Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Subwoofer na głośniku Alphard LW80A4

mcytryck 05 Maj 2006 08:57 15534 43
  • Kilka słów wstępu.
    Moja zabawa z Car Audio rozpoczęła się około roku temu. Postanowiłem wówczas poprawić nieco przetwarzanie najniższych częstotliwości. Nie chciałem inwestować dużej kasy. Chodziło raczej o poprawienie tego co już w aucie grało. Na początku nosiłem się z zamiarem kupienia gotowego subwoofera pasywnego z najniższej półki, czyli za około 100zł. Myślałem o podłączeniu go do jednego z kanałów radia. Sprzedawcy odradzali mi takie rozwiązanie twierdząc, że to nic nie da. Subwoofer potrzebuje mieć własną końcówkę mocy, inaczej nie „zagrzmi”. Zdecydowałem się więc na wzmacniacz. Szukałem taniego rozwiązania. Na Allegro znalazłem wzmacniacz Tonsil WS-100. Miałem nadzieje że go zmostkuję i fajnie to zagra, ale się zawiodłem. Tego czegoś nie da się mostkować, wbrew zapewnieniom sprzedawcy. Pisałem do Tonsila, ale mnie zignorowali. Nie dostałem odpowiedzi. Pozbyłem się tego i omijam z daleka. Kupiłem coś pewniejszego - MacAudio MP-200, znów na Allegro. Po zmostkowaniu 128W RMS przy 4Ohm. Solidny produkt i producent. Od sprzedającego nie dostałem instrukcji. Napisałem więc do MacAudio i...otrzymałem pocztą instrukcję. Niemiecka solidność – pomyślałem.
    Serfując w Internecie w poszukiwaniu informacji na temat subwooferów trafiłem na Elektrodę. Czytając posty na forum poświęconym własnym projektom, postanowiłem zbudować skrzynię własnoręcznie.
    Porównywałem parametry niedrogich głośników i wyszukiwałem opinii użytkowników Elektrody na temat typowanego głośnika. Wahałem się między STX i Alphardem. W końcu wybór padł na STX 22-120-8 SS. Długo „wygładzałem” charakterystykę w WinISD zanim ostatecznie policzyłem wymiary skrzyni. Skrzynia 35l, strojenie 35Hz. Kupiłem gotowe ścianki z płyty pilśniowej, zbiłem, posklejałem i...byłem mile zaskoczony efektem. Subwoofer schodził nisko i trząsł lusterkami, aż dech zapierało. Wyglądało to jak na fotografii.


    Fajne!
  • #2 05 Maj 2006 08:59
    mcytryck
    Poziom 10  

    Potem przyszła kolej na następny projekt. Kupiłem nieco droższy RTO Toxic CBL-300. Nie byłem zadowolony. W WinISD wyszła ogromna skrzynia – 50 l. Grał głośniej, zapewne dlatego że miał Z=4Ohm i może trochę wyższy SPL. Zajmował zbyt dużo miejsca w bagażniku, a grał tylko trochę lepiej od STX. Pozbyłem się go.

