Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PROBLEM Z LICZNIKIEM PRĄDU I ZAKŁADEM VAttenfall

19 Kwi 2006 18:08 5384 15
  • Poziom 2  
    Co mam zrobić nie chcą mi wymienić starego licznika prądu na nowy .
    Płace za duze rachunki ,a ekspertyza kosztuje 170 zeta i tak nie jest obiektywna . Oczywiście za wymiane płacę ja .POMOCY
  • Poziom 23  
    Chyba jak zapłacisz to ci wymienią na nowy. Ja kiedyś kupowałem w ZE licznik [jako podlicznik na budowe ] koszt regenerowanego około 50,- , tylko kwestia wymiany tzn kto i za ile Pozd.
  • Poziom 33  
    zzfish napisał:
    Co mam zrobić nie chcą mi wymienić starego licznika prądu na nowy .
    Płace za duze rachunki ,a ekspertyza kosztuje 170 zeta i tak nie jest obiektywna . Oczywiście za wymiane płacę ja .POMOCY


    Jeżeli ekspertyza wykaże uszkodzony licznik, koszty ekspertyzy i zamontowania nowego licznika pokryje Vatenfall. Jak by tak każdy dostawca energii wymieniał liczniki na własny koszt tylko na podstawie widzimisię odbiorcy, to pewnie dawno już by poszedł z torbami.
    Co do braku obiektywności to się nie zgodzę. Chyba że traktowałeś licznik przed tem magnesem neodymowym i teraz obawiasz się że podczas ekspertyzy wykryją ten fakt.

    Wniosek: jeżeli jesteś pewien że licznik źle wskazuje i oprócz tego masz czyste sumienie, śmiało zgłaszaj go do ekspertyzy.
    Zgrubne oszacowanie czy licznik działa prawidłowo, w warunkach domowych jest dziecinnie proste.
  • Poziom 2  
    sp5wcx napisał:
    zzfish napisał:
    Co mam zrobić nie chcą mi wymienić starego licznika prądu na nowy .
    Płace za duze rachunki ,a ekspertyza kosztuje 170 zeta i tak nie jest obiektywna . Oczywiście za wymiane płacę ja .POMOCY


    Jeżeli ekspertyza wykaże uszkodzony licznik, koszty ekspertyzy i zamontowania nowego licznika pokryje Vatenfall. Jak by tak każdy dostawca energii wymieniał liczniki na własny koszt tylko na podstawie widzimisię odbiorcy, to pewnie dawno już by poszedł z torbami.
    Co do braku obiektywności to się nie zgodzę. Chyba że traktowałeś licznik przed tem magnesem neodymowym i teraz obawiasz się że podczas ekspertyzy wykryją ten fakt.

    Wniosek: jeżeli jesteś pewien że licznik źle wskazuje i oprócz tego masz czyste sumienie, śmiało zgłaszaj go do ekspertyzy.
    Zgrubne oszacowanie czy licznik działa prawidłowo, w warunkach domowych jest dziecinnie proste.




    Boje się że zostane z starym licznikiem i bez 170 zł ,niewiem na jakiej podstawie mówisz że jest to ekspertyza obiektywna skoro przeprowadza ją Vattenfall .Pisałem że chce wymienić licznik na włsny koszt ,nie na koszt
    Vattenfall.Trzecia sprawa do licznika niemam nawet dostępu bo jest zamknięty na klatce schodowej ,żeby odczytać stan muszę fatygować kolesi z administracji .Coś mi sie wydaje że ty mas coś z nimi wspólnego bo zamiast pomóc to nie trzymasz sie faktów tylko odrazu kogoś oskarżasz o oszustwo .Pozdrawiam serdecznie .

    Dodano po 19 [minuty]:

    zbigniew125 napisał:
    Chyba jak zapłacisz to ci wymienią na nowy. Ja kiedyś kupowałem w ZE licznik [jako podlicznik na budowe ] koszt regenerowanego około 50,- , tylko kwestia wymiany tzn kto i za ile Pozd.



