mmgryc napisał: Grałem dzisiaj na koncercie z wiolączelą, fajnie było tylko troszkęzagłuszona była w niektórych momentach przez perkusję.
1. Czy wiecie jak należało by podłączyś mikrofon, jaki mikrafon zastosować, aby móc nagłośnić wiolączelę?? Potrzebuję czegoś dość taniego, co by można wykonać własnoręcznie.
2. Jak nagłaśniać inne "nietypowe" żadko spotykane w kapelach instrumenty (np.flet, skrzypce, róg, trąbkę)???
To jest dosc duzy problem, jezeli chcesz naglosnic w studio instrumenty wymienione przez Ciebie z dobra jakoscia, wchodzi w gre tylko mikrofon pojemnosciowy ustawiony z pewnej odleglosci (kilkadziesiat cm minimum). Ta technika wyklucza czesto mozliwosc pracy na koncercie ze wzgledu na czulosc mikrofonow pojemnosciowych - czyli niebezopeiczenstwo przesluchow z sygnalow sasiednich oraz niebezpieczenstwa sprzezenia.
Naglosnienie wiolaczeli na koncercie moze byc zrobione specjalnymi mikrofonami umieszczanymi przy mostku instrumentu, np.:
http://www.dpamicrophones.com/eng_pub/MicUni/10.html
badz montowanymi b. blisko "efow", np.:
http://www.appliedmic.com/details.asp?ID=15
(to przyklady, jest tego dosc duzo na rynku, klasy cenowe najrozniejsze).
Podobnie ma sie sprawa ze skrzypcami czy fletem. Trabka moze byc spokojnie naglasniana zwklym mikrofonem dynamicznym takim jak np. instrumentalny Shure SM 57 czy wokalowy SM58
Waltornie naglasnia sie stawiajac mikrofon za muzykiem, blisko czary (takze, jesli technika gry wymaga tlumienia dlonia, a raczej zacisnieta piescia czary instrumentu.
Joachim