Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak poprawic ch-ke przenoszenia wzm. Push-pull 2xEL84?

05 Maj 2006 16:23 12598 45
  • Poziom 18  
    Witam,

    Popelnilem "swoj" pierwszy lampiak. "Swoj" bo wykonalem go wg projektu AVT2754. (panowie moderatorzy - tematu nie umieszczam w DIY, bo wzmacniacz nie jest skonczony, ledwo dziala :) i zupelnie jeszcze nie wyglada). Dokladnie ten sam wzm. jest opisany na http://www.republika.pl/audioton/wzmEL84.html

    Zrobilem na razie jeden kanal, trafo zasilajace z Telto, glosnikowe od MV3.
    Zamiast EL84 sa NOS'y 6P14P, zamiast ECC83 - NOS 6N2P. Wczoraj w nocy po raz pierwszy wzmacniacz nie tylko zaswiecil, ale tez zagral :) Nic sie nie spalilo, prady anodowe ok, troszke niesparowane, ale nad tym jeszcze popracuje.

    Dobra, problem polega na tym, ze wzmacniacz tnie mi górę. Podlaczylem go do CD Technicsa SL-PG470A. Jeden kanal gra przez unitre PW9013, drugi przez moj wzmacniacz, wlaczam sobie na przemian jedno i drugie i skupiam sie niemilosiernie zeby uslyszec ten LAMPOWY DZWIEK.
    Niby jest pieknie, wokale mocno wyeksponowane. Nawet nie potrafie tego nazwac, ale wydaje sie jakby caly zespol byl bardziej z przodu, bardziej w pokoju a nie w kolumnie ;)
    Kolumny to zwykle trojdrozne Tonsile 100W, takie klocki prostopadloscienne, nawet nie maja nazwy wlasnej, tylko Zgc 100-8-24, a ich zwrotnica jest po prostu kondensator.

    Unitra (bez wlaczenia filtru Loudness) tez tnie mi gore, ale chyba nie az tak. Mam nadzieje ze bardziej chodzi tu o ch-ke amplitudowa samych kolumn. Mialem kiedys okazje pomierzyc sobie profesjonalnie ten wzmacniacz na Audio Precision - w charakterystykach wyglada bardzo dobrze - bardzo plasko w zakresie 20 - 20kHz (20Hz - spadek 2dB, 20 kHz - spadek -1) Najmniejsze mozliwe znieksztalcenia THD+N to 0,1%, ale nie sadze zeby bylo to tak bardzo slychac. Dlatego wlasnie obwiniam kolumny.
    Powiedzcie gdzie jeszcze moze lezec przyczyna? Czy moze chodzic o trafo z MV3? Wg opisu jaki znalazlem na Fonarze, ten wzmacniacz mial pasmo 30Hz - 25kHz.
    Jest tez taka mozliwosc, ze trafo ktore kupilem na Allegro, wcale nie jest trafem od MV3. Na pewno jest trafem glosnikowym :), bo ma odczepy ultralinear i przekladnia tez sie zgadza. Zalaczam zdjecie, moze ktos je rozpozna po wygladzie, bo zadnych oznaczen nie stwierdzilem. Drugie zdjecie to moj Push-pull w calej okazalosci. Wprawne oko zauwazy piekna podstawe chassis z tablicy korkowej :). Mimo takiego prowadzenia kabli (zaden nie jest ekranowany, tylko zarzenie poprowadzone skretka) przy odpowiednim ustawieniu prawie nie slychac przydzwieku. Kawalek plytki na dole to uklad miekkiego startu zrobiony na szybciora. Przy trafie glosnikowym widac niepodlaczone do masy ekrany.

    W lampiaku nie podlaczalem jeszcze sprzezenia zwrotnego, czy to ma szanse mocno poprawic charakterystyke przenoszenia?
    Powiedzcie co o tym myslicie i czy ktos juz robil wzmacniacz wg tego projektu? Moze wina lezy w konstrukcji?

    Mam tez taki pomysl, zeby potencjometrem zrobic dzielnik na wyjsciu trafa glosnikowego i pomierzyc wzmacniacz przez mojego SB live'a. Jest taki swietny program do pomiarow audio - Spectra Lab. czy widzicie jakies przeciwwskazania? Live ma plaska charakterystyke w 20-20kHz, wiec zafalowania na kilkunastu kHz. bylyby bardzo widoczne. SNR mojego Live'a (sumaryczne znieksztalcenia i szumy DAC'a, kabla laczacego i ADC) to -78dB FS.
    Jakie napiecie moge podac na Live'a zeby go nie spalic? I jaka on moze miec impedancje wejsciowa?

