Witam.Ostatnimi czasy w pewnym ogolnodostepnym miejscu [
]znalazlem kosiarke elektryczna.Po rozkreceniu jej,stwierdzilem,ze nikt raczej w nia nie ingerowal,tzn. wszystykie srobki sa fabryczne,nic nie wyglada na wymieniane, ruszane etc. Zdecydowalem sie wiec uruchomic to cudko.Po wlaczeniu pradu kosiarka zaczela obracac nozykiem.Wowczas rozwinolem drugi kabel i wyciagnolem multimetr.Multi ustawilem na 500v AC i "+" przylozylem do obudowy kosiarki,zas "--" do bolca uziemiajacego w 2gim kablu.I co widze-multi pokazuje niskie napiecie 4-8v,odczyt strasznie sie wacha,jest nie stabilny.Co wiec moze sie dziac?Dodam tylko,ze multi jest z wieszaka przy kasie w castoramie "kultowej" firmy TOYA[cena-10zl].Dlaczego wiec na obudowie pojawia sie niskie napiecie?.Czy jest to moze blad licznika?
Kondrad
Kondrad