Odpowiedz impulsowa w Pioneerze poprawia zmiana obudowy na zamknieta,okolo 33 litrow,dobrze wytlumiona i usztywniona dodatkowo w srodku. Ale i bedzie ciszej:) Ale glosnik i tak ma dosc duza wytrzymalosc mocowa,zawsze mozna podkrecic piecyk i na dobrym procesorze dzwieku sfalszowac dolna charakterystyke przenoszenia glosnika,przez podbicie dolnych rejestrow w gore,nawet o te 3dB. W samochodzie mam dwie skrzynie bassreflex jedna 55 litrow, druga 45 litrow. Bass jest naprawde niski,przy utworach basstest mozna drzwi od garazu wywarzyc fala pomruku,ale tak jak koledzy wspomnieli,jak wejdzie szybki bit,glosnik nie moze sie odnalezc.Jest lepiej w zamknietej obudowie,ale to jeszcze nie to. Zalezy od upodoban muzycznych.Ja gustuje w spokojnej muzie elektronicznej, czasami cos z lat 80-tych, i te pioneery mi akurat leza. Przy zabawie z JBl-em z ser Gto dwucewkowym,hmm gra glosniej,szybszy,ale co do wytrzymalosci mocowej to mam male zastrzezenia,niby slabszy nominalnie od Pionka o 100W ale on poprostu mi pierdzial przy prawie polowie tego co dostaje Pioneer.