  • #3 05 Maj 2006 09:01
    mcytryck
    Poziom 10  

    Ciągle jednak czułem niedosyt. Sporo rozbieżnych opinii na temat Alphardów z serii LW wzbudziło ciekawość. Postanowiłem zbudować jeszcze jedną skrzynię. Wybrałem Alpharda LW80A4. Nowa seria. Zgrabny wygląd. Aluminiowy kosz. Wentylowana cewka. 100W RMS. Kupiłem jak zwykle przez Allegro. Głośnik prezentował się bardzo okazale a jakość wykonania nie budziła, na pierwszy rzut oka, zastrzeżeń. Podczas oględzin, kosz głośnika dosłownie rozpadł mi się w rękach. Wada egzemplarza. Miałem mały niesmak. A więc faktycznie nic niewarte „byle co”, pomyślałem. Odesłałem sprzedawcy. Czekałem grubo ponad miesiąc na wymianę głośnika, ale się doczekałem. Znów cieszyłem się nabytkiem. Ten egzemplarz nie miał wady poprzedniego. Był wykonany poprawnie.
    Nie miałem parametrów, gdyż nie ma ich jeszcze na oficjalnej stronie Alpharda. Miałem okazję przekonać się ile warte są symulacje w WinISD. Postanowiłem zbić małą skrzynkę o pojemności około 23 l netto (230x300x380 grubość 16mm). Strojenie 35Hz. Rurka br coś koło 70/300 mm. Docięte na wymiar ścianki z płyty pilśniowej skleiłem klejem Wikol i skręciłem wkrętami rozmieszczonymi równomiernie co ok. 10cm. Wyciąłem w jednej ściance otwory na głośnik (śr.186mm)i br (śr. 70mm). Całość pomalowałem lakierem w sprayu. Miało być niedrogo ale nie „byle jak”. W ściance przeciwległej do tej z głośnikiem i br, zamontowałem terminal na kable.
    Spieszyłem się ze wszystkim jak mogłem żeby wydobyć z konstrukcji pierwsze brzmienie. Podłączyłem do wzmacniacza, ustawiłem testowy kawałek, podkręciłem volume i...jakież było moje zdumienie, gdy okazało się, że nowy sub gra ładniej i donośniej niż zaprojektowany precyzyjnie z pomocą WinISD poprzedni sub na STX. Mała kompaktowa obudowa, zgrabny głośniczek i do tego ładne brzmienie. Przekonałem się do Alpharda.
    Mówcie co chcecie na temat Alpharda, jak dla mnie gra to bardzo przyzwoicie. Ten głośnik kosztuje 50zł, tyle co słaby obiad w knajpie!!!
    Kosztorys:
    Głośnik – 50zł
    Terminal – 3zł
    1m kabla – 2zł
    konektorki – 1zł
    Rurka BR – 3zł
    Rurka kanaliz. – 3zł
    Płyta wiórowa – 12zł
    Czarny spray – 6zł
    Wkręty – 5zł
    Podsumowując jakieś 85zł. Całkiem niewiele za pełnowartościowy subwoofer.
    Ta konstrukcja dała mi wiele satysfakcji. Szczerze polecam ten głośnik.
    Przy okazji tej konstrukcji doszedłem do wniosku, że nie warto za bardzo ufać symulacjom w WinISD i za wszelką cenę dążyć do uzyskania możliwie niskiego zejścia kosztem dużych rozmiarów skrzyni. Duży subwoofer jest po prostu niepraktyczny.
    Na koniec kilka zdjęć głośnika i całej konstrukcji.

  • #4 05 Maj 2006 09:04
    Gilotyn@
    Poziom 30  

    witam
    ciekawie zaczynałeś swoja przygodą z car audio i ja mam takie pytanie do tego stx możesz coś wiecej o nic napisać bo ja też bym robił dokładnie takiego suba do samochodu na taki prztorniku jak możesz to opisz go dokładne wymiary czy jest tam jaka zwrotka czy go wytłumiłes

    pozdro

  • #5 05 Maj 2006 09:19
    mcytryck
    Poziom 10  

    Wymiary suba na STX 22-120-8 SS:300x300x550
    Wytłumiłem go pianką, taką pod panele podłogowe, poprzyklejaną luźno do ścianek suba, tak że była pofalowana. Taki materiał miałem akurat pod ręką, więc go wykorzystałem :-) Rurka BR 70/250mm o ile dobrze pamiętam.

  • #6 05 Maj 2006 15:57
    206105
    Usunięty  
  • #7 05 Maj 2006 16:48
    wilku_sc
    Poziom 21  

    Veehraz napisał:
    Ja też uważam że alphard wcale nie jest do kitu. Ludzie nabijają się z tej firmy, ale w życiu nie mieli z takim głośnikiem do czynienia. Ja w swoich satelitach mam 2 gwizdki ETP-106T za 8 zł sztuka i grają wyśmienicie, soprany nie są stłumione - wręcz przeciwnie - ostre i podkreślające metaliczne odgłosy. A jak jakaś muzyka jest kiepsko nagrana to odrazu to słychać :D


    zalezy jaka masz na myalsi jakosc. nie wyobrazam soebie brzmiania gitary Carolasa Santany na tych głośniczkach za 8 zł.

  • #8 05 Maj 2006 17:15
    conQeror
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Veehraz napisał:
    Ja w swoich satelitach mam 2 gwizdki ETP-106T za 8 zł sztuka i grają wyśmienicie,



    nie no rozwaliłeś mnie. A słyszałeś kiedyś inny głośnik wysokotonowy? Czy to jedyny z jakim miałeś do czynienia?


    Co do konstrukcji, to zwykła skrzynka ze słabym głośnikiem. Może i gra to całkiem przyzwoicie ale nie będę przekonany dopóki nie usłyszę. Ale jak za 80zł to może nadawałby sie jako sub do kompa, do tego jakiś TDA i 2 wyjścia na satelitki, tak się zastanawiam nad poświęceniem 50zł....

