Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Problem z zapłonem agregatu prądotwórczego Hondy.

06 May 2006 13:36 17720 21
  • Level 33  
    Mam problem z zapaleniem agregatu prądotwórczego Hondy. Iskra jest ale w nie odpowiednim momencie, czasami jest dobrze i da się zapalić, ale po zgaszeniu znowu nie pali. System zapłonowy składa sie z magneta z jednym magnesem na obwodzie, cewki (prawdopodobnie jest w niej kondensator lub elektronika) i elektronicznego modułu zapłonowego (nierozbieralny). Mimo ze agregat posiada rozrusznik i akumulator to nie jest on w ogóle wykorzystywany do zasilania układu zapłonowego. Można odpalić bez aku.
    I teraz moje pytanie na jakiej zasadzie działają tego typu układy zapłonowe?
    W instrukcji typ układu określany jest jako "tranzistorised magneto".
    Z czymś takim spotykam się pierwszy raz. Moduł zasilanie do działania bierze z cewki zapłonowej. Żadnych czujników położenia walu, itp. Tylko cewka, moduł i magneto. Moduł znajduje się poza silnikiem, tzn na panelu sterowania i do cewki jest podłączony tylko jednym kabelkiem, drugi idzie do masy. Większość silników hondy ma zintegrowany moduł z cewką, a tu jest to rozdzielone. Teraz nie wiem co padło, czy cewka czy moduł. Iskra jest regularnie. Ale gdy kręcę to kicha w tłumik i strzela w gaźnik, czasami się uda zapalić, ale po zgaszeniu znowu to samo.
    Ponizej schemat połączeń.
    Problem z zapłonem agregatu prądotwórczego Hondy.
  • Level 20  
    Sprawdź czy klin pod kolem magneta się przypadkiem nie ściął.
  • User under supervision
    Dobrze prawi kolega ''mactronic'' to jest typowy układ, ajak się klin zetnie to zapłon jest losowy. Tylko czasami cewka wn jest zintegrowana z cewką zasilającą typu: kosiarki, piły, skutery spalinowe.
  • Level 32  
    zapłon tam dział na takiej zasadzie że nie ma żadnych czujników fakt ale powinie byĆ pod magnetem impulsator który daje sygnał na modól że iskra ma przeskoczyĆ sprawdż magneto oraz ten impulsator możesz też zrobi zdjęcie tego modułu zapłonowego ??
  • User removed account  
  • Level 33  
    Nie ma impulsatora, kolo sprawdzalem, jest tak zaklinowane ze nawet nie idzie go sciagnać. Jak go przywiozlem to zapalał, ale nie zawsze, teraz prawie wogóle nie chce. Iskra jest, ale podejrzewam ze nie w tym momencie co trzeba. Czasami uda sie zapalic i wtedy pracuje normalnie.
    W kosiarkach cewki są zintegrowane z modulem zaplonowym i w tych cewkach jest kondensator i jeszcze jakies tranzystory, diody zalane. Miałem kiedys schemat od briggsa. No ale to jest Honda i tu jest podzielone na cewke i moduł zapłonowy. tak jak na schemacie powyżej.

    Dodano po 24 [minuty]:

    Tak na wszelki wypadek jeszcze raz sie przyjrze temu kołu, czy aby napewno jest ok. Bo ono jest jednoczesnie prądnicą dającą 3kW. Cewka jest zamocowana na zewnątrz. ale magnes ma w jednym punkcie na kole. Na fotce widac to kolo i cewke. Pod cewką te kable to kable z prądnicy.
  • Level 33  
    Aha jest to agregat inverterowy Honda EU30, więc prądnice ma zintegrowaną z kołem zamachowym.
  • User removed account  
  • Level 33  
    elektrit wrote:
    a nie wykluczyłeś wpływu obcych pól magnetycznych zakłócających pracę cewki wyzwalających?
