale wyszło na to że można machać w obydwie strony i efekt jest zbliżony (nie gorszy). Szczotkowanie ładnie zaokrągliło brzeg otworu wykonanego pogłębiaczem stożkowym, rysy wyszły równierz dobrze na brzegach blachy, gdzie papier ścierny je potrafił bardziej zeszlifować. Efekt to ładne głębokie rysy, da się zauważyć po nie których że nie są równoległe z pozostałymi:

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC





    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    Blachę trawiłem w wodorotlenku sodu, a dokładnie w preparacie KRET w granulkach. Składu nie podano na etykiecie, napisano jedynie że zawiera ponad 30% NaOH, do tego aktywator w postaci aluminiowych opiłków stanowiący może 10% zawartości. Więc co oni tam upchali w pozostałe 60%? Nie wymyśliłem żadnego sposobu na oddzielenie opiłów alu od granulatu, były tej samej wielkości. Wsypałem do kuwety ze 3-4 stołowe łyżki kreta, wlałem około 0.7l wody. Blachę wkładałem na 10 sekund po 3 razy aby nie przesadzić z trawieniem, reakcja była bardzo gwałtowna więc trzeba sypać jakieś 2 łyżki na 1 litr wody. Od razu z kuwety z wodorotlenkiem sodu blachę wkładałem do kuwety z ciepłą wodą aby nie pozostawić śladów podtrawień. Po zakończeniu mycie mydłem. Oto uzyskany efekt:

    Strona obrabiana szczotką drucianą:

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    Strona obrabiana papierem ściernym 100:

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    Porównanie surowej blachy z blachą po szczotkowaniu i trawieniu:

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    W rzeczywistości nie widać tych czarnych kropek, wyglądających jak zapieczone ziarna papieru ściernego. Niestety mimo starań nie dałem rady wykonać lepszych zdjęć posiadanym aparatem, ale wyszło na prawdę bardzo ładnie. To, że taka powierzchnia jest odporna na tzw paluchy jest nieprawdą, po mocniejszym dociśnięciu palce zostawiają ślady które trzeba zmywać detergentem. Oczywiście przed szczotkowaniem jak i trawieniem blachę myłem w spirytusie. Nie wiem też jaki to stop tego alu, ale jest bardziej twarde jak miękkie. AHA i polecam zachować szczególną ostrożność przy zabawie, rękawiczki ochronne to podstawa.

    Teraz pytanie, co z tym dalej robić (anodowanie nie wchodzi w grę). Docelowo blacha ma być czarna, czy farba podkładowa do aluminium będzie się trzymała do tak wytrawionej powierzchni?

  • #40 14 Lip 2009 23:27
    KJ
    Poziom 31  

    Po anodować i zabarwić - tak jak to się robi profesjonalnie. Powierzchnia wg mnie taka sobie. Aluminium wydaje się być dobre do anodowania bo po trawieniu nie wyłażą łuski dodatków stopowych.

  • #41 15 Lip 2009 19:27
    manekinen
    Poziom 29  

    Próbowałem dzisiaj zrobić lepsze zdjęcia, ale i tak marnie wyszły, na powierzchni widać czarne rysy i kropki których gołym okiem nie widać...

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    Wyczytałem gdzies że lepsza jest szczotka mosiężna, mam jeszcze kawałek blachy do testów więc spróbuje, zdobyłem jeszcze taką gąbke pokrytą ścierniwem, nie wiem jak się to nazywa ale jest bardzo szorstka (jak papier ścierny) ale powierzchnia jest o wiele równiejsza i ścierniwo nie wykrusza się - również wypróbuję.
    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    Jasne, anodowanie, oksydowanie - to jest wysoki koszt, a do tego musiał bym wysyłać to do jakiejś firmy - odbiór pocztą, bez sprawdzenia jakości wykonania usługi. Po za tym całe urządzenie jst DIY więc obudowa także. Są farby podkładowe do aluminium, do tego jakaś dobrej jakości czarna matowa farba, moze znajde coś utwardzanego termicznie? Wtedy była by bardziej odporna na zadrapania? Myśle że każdy staje przed takim problemem a w sieci niewiele jest napisane na ten termat, każdy odsyła do anodowania itp, lub do jakichś dziwnych drogich wynalazków.
    Gdyby miał to być naturalny kolor takiego podtrawionego alu, to nie ma problemu bo można położyć warstwę jakiegoś dobrego lakieru do podłóg i to wytrzyma rysy i obicia. Ale jeśli chodzi o czarny mat, potrzeba farby która to wytrzyma.
    Pozdrawiam.

