Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

bezpieczniki w mieszkaniu

emil-z 04 Maj 2006 23:15 13307 14
  • #1 04 Maj 2006 23:15
    emil-z
    Poziom 9  

    Witam wszystkich.
    Mam pytanko, słyszałem że w mieszkaniu spółdzielczym (osiedle bloków) nie powinny znajdować się większe bezpieczniki od 10 A. Czy jest to prawdą. Czy bezpiecznik 20 A nie daje większej gwarancji?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

  • #2 04 Maj 2006 23:41
    kysn
    Poziom 18  

    bezpiecznik 20A da ci większą pewność że będą ci się przewody w mieszkaniu gżały pod wpływem przeciążenia (jeżeli je zrobisz)

    a dlaczego pytasz może poradzę w niektórych przypadkach się takie stosuje

  • #3 04 Maj 2006 23:42
    seta1
    Poziom 27  

    Witam
    Bezpieczniki mają za zadanie zabezpieczenie sieci energetycznej twojego mieszkania przed przeciążeniem i drugie zadanie to jest limitowanie dostawy energii do jednego mieszkania, w związku z tym jeśli jest obliczone, że masz pobierać tylko tyle energii to pobieraj i nie przekraczaj, bo jeśli wszyscy w bloku by zmienili bezpieczniki na 20A to wysiadał będzie bezpiecznik na pionie do którego musi przyjechać pogotowie energetyczne. Zabezpieczenie 10A wcale nie jest mniej bezpieczniejsze od 20A

  • #4 04 Maj 2006 23:43
    kysn
    Poziom 18  

    wsumie to jest tak że im mniej amperowy bezpiecznik tym bezpieczniej w mieszkaniu (ale bez przesady)

  • #5 08 Maj 2006 19:44
    emil-z
    Poziom 9  

    a czy watowane bezpieczniki są w jaki są sposób niebezpieczne?
    i jeszcze jedno pytanie, tym razme chodzi o bezpieczniki do samochodu (Fiat 126P) - w jaki sposób spradzić, który z bezpieczników nie działa, czy jest jakaś metoda na to?

  • #6 08 Maj 2006 20:28
    kysn
    Poziom 18  

    jeżeli przeciążysz instalację elektryczną w mieszkaniu jub zrobisz zwarcie instalacji to przepala ci się bezpiecznik
    watowane (najczęściej gwoździem) bezpieczniki powodują że gdy przeciążycz instalację lub zrobisz zwarcie to nie przepala zwatowanego bezpiecznika tylko zaczyna topić pod wpływem wysokiej temperatury izolację na przewodach (w ścianie) i musiałbyś robić instalację elektryczną na nowo a koszt to kilka tysięcy zł

    bezpieczniki sprawdza się omomieżem wyciągnij bezpiecznik i do obu jego stron przyłuż sondy omomieża
    jeżeli nie masz miernika to zrub tak kup żarówkę 12V 5W
    załatw akumulator i tak kabel z plusa akumulatora do jednej końcówki żarówki od drugiego końca żarówki kabel do bezpiecznika i od drugiego końa bezpiecznika kabel do minusa akumulatora jak żarówka zaświeci to bezpiecznik jest sprawny a jak nie to jest do dupy

  • #7 09 Maj 2006 13:55
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jest określone, jakie bezpieczniki mogą być do jakiej instalacji, i zwykle instalacja ma gniazda
    do takich bezpieczników, jakie wyłączą prąd, jeśli obciążenie będzie groziło uszkodzeniem
    przewodów. Większy bezpiecznik nie mieści się do gniazda, mniejszy się mieści - jeśli masz
    gniazdo na 10A, to pasuje bezpiecznik 10A i 6A, a 15A nie - jest grubszy i nie wchodzi.

    To tak teoretycznie, w praktyce może się okazać, że wytrzymałość przewodów instalacji
    jest za mała, i przy obciążeniu na max przewody się palą, a bezpiecznik nie...

