witam ! używałem prze dłuższy czas tego popularnego aparatu MEDION MD 9721 do czasu kiedy w aucie lekko spadł z siedzenia! ale działał tylko nagle stracił ostrość !!!! więc go rozebrałem i okazało się że w trybik ostrości dostał się kamyk z piasku widocznie nastąpiło to w czasie wstrząsu..... więc wyczyściłem piasek i poskładałem aparat i podłączyłem go do zasilacza ale bez zożonej obudowy i aparat włączył się i wszystko działało lecz nagle wszystko zgasło a trzymałem go w rękach więc żadnego zwarcia nie było....
teraz jak chcę włączyć aparat to migną dwie diody przy wizjerze i tyle !!!
rozebrałem go spowrotem i sprawdziłem wszystkie fusy ale żadnego uszkodzonego nie znalazłem....
może miał ktoś podobny przypadek i poradził sobie z tym
teraz jak chcę włączyć aparat to migną dwie diody przy wizjerze i tyle !!!
rozebrałem go spowrotem i sprawdziłem wszystkie fusy ale żadnego uszkodzonego nie znalazłem....
może miał ktoś podobny przypadek i poradził sobie z tym