  • #42 15 Lip 2009 19:32
    KJ
    Poziom 31  

    Mi chodzi o to że możesz samemu po anodować :) i zabarwić :) a nie że masz do firmy dać. Nie jest to proces super skomplikowany. pewnych problemów może jedynie nastręczyć kontrola temperatury procesu ale i to da się rozwiązać zwłaszcza że skala nie jest jakaś mega wielkoprzemysłowa u ciebie. Barwienie na czarno ? Są do tego barwniki - nadają się takie do barwienia tekstyliów np. Możesz zrobić dowolny kolor prawie :)

  • #43 24 Sie 2009 03:29
    manekinen
    Poziom 29  

    Cześć, robiłem kolejne próby. Tym razem papierem ściernym 180 przyklejonym do podłużnej deski. Ta sama prowadnica co wcześniej, ta sama technika, efekt o wiele lepszy, ciut nie fabryka :) Najważniejsze to aby nie porysować powierzchni podczas wykonywania otworów bo ciężko takie ryski zakryć. Ruchy wykonywać pewne, od jednej strony do drugiej, ale deskę z papierem starannie przykładać dużo wcześniej przed naszym panelem bo jeden krzywy ruch przykładanej deski narobi straszne skośne rysy które aby zakryć też trzeba się sporo namachać.

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    Próbowałem też anodowania i barwienia, dokładnie według przepisu z TEJ strony. Niestety coś poszło nie tak, ale nie poddaje się i jeszcze będe próbował.

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    Mam nadzieje że nikt nie będzie miał za złe że odkopuje ciągle temat, ale to chyba jedyny taki na forum :)

  • #44 04 Paź 2009 01:16
    bojp
    Poziom 13  

    manekinen napisał:
    Mam nadzieje że nikt nie będzie miał za złe że odkopuje ciągle temat, ale to chyba jedyny taki na forum :)


    Tym się nie przejmój. Pomożesz wielu ludziom. Ja osobiście od jakiegoś czasu pilnie śledzę Twoje poczynania, gdyż nie ukrywam, że zaoszczędzą mi one wiele wysiłku. :] Sam chcę wykonać sobie kilka paneli do różnych urządzeń i jak na razie poszukuję najlepszej metody. Osobiście skłaniał bym się do anodyzacji i jestem bardzo ciekaw jak Tobie ona poszła. Pilnie trzymałeś się zalecanych reżimów? Czy mógł byś fotograficznie udokumentować wyniki pracy?

  • #45 04 Paź 2009 01:44
    Doominus
    Poziom 34  

    manekinen napisał:

    Wyczytałem gdzies że lepsza jest szczotka mosiężna, mam jeszcze kawałek blachy do testów więc spróbuje, zdobyłem jeszcze taką gąbke pokrytą ścierniwem, nie wiem jak się to nazywa ale jest bardzo szorstka (jak papier ścierny) ale powierzchnia jest o wiele równiejsza i ścierniwo nie wykrusza się - również wypróbuję.
    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC


    To zwykła gąbka ścierna , gąbka do szlifu etc na oko to setka. Kiedyś udało mi się jeszcze dorwać 280 ale to już jest wykończenie lakieru.