    Pozdrawiam

  • #9 05 Maj 2006 18:04
    Misian@
    Poziom 27  

    A może by dodać taki bajer że jakieś zabezpieczenie głośnika w postaci 2 lub 3 chromowanych prętów przed głośnikiem??


    Pozdrawiam

  • #10 05 Maj 2006 19:07
    206105
    Usunięty  
  • #11 05 Maj 2006 19:46
    devolt
    Poziom 21  

    Veehraz->> Wiesz co tak czytam twoje wywody na temat głośników wysokotonowych...o ile mnie pamięć nie myli to istnieją dwa główne rodzaje głośników wysokotonowych:
    -te tanie po 8 zł są to głosniki piezoelektryczne(w nich drga blaszka, dosłownie) i etp do nich należy
    - i te drozsze, które są z reguły głośnikami dynamicznymi gdzie "sama blaszka nie drga" zastanów się co piszesz.
    Jezeli nie słyszysz różnicy pomiędzy piezakami, a dynamicznymi to uwierz mi( a ja mam słuch dobry) ze jest i to spora różnica. Zresztą gdyby tak isc dalej...po co nam drogie i szybkie samochody przeciez nie ma rożnicy miedzy maluchem, a mercedesem.... ten jeździ i tamten....

    Wracając do konstrukcji autora tematu... fajne wykonane , czysto i schludnie tylko ta ostatnia, ale to jak sam pisales spieszyłes sie pewnie niedługo to poprawisz obijając ją jakims kocykiem:) Sam mam subika na tandemie LW800 ciekawe czy jest duza różnica pomiędzy nim a jego młodszym bratem.

    Pzdr Devolt

  • #12 05 Maj 2006 20:22
    206105
    Usunięty  
  • #13 05 Maj 2006 21:45
    wilku_sc
    Poziom 21  

    wes sobie posłuchaj porzadnegdo sprzetu i juz bedzies wiedział czemu dobry sysyetm nie ma teweeterow za 8zł (posłuchaj rocka lub inej normalnej muzyki)

  • #14 05 Maj 2006 22:11
    Armosus
    Poziom 26  

    Sub nawet fajny, alphard alphardem ale to chyba pierwszy ktory nawet ladnie wyglada. Mowisze ze sluchales innych glosnikow i tu wymieniasz wieze i estrade. W wiezach glosniki sa dosyc tanie, chyba ze masz wieze za kilka tysiecy, a estrada to drivery i tuby ktore sa bardzo glosne a jakosc dzwieku czy chocby przestrzen pozostaje w tyle. Powiem tyle - dobra kopułka bedzie dobrą kopułką i jak inni nie wieze ze za 8zl gra "bardzo dobrze". Tyle moze kosztowac jego obudowa :P

  • #15 06 Maj 2006 00:02
    adamlen1
    Poziom 15  

    Witam, całkiem fajny sprzęt, doasyć ładnie gra co do brzmienia to się nie będe wypowiadał, bo nie słyszałem ani STXa ani Alpharda. Jeżeli tobie się podoba to jest dobrze. Co do wygłuszenia to ja bym użył czegoś bardziej chłonnego niż pianki pod panele. Jeżeli nie masz dostepu do gąbki to w sklepach z różnymi materiałami mozna dostać coś w stylu ociepliny do kurtki. Pozdro

  • #16 06 Maj 2006 09:36
    conQeror
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Veehraz napisał:

    Między maluchem a mercedesem jest spora różnica
    widoczna, a ja tu mówię o rzeczach za bardzo się nie różniących.


    Tylko widoczna, czyli jak zamkniesz oczy to nie rozróżnisz tych 2 aut? Bo skoro tak uważasz to się nie dziwię że dla ciebie piezo za 8zł gra tak samo jak np. beyma za 100zł.