    Dzieki za wszystkie sugestie
    Ostry23
  • PCBway
  • Poziom 16  
    Podłącz najpierw pętle sprzężenia zwrotnego na pewno poprawi pasmo:)
  • Poziom 18  
    tak tez zrobilem. w pierwszej iteracji sprzezenie wyszlo dodatnie, ale nic nie spalilem, tylko ostro w glosnikach pie... lneło (z braku oscyloskopu musialem testowac w ten sposob). Teraz jest dobrze, gora sie poprawila, a reszta to na pewno kwestia kolumn. Poza tym od paru godz slucham coraz glosniej i coraz trudniej mi sie rozpoznaje takie niuanse. Anyway, gra swietnie, tylko jak dla mnie wzmocnienie za bardzo spadlo.
    Czy dlugosc kabla w sprzezeniu moze miec wplyw na jakosc? Chodzi mi o jego pojemnosci i indukcyjnosci.

    Do budowy wzmaka uzylem m.in zwyklych kondensatorow elektrolitycznych. W jakich miejscach wzmacniacza nalezy szczegolnie dbac o jakosc kondensatorow i rezystorow?
    moje rezystory to zwykle metalizowane 1%. Nie wiem nawet czy maja jakies dokladniejsze oznaczenie, znane wspolczynniki itp.

    Na wejsciu nie ma pojemnosci sprzegajacych. Natomiast pomiedzy stopniami siedza u mnie takie ladne czerwone Miflex'y 100nF. Slyszalem gdzies o nich ze sa dobre w zastosowaniach audio, ale na czym to konretnie polega?

    W sprzezeniach katodowych siedza wlasnie zwykle elektrolity rownolegle ze zwyklymi ceramicznymi.
  • Poziom 16  
    1.Sprzężenie powinno być wykonane najkrótszą długością.
    2.Wywal z katod kondensatory ceramiczne- jak chcesz bocznikować to jakimiś porządnymi MKT itp.
    3. Co do krytycznych miejsc- jedni nie slyszą różnic w jakości dźwięku przy zastosowaniu elementów wyższej jakości- choć to dużo zależy od pozostalego sprzętu jak i preferowanej muzyki ja slyszę:D Więc wq mnie krytyczne miejsca to:kondesator sprzęgający stopnie i kondensatory elektrolityczne przy katodach. Stosujesz czewonego polipropylenowego Miflexa moim zdaniem z Miflexów MKSE,KSE są najlepsze.
    4. Co do dzielnika napięcia - to mimo dzielnika pamietaj że wzmacniacz musi być obciążony odpowiednią rezystancjaą- więc zawsze przy takich poiarach rezystor(lub rezystory) o łącznej rezystancji ok8Ω i mocy z10W.
  • Poziom 18  
    dzieki rae

    Cytat:
    1.Sprzężenie powinno być wykonane najkrótszą długością.


    ok, jak bede montowal w obudowie zadbam i o to.

    Cytat:
    2.Wywal z katod kondensatory ceramiczne- jak chcesz bocznikować to jakimiś porządnymi MKT itp.


    no wlasnie, teraz sie przyjrzalem i nie wygladaja jak typowe ceramiczne. Nie znam sie na kondensatorach ale te sa mniejsze, nie maja owalnego ksztaltu, tylko bardziej kwadratowy. Co to moze byc?

    Cytat:
    3... krytyczne miejsca to:kondesator sprzęgający stopnie i kondensatory elektrolityczne przy katodach. Stosujesz czewonego polipropylenowego Miflexa moim zdaniem z Miflexów MKSE,KSE są najlepsze.


    a co to konkretnie znaczy MKSE i KSE? I dlaczego sa najlepsze?

    Cytat:
    4. Co do dzielnika napięcia - to mimo dzielnika pamietaj że wzmacniacz musi być obciążony odpowiednią rezystancjaą.


    no tak, ale chcialem to zrobic przy podpietych kolumnach, bocznikujac je dzielnikiem o lacznej rezystancji ok. kilkaset kΩ. Tylko ze nie wiem jak duza moge zastosowac bo nie wiem ile impedancji wejsciowej ma SBLive. Ale na pewno nie wiecej niz MΩ. Chodzi tylko o to zeby nie zjarac karty. Moze po prostu puszcze z glosnikow prosto na live'a pamietajac tylko o tym, zeby volume byl maciupi.[/quote]
  • Poziom 16  
    Cytat:
    ....nie maja owalnego ksztaltu, tylko bardziej kwadratowy. Co to moze byc?

    Prawdopodobnie MKT
    Cytat:
    ..a co to konkretnie znaczy MKSE i KSE? I dlaczego sa najlepsze?