  • #46 04 Paź 2009 14:16
    manekinen
    Poziom 29  

    bojp napisał:
    Tym się nie przejmój. Pomożesz wielu ludziom. Ja osobiście od jakiegoś czasu pilnie śledzę Twoje poczynania, gdyż nie ukrywam, że zaoszczędzą mi one wiele wysiłku. :] Sam chcę wykonać sobie kilka paneli do różnych urządzeń i jak na razie poszukuję najlepszej metody. Osobiście skłaniał bym się do anodyzacji i jestem bardzo ciekaw jak Tobie ona poszła. Pilnie trzymałeś się zalecanych reżimów? Czy mógł byś fotograficznie udokumentować wyniki pracy?


    Więc próbowałem wykonać pierwsze anodowanie wg opisu, tyle że nie odtłuszczałem w kwasie azotowym bo takiego nie zdobyłem. Odtłuszczałem w wodorotlenku sodu o bardzo małym stężeniu. Próbowałem się trzymać instrukcji, tzn 2A/dm^2, powierzchnia mojego przedmiotu to 0.2 dm^2 więc prąd wychodził 400mA. 400mA osiągnąłem przy około 3.75V a potem wzrosło do 5.5V gdy rezystancja rosła. Wrzuciłem do barwnika, wielka porażka. Same plamy, barwnik tylko minimalnie wnikł w strukturę blachy w niektórych miejscach. Dopiero później dowiedziałem się że reakcja zachodzi dopiero od min 10V. Kontaktowałem się z autorem tej strony, poradził aby anodować metodą stałonapięciową, tzn dać te 14V na 40 minut i się nie przejmować. Poanodowałem, wrzuciłem do barwnika, zabarwiło się całkiem ładnie, więc anodowanie uznaje w jakimś tam stopniu za poprawne. Tzn zabarwiło się równomiernie na całej powierzchni, ale że nie użyłem przy drugim barwieniu pompki akwarystycznej do mieszania, tylko mieszałem ręcznie, to porobiły się smugi. Tak czy siak zabarwiło się na taki jasny brąz, więc barwnik musi być do kitu (tylko jeden mieli czarny, za 1.50zł). Więc dopóki nie zdobęde konkretnego barwnika i kwasu azotowego zabawe wstrzymałem. Barwnik znalazłem, czarny, dedykowany do barwienia aluminium -> http://www.zachembarwniki.pl/karty.php?barwnik=57 nie wiem ile trzeba tego brać żeby sprzedali, nie kontaktowałem się. Ale jeśli byłby to kilogram, i byli by chętni, to można by było wziąć i się podzielić.

    Zdjęcia po drugim anodowaniu. Plamy i paluchy zostawione przeze mnie, nie przykładałem się bo tylko próbka :)

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    AHA i jeszcze uwaga co do samego kwasu, o ile minimalne odpryski na skórze nie pozostawiają żadnych śladów/szkód, to byle jaka kropelka na ubraniu zniszczy je.

    Dodano po 7 [minuty]:

    AHA, a tak wyglądało pierwsze anodowanie którego nawet nie można nazwać anodowaniem, więc myśle że różnica ogromna ;) Wstyd pokazywać :oops:

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

    Dodano po 32 [minuty]:

    Jeszcze się pochwalę co chciałbym wykończyć tą metodą, niestety przez brak barwnika i dobrych wyników, obudowa stoi i zbiera kurz... więc albo ktoś wspomoże albo będe zmuszony oddać elementy do zakładu który poanoduje i pomaluje proszkowo - a nie chciał bym tego robić :|

    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

  • #47 04 Paź 2009 16:11
    bojp
    Poziom 13  

    No tak.. pierwsza próba to porażka, ale druga już całkiem całkiem. Wychodzi na to, że aby dobrze wykonać anodowanie, to bez kilku wcześniejszych prób się nie obejdzie. :/ Jak to mawiał mój prof. od laborek: "Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka!" :D

    Co do kwasu azotowego, to można spróbować zamówić go stąd: www.pol-aura.pl
    Ja spróbuję zakupić w Chemii-Rzeszów (może się uda).
    P.S. Sam też się kiedyś przejechałem na kwasie siarkowym jak sobie spaliłem cały rękaw od bluzy. :/

    A jakiego barwnika użyłeś? Można stosować te do barwienia ubrań, które rozpuszcza się w wodzie? Mnie jednak bardziej interesowały by inne kolory np. złoty, szary, niebieski. Jak bym chciał czarny panel, to użył bym zwykłej blachy pomalownej farbą.

