Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nie działa (buczy) silnik szlifierki?

05 Maj 2006 12:38 8176 13
  • Poziom 15  
    Posiadam mala (wielkosc kola tarczy cirnych okolo 10cm) warsztatowa szlifierke, juz nieraz zacinala sie lub startowala po chwili,
    Rozebralam ja na czesci pierwsze, nie posiada ona zadnych trybow,zebatek, ktore moga sie np: zurzyc

    silnik szlifierki sklada sie tylko z twornika-stojana podlaczonego bezposrednio do sieci poprzez kondensator 4,7µF/500V, nastepnie jak sadze wprowadza w ruch wirnik, ktory jest szlifowana cylindryczna bryla spiekanych blach i nie posiada uzwojenia na obu osiach ulozyskowana

    wprowadzenie wczesniejsze w ruch tarcz nie powoduje ze rozbujana maszyna da sie wlaczyc jedynie zabuczy i wyraznie magnetyzm trzyma wirnik w okreslonej pozycji.
    Co sie zurzylo???
    kondensator, czy wirnik stracil swoje wlasciwosci, a moze zwarcie na stojanie.
    Prosze o propozycje wykluczen poszczegolnych czesci badz procedure postepowania
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Szlifierka jest napędzana silnikiem jednofazowym z kondensatorową fazą rozruchową (ewentualnie jest to jeszcze faza pomocnicza pracy). Wirnik nie może się uszkodzić elektrycznie.
    Uszkodzenie jest w fazie rozruchowej. W pierwszej kolejności wymień kondensator. Objawy wskazują na przebicie. Dodatkowo sprawdź połączenia. Jeśli to nie da efektu, przypuszczalnie wystąpiło zwarcie w uzwojeniach.
    Pzdr.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Ja mam pytanie czy gdy byś nadał jej pęd ręcznie [ mocno zakręć wirnikiem w kierunku pracy silnika] i czy wtedy będzie chodził . Jeżeli tak to jak kolega wcześniej wspomniał kondensator lub uzwojenie rozruchowe . Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Jezeli kondensator ma zwarcie wewnętrzne to takie kręcenie wirnikiem bez odłączenia kondensatora nic nie da. Wymień kondensator na taki sam i sprżet będzie chodził. Kondensatora takiego mozesz szukac w starych oprawach jazeniówkowych .
  • Pomocny post
    Moderator Elektrotechnika
    Jeśli obudowa jest z tworzywa,to powodem takiego zachowania się silnika może byc luz w obsadzie łożysk,przez szczelina między wirnikiem a stojanem może być nierównomierna i stąd ten efekt.Jednak wszystko (o czym pisali przedmówcy)trzeba sprawdzic.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    W starych oprawach jażeniówkowych są kondensatory ale posiadają one wewnątrz opornik który ogranicza prąd potrzebny do rozruchu - nie nadają się do tego celu.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    zastosuj się do wskazuwek [Topolski Mirosława]
    przde wszystkim można założyć pierścienie na obudowy łożysk oraz przetoczyć lekko wirnik [około 0.1 do 0.5 mm] powinno pomuc
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To ja sie podłączę do tematu. Mam też taką starą polską szlifierkę stołową: silnik leżący, wyprowadzenia na dwie tarcze na końcach. I włącza się normalnie, kręci normalnie do pewnego momentu. Jak pochodzi kilka - kilkanaście minut i się zagrzeje, to zaczyna zwalniać, buczeć i się zatrzymuje. Nie pomaga ręczne rozkręcanie do obrotów, ani inne czary. Wirnik staje. sprawdzałem: nie ma żadnych oporów, łożyska nie zużyte.
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    Już to gówn... robiłem silnik ma za małą moc i jak się uzwojenia nagrzeją to nie ma momentu i nie rozkrci się. Nie ma rady albo się robi ciągle i nie zahamowuje chociarz o to BARDZO ŁATWO albo robi się z niej wentylator :) .
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    Jakby się płaciło za porady to nikt by tego wogóle nie kupował bo po co wydawać szmal na guuuuwno.
    Skoro niedość że się rozpędza 20 sekund to się równie szybko pali.
  • Poziom 15  
    romoo napisał:
    Jakby się płaciło za porady to nikt by tego wogóle nie kupował bo po co wydawać szmal na guuuuwno.
    Skoro niedość że się rozpędza 20 sekund to się równie szybko pali.


    niektorym i naleza sie podzienkowania i za te slowa
    by otworzyc na oczy
    pzdr.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Chcę zabrac udział w dyskusji na temat szlifierki.Przyczyną tego stanu rzeczy może byc:
    -uszkodzone uzwojenia - zwarcia
    - uszkodzony kondensator na uzwojeniu pomocniczym
    -najczęstszą przyczyną w tego typie szlifierek (obudowa plastikowa łożysk) jest luz w gniazdach łożyskowych co powoduje zbyt małą szczelinę i klejenie wirnika do stojana. Najlepiej jest rozebrac wirnik i dac tokarzowi do przetoczenia. Trzeba to zrobic bardzo umiejętnie np. ściągając co 0.02 mm i próbując jak się zachowa szlifierka. Zbyt wielkie zebranie warstwy wirnika spowoduje za wielką szczelinę i silnik będzie pracował jak w stanie zwarcia. Będzie poprostu do wyrzucenia. Dwie szlifierki tak naprawiłem i mają się dobrze.
    pozdrawioam
  • Pomocny post
    Moderator Elektrotechnika
    darxxxx napisał:
    Najlepiej jest rozebrac wirnik i dac tokarzowi do przetoczenia. Trzeba to zrobic bardzo umiejętnie np. ściągając co 0.02 mm i próbując jak się zachowa szlifierka. Zbyt wielkie zebranie warstwy wirnika spowoduje za wielką szczelinę i silnik będzie pracował jak w stanie zwarcia. Będzie po prostu do wyrzucenia. Dwie szlifierki tak naprawiłem i mają się dobrze.
    pozdrawioam

    Najlepszym sposobem są nowe dekle lub dorobienie tulei i wstawienie do dekli(dobry tokarz nie będzie miał z tym problemów)