Breżniew napisał: Wystarczy że zamienisz żarowki w lampach na 12V. Zarówka taka ma większą rezystancje żarnika i pobiera ponad 2 razy mniejszy prąd powodując tym samym mniejsze obciazenie prądnicy i podniesienie sie napięcia. Płynący mniejszy prąd przez uzwijenie powoduje mniejszy spadek napiecia na rezystancji wewnetrznej uzwojenia a tym samym wzrasta sprawność pradnicy.Wymieniając zarówki na 12V warto dac wiekszą 21W zarówke z przodu by jej nie paliło. W moim moto standardowa prądnica w 20W z powodzeniem zasila żarówki 12V , przednia 35/35W i tylna 12V 5W.
Nie znam się na motorach ale ....
Cośik mi tu nie gra.
Niestety za prosto rozumujesz. stworzyłeś prawie perpetum mobile

Jeżeli to by było prawdą że zwększając napięcie i moc żarówki prądnica ma lepszą sprawność i lepiej świeci to podłączając tak żarówkę 220V o mocy 100W powinna ona się rozświetlić pełnym blaskiem a prądnica powinna się sama chłodzić.
A tu co? nawet sie nie zażaży (tak myślę - nie sprawdzałem

)
Podłączając 12V żąrówke do prądnicy 6V możemy uszkodzić stabilizator napiecia i prądu (jeżeli jest w pradnicy)
dodatkowo taka żarówka nie bedzie się świecić ze swoja znamionową moca powiedzmy te 21W tylko z moca jaka jest w stanie dostarczyć jej prądnica. (P=U*J)
Wnioseki:
podłączając żarówkę 12V o mocy 21W do układu 6V otrzymuje sie żarówke na 6V o mocy 5,21W w rzeczywistości będzie troche więcej gdyż prądnica aby sprostać zapotrzebowaniu na energię będzie pracować na maxa (a nie wypoczywać)
Obliczenia:
Rezystancja 12V żarówki Rż= U^2/P=12^2/21=144/21=6,857 om
układ pracy 6V czyli moc z jaka będzie się świecic żarówka
P=U^2/R= 6^2/6,857=36/6,857=5,21W