    Dobrze, że wspomniałeś o tej pompce akwarystycznej. Poszukam swojej na strychu. Wiedziałem, że hodowanie rybek kiedyś jakoś zaowocuje. :D

  • #48 04 Paź 2009 17:33
    manekinen
    Poziom 29  

    Zwykły barwnik do tekstylii "super kolor" czy jakoś tak, w małej saszetce. Rozspuszcza się w gorącej wodzie i barwi także w gorącej, około 60*C

    Dobrze gdybyś też jakieś próby porobił, kwas siarkowy na stacji benzynowej to 5zł/L, do tego jakaś kuweta (z opcją chłodzenia) i kawał blachy ołowianej, naprawde nic więcej nie potrzeba.

    Kreta używam w roli wodorotlenku sodu, ale też wolał bym zdobyć czysty wodorotlenek a nie z jakimiś dodatkami. Jeśli coś załatwisz to chętnie odkupie :)

  • #49 14 Sty 2010 11:10
    justa20
    Poziom 13  

    Mogę doradzić zamiast szczotkowania można użyć szlifierki taśmowej.Po takim szlifowaniu w jedną stronę wychodzą bardzo ładne ryski w zależności od użytego papieru ściernego

  • #50 22 Lut 2010 20:58
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    To teraz ja się pochwalę moim dziełem :)

    Blacha aluminiowa 2,5mm. Otwory wycięte w specjalistycznej firmie strumieniem wody (tzw. water-jet). Na blasze było dużo różnych rys w rożne strony dlatego pierwszy etapem było usuwanie ich, do tego celu użyłem kostki ściernej (takiej do szlifowania gładzi gipsowych), trochę czasu to zajęło ale udało się. Następnie wykonałem podobne "urządzenie" jak kolega manekinen - panel podłogowy z przykręconym kątownikiem i blacha zamocowana za pomocą dwustronnej taśmy do dywanów. Do drewnianego klocka szerszego od blachy przykleiłem płótno ścierne 60 - problem z odrywaniem się kawałków ścierniwa zależy od jakości płótna, do tego celu lepiej kupić droższe płótno niż chińskie badziewie z supermarketu. Nie jest ważny kierunek ani miejsce, w którym przyłoży się płótno - ważne żeby nie pozwolić mu na przesunięcie się w poprzek blachy. Po szlifowaniu wyglądało to tak:
    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC
    Następnie blachę wyczyściłem mokrą szmatą, następnie umyłem w płynie do mycia naczyń i odtłuściłem acetonem - na tym etapie było bardzo nieodporne na "paluchy".
    Do trawienia użyłem mieszaniny odrdzewiacza do stali i wody w stosunku 1:1. Odrdzewiacz zawiera 30% kwasu fosforowego. Po włożeniu blachy do płynu początkowo nic się nie dzieje - dopiero po 2-3 minutach pojawiają się na powierzchni metalu małe bąbelki, po 5 minutach blacha pokrywa się nimi cała. Trawienie prowadziłem około 20 minut, następnie przełożyłem blachę do czystej wody, opłukałem dokładnie i ponownie umyłem płynem do naczyń i acetonem.
    Efekt na zdjęciach poniżej, choć na zdjęciach nie bardzo widać różnice :) Zapewniam, że w naturze powierzchnia zrobiła się "przyjemnie" matowa.
    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC
    Kolejnym etapem było lakierowanie, użyłem do tego celu lakieru do zabezpieczenia płytek drukowanych Plastik70, niestety efekt był przerażający - kiedy lakier wysechł na powierzchni pojawiło się mnóstwo białych plam, więc do akcji poszedł rozpuszczalnik, aceton i ponowne mycie płynem do naczyń. Ostateczny efekt jest taki, kolor jest trochę inny bo zdjęcie było robione wieczorem przy sztucznym oświetleniu, ale widać przynajmniej że powierzchnia jest matowa.
    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC

  • #51 23 Lut 2010 08:06
    manekinen
    Poziom 29  

    O, niezmiernie ciesze się że też spróbowałeś - a Tobie wyszło to o niebo lepiej, naprawdę świetnie! Sam próbowałem zrobić dobre zdjęcie swoich wypocin więc wiem jak dużą jeszcze trzeba brać poprawkę, w rzeczywistości na pewno wygląda o niebo lepiej, bo na zdjęciach te rysy wyglądają mocno takie "poszarpane". A nie pomyślałem żeby rozejrzeć się za jakimś lepszym papierem ściernym (chyba miałeś na myśli papier ścierny pisząc płótno?) no bo taki 60-80 był by świetny tylko że właśnie się wykrusza i robi szkody :(

    Jak będe się znowu bawił to porównam z odrdzewiaczem do stali tak jak piszesz, tylko napisz proszę jaki dokładnie produkt zastosowałeś, i co tam jeszcze w nim jest oprócz kwasu fosforowego?

    Piszesz że nie jest ważne miejsce w którym się przyłoży płótno, no niby tak, ale pewniej jest przyłożyć na samym brzegu aniżeli gdzieś w środku, wtedy będzie pewniejszy ruch przez całą długość, a przynajmniej mi było łatwiej :)

    I jak z odpornością na paluchy? Zobacz ten PANEL, już jakieś 7 miesięcy stoi na biurku i paluchy się go nie imają, a nawet względnie czysty. I on był w wodorotlenku podtrawiany.

    I jeszcze na koniec chciałbym Cię zapytać ile zapłaciłeś za te kilka otworów?

    No to teraz czekam aż ktoś pokaże anodowanie ;)

  • #52 23 Lut 2010 09:24
    iwanak
    Poziom 15  

    Mogę tyle dodać, że kiedyś bawiłem się w trawienie AL. Po samym trawieniu w wodorotlenku wychodziły plamy i zacieki. Sposobem na to była druga kąpiel w stężonym roztworze soli kuchennej. Działało to znakomicie. Nie zastanawiałem się na chemią tego procesu, lecz na efekcie. Nazywaliśmy kapiel w soli pasywowaniem, może niewłaściwie.
    Polecam spróbować.
    Pozdrawiam.

  • #53 23 Lut 2010 16:36
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    -> manekinen
    Specjalnie napisałem płótno ścierne. Popularnie na wszystko co ma przyklejone ścierniwo mówi się papier ścierny, ale istnieje zarówno papier ścierny (podłożem jest papier) jak i płótno ścierne (podłożem jest impregnowane płótno). Płótno ma tę zaletę, że jest znacznie wytrzymalsze od papieru i lepiej się do niego trzyma ścierniwo.
    Ten środek to "Odrdzewiacz do stali i żeliwa", butelki 0.5l z żółtą etykietą, można kupić w Castobadziewiu. Na opakowaniu napisane jest tylko tyle, że zawiera 30% kwasu fosforowego.
    Jak się mocno przyciśnie paluchem to ślad zostaje ale bez problemu można go zetrzeć suchą szmatą.
    Za te otwory zapłaciłem nie więcej jak 15zł, już dokładnie nie pamiętam, bo różne rzeczy były zamówione do wycięcia razem z tym panelem.

    -> Iwanak
    Ja natomiast zauważyłem, że chyba po zmyciu lakieru rozcieńczalnikiem uniwersalnym powierzchnia stała się jakaś taka "fajniejsza".

  • #54 07 Lip 2011 18:23
    gucio.
    Poziom 22  

    Witam.