    KSE- kondensator poliestrowy
    MKSE-kondensator poliestrowy metalizowany
    Wg mnie grajączyściej niż KMP- możesz je znaleźć w starych telewizorach

    Co do pomiarów możesz zrobić tak jak mówisz potencjometr z pare kiloOhm
    Impedancja SBlive wynosi najprawdopodobniej 47kOhm, dla bezpieczeństwa możesz podlączyć SB przez kondensator na odpowiednie napięcie.
  • Poziom 18  
    w miedzyczasie pojawil sie inny problem:

    wczoraj na rezystorach katodowych w koncowce mocy bylo po 9V, co daje na 220Ω ok. 41mA. Dzis dla pewnosci pomierzylem i jest po 12 - wychodzi po 56mA na kazda 6P14P. Czy to normalne ze nowe lampy sie tak rozjezdzaja?
    Czy trzeba bedzie wykonac kilka iteracji zeby ustabilizowaly im sie parametry? Na razie dosyc niebezpiecznie dryfuja...
  • Poziom 18  
    No i pomierzyłem!

    Wiem, że co jakiś czas przewija się temat wzmacniaczy ze strony audioton, dlatego zamieszczam wyniki, może coś komuś powiedzą.

    Nie musiałem stosować żadnego dodatkowego potencjometru jako dzielnika przed podaniem na line-in karty. Brakuje mi sprzętu pomiarowego (yeah, dysponuję miernikiem uniwersalnym - koszt 20zł i komputerem z SB Live! - bezcenny), ale udało się wykonać sensowne pomiary. Przy niezbyt dużej mocy oddawanej przez wzmacniacz wartość skuteczna napięcia na zaciskach głośnika nie przekracza 2V. Po rozkręceniu prawie na maksa mojej Unitry PW9013 2x35W napięcie to wynosi kilkanaście woltów.

    W każdym razie pomiary wykonywałem w nast. sposób:
    wygenerowałem sobie sygnały pomiarowe
    - szum biały - 2 sztuki o różnej wartości intensity (co wg mnie odpowiada chyba za wariancję).

    - sygnał sinusoidalny przestrajany od 10Hz do 22kHz (przestrajanie liniowe , inaczej pomiary w Spectra Lab są zafałszowane - nie wiem czemu). Im dłuższy czas trwania takiego sygnału, tym dokładniejsze wyniki. Niestety tym większa również szansa spalenia gł. wysokotonowych, jeśli nie używamy symulowanego obciążenia i odtwarzamy z dużą glośnością

    Nagrałem sygnały testowe na płytke i odtwarzałem przez Technics SL-PG470A (przyjąłem że sam w sobie ma co najmniej tak szerokie pasmo i większą dynamikę niż to co chcę mierzyć).

    - sygnały sinusoidalne i szumy tercjowe o różnych f (miałem na płytce dołączonej do specjalnego wydania EdW - Audio)

    Zmierzyłem sobie charakterystyki amplitudowe w wersjach ze sprzężeniem i bez oraz chciałem zaobserwować zniekształcenia skrośne ale się nie dało :) - są za małe, na sinusie ledwo widać, bardziej widać modulację 50Hz, bo przydźwięk u mnie jest jeszcze duży.

    Nie wiem dlaczego nie widać zniekształceń - punkty pracy obu lamp są nieco różne (na jednej ok. 41mA, na drugiej ok. 42,2). Odwracacz fazy też na pewno nie pracuje idealnie symetrycznie, ale tego nie stwierdzę bez oscyloskopu, bo wejście karty ma za małą impedancję do takich pomiarów.

    Trafo wyjściowe też nie jest idealnie nawinięte - rezystancje od środka do odczepów ultralinear i do końca nie są symetryczne, różnice na poziomie kilku %.

    Czy ktoś potrafi wyjaśnić dlaczego w takim razie nie widać zniekształceń skrośnych na przebiegu czasowym? Nie widać ich także w widmie sygnału wyjściowego, jakiekolwiek harmoniczne pojawiały się dopiero po rozkręceniu wzmacniacza na maksa (myślę, że wtedy m.in. zaczyna płynąć prąd siatki triody, poza tym lampa faktycznie wchodzi w coraz bardziej nieliniowy obszar charakterystyk, a zniekształcenia skrośne - wiadomo, przy maks. mocy są najmniejsze). Testowałem też wzmaka beż sprzężenia - również nie było widać skrośnych.

