Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kserokopiarki firmy Develop - proszę o jakieś komentarze

szukajacy_prawdy 29 Kwi 2006 21:45 6420 16
  • #1 29 Kwi 2006 21:45
    szukajacy_prawdy
    Poziom 9  

    Chciałbym was zapytać co sądzicie o tej firmie? Czy produkuje dobre rzeczy? Jaka jakość?

    1 16
  • #2 29 Kwi 2006 22:16
    drebin
    Poziom 27  

    Witam. Develop to inaczej Minolta. Teraz oferują maszyny bardzo tanie i co za tym idzie nie spodziewaj się dobrej jakości za niską cenę. Wiadomo każdy chwali swoje i będziesz miał różne opinie. Najlepiej porozmawiać z klientem, który ma taką maszynę ale z przebiegiem co najmniej 100k.

    0
  • #3 29 Kwi 2006 22:25
    marek216

    Poziom 43  

    konicaminolta i develop to te same maszyny z innym logo

    develop ma ciut tansze materiały - nie wszystko da sie przekładać ( tzn da sie ale czasem trzeba coś przekręcić lub ułamać - np chipa w ineo 160 żeby z bizhuba toner pasował )

    Co do wsparcia technicznego to leży w obu przypadkach - niestety, choć wszyscy sie starają na pomoc przy starszych maszynach nie ma co liczyć - szczególnie jeśli idzie o starsze kolory. Choc tu częściej spotykane były minolty i do nich więcej pomocy i materiałów da sie pozyskać.

    0
  • #4 29 Kwi 2006 22:28
    Robson1
    Poziom 25  

    Witam

    Ja również mam złe doświadczenia co do developów. Nieżle chodzą jak są nowe (chociaż nie wszystkie) ale po więkrzym przebiegu strasznie się sypią. Osobiście odradzam ale decyzja należy do ciebie.

    0
  • #5 30 Kwi 2006 11:49
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki

    Develop to po prostu "cieńsza" Minolta... Jakościowo gorsze ale i tańsze. Jak chcesz sprzedawać porządny sprzęt to polecam UTAX/Kyocera-Mita lub RICOH / Nashuatec. Mniej problemów tak dla Ciebie jak i klienta.

    C.

    0
  • #6 30 Kwi 2006 11:56
    suchy22
    Poziom 20  

    Tak jak koledzy. Martwi mnie serwis tych urządzeń. Maszynki są po prostu nieprzewidywalne. Działaja i przestają działać kiedy im się podoba...

    0
  • #7 30 Kwi 2006 16:20
    marek216

    Poziom 43  

    :arrow: copyman

    nie cieńsza minolta tylko te same maszyny - to schodzi z jednej taśmy tylko przed zapakowaniem w karton dostaje inne fronty :D

    1
  • #8 30 Kwi 2006 19:49
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki

    Taaa... jak bywało z kopiarkami NRG - inne naklejki a reszta ta sama :-)
    Szkoda że jakość coraz gorsza :-( W UTAX-ie tez masz oznaczenie z Triumph Adlera na kartonie i instrukcji obsługi , tylko naklejkę dostajesz UTAXa :-) I nawet dokładną instrukcję gdzie i jak ją nakleić. To tak jak z policjantami sadzącymi drzewka - zielonym do góry :-)

    C.

    0
  • #9 01 Maj 2006 11:09
    hagar
    Poziom 11  

    develop i minolta to jest dokładnie to samo. Sypią się dokładnie tak samo jak inne maszyny. Z najnowszych kolorów jakość jest rewelacyjna, ludzie trzepią na nich niezłą kasę, chodzą jako produkcyjne w drukarniach cyfrowych, więc koledzy, nie opowiadajcie bzdur. Zasadniczo są jak amerykanskie rakiety, wystrzel i zapomnij, tylko trza umić!

    0
  • #10 01 Maj 2006 17:01
    marek216

    Poziom 43  

    :arrow: hagar
    poczytaj posty o nowych minoltach i odpowiednikach w developie to Twój optymizm zniknie :)

    rozebrac to , to trzeba sie naczarować , wymienić rolki w D16G bo sie jakieś "gó..no " na ośce ułamało to juz powoli magia ( o bebnach które z trudem robią przebie na jaki sa produkowane nie wspomne ) w 13F rączke do rozchylenia pieca urwałem zaraz jak złapałem za nią ( bez naciskania)

    kolory też są "cacy" poczekaj az coś sie spapra

    a to tylko podstawowe kwestie

    a powiedz klientowi który kupił nową maszyne

    hagar napisał:

    ... tylko trza umić!


    to cie butelką po tonerze zabije :D

    P.S mam autoryzacje na developa wieć wiem co pisze

    1
  • #11 01 Maj 2006 19:59
    marcin34
    Poziom 17  

    "rewelacyjne" np. C250 i C350 :).