    Szczotkowanie, malowanie napisów i podkreśleń, tlenienie, i delikatna mgiełka bezbarwnego. Niestety gdy już zakończyłem pracę nad panelem upadł mi i delikatnie się uszkodził, widać to na zdjęciu (róg obok STANDBY) ale nie jest to widoczne aż tak bardzo.

    Efekty widać na fotkach poniżej:
    Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC Szczotkowane aluminium domowym sposobem na obudowę do GC


    Pozdrawiam
    gucio.

  • #55 07 Lip 2011 21:02
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Jak zrobiłeś te napisy? Czyżby one były wyfrezowane? Co do lakieru bezbarwnego - nie obawiasz się, że z czasem zacznie żółknąć albo się łuszczyć, aluminium jest wredne jeśli chodzi o przyczepność wszelkich farb i lakierów.

  • #56 07 Lip 2011 22:42
    gucio.
    Poziom 22  

    Napisy frezowane CNC, wydaje mi się że nic się niestanie z lakierem, ale zobaczymy z czasem.

    Pozdrawiam

  • #57 07 Lip 2011 23:02
    josef
    Poziom 11  

    Ja powrócę do tematu anodowania i barwienia w domu.
    Bawiłem się tym i rezultaty były całkiem zachęcające (co prawda to były dość drobne elementy).
    Przepis był jakich wiele w sieci odnośnie gęstości prądu, temperatury i stężenia elektrolitu.
    Napięcie i prąd wymagają początkowo małej regulacji tj. na samym początku płynie duży prąd więc trzeba obniżyć napięcie - im warstwa tlenku się pogrubia można je podnieść aby zwiększyć prąd. Roztwór może się nagrzać - więc albo duży pojemnik albo chłodzenie elektrolitu. Jako, że robiłem niewielkie elementy to zbiornik z elektrolitem stał w większym pojemniku, w którym co jakiś czas wymieniałem wodę na chłodną.
    Czas anodowania zależy od tego jaką warstwę chcemy uzyskać (gruba lepiej się barwi ale zbyt grubo to też nie dobrze jeśli warstwa wyjdzie różnej grubości to po barwieniu na jasne kolory mogą być plamy).
    Ogólnie proces podchodził pod anodowanie typu II - pewnie kiedyś sprawdzę wersję III tj. na twardo.
    Barwnik był do tekstyliów - czarny w proszku. Najpierw przedmiot leżał sobie jakiś czas aż kolor był jednorodny i nasycony. Potem gotowałem całość - podobno ma to zamykać pory. Chyba działa bo kolor tylko przez chwilę puszczał a potem przez nawet 30 minut we wrzątku nic nie zeszło.

    Uwagi:
    - nie każde aluminium dobrze się anoduje (dodatki mają znaczenie)
    - barwnik tekstylny to trochę prowizorka - o ile w mieszkaniu przez rok wszystko było ok to po teście "słonecznym" tj. na tydzień za okno w pełnym letnim słońcu czarny zbladł i był bardziej fioletowo-brązowy niż czarny

    Tak więc myślę narazie nad innym sposobem barwienia - i to raczej nieorganicznym. Być może kąpiel w stężonym nadmanganianie + wypalanie da radę.

    Jeszcze przypomniało mi się, że lepiej anoduje przepracowany elektrolit tj. w którym znajdują się związki glinu. Dodanie niewielkiej ilości siarczanu glinu pomagało. Proporcji nie podam bo robiłem metodą prób i błędów.

  • #58 08 Lip 2011 11:56
    Michal_b1
    Poziom 18  

    A jaki konkretnie lakier zastosowałeś do zabezpieczenia tego panelu?

  • #59 09 Lip 2011 03:24
    gucio.
    Poziom 22  

    Jak dobrze pamiętam w warsztacie mam EXLAK prawdopodobnie.