    I jeszce jeden problem - dlaczego harmonicznych (np. przy pobudzaniu 1kHz) jest więcej gdy sprzężenie zwrotne jest silniejsze?
    Tak się dzieje przy najmniejszej wartości rezystancji w pętli sprzężenia.
    Gdy nieco zwiększę rezystancję - harmoniczne znikają a pasmo wciąż obejmuje 20Hz-20kHz.
  • PCBway
  • Poziom 34  
    1-lampy musza sie wygrzac -po prostu emisja musi sie ustalic -to nie tranzystory ,ze juz startuja

    2- kondensatory jak sie dodaje -te blokujace -to sie poprawia charakterystyke przenoszenia w gore -ale czy potrzebnie ?
    Przy pobudzeniu czym z grupy wysokich tonow mozna dostac w prezencie jakies wzbudzenie ..

    3-ze sprzezeniem zwrotnym trzeba wiecej sygnalu podac-nigdy nie mialem takiego wrazenia -i wyniku-ze sprzezenie cos pogarszalo...
    to nie mozliwe. Mozliwe jest odwrotne wlutowanie potencjometra od tego
    sprzezenia ..
    4-w starych konstrukcjach bylo tak ze kondensatory zwijkowe mialy ksztalt rurkowy -na zewnatrz dawalo sie ekran miedziany cienki i calosc ekranowalo sie do najblizsczego punktu masy wlasciwej lampy.
    5-najlepiej jest obiektywnie- podajac ustalone sygnaly -przesluchac na obciazeniu znamionowym rezystancyjnym.
    -na kilku poziomach mocy :1/4,,,2/4,,,3/4,,,4/4 Pzn
    a potem z kolumnami.
    6. pasmo zalezy wyraznie od konstrukcji transformatora ...
    7-taki wzmacniacz to powinien przenosic cos ok.40kHz-jak nie wiecej -przeciez w dzwiekach sa jeszcze harmoniczne -i od nich zalezy barwa
    calego zestawu.Bylem w komorze bezechowej i wiem jak i co sie mierzy ..
    8-w zwiazku z tym przejrzec jak na oporowym obciazeniu to sie wszystko uklada -wzmacniacz przeniesie ile harmonicznych-moze tylko 1-sza ..

    Dodano po 7 [minuty]:

    wzmacniacz przeciez mierzy sie ile sie da w gore -teraz nie ma juz muzyki takiej spiacej-najczystsza muzyke - na moje uch -bez zadnych znieksztalcen daje radio maryja -super czysta-obojetne jaki jest jej charakter.Tam pieniadze siedza w sprzecie i on gra.
    TE WSZYSTKIE UTWORY Z UKF-U maja pasmo na max -poza niektorymi stacjami.
    Nie wiem jqak obecnie ida transmisje -czy PCM-em -czy tez inna metoda -ale pasmo wzmacniacza to nie tylko 20khz...to nie ta bajka .
  • Poziom 26  
    TRANSFORMATOR - jest to orginalny transformator od wzmacniacza MV-3 współpracujący z głosnikiem RFT - 6ohm/12,5W i idealnie dobranej kolumny. Inny typ głosnika nigdy nie dorówna orginałowi.
  • Specjalista - konstrukcje gitarowe
    Cytat:
    ]taki wzmacniacz to powinien przenosic cos ok.40kHz-jak nie wiecej -przeciez w dzwiekach sa jeszcze harmoniczne -i od nich zalezy barwa
    calego zestawu.

    pasmo wzmacniacza to nie tylko 20khz...to nie ta bajka .


    Wybacz, ale nie rozumiem tych wynurzeń. na tym polega pasmo, że najwyższy ton jaki można przenieść (przy założonym spadku ch-ki) wynosi właśnie np. 20kHz.
  • Poziom 18  
    Dokladnie,

    wydaje mi się ze kolega KaW po prostu nie przeczytal mojego posta - przeciez pisalem ze pomiary wykonuje przy pomocy SB Live, wiec jak wg Ciebie moge zmierzyc pasmo do 40kHz, jezeli probkuje 48kHz, wiec mam filtr antyaliasingowy na wejsciu karty ok 24kHz? Poza tym analogowka SB live'a jest podla i wiadomo, ze nie wykonam tym sensownych pomiarow. Moje pomiary mialy na celu zorientowanie sie czy nie ma zadnych wiekszych odstepstw od normy w moim wzmacniaczu. A jezeli piszesz mi, ze kondensator blokujacy poprawia pasmo przenoszenia w gorze, to znaczy ze nie wiesz co to jest gornoprzepustowy filtr RC. I o co chodzi z tym wlutowaniem potencjometru odwrotnie? przeciez jezeli krece galka i zmniejsza mi sie wzmocnienie, to wiadomo ze zwiekszam glebokosc sprzezenia. A sposob wlutowania potencjometru wplywa tylko na to, w ktore strone mam krecic zeby osiagnac to co chce. KaW, prosze nie pisz mi wiecej tutaj takich herezji.

