Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Peugeot 405 - pali na pych, na rozrysznik nie chce

cogito-44 04 May 2006 23:01 3316 10
  • #1
    cogito-44
    Level 11  
    Witam. Mam problem. Moja 405-ka silnik 1,4 gażnik nagle przestała palić na kluczyk. Na pych pali na 2-ch metrach i wszystko w porządku. Na kluczyk czasami odpali. Rozrusznik kręci, akumulator dobry. Zblokowałem stacyjkę kabelkiem na krótko do cewki, gdyż myślałem, że nie styka w czasie włączania razrusznika. Nie pomogło.
    Podałem prąd na akumulator od innego samochodu na tzw. szelki. Sądziłem, że w ten sposób będzie większy prąd rozruchu przy pracy rozrusznika. Też nie zapalił. Na pych zapali i wszystko OK.
    Elektryk zaproponował mi zamieniać kolejno: aparat zapłonowy, cewkę i szukać przyczyny. Acha, wymieniłem palec i kopułkę, bo najpierw tam szukałem przyczyny.
    Czy ktoś miał podobny problem? Z góry dziękuję za pomoc.
  • #2
    marac
    Level 20  
    Może masz kiepską masę n asilniku
  • Helpful post
    #3
    mczapski
    Level 39  
    Gdzieś pada połączenie. Czyli podczas pracy rozrusznika napięcie spada tak znacznie, że nie jest w stanie wytworzyć skutecznej iskry. Faktycznie na pierwszy rzut szukałbym słabych połączeń masowych. Ale może się przyczyniać do tego połączenie akumulatora z instalacją (klema).
  • #4
    zi.ko
    Level 26  
    A może jest odcięcie zapłonu?
  • #5
    diesel5857
    Level 21  
    marac wrote:
    Może masz kiepską masę n asilniku


    też stawiam na to miałem ostatnio taki przypadek - weż kable do odpalania i połącz silnik z klemą minus i sprawdzisz czy to to
  • #6
    cogito-44
    Level 11  
    Witam. Zastosowałem się do rad i sprawdziłem wszystkie połączenia. Są dobre.
    Czytając na Forum o podobnych problemach wysnułem wniosek, że prawdopodobnie mogę mieć uszkodzony moduł. Wówczas mogą wystąpić takie objawy.
    Drugi wniosek - to zbyt mały prąd akumulatora w czasie rozruchu. To wprawdzie możliwe, ale już próbowałem "na szelki" i też nie odpalił. Zatem ponowię próbę i pożyczę akumulator o większej pojemności.

    O wynikach powiadomię. Pozdrawiam
  • Helpful post
    #7
    zbigniew125
    Level 23  
    A może masz uszkodzony rozrusznik i przy rozruchu pochłania bardzo dużo prądu , pozostała część jest zbyt słaba aby wytworzyć iskrę .Pozd.
  • #8
    cogito-44
    Level 11  
    Witam Zbigniew125 - niestety, rozrusznik mam jak najbardziej sprawny. Nawet jak mnie zastawiono na górce, auto wycofałem na wstecznym rozrusznikiem. Później zapalił na pych.
    Jutro pożyczam akumulator i zobaczę co się będzie działo.

    Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #9
    igabriel
    Level 20  
    to nie jest wina akumulatora! , weź sobie ściągnij kapturek od jednej ze świec załóż jakąś inną lub sam przewód zbliż do masy i sprawdź jak będziesz kręcił czy jest iskra, jeśli nie to sprawdź czy jest zasilanie modułu w czasie gdy kręcisz rozrusznikiem(najlepiej żarówką) , jeśli będzie to prawie pewne że moduł lub czujnik , jeśli by jednak iskra była a nie pali , trzeba by sprawdzić lampą strobo czy w czasi kręcenia rozrusznikiem iskra jest w odpowiednim punkcie bo nie wiem jakie są typowe uszkodzenia w Peugocie ale pamiętam że w starszych modelach Polonezów co miały moduł często ulegał uszkodzeniu kabelek między modułem i czujnikiem w aparacie zapłonowym i dokładnie tak sie działo: że na pych zapalał a z rozrusznika nie chciał , iskra też była tylko nie w odpowiednim punkcie.
  • #10
    cogito-44
    Level 11  
    Witam igabriel. A wiesz, że może tak być. Tylko w peugeocie moduł jest przy aparacie zapłonowym i nie ma kabelków. Za to są dwa złącza, które nie sprawdzałem, gdyż dla sprawdzenia tego trzeba odkręcić moduł od aparatu. Z prądem stałym już tak jest, że łączenia ulegają erozji. Inaczej ja z przemiennym.
    Dzięki za zwrócenie na to uwagi. Pozdrawiam.
  • #11
    cogito-44
    Level 11  
    Zgodnier z zapowiedzą podaję przyczynę moich problemów:

    Wszystkiemu winny był moduł zapłonowy.