  • #60 20 Sie 2011 16:02
    AtiRaid
    Poziom 8  

    km1 napisał:
    Witam wszystkich.Ostatnio postanowiłem sam spróbować uzyskać szczotkowane aluminium.Domowymi sposobami nie jest to łatwe , ale uzyskane efekty - moim zdaniem - są na tyle interesujące że postanowiłem sie nimi podzielić.Po kilku próbach uzyskałem efekty jak na załączonych zdjęciach.Blachę aluminiową czyścimy szczotką stalową z powierzchniowych zanieczyszczeń,tlenków itp. aż będzie błyszczeć,kierunek szczotkowania zgodny z kierunkiem późniejszych rys.Jeżeli w którymś miejscu jest jakaś skaza należy ją usunąć papierem ściernym.Teraz mocujemy dokładnie blachę i wolnymi wzdłużnymi ruchami z dużym naciskiem żłobimy wzdłużne rysy.Szczotka musi być twarda. Następnie tak uzyskany materiał poddajemy obróbce chemicznej.Ja miałem dwa kawałki blachy i jeden poddałem działaniu
    wodorotlenku potasu ( elektrolit do akumulatorów zasadowych ) - zdj 1 : 1 - surowa blacha (na dole juz troche podrapana) , 2 - po szczotkowaniu , 3 - po trawieniu .
    Zniknął połysk,zadrapania wygładziły się i blacha nabrała ładnego matowego wyglądu.Jest odporna na zabrudzenia i ,,paluchy''.
    Druga próbka była z innego gatunku blachy i zasada bardzo szybko ją trawiła a efekt końcowy nie był zadowalający ( wygląd brudnej blachy ) dlatego spróbowałem kwasu fosforowego (popularny fosol ) - zdj 2.
    4 - surowa blacha przed obróbką , 5 - po szczotkowaniu , 6 - trawienie w wodorotlenku potasu , 7 - fosol ( zaznaczyłem miejsce gdzie dłużej trawiłem ). Efekt końcowy - wygląd kolorystycznie bardzo zbliżony do próbki trawionej w zasadzie.Zdjęcia nie oddają pełnego wyglądu ale efekt jest korzystny i mam rozwiązanie na wykończenie obudowy do mojego Gain Clona.
    Krzysztof

    Witaj chłopaku!
    No jest to wszystko do d..y.
    Ja jak pracowałem w Unima, JUŻ JEJ DAWNO NIE MA!!!(A to B....i!!!)
    zniszczyli wszystko oczywiście nie{ Unitra...}sorki nie mogłem się powstrzymać.
    Te plamy robią ci się ze AL jest na pewno nie lepszego gatunku jak PA3,Jóź nie wspomnę o PA1.Oczywiście i te gatunki stopu mają swoje za stosowanie.
    Ja zawsze to robiłem z PA 5,PA6 to jest minimum!O PA7nie wspomnę.
    Reszta nie nadaje się do obróbki z ''POŁYSKIEM'' glina,i dla tego wychodzą te matowe plamy.Te twoje czyszczenie papierkiem tylko i tak popsuło jeszcze gorzej wygląd, wiem co piszę zęby na tyn zjadłem, jeszcze w tamtych czasach!!!
    Zawsze to robiłem na papierze ściernym 30 lub 40 Dobrej klasy, juz nie pamiętam, ale teraz już jest i tak dużo lepiej,bez żadnych!!!przy docieraniu tylko i wyłącznie , no najlepiej płyta traserska,DOBRY ,są już dawno papiery do AL,i stabilna ręka bez żadnych ruchów l/p , i na pewno efekt morowany.
    Jeszcze jedno, wtamtych czasach robiło się takie Ciekawe zeczy jak np. zegar na MC 1205, i 1206
    do tego czasu mam tą swoją konstrukcję, i działa
    A teraz komu się opłaca coś takiego zrobić?!
    Przecież idąc ulicą ... za die siat,radio z zegarem !
    :D


    3.1.13. (10.9, 15) Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    3.1.14. (8.3) Zabronione jest publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego forum lub wątku dyskusji.
    Kolega poprawi, czy mam usunąć do kosza?
    (dj-MatyAS)