Witam.
Posiadam taki wzmacniacz już ze 2 lata i działa bez zarzutu.
Problem mam taki że zakupiłem taki wzmacniacz od innego sprzedawcy na allegro dla kolegi i tu zaczynaja sie schody.
U mnie na mojej tubie wzmacniacz mój chodzi czysto.
gdy podłączam wzmacniacz niedawno zakupiony okazuje się że chodzi jakby troche ciszej i jak ściszę na minimalną głosnośc żeby dobrze przysłuchac się dźwiękowi z tuby słychać jakby brzęczenie.
nie wiem do czego porównac to brzęczenie ale na moim tego nie ma.
Jak podłączony jest u kolego co ma w półce jakiejś kiepskiej firmy głośniki na 8 ohmów to brzęczenie słychac durzo głośniej i tak jakby wzmacniacz nie miał siły ich uciągnąc.
Oczywiście wzmacniacz jest ustawiony na odcięcie górnego pasma a samochody nie są zapalane.
Co to może być???
Czy to może wzmacniacz jakis nie wygrzany czy może po serwisie i jakies zamienniki końcówek mocy wstawione.
Musiałbym rozebrac wzmacniacz i go porównac z moim ale nie ruszam bo mam niby pisemną gwarancje.
Posiadam taki wzmacniacz już ze 2 lata i działa bez zarzutu.
Problem mam taki że zakupiłem taki wzmacniacz od innego sprzedawcy na allegro dla kolegi i tu zaczynaja sie schody.
U mnie na mojej tubie wzmacniacz mój chodzi czysto.
gdy podłączam wzmacniacz niedawno zakupiony okazuje się że chodzi jakby troche ciszej i jak ściszę na minimalną głosnośc żeby dobrze przysłuchac się dźwiękowi z tuby słychać jakby brzęczenie.
nie wiem do czego porównac to brzęczenie ale na moim tego nie ma.
Jak podłączony jest u kolego co ma w półce jakiejś kiepskiej firmy głośniki na 8 ohmów to brzęczenie słychac durzo głośniej i tak jakby wzmacniacz nie miał siły ich uciągnąc.
Oczywiście wzmacniacz jest ustawiony na odcięcie górnego pasma a samochody nie są zapalane.
Co to może być???
Czy to może wzmacniacz jakis nie wygrzany czy może po serwisie i jakies zamienniki końcówek mocy wstawione.
Musiałbym rozebrac wzmacniacz i go porównac z moim ale nie ruszam bo mam niby pisemną gwarancje.