Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wskaźnik poziomu paliwa a bezpieczeństwo

06 Maj 2006 09:03 1891 6
  • Poziom 16  
    Witam Wszystkich.Mam,może trochę idiotyczne pytanie,bo przecież funkcjonuje ten układ od lat i jest wszystko w porządku,ale nie lubię wątpliwości...Dostałem zadanie zamontowania wskaźnika paliwa od Fiata 126p w innym zbiorniku i widzę,że cała "elektryka"pływaka ma bezpośredni kontakt z paliwem.Instalacja niskonapięciowa-zgoda,układ oporowy pływaka też nie budzi moich wątpliwości,ale styki lampki rezerwy?Czy nie ma możliwości powstania iskry podczas włączenia się sygnalizacji rezerwy paliwa ?Przecież płynie w tym obwodzie pewien prąd i taka możliwość teoretycznie powinna istnieć.Proszę Kolegów o rozwianie moich wątpliwości,mam pewne obawy o bezpieczeństwo.Pozdrawiam.
  • Poziom 32  
    a czy da się zapalić benzynę bez dostępu powietrza???

    przepraszam rozpędziłem się.
  • Poziom 16  
    Nie wiem...Nie jestem chemikiem,wprawdzie rozumiem proces spalania ale nie wiem jak zachowuje się benzyna + iskra,dlatego pytam.Poza tym zbiornik ma odpowietrzenie typu otwartego (zagięta 180st.rurka).Gdyby to był bak samochodu,nie zastanawiałbym się.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Drag napisał:
    Witam Wszystkich.Mam,może trochę idiotyczne pytanie,bo przecież funkcjonuje ten układ od lat i jest wszystko w porządku,ale nie lubię wątpliwości...Dostałem zadanie zamontowania wskaźnika paliwa od Fiata 126p w innym zbiorniku i widzę,że cała "elektryka"pływaka ma bezpośredni kontakt z paliwem.Instalacja niskonapięciowa-zgoda,układ oporowy pływaka też nie budzi moich wątpliwości,ale styki lampki rezerwy?Czy nie ma możliwości powstania iskry podczas włączenia się sygnalizacji rezerwy paliwa ?Przecież płynie w tym obwodzie pewien prąd i taka możliwość teoretycznie powinna istnieć.Proszę Kolegów o rozwianie moich wątpliwości,mam pewne obawy o bezpieczeństwo.Pozdrawiam.


    Iskra sobie może tam powstać.I tak się nie zapali/nie wybuchną opary paliwa. Jak kolega wyżej napisał, potrzebne jest co najmniej powietrze, a konkretnie tlen i to w odpowiedniej ilości. Jeśli jest go za mało, to się nic nie zapali.
  • Pomocny post
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Też mnie ten problem nurtował (pare lat temu), a ponieważ dla foresta nie ma głupich eksperymentów: Akumulator + żarówka 45W + próby iskrzenia w rozlanym paliwie, oparach - zero pozytywnych efektów (pozytywnych? :D). Podobnie, nie da sie zapalić benzyny papierosem.
    Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Moje wątpliwości zostały wyjaśnione,dziękuję Wszystkim.Wskaźnik poziomu zamontowany i wypróbowany,wszystko OK.Temat zamknięty,pozdrawiam.