    Witam serdecznie właśnie chcę zapłacić za licznik i wymianę ale straciłem cały dzień w Vattenfall w Wodzisławiu i nic nie załatwiłem .Wedlug infolini Vatt... miałem załatwić to w godzinę lecz na miejscu zimny prysznic .Byłem nawet u pani kierownik biura obsługi, która mnie poinformowała ,że licznika nie mogę wymienić na własną prośbę tylko gdy oni stwierdzą, że jest nie ok.
    Nawet infolinia Vatt.... się wycofała z poprzednich zapewnień że mi wymienią.Dopiero po wydzwonieniu 2 kart telefonicznych poinformowano mnie, że jak zakład się nie zgadza to nie ,nawet nie poinformowali co mam robić dalej .Pytam dlaczego nie chcą wymienić licznika za darmo kasa dla nich ,raz za licznik dwa za założenie licznika ,oni nie potrzebują pieniedzy ,NIEROZUMIEM .
  • Poziom 33  
    Sory, trochę nieuważnie przeczytałem Twój post. Myślałem że chcesz licznik wymienić na ich koszt.
    Na Twoim miejscu sprawdził bym najpierw czy faktycznie licznik szwankuje. Weź jakąś farelkę o znanej mocy (w większości przypadków mają po 2kW), wyłącz wszystkie odbiorniki energii w domu, odczytaj wskazania licznika, włącz farelkę na powiedzmy 3 godziny. Po trzech godzinach wyłącz ją, i odczytaj wskazania licznika. Zakładając że farelka miała 2 kW, to przez 3 godziny powinna zużyć 6 kWh energii elektrycznej. Rozbieżności tak do 20% są dopuszczalne. Jak będą dużo wyższe, to będziesz miał jasy dowód że z licznikiem coś nie jest tak. W podaniu o ekspertyzę opisujesz wtedy przebieg tego eksperymentu. Możesz go powtórzyć w obecności przedstawiciela dostawcy energii.
    Co do zachowania Vattenfala, to się im nie dziw. Mają sporo kasy, tak więc sto złotych w tą czy w tamtą stronę nie robi na nich wrażenia. Poza tym faktycznie, nie mają takiego obowiązku.
    Z doświadczenia wiem, że są tacy co jak przychodzi rachunek za prąd na poziomie 30 zł (rodzina czteroosobowa, mieszkająca w bloku) to potrafią przyjść do BOK i bardzo brzydko wypowiadając się o ludziach tam pracujących domagać się wyjaśnienia dlaczego mają tak duży rachunek, skoro do tej pory płacili po 23 zł a przecież nie było podwyżki cen energii elektrycznej. Po długiej dyskusji okazało się, iż kupili synowi na komunię komputer, który włączony jest cały czas bo synek gierki z internetu ciągnie.
    Tak więc jak widzisz czasami ręce opadają i nie tylko.
  • Poziom 18  
    Witam
    Jest prostszy sposób żeby sprawdzić czy licznik działa prawidłowo :
    -Wyłączasz wszystkie odbiory i podłączasz jeden o znanej mocy np.1kW
    -Idziesz do licznika i mierzysz czas [w sekundach] jednego obrotu tarczy
    - Dzielisz 3600 przez czas jednego obrotu tarczy licznika.
    - Otrzymany wynik dzielisz przez stałą licznika ,która jest napisana gdzies na liczniku w obr/kW]
    -Otrzymany wynik powinien dać 1 czyli 1kW
    Oczywiscie obliczenia mogą wyjśc z mała poprawką , ale gdy błąd będzie większy wtedy proponowałbym fachową ekspertyze.
    pozdrawiam
  • Poziom 33  
    kolo napisał:
    Musisz uszkodzić licznik tak aby te psy z energetyki nie miały wątpliwości czy jest sprawny czy nie. Słyszałem ze jest na to sposób. Tzn. w miejsce bezpieczników przedlicznikowych wkładasz diody prostownicze mocy i obciążasz licznik na maksa. Uwaga musi to byś odbiornik np. piec grzałkowy. Wszystkie silniki i inne odbiorniki wypinasz, zostawiasz tylko ten ''piec''. Po pewnym czasie licznik się spali bo nie jest przystosowany do pracy na połówkowo wyprostowanym przez diody prądzie. Nigdy tego nie sprawdzałem i wiem o tym sposobie tylko z opowieści ale moze on się wydawać być realnym. A co wy o tym sądzicie.


