Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

FORD ESCORT '96 i wymiana silnika na mocniejszy...??

17 Kwi 2006 13:21 4815 16
  • Poziom 14  
    Witam. Mój problem polega na tym, że w moim Escorcie kończy się i tak bardzo słaby silnik 1.3l o mocy 55km. Jest to silnik na jedno punktowym wtrysku, montowany również w fiestach. Silnik bierze olej i to nie licho, mimo iż miał wymieniane pierścienie, uszczelniacze zawarów, oraz szlifowaną głowicę. Niechcę się bawić już w naprawę tego silnika... Chcę wymienić na inny motor, na sliniejszą jednostkę 1.6 16v EFI (90km) Tylko teraz mam dylemat... Bo nie wiem czy to jest wykonalne, czy wiązka elektryczna będzie pasowała, czy przeguby, układ hamulcowy wytrzyma taką zmianę. Chciałem wstawić cały silnik z osprzętem, łącznie ze wspomaganiem, którego teraz nie ma... Zanim zabiore się do pracy wolę się upewnić czy gra jest warta świeczki i czy dużo przeróbek w związku z tym będę musiał dokonać... Z góry ogromne dzięki za sugestie w temacie... Myślę, że nie ja pierwszy ma dość już wynalazku 1.3l w swoim escorcie...
  • Poziom 18  
    Witam
    Podstawowa kwestia: Inny moduł sterujący silnika, inne wiązki elektryczne , inne czujniki . Jeśli masz możliwości zdobycia silnika kpl z elektroniką i kpl wiązek elektrycznych można się zacząć bawić. ( najlepiej jest mieć pod ręką jakieś rozbite auto z 1,6 ) . Pkt mocowania silnika są inne ale nadwozie jest do tego przygotowane ( czyli mając poduszki zawieszenia silnika i skrzyni wszystko będzie ok)
    Zawieszenie,skrzynia biegów, przeguby i hamulce wszystko jest to to samo zarówno w 1,3 jak i 1,6.
    pzodrawiam
  • Poziom 23  
    kangurek123 napisał:
    Witam
    Zawieszenie,skrzynia biegów, przeguby i hamulce wszystko jest to to samo zarówno w 1,3 jak i 1,6.
    pzodrawiam


    nie do końca, jeśli chodzi o hamulce
    1,3 tarcze lite
    1,6 tarcze wentylowane

    można zastanowić się nad 1,4CVH

    pozdro
  • Poziom 14  
    Hamulce w mojej wersji są wentylowane, a z tyłu standardowe bębny... Boje się troszkę tej instalacji elektrycznej... bo wiem z doświadczenia, że te silniki FORD-a wcale nie są takie łatwe na jakie wyglądają... niestety...
  • Poziom 18  
    charliecharlie napisał:
    kangurek123 napisał:
    Witam
    Zawieszenie,skrzynia biegów, przeguby i hamulce wszystko jest to to samo zarówno w 1,3 jak i 1,6.
    pzodrawiam


    nie do końca, jeśli chodzi o hamulce
    1,3 tarcze lite
    1,6 tarcze wentylowane

    można zastanowić się nad 1,4CVH

    pozdrawiam


    Szanowny Panie kolego dlaczego podaje pan nieprawidłowe informacje.
    Nie ma i nigdy nie było fabrycznie wypuszczonego Escorta z rocznika od 96 ,który miałby lite tarcze hamulcowe.

    pozdrawiam

    Dodano po 18 [minuty]:

    djbarti napisał:
    Hamulce w mojej wersji są wentylowane, a z tyłu standardowe bębny... Boje się troszkę tej instalacji elektrycznej... bo wiem z doświadczenia, że te silniki FORD-a wcale nie są takie łatwe na jakie wyglądają... niestety...