    W kwestii glosnikow - moze i barwa wzmacniacza zalezy od tego czy przenosi czestotliwosci ponadakustyczne, wiadomo ze kosci czaszki biora u dzial w odbiorze ultradzwiekow. Tylko ze co mi z tego, jezeli ja odtwarzam na kolumnach, w ktorych wysokotonowy i tak nie przenosi tego pasma

    Co do kondensatora blokujacego - jezeli chodzi ci o to C bocznikujace rezystor w sprzezeniu zwrotnym, to zgadzam sie, zwieksza ono glebokosc sprzezenia dla duzych f. Jezeli o ta pojemnosc ci chodzilo, to zwracam honor.
  • Poziom 34  
    Kazdy dzwiek realny sklada sie z sumy sinusoid podstawowych -wymieszanych w proporcjach takich w jakich powstaja np przy grze na gitarze -z uwzglednieniem amplitud i przesuniec fazowych -miedzy nimi.
    Zawartosc okraslonych -charakterystycznych dla danego glosu instrumentu-harmonicznych to nie struna C -ALE takze jej wszystkie - w
    miare , slyszalne harmoniczne tej struny.
    Dlatego mowi sie goitara FENDERA -bo 0on znalazl proporcje -przyklad moze
    chybiony -ale potrzebne bylo mi jakies -wogole -nazwisko ,zeby sie nim podeprzec ....

    Wzmacniacz ktory mierzymy ,do 20 kHz -ma przenosic te 10kHz
    i druga harmoniczna -najwyzej 20kHz -/od tych 10 kHz.
    Jest to myslenie przerysowane-przegiete -ale tak jest...
    byle jaki tranzystor przenosi do 100kHz./przesadzam-ale tranzystor nie musi miec transf..../
  • Poziom 18  
    KaW, zaczales chyba pisac nie na temat.
    Ja sie nie pytam z jakich skladowych sklada sie rzeczywisty dzwiek, naprawde nie musisz tego tlumaczyc, bo mysle ze to moze uderzac wielu uzytkownikow tego forum.
  • Poziom 34  
    co do schematu -nic ciekawego- poza transformatorem-czytam stare
    patenty z lat 53/75 - sa tam jakies wynurzenia o dodatkowych kondensatorach i opornosciach -ale to sa galazki rc rownolegle do polowek pierwotnego.
    Widzialem kiedys w radiowezlowych setkach - dopiero teraz trafilem na jakies zrodlo -na ten temat .

    Kazdy glosnik ma swoja barwe dzwieku -do weryfikacji swego wyrobu powazne firmy angazuja sluchaczy -ze sluchem-podaje sie im probki muzyki odtwarzane przez obiekt badany i przez wzorcowa kolumne -
    czas pracy zespolu 10 osob -ok 1h.maks.
    Powiem ze roznice sa -.

    Dodano po 4 [minuty]:

    jezeli czytam ,i widze .,ze ktos sympatyczny miezrzy wzmacniacz ,i podaje wyniki w pasmie do 20kHz -to mnie to dziwi .
    A teraz juz wiem ,ze nie musze sie dziwic bo jest to pod kontrola ...

    tylko co to za wyniki-o co tu chodzi -nie wiem.
    TYTUL BRZMI:JAK POPRAWIC ...itd..to jak sie wie ,ze zle sie mierzy to co poprawiac.?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Ostry23 napisał:

    Nie wiem dlaczego nie widać zniekształceń - punkty pracy obu lamp są nieco różne (na jednej ok. 41mA, na drugiej ok. 42,2).


    Takie różnice to praktycznie żadne różnice.


    Ostry23 napisał:

    Czy ktoś potrafi wyjaśnić dlaczego w takim razie nie widać zniekształceń skrośnych na przebiegu czasowym?


    Pewnie dlatego, że ten wzmacniacz pracuje w przeciwsobnej klasie A dla małych wysterowań (masz duży prąd spoczynkowy).


    Ostry23 napisał:

    I jeszce jeden problem - dlaczego harmonicznych (np. przy pobudzaniu 1kHz) jest więcej gdy sprzężenie zwrotne jest silniejsze?
    Tak się dzieje przy najmniejszej wartości rezystancji w pętli sprzężenia.
    Gdy nieco zwiększę rezystancję - harmoniczne znikają a pasmo wciąż obejmuje 20Hz-20kHz.