    Widać to np. przy drukowaniu z Corela, albo np. (również z Corela) przy drukowaniu konturów liter czy figur matematycznych..:).
    Szkoda, że Minolta wyłożyła więcej kasy w reklamę nowych "kolorów" niż w ich dopracowanie.

    Ech, nie ma to jak dawne CF-900/910 itp...



    hagar napisał:
    develop i minolta to jest dokładnie to samo. Sypią się dokładnie tak samo jak inne maszyny. Z najnowszych kolorów jakość jest rewelacyjna, ludzie trzepią na nich niezłą kasę, chodzą jako produkcyjne w drukarniach cyfrowych, więc koledzy, nie opowiadajcie bzdur. Zasadniczo są jak amerykanskie rakiety, wystrzel i zapomnij, tylko trza umić!

    0
  • #12 01 Maj 2006 20:37
    lesmir
    Poziom 18  

    Niewierzcie w bzdury za cenę za jaką w tej chwili można kupic c250,c351,c450 i bodajże c500 nie mozna miec dobrej jakosci i dlaczego minolta ma tak mało kolorów ponieważ jest ogólnie cienka może klienci to biorą bo nic tańszego nie ma na rynku a do druku np. wizytuwek gdzieś w jakimś małym studiu graficznym to może i wystarczy. Zobaczcie ile produktów do kopiowania i druku w kolorze posiada Canon, maszyny są podzielone na kilka segmentów dobrane tak aby każdy znalazł to czego poszukuje a ceny no cóż jakośc kosztuje i nie każdego stac dla przykladu Canon CLC 5100 jest chyba 1 sztuka w Polsce.

    0
  • #13 02 Maj 2006 09:34
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki

    Niestety najgorsza i tak jest cena... zarzynają wszystkich na przetargach. A klienci jakie pretensje jeszcze mają jak im oferujesz CD-1216 - bo "taką kopiarkę to oni kupią w MINOLCIE taniej i to z drukarką i skanerem..." szkoda gadać...

    C.

    0
  • #14 02 Maj 2006 14:19
    virtualmen
    Poziom 15  

    Mam w serwisie maszyny Develop Ineo 250/350 czy QC2235(color), oraz cz/b typu ineo 161 i raczej nie jestem zachwycony ich walorami. Owszem nie są drogie w zakupie czy materiałów eksloatacyjnych ale problemy występują z nimi nawet jako całkiem nowe. Mało przejrzyste menu czy problemy z softem to raczej częste przypadki , po za tym są raczej delikatne i mało pomyślane dla serwisu jeśli chodzi o wymianę części (wszystko to jakieś pokombinowane) co do CF 900, którą ktoś się zachwycał na tym forum, to też bym się upierał że jest raczej taka sobie. Kolory te maszyny mają nienajgorsze ale trwałóść tych maszyn to jest raczej porażka.

    Owszem maszyny NRG czy Kyocera (kolor i cz/b) są raczej sensowniejsze i bardziej niezawodne, choć fakt Ricoh to o kolorach do developa się raczej nie może startować o jakość barw.

    0
  • #15 04 Maj 2006 23:21
    hagar
    Poziom 11  

    drodzy Panowie,

    wiem, każda sroczka swój ogonek chwali, ale wierzcie mi, bywam w wielu miejscach i niejedno widziałem. Stoją różne sprzęty u ludzi i można wyrobic sobie o nich opinię, zwłaszcza na podstawie ich opowiadań. Ja powtarzam zawsze, że nie można powiedzieć, aby jakaś firma robiła totalnie złe sprzęty, wszystko jest kwestią gustu i zdolności przekonywania handlowca. Jeden kupi sobie Mercedesa, inny Audi, trzeci Skodę, a są tacy, co są zadowoleni jak jezdżą Maluchem. I każdemu gra, prawda? Tak i u nas, jak ktoś robi Canona albo Xeroxa i nagle do rąk dostanie Minoltę czy Developa, to mu nic nie pasuje i będzie psy wieszał. I na odwrót. Takie życie. Więc nie przesadzajcie, proszę. A ludzie chodzą i przed zakupem często robią porównanie maszyn różnych producentów i nie tylko cena ma dla nich znaczenie. A umić trzeba, naprawdę!

    0
  • #16 11 Lis 2007 15:34
    smiki11
    Poziom 10  

    [quote="copyman"]Develop to po prostu "cieńsza" Minolta... Jakościowo gorsze ale i tańsze.
    Co za bzdura Develop I KonicaMinolta to ta sama produkcja. Develop był niemiecką firmą która połączyła się z Minoltą. Co do ceny maszyny są tańsze tylko dlatego że Develop nie wydaje gigantycznej kasy na promowanie marki tak jak inni producenci

    0
  • #17 12 Lis 2007 11:34
    kosmita
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Proszę odpowiadać na aktualne tematy.

    0