    Wracają do tematu, mówiłeś że STX grał słabo, myślę ze ot wina obudowy, jest chyba trochę za duża jak na ten głośnik.

    pozdrawiam

  • #17 06 Maj 2006 12:37
    206105
    Usunięty  
  • #18 06 Maj 2006 13:48
    -ArtuR-
    Poziom 21  

    Veehraz napisał:

    A i jescze jedno, trochę poza tematem: słyszałem że niektóre potencjometry chodzą po 90 zł... to już chyba kretynizm coś takiego kupować, skoro za 4 zł można mieć normalny potencjometr... Ja nie rozumiem ludzi, którzy boją się o to, że się zetrą. Kwestia dbania o własne rzeczy. Po bezsensownym, ciągłym kręceniu gałką nawet potencjometr za grubą kasę się zetrze.


    a co powiesz o tych?
    http://www.akkus.com.pl/index.php?styl=katego...upa=potencjometry&kat=alps_rk50&lang=pl&dh=dt

    a jesli chodzi o wysokotonowki to chyba naprawde nie slyszales nic poza piezo. Porownaj sobie sopran z np. creative-ow i najprostrzy sopran tonsila...
    Tonsil gra a nie jak piezo skrzeczy!


    A jesli chodzi o sub to nawet OK moja ocena 4,5/5 poniewaz widac laczenia plyt

  • #19 06 Maj 2006 18:52
    Armosus
    Poziom 26  

    Tu nie chodzi tylko o cene. Pomysl czy ktos kupilbym jakiegos Scan Speaka za 1650zl nic nie slyszac o tej firmie? To sa firmy znane i sprawdzone. Kolejny przyklad: alphard za 70zl gra jak padlo i nie masz do tego wiarygodnych parametrow zeby obudowe wyliczyc, STX rowniez za 70zl zagra bardzo przyzwoicie i masz realne parametry do wyliczenia obudowy. Wiekszosc ludzi na forum zna STX i dlatego go poleca.

  • #20 06 Maj 2006 19:10
    conQeror
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To tak jak by porównywać rynkowe adidasy z firmowymi. W zasadzie i to i to ma język, sznurówki, podeszwę itp. przy chodzeniu w nich często nie ma odczuwalnej różnic więc dlaczego wybierasz buty Nike za 250zł a nie Nice za 50zł? Może i te Beymy nie są drogie w produkcji ale grają o niebo lepiej od twojego pieza i wole dopłacić 90zł i mieć porządne głośniki, które nie dość że zagrają ładniej to wytrzymają o wiele więcej bo firma ręczy za nie swoim imieniem.

    Pozdrawiam

  • #21 07 Maj 2006 11:14
    darkone
    Poziom 23  

    jest troche inaczej niz obaj piszecie. wg mnie wysokotonowy powinien byc dobrej jakosci do 50zl. powyzej placisz za firme. ta twoja beyma moze i jest dobra ale nie usylszysz roznicy miedzy nią a visatonem SC 10 N a jesli juz nawet uslyszysz to bardzo niewielką. piezo rzeczywiscie sa gorszej jakosci ale da sie na nich sluchac muzyke. alphardy niskotonowe z reguly sa na niskotonowe tak samo dobre jak STXy. z tym wyjątkiem ze niekiedy nie masz parametrow i musisz zrobic na oko obudowe. To jeszcze tez zalezy od seri. tak jak udana LW. Alphard ma tez nieudane serie. Ja sie tylko dziwie czemu oni nie kupią od visatona, beymy glosnikow i nie zaczna kopiowac pomyslow i sprzedawac za nizsza cene ze swoim logo i innym koszem zeby nie bylo ze skopiowali :) dla alpharda to nie bylby zaden problem

  • #22 07 Maj 2006 11:32
    foxiu
    Poziom 15  

    darktone, myślisz, że identyczna fizycznie kopia beymy wykonana przez alpharda zagra jak beyma? wątpię... chyba, że rzeczony alphard odtworzyłby dokładnie proces produkcji(identyczne materiały, maszyny etc...)

  • #23 07 Maj 2006 12:07
    darkone
    Poziom 23  

    wystarczy zeby byla fizycznie ta sama kopia. owszem zagra jak oryginal tyle ze wszystko musi byc dokladnie takie same, a w szczegolnosci waga, wlasciwosci i materiał

  • #24 15 Maj 2006 16:18
    206105
    Usunięty  
  • #25 15 Maj 2006 17:42
    ArriSS
    Poziom 11  

    Cytat:
    Bo nie widzę różnicy między drgającym kawałkiem blaszki za 8 zł a drgającym kawałkiem blaszki za 100 zł. Na jedno wychodzi. A jak komuś potrzebny tweeter za 100 jak nie więcej forsy, to niech sobie kupuje.


    A ja jednak widze... w brzmieniu najwieksza ;-) i powiem wiecej... wolal bym sobie poczekac, zbierac kase na cos porzadnego niz meczyc sie przez caly czas na piezaku, ale to tylko moja opinia. A jak ty nie slyszysz roznicy...