    Ujemne sprzężenie zwrotne nie może być dowolnie silne, gdyż dla pewnych częstotliwości może ono stać się dodatnie i doprowadzić do naruszenia stabilności. Możliwe, że pojawiały Ci się momentami jakieś oscylacje i stąd podwyższona zawartość harmonicznych. Można to zaobserwować podając na wejście sygnał prostokątny.
  • Poziom 34  
    BLOKUJACY -TO KONDENSATOR NAJTANSZY -taki od ktorego sie nie wymaga jakiejs klasy jakosci -poza tym ,ze ma miec najnizsza wartosc pojemnosci taka ktora jest potrzebna . Stad sa to na ogol pojemnosci
    dzisiaj ceramiczne -dyskowe duzej pojemnosci -o krotkich koncowakach.
    Dlatego sie nazywa blokujacy bo ma zablokowac /usunac -sprzezenie zwrotne dla pradow zmiennych na oporniku katodowym danej lampy/.


    To co jest w obwodzie sprzezenia zwrotnego podlega ksztaltowaniu -i tu realizator tego projektu ma pole do popisu.Tutaj obwod R,C -jest obwodem waznym i jego wartosci maja znaczenie na pasmo .

    Dodano po 6 [minuty]:

    odpowiadajac do tematu dalej -to po obejrzeniu -tego stopnia odwracania fazy -umywam rece od tego .moze znajde cos lepszego to podam .Transformator to juz wiem ,ze OSTRY23 wie ,ze to taki volkswagen dla ludu .
    Przepraszam za uwagi.
  • Specjalista-oldradio
    Ostry23 napisał:

    W kwestii glosnikow - moze i barwa wzmacniacza zalezy od tego czy przenosi czestotliwosci ponadakustyczne, wiadomo ze kosci czaszki biora u dzial w odbiorze ultradzwiekow. Tylko ze co mi z tego, jezeli ja odtwarzam na kolumnach, w ktorych wysokotonowy i tak nie przenosi tego pasma


    Wzmacniacz lampowy ma znacznie większą impedancję wyujściową od tranzystorowego, do tego (z powodu transformatora) nie chce ona byc czysto rzeczywista. Powoduje to, że własne rezonanse kolumny nie są tak silnie tłumione jak we wzmanciaczu tranzystorowym i są lepiej słyszalne, do tego składowa urojona impedancji wyjściowej może dołożyć swoje. Spróbuj testowo zasilić jedną kolumnę ze wzmacniacza transytorowego szeregowo przez opornik rzędu kilku omów (oczywiście odpowiednij mocy) - zobacz, jak wtedy się zmieni barwa dźwięku.
  • Poziom 34  
    PONIEWAZ LICZY SIE START -TO :POWODZENIA ZYCZE W DALSZYCH KONSTRUKCJACH.
    Nie używaj dużych liter. [h]
  • Specjalista - konstrukcje gitarowe
    KaW napisał:
    Kazdy dzwiek realny sklada sie z sumy sinusoid podstawowych -wymieszanych w proporcjach takich w jakich powstaja np przy grze na gitarze -z uwzglednieniem amplitud i przesuniec fazowych -miedzy nimi.
    Zawartosc okraslonych -charakterystycznych dla danego glosu instrumentu-harmonicznych to nie struna C -ALE takze jej wszystkie - w
    miare , slyszalne harmoniczne tej struny.
    Dlatego mowi sie goitara FENDERA -bo 0on znalazl proporcje -przyklad moze
    chybiony -ale potrzebne bylo mi jakies -wogole -nazwisko ,zeby sie nim podeprzec ....

    Wzmacniacz ktory mierzymy ,do 20 kHz -ma przenosic te 10kHz
    i druga harmoniczna -najwyzej 20kHz -/od tych 10 kHz.
    Jest to myslenie przerysowane-przegiete -ale tak jest...
    byle jaki tranzystor przenosi do 100kHz./przesadzam-ale tranzystor nie musi miec transf..../

    Czlowieku, wypisujesz takie bzdury ze się płakac chce. Nie rozumiesz w ogóle czym jest ton a czym jest harmoniczna. Jeśli wzmacniacz przenosi częstotliwości do 20kHz to znaczy, że właśnie tyle przenosi. Jeśli podasz mu ton podstawowy 20kHz to nie będzie w stanie przenieść żadnych jego harmonicznych. Na szczęście nikt nie używa w muzyce tonów podstawowcyh o takiej częstotliwości. Najwyższy dźwięk gitary elektrycznej to ok 1300Hz więc spokojnie do 20kHz zmieści się jeszcze kilkanaście harmonicznych. Właśnie dlatego pasmo przenoszenia typowego wzmacniacza sięga do 20kHz a nie do 2.
  • Poziom 34  
    Blad w sztuce, harmoniczna trzecia od 8kHz to 24kHz, tego czlowiek juz nie slyszy ale moze miec wrazenie realne ze slyszy. Te harmoniczne tworza dzwiek. Jesli brak ich to mowi sie, ze dzwiek jest plaski.
    1000Hz - to taki dzwiek telefoniczny, a jeszcze wczesniej bylo obowiazkowe 800Hz.

    Dodano po 5 [godziny] 32 [minuty]:

    Ostry23
    Dzisiaj wszedlem na strone www.radiostation.ru/sergiej komarow
    i sciagnalem taki shemat, nie tylko dla siebie. Sprobuje go zalączyc.
    ------------------------------------------------------------------------
    W tym schemaciku chodzi o to, ze bierze sie dwa transformatory sieciowe
    i sprzega je wzajemnie, dla celow panskiego wzmacniacza moga one byc.
    40W -na napiecie 20V.
    Ze wzorku na moc wyjsciowa mozna napiecie policzyc na opornosci
    wyjsciowej. Tutaj beda przydatne transformatory o dwoch kolumienkach
    po 110V i wtornym np 20V .
    Z napiecia wtornego mozna wyliczyc przekladnie a jesli tak to mozna tez
    8Ω wtornego przetransformowac na strone pierwotna z kwadratem
    przekladni.
    Ogolnie -w tym polaczeniu mozna eksperymentowac do woli , wszystko jest symetryczne, pojemnosci do drugiej lamy wzajemne, powiedzmy male. Ze wzgledu na napiecie sumaryczne jednej galezi lampy -przemienne:220V.
    Autor pisze, ze transformatory beda slabo podmagnesowywane ale za to jest tu symetria i inne zalety. Odczep tu sie przekroczy o 7%.

    Dodano po 2 [minuty]:

    TAN to transformator anodowo-zarzeniowy.
    ------------------------------------------------------------------------------
    Ostry23
    Zadalem sobie trud i zajrzalem dokladnie na strone tego wzmacniacza,
    to jest szkoda pieniedzy, mlodych pieniedzy. Jak mozna pisac, ze otwor pod podstawke w blasze wiercic mozna wiertlem do drewna, to jakas
    paranoja. Mialem w rekach wykrojnik na srube, robilo sie otwor fi=5,5 przetykalo jedna czesc wykrojnika, sruba z drugiej strony, druga czesc wykrojnika i krecilo sie nakretka az wykroil sie otwor - te chyba 24mm.
    Wykrojniki takie byly ostatnio w sklepie, niemieckie, drogie oczywiscie.
    Otwor taki mozna po obwodzie idac nawiercic otworkami fi 2,5mm.
    Reszta schematu tez zlom, szczegolnie odwracacz fazy i co drugie zdanie to wyreguluj - dobierz. Nie wiem jak mozna taka tworczosc
    propagowac i brac za to pieniadze, a jak komus, przypadkowe skrzydelko piora ulamie sie i trafi do oka to co?

    Gdzie te "projekty" maja certyfikat BHP, kto tego pilnuje?

    --------------------------------------------------------------
    3 posty scalono
    j.

    :arrow: https://www.elektroda.pl/rtvforum/faq.php
  • Poziom 14  
    Jeśli chodzi o wiercenie dużych otworów,to w blasze aluminiowej i miedzianej ja wiercę otwory właśnie wiertłami do drewna.Nie da się tego zrobić w blasze stalowej czy kwasowej.Jednym wiertłem bez ostrzenia robię kilkanaście otworów np.fi=24mm.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Proszę się trzymać tematu. Sposoby wiercenia dużych otworów nie mają związku z poprawą charekterystyki przenoszenia wzmacniacza.
  • Poziom 10  
    W sprwie brzmienia lampowego.
    Z lampami jest tak, ze podczas przełączania lampa tranzystor trudno ocenić rożnicę.
    Powinno się to robić w sposób następujący: słuchać należy na lampach przez dłuższy czas (np 1 miesiąc). Potem przełączyć się na tranzystory i wyjdzie dopiero wtedy cała prawda. Po takim przełączeniu bardzo wiele brakuje w brzmieniu.
  • Poziom 18  
    Wracam z tematem po dluzszej przerwie.

    Wlasnie zakonczylem robienie elektroniki.
    Ostatecznie kazdy kanal pracuje na 2x6P14P i 1xECC83. Transformatory wyjsciowe to czternastosekcyjne trafka na ksztaltkach EI, z odczepami ultralinear, o pasmie 20 Hz - 40 khz (ze spadkiem -3dB), wykonane przez Pana L. Ogonowskiego.
    Nie mialem okazji porownac ich z innymi trafami, ale jestem bardzo zadowolony.