    Dostęp do bezpieczników przedlicznikowych jest utrudniony, bo z reguły są oplombowane. Uszkodzony licznik + rozplombowane zabezpieczenie może być powodem do nieuznania reklamacji, a nawet mogą podejrzewać nielegalny pobór energii.
  • Poziom 20  
    Są plombowane tak. jak najbardziej ale nie zawsze i nie wszędzie. Nowe złącza mają klucz starsze mają specjalną klamkę do otwierana . a czasami niestety nie ma zamka i jest drucik z plombą. Wszystko zależy od tego z jakiego okresu jest przyłącz. A spalony licznik to np. piorun... a zabezpieczenia zerwałem bo z licznika się dymiło i bałem się ze mi się wybuchu pożaru.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Sp5wcx ma niestety trochę racji. Zbyt duże wskazania licznika są objawem stosowania neomydynków. Oczywiście nie twierdzę że je stosowałeś - gorzej jeśli stwierdzi to "obiektywne" badanie licznika. Jesteś w tej komfortowej sytuacji że do licznika dostępu nie masz. Dlatego sugerował bym aby ten fakt (brak dostępu) wpisać do protokołu który zostanie spisany przy wymianie.
    Na elce jest kilka(naście) tematów o licznikach. Poczytaj co ZE potrafi zrobić. Niestety, to monopoliści, wiec traktują nas jak ....
    Jeżeli twój dostawca nie bedzie chciał licznika wymienic skontaktuj sie ż rzecznikiem praw konsumenta. Czasami nawet są w stanie pomóc.

    Natomiast co do wypowiedzi Kolo...
    Proszę mi wytłumaczyć jak jednopołówkowy prąd może "zepsuć" licznik składający sie w sumie z dwóch cewek: równoległej i szeregowej?
    Diody za licznikiem (tam gdzie mamy dostęp) też spowodują jednopołówkowy przepływ prądu. Aby sfajczyć licznik trzeba by przez niego puścić kilkadziesią A (czego nie wytrzymają bezpieczniki). Chiba ze weźmiemy pięciokilowy młotek ...
  • Poziom 20  
    Podłącz silkik trójfazowy przez diody do sieci a zobaczysz co się z nim stanie.
  • Poziom 2  
    Panowie jeszcze tylko kilka kwestii
    -czy ktoś inny może przeprowadzić sprawdzenie licznika ,czy zostaje tylko biegły
    -Może napisze do nich o założenie licznika dwutaryfowego ?????
    -Czy mogę w domu założyć tzw podlicznik tylko dla sprawdzenia licznika głównego.
    Co do Vattenfall to jest to powrót do KOMUNY !!!!!!
  • Poziom 23  
    Co do zamontowania podlicznika to chyba tylko i wyłącznie twoja sprawa, ponieważ montujesz go już za licznikiem . Pozd.
  • Poziom 2  
    stomat napisał:
    A może jesteś takim klientem jak w załączniku ?



    Myśle że nie czas na żarty,mamy wszyscy poważny problem z monoplistą,w normalnym kraju takie rzeczy się raczej nie zdarzają .Ja tylko uświadomiłem
    wam problem,takich jak ja może być tysiące,energie pobieramy wszyscy,nie można dać się tak traktować. Tylko że ja mogę napisać to na forum inni może nie !!!!!
  • Poziom 33  
    zzfish napisał:
    stomat napisał:
    A może jesteś takim klientem jak w załączniku ?



    Myśle że nie czas na żarty,mamy wszyscy poważny problem z monoplistą,w normalnym kraju takie rzeczy się raczej nie zdarzają .Ja tylko uświadomiłem
    wam problem,takich jak ja może być tysiące,energie pobieramy wszyscy,nie można dać się tak traktować. Tylko że ja mogę napisać to na forum inni może nie !!!!!


    No ale nadal nie sprawdziłeś czy faktycznie licznik źle mierzy.
  • Poziom 14  
    co do diody:
    Spali sie cewka napieciowa- jak sie przylozy co cewki napieciowej prad staly to wtedy ona bedzie pobierala wiekszy prad (pozostanie tylko opor czynny tej cewki, bierny bedzie pomijalny a przy pracy na pradzie zmiennym wieksza czesc opornosci tej cewkim jest opornosc bierna indukcyjna)
    Podobnie jest np z stycznikiem - jesli cewka jest na 230VAC i sie ja podlaczy do napiecia 110V DC to cewka idzie z dymkiem