  • #8 14 Maj 2006 19:02
    medion1
    Poziom 11  

    Prąd zabezpieczenia danego obwodu dobiera się do prądu obciążenia przewodu(istnieje tabela takich prądów) jakim jest wykonany ten obwód.
    Prąd taki zależny jest od wielu czynników, między innymi od:materiału z jakiego wykonany jest przewód(Cu, AL),przekroju tego przewodu,sposobu ułożenia przewodu itd. Ogólnie zostało przyjęte, że do zasilania gniazd(w lokalach mieszkalnych)stosuje się przewody o przekroju 2,5mm a do obwodów oświetlenia 1,5mm(oczywiście miedziane) i bezpieczniki do gniazd 16A a do oświetlenia 10A - to wszystko jest w wielkim uproszczeniu. Jeżeli nie jesteś pewien swojej wiedzy na ten temat to zostaw to wykwalifikowanemu elektrykowi, bo nie tylko możesz narazić się na koszty ale możesz doprowadzić nawet do pożaru.
    Udzielanie rad (w przypadkach takich jak twój) na odległość może mieć tragiczne skutki. Zdecydowanie doradzam udać się z tym problemem do elektryka.
    Pozdrawiam.

  • #9 14 Maj 2006 20:36
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli instalacja jest poprawnie zrobiona, to bez przerabiania gniazd bezpieczników nie powinno być
    możliwe wkręcenie bezpiecznika na zbyt duży prąd - chyba, że z połamaniem wkładki w gnieździe.

    Inna sprawa, że instalacja może nie być poprawnie zrobiona, i spalić się z bezpiecznikiem 10A.

    Co do elektryków - ostrzegam przed zbytnim poleganiem na nich - wykwalifikowani elektrycy zrobili
    niejedną wadliwą instalację - widziałem już kilka razy, że tego typu instalacja się paliła, a nawet, że
    od tego spalił się cenny sprzęt... tyle, że o ile się orientuję, zapłaciła za to firma tych elektryków.

  • #10 14 Maj 2006 21:00
    medion1
    Poziom 11  

    W pełni zgadzam się z poprzednikiem.
    Co do wykwalifikowanych elektryków, to ja za takich uważam ludzi, którzy posiadają doświadczenie oraz wiedzę na przyzwoitym poziomie.
    Należy uważać na pseudoelektryków, to prawda.
    Na tym muszę zakończyć swoją pomoc, by nie narobić komuś kłopotu.
    Apeluję o rozwagę przy "grzebaniu" w instalacjach elektrycznych.

  • #11 15 Maj 2006 00:15
    esiek1953
    Poziom 10  

    Instalacje w mieszkaniach spółdzielczych wykonuje się standardowo na wartość i zab.(20-25A), ale jeżeli chciałbym zainstalować kuchnie elektryczną z płytą ceramiczną o wartości 17,5 kW (3f), należy wystąpić do ZE o przyznanie mocy na nowych warunkach. ZE ustosunkuje się do złożonego zapotrzebowania i przedstawi na jakich warunkach, może dostarczyć energie. Po spełnieniu warunków i wykonaniu nowej instalacji jaką żąda ZE wartość zabezpieczenia może być nawet 35A, ale to ZE wystawi wartości zabezpieczenia tz. WLZ.

  • #12 15 Maj 2006 10:45
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A ja mam w mieszkaniu spółdzielczym bezpieczniki 10A, i już parę razy instalacja dymiła... jest z aluminium.

  • #13 15 Maj 2006 22:24
    esiek1953
    Poziom 10  

    Dla swojego bezpieczeństwa należy wymień instalacje na swój koszt. Aluminium na instalacje nie stosuje się od 20 lat.

  • #14 15 Maj 2006 23:23
    diego6
    Poziom 2  

    Ampery pod kontrolą!

    W Poznaniu na os.Kopernika stosowano instalację aluminiową 2mm !!! Nie było tak źle jak w blokach przy ul. Palacza, gdzie instalacja główna zasilana jest przewodami 1,5mm !!! Uwierzcie, że nawet zwykłe żelazko, czy toster 1-2kW topiło takie przewody. Dwa razy udało mi się gasić gniazdka, raz w kuchni i raz w pokoju, gdzie z gniazdka budowlańcy zrobili sobie puszkę mostkując gniazdo w drugim pokoju (pewnie oszczędzone 3 metry zamienili na napoje wyskokowe). Jedynym sposobem na ratunek było samodzielne utworzenie linii Cu 2,5mm do kuchni i do pokoju, gdzie zwykle się prasowało oraz przede wszystkim rozsądne racjonowanie poborów.
    Pozdrawiam i życzę bezpiecznych prądów...

  • #15 15 Maj 2006 23:29
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Nie da rady - instalacja jest wmurowana, nie ma do niej dostępu. No, chyba żeby rozwalać tynk...

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME