Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 405 - pali na pych, na rozrysznik nie chce

04 Maj 2006 23:01 3100 10
  • Poziom 10  
    Witam. Mam problem. Moja 405-ka silnik 1,4 gażnik nagle przestała palić na kluczyk. Na pych pali na 2-ch metrach i wszystko w porządku. Na kluczyk czasami odpali. Rozrusznik kręci, akumulator dobry. Zblokowałem stacyjkę kabelkiem na krótko do cewki, gdyż myślałem, że nie styka w czasie włączania razrusznika. Nie pomogło.
    Podałem prąd na akumulator od innego samochodu na tzw. szelki. Sądziłem, że w ten sposób będzie większy prąd rozruchu przy pracy rozrusznika. Też nie zapalił. Na pych zapali i wszystko OK.
    Elektryk zaproponował mi zamieniać kolejno: aparat zapłonowy, cewkę i szukać przyczyny. Acha, wymieniłem palec i kopułkę, bo najpierw tam szukałem przyczyny.
    Czy ktoś miał podobny problem? Z góry dziękuję za pomoc.
  • Poziom 20  
    Może masz kiepską masę n asilniku
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Gdzieś pada połączenie. Czyli podczas pracy rozrusznika napięcie spada tak znacznie, że nie jest w stanie wytworzyć skutecznej iskry. Faktycznie na pierwszy rzut szukałbym słabych połączeń masowych. Ale może się przyczyniać do tego połączenie akumulatora z instalacją (klema).
  • Poziom 25  
    A może jest odcięcie zapłonu?
  • Poziom 21  
    marac napisał:
    Może masz kiepską masę n asilniku


    też stawiam na to miałem ostatnio taki przypadek - weż kable do odpalania i połącz silnik z klemą minus i sprawdzisz czy to to
  • Poziom 10  
    Witam. Zastosowałem się do rad i sprawdziłem wszystkie połączenia. Są dobre.
    Czytając na Forum o podobnych problemach wysnułem wniosek, że prawdopodobnie mogę mieć uszkodzony moduł. Wówczas mogą wystąpić takie objawy.
    Drugi wniosek - to zbyt mały prąd akumulatora w czasie rozruchu. To wprawdzie możliwe, ale już próbowałem "na szelki" i też nie odpalił. Zatem ponowię próbę i pożyczę akumulator o większej pojemności.

    O wynikach powiadomię. Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    A może masz uszkodzony rozrusznik i przy rozruchu pochłania bardzo dużo prądu , pozostała część jest zbyt słaba aby wytworzyć iskrę .Pozd.
  • Poziom 10  
    Witam Zbigniew125 - niestety, rozrusznik mam jak najbardziej sprawny. Nawet jak mnie zastawiono na górce, auto wycofałem na wstecznym rozrusznikiem. Później zapalił na pych.
    Jutro pożyczam akumulator i zobaczę co się będzie działo.

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    to nie jest wina akumulatora! , weź sobie ściągnij kapturek od jednej ze świec załóż jakąś inną lub sam przewód zbliż do masy i sprawdź jak będziesz kręcił czy jest iskra, jeśli nie to sprawdź czy jest zasilanie modułu w czasie gdy kręcisz rozrusznikiem(najlepiej żarówką) , jeśli będzie to prawie pewne że moduł lub czujnik , jeśli by jednak iskra była a nie pali , trzeba by sprawdzić lampą strobo czy w czasi kręcenia rozrusznikiem iskra jest w odpowiednim punkcie bo nie wiem jakie są typowe uszkodzenia w Peugocie ale pamiętam że w starszych modelach Polonezów co miały moduł często ulegał uszkodzeniu kabelek między modułem i czujnikiem w aparacie zapłonowym i dokładnie tak sie działo: że na pych zapalał a z rozrusznika nie chciał , iskra też była tylko nie w odpowiednim punkcie.
  • Poziom 10  
    Witam igabriel. A wiesz, że może tak być. Tylko w peugeocie moduł jest przy aparacie zapłonowym i nie ma kabelków. Za to są dwa złącza, które nie sprawdzałem, gdyż dla sprawdzenia tego trzeba odkręcić moduł od aparatu. Z prądem stałym już tak jest, że łączenia ulegają erozji. Inaczej ja z przemiennym.
    Dzięki za zwrócenie na to uwagi. Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Zgodnier z zapowiedzą podaję przyczynę moich problemów:

    Wszystkiemu winny był moduł zapłonowy.