    Pola owe mogą powstawać np zwartej cewki prądnicy


    Calkiem mozliwe, ale jak to sprawdzic? Jak zapali to daje prąd i nic sie nie dzieje, nic sie nie pali, nie przegrzewa, nie smierdzi. Poprostu cięzko go zapalic i niemec poprzedni własciciel mial ten sam problem. Objaw - kicha w tłumnik i strzela w gaznik, po dluzszym kreceniu rozrusznikiem. Wstrzykniecie benzyny bezposrednio strzykawka nic nie daje, nic sie wowczas nie dzieje. Widac ze ciagnie paliwo z gaznika.

    Podejrzewam teraz ze zeczywiscie mógl sie sciac klin na kole i dlatego nie moglem go sciagnac sciagaczem, a z czasem przestal wogole zapalac, bo duzo krecilem rozrusznikiem i kolo moglo sie jeszcze bardziej przesunąć. Nie wiem to tylko taka teoria. Musze to dokladnie sprawdzic.
    Dodam, ze agregat zawozilem do autoryzowanego serwisu i magicy wymiękli. Wladowalem sie tylko w nipotrzebne koszta remontu silnika, bo podejrzewali za niską kompresje, wypalone zawory itd. itp. W koncu wymiękli i przyznali że nie mają zielonego pojęcia laczego on nie zapala. Może rzeczywiscie to koło zamachowe sie przesuneło. A jeżeli nie to co? moduł czy cewka? Iskra jest nawet na 1cm.
    Zastanawia mnie na jakiej zasadzie działa ten układ zapłonowy. Do modułu idą dwa kable, jeden od cewki, drugi masa, reszta kabli jest zbędna. Ten moduł jest jednoczesnie sygnalizotorem na panelu agregatu, ma 3 diody. Odpowiada on tez za oil alert. Poprostu zintegrowali wiele rzeczy w jednej kostce. Komputer (inverter) nie ma nic do zaplonu, bo kilka razy udalo mi sie zapalic i bez niego i pracowal normalnie, jedynie steruje przepustnicą w gazniku(krokowiec), ale to działa jak najbardziej prawidłowo.
  • Level 23  
    Miałem kiedyś do naprawy urządzenie do cięcia asfaltu. W tamtym silniku na kole zamachowym (wiatraku) był jeden magnes i tylko cewka zapłonowa przykręcona do obudowy. Działanie tego układu zapłonowego polegało na tym, że w cewce w momencie kiedy przebiegał w jej polu magnes indukowało się wysokie napięcie aby wytworzyć iskrę. Może to jest podobny układ, może dodatkowe przewody użyte są tylko do gaszenia silnika. O tym, że zasada działania tego układu zapłonowego jest raczej taka sama świadczy to że cewka ma wyraźną przerwę obwodu magnetycznego zwieraną przez magnes na kole zamachowym, to powoduje, o ile się nie myle, znaczny wzrost indukcji w momencie przebiegania magnesu przy cewce a co za tym idzie wytworzenie iskry dokładnie z żądanym momencie. Moim zdaniem również uszkodzony jest klin na kole zamachowym lub przekręciła się oś wału korbowego w stosunku do przeciwwag (o ile jest taka możliwość wynikająca z budowy wału, tego typu usterki zdażały się np. w silnikach motocyklu WSK)...
  • Level 33  
    Nie tu jest inny przypadek. Kabelek z cewki nie sluzy tu do gaszenia a do wyzwalania cewki. cewka przyjmuje chyba jakies impulsy z modulu. Ale najpierw przesyla jakis impuls do niego, bo calosc odbywa sie tym jednym przewodem. Po za tym to nie są takie zwykle cewki, one mają zalane jakies elementy w sobie, widzialem kiedys schemat takiej cewki ale z briggsa.
    W tym przypadku zasada dzialania jest troche inna, tyle że nie wiem dokladnie jaka. Gdybym wiedzial o co tu chodzi..... Robie w agregatach prawie 10 lat, ale takie cos widze pierwszy raz. To jakis patent japonców, wynalazek. Części są cholernie drogie , wiec musze sie upewnic co to. Cewka kosztuje ok 300zł, a moduł 450zł.