    Jeśli ma kolega trochę "pojęcia" o mechnice i elektryce i ma kolega trochę kasy na zaprogramowanie i uruchomienie auta u kogoś kto ma komputer forda typu FDS lub WDS ( ew.serwis Forda ) oraz kanał,spawarkę i blisko szrot z escortem 1,6 ,który jest w miarę kompletny to można się zacząć "bawić" w przekładkę .
    Wziąć pod uwagę trzeba też stan tego silnika 1,6 i wiele innych aspektów, ale dla chcącego nic trudnego .
    Oczywiście jeśli kolega ma jakieś obawy to sprzedać tego 1,3 kupić cały 1,6 i mieć spokój ,to najlepsze ,najrozsądniejsze i najpewniejsze wyjście bo koszta jednak takiej przekładki mogą być dość spore ze względu na konieczność zakupu potrzebnych części i podzespołów

    pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Racja przeklozenie silnika to sporo zabawy a lepiej szybciej i bez nerwow poprostu dolozyc pare groszy i kupic escorta 1,6. Ja sam zastanawialem sie nad wymiana silnika z 1,8 D na 1,8 TD ale zrezygnowalem. A escorty nie sa takie strasznie drogie w porownaniu z innymi autami.
  • Poziom 14  
    kangurek123: mozesz napisac cos szerzej po co traktowac WDS-em komputer przy zalozeniu przelozenia wszystkich czujnikow instalacji i ECU?
  • Poziom 18  
    007Daniel napisał:
    kangurek123: mozesz napisac cos szerzej po co traktowac WDS-em komputer przy zalozeniu przelozenia wszystkich czujnikow instalacji i ECU?

    No , a na przykład immobiliser i kluczyki ( rzadko możesz kupić moduł z kluczykami )
  • Poziom 14  
    no tak z kluczykami sie zgodze w 100% (o tym nawet nie pomyslalem:D)
  • Poziom 13  
    Przekładka silnika na silnik innej konstrukcji? - to chyba już nie te czasy?
    No chyba że właściciel majętny i ma kaprys - to przepraszam:D
  • Poziom 17  
    Wiesz co szkoda po pierwsze kasy po drugie czasu i zabawy. Ale skoro bys juz tak na powaznie chcial to najlepiej kupic rozbitego w tyl escorta za jakies (1000zł mozna kupic) i postawic dwa obok siebie i przekladac.
    Wiec tak po krotce co bedzie inne :
    - Mocowania silnika
    - Wiazka elektryczyna w tym komputer + kabelki
    - Skrzynia biegow
    - Sprzeglo
    - Przeguby i pulosie napedowe
    i dalej nie wymieniam bo chyba Ci starczy.
    Podsumowanie inwestycji:
    Wydasz 3000zł i bedziesz mial autko ktore ma 90km i bedzie warte 4000zł. Normalnie lepiej idz i sobie kup plazme przynajmniej bedzie szpan.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No i kolega wspominał jeszcze o dokładaniu wspomagania do układu kierowniczego. To ten też do wymiany.
    Czyli w sumie to najlepiej kupic bitego w tył escorta, kątówka w rękę, tniemy autka gdzieś na wysokości zawiasów i spawamy :) :) :)
  • Poziom 14  
    Błażej: a chcial bys takiego spawanego spotkac z naprzeciwka? :D bo ja nie :)
  • Poziom 17  
    No nie raz jechalem za takim wlasnie czterosladem :D
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Waćpanie 007Danielu, toć waćpan nie pamiętasz chyba czasów kole początków lat dziewięćdziesiatych, kiedy to ludność miejscowa oszalała na punkcie motoryzacyji zagramanicznej i ściągała do kraju wszystko co to się samochodem zwało lub było zwało. Taż czasem na lawetach to takie kaszany przyjeżdżały, że trudno było markę, a nawet kolor auta poznać. A nasze specjalisty blacharze rozciągali toto, klepali, spawali i inksze czary odprawiali. A potem ludek mizerny kupował auto, które to było przez dziadka na dojazdy po gazety użytkowane...
    Syn blacharza, z którym mi dane było do klasy jednej uczeszczać, na pytanie, co robią jak auto ma krzywe podłużnice, odpowiedział: no klepie się, maluje i nie widać... A jak drążyliśmy co z twardością tego, to: noo, jeeest, no bo przecież się prostuje i klepie i maluje...
  • Poziom 14  
    pamietam pamietam te czasy :) mam cicha nadzieje ze obecnie przy takiej mozliwosci zakupu bezwypadkowca ten proceder sie zakonczy samoistnie.
    A wracajac do tematu to moze by tak 1,8 tam wpakowac odrazu? Koszty zblizone a ile wiecej frajny :D
  • Poziom 17  
    Jasne jak juz koniecznie chcesz to tylko 1,8. Najlepiej RQB (130KM) ale RDA (105KM) tez daje rade bo takiego posiadam. Ale dobrze radze daj sobie spokuj. Sprzedaj swojego i kup nowszego z mocniejszym silnikiem.