    Wzmacniacz pracuje bez sprzezenia zwrotnego ale i tak zaskakuje pasmem przenoszenia w gore. Bas rowniez mnie zadziwil, jest naprawde silny. Do wzmacniacza podlaczylem dwudrozne kolumny KODA AV 707v2. Maja bass-reflex i potrafia przydudnic - przez to trudno jest kontrolowac bas w pokoju o tak kiepskiej akustyce jak moj. Mysle ze rowniez przez to bas w tym wzmacniaczu nie odbiega (siłą) od mojego amplitunera Pioneera VSX-516.

    Ponawiam moje pytanie - czy ktos juz wykonywal wzmacniacz wg tego projektu (czyli ze strony Audioton, lub Edw 6/2005)?
    Interesuja mnie wasze wrazenia, najlepiej w porownaniu do innych uzywanych/konstruowanych przez was wzmacniaczy.

    Na stronie Jasia - http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/jasiu/eka/index.html

    znalazlem opis slynnego wzmacniacza Williamsona. Czy ta konstrukcja naprawde jest tak genialna?
    Jestem ciekaw waszych opinii nt. brzmien roznych konfiguracji - trybow pracy, ukladow odwracaczy fazy, poszczegolnych lamp.

    Czy jest jakies bezposrednie przelozenie szczegolow konstrukcji (np. typu odwracacza fazy) na pewien aspekt brzmienia (np. przestrzennosc, dynamika itp.)?
  • Poziom 13  
    Witam! Jakiś czas temu wykonałem w/w wzmacniacz.Poza małym błędem w nadruku PCB,nie znalazłem nic.Dodam,że korzystałem z dwóch żródeł.Wzmacniacz wystartował od razu,gra wspanale ze sprzężeniem zwrotnym.Zamiast EL84 są rosyjskie odpowiedniki plus ECC83.Jako tr.głośnikowych użyłem traf sieciowych 20W,230V na 12V.Muszę się tylko jeszcze zmobilizować i stworzyć obudowę do niego.

    Pozdrawiam adam2948.
  • Poziom 18  
    Witaj Adam2948,

    Wracam z tematem, znowu po przerwie. Wzmacniacz jest juz prawie zamkniety w obudowie, polozenie plytek ustalone, kable poprowadzone, trafa ustawione. Transformatory sieciowe i glosnikowe ustawialem po zapoznaniu sie ze swietnym watkiem:

    http://www.trioda.com/php/forumtriody/viewtopic.php?t=2582

    Po wstepnym ustawieniu transformatorow musialem nieco skorygowac ich polozenie doswiadczalnie. Udalo sie jeszcze troche zmniejszyc przydzwiek.

    Adam 2948, mierzyles moze dokladnie swoj wzmacniacz?
    W jednym z kanalow mam nieco wiekszy przydzwiek, ale spodziewalem sie tego wybierajac takie ustawienie.
    W ciagu kilku dni zamieszcze zdjecia wzmacniacza, na nich dokladnie widac w ktorym kanale powinien byc wiekszy przydzwiek.
    Zmierzylem napiecie na kolumnie 8 Ohm przy zwartym wejsciu wzmacniacza.

    Dla jednego kanalu przydzwiek ma poziom (mysle, ze zaniedbywalny) ok 0,5 mV
    W drugim kanale wychodzi ok. 3,25 mV.

    Czy to jest duzo? Chodzi mi o to, czy udaje sie wam zejsc ponizej takiej wartosci.

    Moje trafo zasilajace jest toroidalne, moc 100W. Jego zdjecie, oraz zdjecie trafa glosnikowe umiescilem wyzej w tym watku. Zadne z moich traf nie jest jeszcze zaekranowane, ale zastanawiam sie nad umieszczeniem zasilajacego w jakiejs metalowej puszce. Czy mozna gdzies dostac takie ekrany, o wymiarach i ksztalcie pasujacym do toroidow?
  • Poziom 13  
    Witam! Jeszcze nie jestem tak daleko,ale niebawem pomierzę wszystko i dam znać. Przy pierwszych próbach odsłuchowych wykazało brak przydżwięku.

    Pozdrawiam adam2948.
  • Poziom 29  
    adam2948 napisał:
    Witam! Jakiś czas temu wykonałem w/w wzmacniacz.Poza małym błędem w nadruku PCB,nie znalazłem nic.Dodam,że korzystałem z dwóch żródeł.Wzmacniacz wystartował od razu,gra wspanale ze sprzężeniem zwrotnym.Zamiast EL84 są rosyjskie odpowiedniki plus ECC83.Jako tr.głośnikowych użyłem traf sieciowych 20W,230V na 12V.Muszę się tylko jeszcze zmobilizować i stworzyć obudowę do niego.

    Pozdrawiam adam2948.


    Jak wyszły pomiary?
    Czy przekładnia trafo wyjściowych nie jest zbyt mała?
    W którym miejscu występuje błąd w PCB?