  • Level 23  
    Więc faktycznnie to dziwny układ. :) Naprawiałem też kiedyś układ zapłonowy w motocyklu Honda MTX ale tam był układ tyrystorowy, jedna cewka wytwarzała napięcie do ładowania kondensatora a druga była do generowania impulsów, które sterowały bramkę tyrystora a ten rozładowywał kondensator przez uzwojenie pierwotne cewki wysokiego napięcia. Tego typu układ również nie wymaga akumulatora do pracy i był często stosowany nie tylko przez japończyków. Miał go rosyjski Mińsk czy włoska Aprilia...
  • Level 33  
    Dla przykładu dam inny schemat prostszego agregatu gdzie cewka jest zintegrowana z modułem w jednej małej obudowie i wszystko razem jest przy kole. Tak jest najczęściej rozwiązane, a w tym EU30 rozdzielil to, tylko po co?
  • Level 23  
    Pomijając zasadę działania tego układu zapłonowego proponuję się jednak skupić na momencie pojawienia się iskry. Dalej sądzę, jak poprzednicy, że to może być uszkodzony klin na magnecie (wentylatorze). Można to sprawdzić lampą stroboskopową. Trzeba byłoby namalować na kole znaki opowiadające punktowi GMP i sprawdzić jak się te znaki mają do siebie przy kręceniu rozrusznikiem w świetle lampy. Albo prościej, blisko GMP (przy suwie sprężania) magnes na kole powinien znajdować się blisko środka przerwy obwodu magnetycznego cewki...
  • Level 33  
    Witam ponownie. Sprawdzilem magneto i jest ok, napewno nie przesuneło sie na klinie, kąt wyprzedzenia jest niby ok. Zarzucam fotki. To kolo jest teraz ustawione w gornym maxymalnym polozeniu tloka i obraca sie podczas pracy w prawo. Więc wychodzi na to ze cewka jest umieszczona pare stopni wczesniej, czyli iskre powinna dawac przed maxymalnym sprezeniem, czyli wszystko ok.
    Więc teraz zastanawiam sie czy to ta cewka jest wadliwa, czy moduł. Zamieszczam fotke modulu. mimo ze ma on tyle stykow, to tak naprawde wykorzystuje do zaplonu dwa (masa i sygnał). Reszta stykow to są do tych trzech kontrolek, ktore swiecą jak cos jest nie tak i wysterowywane są z invertera. Sprawdzilem, gdy podłączyłem te styki po zasilacz to kolejno sie zaswiecały. Ale w module widac jakies zalane trzy tranzystory blisko stykow do zaplonu, wiec teraz i tak nic nie zrobie bo to zalane, tak jak i cewka.
    Porpostu ktorys elemnt przesówa moment zaplonu (oddania iskry). W cewce moze byc kondensator zalalny, bo w module nie sądze zeby byl. Takie objawy strzelania w gaznik i tlumik w motorach to z reguly byla wina kondensatora. Ale tutaj nie wiem.
  • Level 33  
    Te uzwojenia w magnecie to oczywiscie prądnica wielopolowa. Cewka bierzre pole magnetyczne z dwuch wyciec w magnecie, z tych magnesow. magnesy sa bardzo mocne, jak cos przywrze to ciezko oderwac, wiec chyba są ok.
  • Level 33  
    witam ponownie, agregat postal kilka dni nie zapalany i dzisiaj zapalil bez problemu, zgasilem, zaplailem kilka razy i bylo ok. Zostawilem go zeby sobie pochodzil z kilka minut, pracowal w miare dobrze, chociaz niezbyt równo. zgasilem i juz nie chcial zapalic, strzelanie w gaznik. wstrzykniecie paliwa w kolektor nic nie daje, poprostu wystrzeliwuje. te objawy to ponoc walniety kondensator, czy tak sie dzieje jak by byl walniety np w motorze? musze skombinowac stroboskop.
    co jeszcze moze powodowac takie objawy w przypadku silnikow w motorach?
