Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seagate dysk twardy HDD ratunku

WildHunter 22 Apr 2006 10:27 1803 4
  • #1
    WildHunter
    Level 17  
    moj dysk to seagate 300GB 8mbcache na rownoleglym ata(PATA), ma 30 GB primary partition NTFS, i 240GB ozszerzona partycje na ktorej sa 3 partycje NTFS, partycje byly robione pod winXP pod partition magikiem 8.1, dysk dzialal zawsze jako zewnetrzy dysk twardy podlaczany do laptopa za pomoca przejsciowki "USB 2 IDE", laptop 2 dni temu sie zawiesil mielac caly czas na dysku zewnetrznym, potraktowalem go wtedy resetem, prawdopodobnie nadpisal sie jakis rejon dysku: MBR lub cos takiego, bo wskazuja na to nastepujace zjawiska:
    1. dysk podlaczony do roznych kontrolerow dyskow ATA133 desktopowych z odpowiednim ustawieniem zworki: zawiesza bios a jak na jakims kompie cudem nie zawiesi biosu to wtedy bios prawidlowo wykrywa typ dysku ale wtedy zawsze winXP sie restartuje przy starcie
    2. gdy dziala win XP z innego sprawnego dysku (laptop i inny desktop) i nagle podlaczyc ten trefny dysk przez USB 2 IDE to win kapuje ze cos do niego podlaczono, znajduje USB 2 IDE, znajduje prawidlowo typ dysku, przeczesuje 4 istniejace partycje i w tym momencie pokazuje sie niebieski ekran: PAGE_FAULT_IN_NONPAGED_AREA
    3. gdy urochomic linuxa knoppixa live CD na laptopie w non stop podpietym felernym dyskiem przez usb2ide, mozna zamontowac partycje, mozna z nich kozystac normalnie, muzyka dziala, fotki sa, filmy sa, partycje maja prawidlowe nazwy i rozmiary a ilosc wolnego miejsca jest podawana prawidlowo, wszystkie dane "obmacalem" niektore nagralem na cdrw pod tym wlasnie linuxem

    podsumowujac: win xp robi restart obojetnie jak jest podpiety ten dysk: czy przez zwykly kontoroler ata133 czy przez usb2ide

    okolo 25%biosow nowych desktopow zawiesza sie gdy ten dysk jest podpiety do ata133

    linux dziala z dyskiem normlanie na usb2ide, wszystko wyglada ok

    niestety nie mam uprawnien do zapisu i kasowania na dysku pod linuxem, znam sie bardzo slabo na linuxie, chcialbym nie ruszac danych z dysku tylko by jakis spec od linuxa i dyskow pogrzebal mu w MBR i naprawil ten blad logiczny(prawdopodobnie logiczny)



    pod knoppixem live cd nie mam uprawnien do kopiowania (prubowalem ustawic a on mi ciagle ze nie jestem rootem)

    ba. nie mam dysku co najmniej 200GB wolnego
    mam na laptopie dysk 60GB i wolne max 50GB

    zostalo do nagrania 160GB, na dvd nie chce linux nagrywac, na cd robi to 10x, wiec zgrywanie bedzie extremalnie drogie i czasochlonne

    czarna rozpacz bo:
    dos nie widzi usb

    a nawet jak zobaczy dysk na usb co jest niemal niemozliwe to nie zobaczy ntfs

    a jak zobaczy ntfs to pytanie czy ntfs w tak monstruualnym dysku (jak na warunki dosu) cos zdziala?

    ludzie blagam ratunku, jestem z gliwic
    [mg] Poprawiłem temat (!!)
  • #2
    bubu321
    Level 24  
    podłaczenie terminala dyskowego do HDD pokaże logi i status tego dysku.
    ten dysk był dyskiem rozruchowym czy tylko systemowym, nie bardzo zrozumiałem z tej długiej wypowiedzi.

    :cry:
  • #3
    WildHunter
    Level 17  
    ok bede szukac co to jest terminal dyskowy, ale jesli to jest urzadzenie pracujace na kosciach MAXim pomiedzy port com (rs232c) a szyna rownolegla to wole nie ryzykowac

    dysk nie jest rozruchowy, niegdy na nim nie byl system operacyjny(zaden), mozliwe ze nawet pierwsza partycja nie ma flagi A (nie jest aktywna), dysk dziala jako skarbnica fotek i filmow rodzinnych itp

    pozdrawiam
  • #4
    lysy1980
    Level 32  
    Moze to glupie al mi przy samsungu pomoglo wyleczenie UDMA w biose w desktopie i wtedy bios rozpoznal dysk bez problemu. Sprawdz jesli tego nie zrobiles jeszcze i wtedy za narzedzia diagnostyczne od seagate i inne i do roboty.
  • #5
    WildHunter
    Level 17  
    @lysy1980

    problem nie jest w sposobie komunikacji, tylko w tym ze podzial dysku na partycje jest uszkodzony, ale dzieki za podpowiedz

    szukam kogos kto ma linuxa i by mi przegralby dane z ntfsa na jakis dysk fat32, bedzie tego 200GB prawie

    (idealnie byloby gdyby mial linuxa potrafiacego nagrywac na ntfsowe dyski)

    bylem z tym dyskiem u wielu kumpli, tylko u jednego ten dysk nie zawiesza win xp, u niego dysk jest widoczny jako unformatted

    wiec jest prawie dobrze:
    1. przegrywam dane pod linuxem jak wyzej opisalem
    2. u kumpla z osiedla zakladam partycje majac cicha nadzieje ne PM8.1 poprawi bledy

    ma ktos linuxa i mieszka na slasku?
    ma ktos linuxa potrafiacego kopiowac z ntfs(latwe) na ntfs(trudne)?
    ma ktos linuxa i 200GB do wynajecia na dobe?