witam. otoz mam taki problem. juz drugi raz padl mi glosnik podlaczony pod lewy tylni kanal radia jvc. za 1 razem padla cewka i membrana siadla w dol. myslalem ze to glosniki za slabe. podlaczylem drugie i po miesiacu to samo. ten z lewej strony znowu zaczyna charczec i czuje ze zaraz padnie tak jak poprzedni. glosniki 4x6 pyle 80 wat max, radio roczne 4 x 45 kupione przeze mnie w sklepie, smiga bez zarzutu. jaka moze byc przyczyna tego faktu? czy to cos w radyjku siadlo i "uwala" mi glosnik. czy to one sa za slabe? ale dlaczego znowu lewy tylni. mialem wczesniej przez pewien czas podlaczony glosnik basowy pod jeden kanal ale akurat inny wiec to chyba nie ma znaczenia. dzieki za wszelka pomoc. pozdr