  • Level 20  
    Strzelanie w gaźnik może być spowodowane (oprócz niewlaściwego punktu zaplonu) przez:
    - zbyt ubogą mieszanke paliwowo-powietrzną (silnik dostaje zbyt malo paliwa: zapchany filtr paliwa, dysza)
    - nieszczelność lub zawieszanie się zaworu ssącego (w przypadku silnika czterosuwowego)
  • Level 33  
    Zawory i gniazda zaw. sprawdzalem, wymienialem, docieralem, itd. problem w tym ze strzela w gaznik, ale tez "kicha" w tłumnik, wiec to raczej nie wina zaworów, rozrzad mu sprawdzalem. Kompresja idealna, jak nowy.
    Mieszanka - calkiem mozliwe, ale gaznik przeczyscilem, rozbieralem w drobny mak i niby jest ok, filtr paliwa odpada, podłączałem tez paliwo przez butelkę, nawet jak mu wstrzykne strzykawką paliwo do wlotu gaznika to potrafi porządnie strzelic płomieniem.
    Jak postał troche to udalo mi sie odpalic bez gaznika na moment, wstrzykujac paliwo bezposrednio do kolektora, potem zalozylem gaznik, pochodzil z pięć minut na gazniku, zgasilem i znowu strzelanie, itd.., sciagnalem gaznik, wstrzyknąłem w kolektor i jak nie pierdyknie.... Więc raczej nie gaznik.
    Chyba wszystkie mozliwosci juz wyczerpane, pozostaje tylko zaplon, pozycze lampe stroboskopową i zbadam w ktorym momencie daje iskre gdy nie chce zapalac.
    pozdr.
  • Level 33  
    Witam ponownie, wiec zbadalem zapłon lampą stroboskopową i jestem na 100% pewien ze wina lezy po stronie zaplonu. Na wyciągnietej swiecy (tlok nie spreza), iskra jest, na zalozonej swiecy iskry praktycznie niema, czasami sie pojawi (kompresja = rozrusznik wolniej kręci). Ale tak bylo jak mialem akumulator slaby, jak podladowalem to troche szybciej kreci i iskra jest czesciej. Jak podłaczyłem samochodowy, to nic sie nie porawilo. Jak dosunalem cewke mozliwie jak najblizej kola magnesowego, to iskra jest czesciej, ale mimo wszystko dosc czest znika. Na pracującaym silniku, zauwazylem za pomoca lampy strob. wypadające zaplony co ok 1s. To jest przyczyna - zaplon. Jednak mam przeczucie ze moze to byc wina magnesu, moze byc za slaby, bo jak troche silnik pochodzi to juz nie mozna go zapalic rozrusznikiem, zadko ma iskre wowczas. Natomiast jezeli porządnie szarpnę linką, ale tak porządnie, wowczas ma iskre i zapala. Poprostu trzeba znacznie szybciej zakrecic niz rozrusznik zeby mial dobrą iskre. Więc moze magnes jest juz za slaby?
    I teraz moje pytanie, czy mozna w jakis sposób domagnesowac magnes ???
  • Level 12  
    w takich przypadkach najczęściej kontaktron w odcięćiu zapłonu przy niskim poziomie oleju szwankuje. Wiem że to wymarły temat ale pomocne zawsze w takim przypadku będzie wymienić kontaktron który jest w kąpieli olejowej w silniku. Jak poziom spadnie potrafi się zgrzać i potem jest tylko gorzej
  • Level 33  
    po co odkopujesz temat z przed dwoch lat? agregat sprzedalem juz dawno, przyczyną okazal sie modul zaplonu.
    swoją drogą- nie kupujcie tego typu agregatow, straszny problem z czesciami i wysoookie ceny