    Cytat:
    W jakości różnicy i tak się wielkiej nie da zauważyć. To że cena jest taka wysoka, to tylko dowód na to że ktoś próbuje kasę z was zedrzeć i nic pozatym. A to że ładnie gra, to tylko wasze wrażenie spowodowane logiem firmy lub ceną.


    A ja jednak mysle, ze jest to spowodowane wlasnie dobrym tweeterem... :-D

    Cytat:
    zalezy jaka masz na myalsi jakosc. nie wyobrazam soebie brzmiania gitary Carolasa Santany na tych głośniczkach za 8 zł.


    Hehe... popieram ;-)

    Zauwazmy, ze alphardy stawia na masowa produkcje, dlatego ze wtedy zbyt jest najwiekszy. Jest wiecej uzytkownikow, ktorym wystarsza dzwiek wysokotonowki za 8 zl i w wiekszosci dziesiejszego sprzetu siedza wlasnie takie glosniczki nie przekraczajace parametrami alphardow. Natomiast firmy "drozsze" (tonsil, beyma, visaton) stawiaja na precyzje i dokladnosc ich przetwornikow dlatego ich glosniki kosztuja tyle ile kosztuja bo za mniej by sie nie oplacalo ich produkowac. Nie sa kupywane przez tylu uzytkownikow, dlatego ze sa drogie, co prowadzi do tego, ze sa produkowane krotkimi seriami bo wiecej nie potrzeba i kolo sie zamyka. Zreszta proces produkcji czy projektowania dobrego glosnika trwa znacznie dluzej niz tego gorszej jakosci, a to tez kosztuje i odbija sie to na cenie pojedynczej sztuki.

    Cytat:
    To oczywiste że TONSIL zagra lepiej niż creative i tak zawsze będzie. Bo creative to przykład zdzierstwa, za takie śmiecie jakie oni produkują ( a właściwie z Chin sprowadzają) to bym grosza nie dał!!!


    A myslisz ze Alphardy gdzie sa produkowane?

    Cytat:
    A te moce o jakich piszą... nie wierzę w to żeby maleńki głośniczek miał moc 75W!!! Po podłączeniu takiej mocy pewnie by się usmażył nie wspominając o wystrzeleniu membrany (z plastiku najniższej jakości oczywiście).


    Wiesz nie widzialem jeszcze glosnika wysokotonowego, ktory by mial moc 75W, a tyle to nawet drogi glosniczek by nie wytrzymal. Nie jestem pewny, ale pewnie takiej mocy w wysokich tonach bys nie wytrzymal. Jezeli masz wzmacniacz o mocy 100W to cala moc nie idzie na tweetera bo przed tweeterem dajesz przeciez zwrotnice, ktora ma zadanie "wyciszyc" w danym stopniu bas, w ktorym jest prawie 100W na calym pasmie mocy skutecznej, a pozostale wysokie nie maja ogromniej mocy i dlatego cewka z cieniutkim drucikiem nie przepala sie. Ta moc na wysokotonowych jest podawana do jakiej mocy zestawow sie je stosuje. Proste... :-P

  • #26 15 Maj 2006 21:25
    gdL
    Poziom 27  

    Dla mnie konstrukcja przeciętna, co może być w subwooferze ala CA w małej obudowie. Wykonanie dostateczne, głośnik dostateczny, nic ponad sztancową normę od chińczyków za 50 zł z targu. Ale wystarczy... no właśnie.

    Nie wdając się w dyskusję, chciałem wtrącić swoje 3 grosze. To nie tylko różnica w cenie powyżej tych 50zł. Są różne technologie, wprowadzane przez dobre firmy. Symmetric Drive, Matrix etc etc. Ostatnio kopułka berylowa, materiał dobrze wszystkim znany, ale ma TE właśnie pożądane właściwości. Jeszcze nie słuchałem tych kolumn, nie mam czasu pochodzić po salonach, a też ciężko byłoby znaleźć. Tym niemniej ponoć brzmi naprawdę analitycznie.

    Dobry tweeter dodaje muzyce przestrzeni, rozszerza scenę akustyczną pogłosami na boki, oddaje wyższe harmoniczne. To na prawdę słychać. W muzyce oczywiście. Można sobie słuchać kilku zsamplowanych kawałków z samym basem i tu ciężko byłoby rozróżnić, czy gra Amati, czy Alphard. Są instrumenty wymagające dla głośnika. Na przykład midwoofery, budowę komory niskotonowej, dobrze sprawdza się kontrabasem. Albo po prostu tłoczną aranżacją. Zobaczycie, że wszystko zlewa się w jedną kupę, jak tweeter jest kiepski. No i midwoofer, który gra tu pierwsze skrzypce. Basowego może nie być, będzie po prostu szczupło (niektóre firmy wcale się tym nie przejmują - Castle ). Górę można próbować fortepianem, wokalem. A przestrzeń po prostu słychać. Z tym, że porównanie przestrzeni musi być w absolutnie tych samych warunkach, bo tu przestawienie włochatego fotela może wiele zmienić.

    Nie mówię, że zawsze usłyszysz różnicę. Ja na przykład nie zawsze słyszę, najprościej jest to napisać na papierze, a puścilibyście mi piezaka za 8zł i nieodróżniłbym. Inna sprawa, że już nie pamiętam jak piezak gra. Teraz tylko Visaton G20SC. Tak, będę o tym pisał, bo to najlepsza rzecz w moim życiu :) Jak słuchasz techno, nie musisz kupować ScanSpeaka.

    A G20SC polecam.

    PS. Duży plus za opis konstrukcji dla autora postu. Rzadko się zdarza, żeby użytkownik o tak niewielkiej liczbie postów pisał ładną polszczyzną, żadne błędy nie rzucały mi się w oczy. Całkiem gramatycznie i składnie. To coraz rzadsze na forum elektroda.pl, ciągle tylko

    Cytat:
    wes sobie posłuchaj porzadnegdo sprzetu i juz bedzies wiedział czemu dobry sysyetm nie ma teweeterow za 8zł (posłuchaj rocka lub inej normalnej muzyki)


    co dla Polaka jest ponadprzeciętnie ciężkie do przeżycia.

  • #27 15 Maj 2006 22:24
    michał vip
    Poziom 10  

    Widze ze kolega ma ciongly niedosyt basu tyle subow to moze mogles odrzu zaczac od czegos lepszego:D

  • #28 05 Lip 2006 14:28
    Dock
    Poziom 11  

    Pozwolę dopowiedzieć parę słów a mianowicie sadzę, że bzdurą jest, jeśli ktoś sądzi, że zegarek na ręku zagra tak samo dobrze i wysoko jak głośnik wysoko tonowy posiadający, membrame i cewkę...

    Jeśli chodzi o stronę finansowe zgodzę się, że nie każdy ma pieniądze i może sobie pozwolić na drogie głośniki itp.
    A co za tym idzie jakość, ale dla Weilu osób i te głośniki za 8zł lepiej zgraja od zwykłego radyjka czy tanich głośników komp.

    Sam niegdyś zbudowałem głośnik (tzn. kolumnę) zrobiłem na alpharda (żałować nie żałować brak wiedzy i doświadczenia) a średnio tonowe na tonsilach i wysokie na teseli, lecz nie myślcie, że to był pierwotny zestaw a jedynie, co z niego zostało to głośnik basowy alpharda.

    Mi osobiście to wystarcza jest lepsze od fabrycznych głośniczków z wierzy i to mi starczy, cel został osiągnięty.

  • #29 30 Sie 2006 01:15
    djwatoo
    Poziom 19  

    Słuchajcie kolega sie pochawil swoim subem.
    A tu tym czasem mamy super rozmowe o róznicach miedzy głosnikiem piezo a dynamiczynym.

    Przyjdzie taki czas ze w koncu Alphard opracuje komplety paramtrów T-S. Jedna jak wiecie nie jest pomiar jednej stuki lecz wielu probek z calej serii , badania statystyczne.
    Na podstawie samych obliczeń układu drgającego nie da sie okreslic gotowych parametrow t-s.
    A jak wiemy produkcja wielkoseryjna rządzi sie swoimi prawami.

    A zle partie/złe sztuki zdarzaja sie nawet scan-speakowi czy wifie. Czasem cos sie rozklei albo jakies inne niedociagniecie moze ominąc kontrole jakości wiec w takim przyypadku nie nalezy oceniac danego modelu po jednym egzemplazu któy trafił nam sie wadliwy.

  • #30 14 Lut 2008 00:15
    Mitur23
    Poziom 23  

    Łeeee Mam Pytanko Do pana ''mcytryck'' Możesz mi podać Dokładne wymiary kazdej ścianki ?? z góry Dzięki ci

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME