Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kopia Fendera Champa. Wzmacniacz wzbudza się generując wysoki gwizd.

jethrotull 06 Maj 2006 17:50 2992 18
  • #1 06 Maj 2006 17:50
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Witam
    popełniłem właśnie swoją pierwszą lampową konstrukcję: kopię Fendera Champa na trafach z bambino, z preampem na 6n2p i koncówką na el84.
    wzmacniacz brzmi bardzo ładnie (dużo lepiej niz moj peavey envoy :) ),
    ale jest z nim pewien problem: przy duzych gejnach i rozkręconym potencjometrze sopranow wzmacniacz wzbudza się generując wysoki gwizd. co ciekawe, zjawisko ustaje (lub jego natężenie znacznie spada) gdy zbliżę rękę (nawet bez dotykania) do pokrętła potencjometru sopranów. chciałbym zaznaczyć że obudowy potów są przylutowane do chassis.
    proszę o pomoc

    0 18
  • #2 06 Maj 2006 20:17
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! W prawdzie potencjometry są na szasi, ale czy szasi jest na masie? Trochę to dziwne, a może wejście jest zbyt czułe i dla tego takie dziwne zjawiska! Czy gitara na rozkręconej czułości i sile głosu, wzbudza się?
    Pozdrawiam

    szasi=chassis (ob)

    0
  • #3 06 Maj 2006 20:49
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    jasne ze chassis jest na masie i uziemiona. wejście nie jest wcale bardzo czułe, cały pramp to są tylko dwa stopnie triodowe, w dodatku przedzielone silnie tłumiacym sygnal korektorem polkowym. rozkrecona gitara zwyczajnie sprzega, co jest zupelnie normalne przy duzym poziomie glosnosci (nawet moje zapuszkowane humbucki troche mikrofonuja) ale oprocz tego sam wzmacniacz gwizdze jakby sam z siebie (gwizdal na potege zanim podlaczylem poty do masy, teraz sie troche uspokoil, ale nadal...).
    ta cala sztuczka ze zblizaniem dloni podsunela mi pomysl ze problem mozna by naprawic wlutowując *gdzieś* jakąs niewielką pojemność, tylko nie za bardzo wiem gdzie

    0
  • #4 06 Maj 2006 21:26
    janek11389
    Poziom 42  

    jethrotull napisał:
    jasne ze chassis jest na masie i uziemiona. wejście nie jest wcale bardzo czułe, cały pramp to są tylko dwa stopnie triodowe, w dodatku przedzielone silnie tłumiacym sygnal korektorem polkowym. rozkrecona gitara zwyczajnie sprzega, co jest zupelnie normalne przy duzym poziomie glosnosci (nawet moje zapuszkowane humbucki troche mikrofonuja) ale oprocz tego sam wzmacniacz gwizdze jakby sam z siebie (gwizdal na potege zanim podlaczylem poty do masy, teraz sie troche uspokoil, ale nadal...).
    ta cala sztuczka ze zblizaniem dloni podsunela mi pomysl ze problem mozna by naprawic wlutowując *gdzieś* jakąs niewielką pojemność, tylko nie za bardzo wiem gdzie

    Witam! Jeżeli Twój się wzbudza, po rozkręcany i jest to normalne, to widocznie mój jest nie normalny, bo się nie wzbudza, przetworniki nie mikrofonują, widocznie to też nie normalne, wogóle brak jakichkolwiek zakłóceń, kompletna cisza, czy mam rozumieć, że to też nie normalne?, Jeżeli tak, to może będzie trzeba uderzyć do jakiegoś fachowca żeby to poprawił? Na lampie dwa stopnie to w cale nie tak mało, wszystkie korektory tłumią minimum 50%, nic mi nie mówi nazwa,,korektor polkowy” musiałbym widzieć schemat!
    Pozdrawiam

    0
  • #5 07 Maj 2006 10:37
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    http://atlas.spaceports.com/~fishbake/champ/chmp.htm
    schemat mniej wiecej taki, tylko na trafach z bambino i zamiast 6V6 jest EL84. jesli Twoj sie nie wzbudza to rozkrec gain i master na maxa na kanale przesterowanym (jesli posiadasz) i oprzyj gitare o piec nie dotykajac jej strun. jesli nie sprzegnie to znaczy ze grasz na sluchawkach albo zapomniales zalozyc struny do gitary.

    0
  • #6 07 Maj 2006 10:57
    Kraft
    Poziom 17  

    jethrotull napisał:
    http://atlas.spaceports.com/~fishbake/champ/chmp.htm
    schemat mniej wiecej taki, tylko na trafach z bambino i zamiast 6V6 jest EL84. jesli Twoj sie nie wzbudza to rozkrec gain i master na maxa na kanale przesterowanym (jesli posiadasz) i oprzyj gitare o piec nie dotykajac jej strun. jesli nie sprzegnie to znaczy ze grasz na sluchawkach albo zapomniales zalozyc struny do gitary.

    To sprzęganie, o którym teraz napisałeś to oddziaływanie głośnik -> drewno gitary -> struny -> przystawka -> wzmacniacz itd.
    A to zjawisko jest jak najbardziej normalne i czym lepsze drewno gitary, lepsze przystawki tym efekt ten jest większy.
    A zwie się to kontrolowane sprzężenia. No chyba że ktoś ich nie chce kontrolować ;)

    0
  • #7 07 Maj 2006 11:21
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Masz calkowita racje, jednak zauwaz jednak ze pare postow wyzej napisalem:

    Cytat:

    rozkrecona gitara zwyczajnie sprzega, co jest zupelnie normalne przy duzym poziomie glosnosci (nawet moje zapuszkowane humbucki troche mikrofonuja) ale oprocz tego sam wzmacniacz gwizdze jakby sam z siebie

    po prostu wzmacniacz najzwyklej w swiecie sie wzbudza, zjawisko to jest czysto elektryczne i nie ma zwiazku z drewnem i strunami, wystepuje nawet przy stlumionych strunach w przeciwienstwie do normalnego gitarowego sprzezenia o ktorym piszesz. to samo by bylo jakbym nie zalozyl struna, albo gdyby moj glosnik nie mial membrany albo jakbym gral na sluchawkach.
    i klops, bo nie wiem co z tym zrobic. moze sprobuje pociagnac obwody sygnalowe kabelkami ekranowanymi.

    0
  • #8 07 Maj 2006 11:33
    Kraft
    Poziom 17  

    Hmmm w mojej lampie, też zresztą robionej, też coś sprzęga, jak dotknę ręką potencjometru volume, a nie będę dotykał ręką strun, tyle że ja nie mam ekranowanych obudów od potków.
    A przy dużej głośności to może po prostu humby sprzęgają. Spróbuj zawoskować. U mnie pomogło. Teraz przy hi-gain i volume na max nic nie sprzęga.

    0
  • #9 07 Maj 2006 13:35
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Kraft napisał:
    Hmmm w mojej lampie, też zresztą robionej, też coś sprzęga, jak dotknę ręką potencjometru volume, a nie będę dotykał ręką strun, tyle że ja nie mam ekranowanych obudów od potków.
    A przy dużej głośności to może po prostu humby sprzęgają. Spróbuj zawoskować. U mnie pomogło. Teraz przy hi-gain i volume na max nic nie sprzęga.

    drogi kolego Kraft
    gram na gitarze 9 lat i doskonale wiem na czym polegają sprzężenia gitarowe, piski z kiepskich przetworników itp zjawska.
    być może nie wyraziłem się do końca jasno dlatego zacznę od początku:
    dyskusja nasza dotyczy dwóch rożnych zjawisk
    1) sprzęganie gitary czyli feedback - zjawisko normalne kiedy sie nie dotyka strun i czasami wykorzystywane twórczo przez np artystów noisowych, grungeowych itp
    2) wzbudzanie się wzmacniacza (zapewne wskutek jakiegos bledu wykonania), ma miejsce niezaleznie od gitary i wystepuje rowniez jesli np wystawie wzmacniacz do innego pokoju i zamkne drzwi. nie ma tu mowy absolutnie o sprzęganiu gitary, mikrofonowaniu itp historiach.
    prosiłbym o odpowiedz w stylu: masz za blisko poprowadzone te dwa kabelki, zapomniałes uziemic tego lub owego, wlutuj tu czy tez tam kondensator taki a taki.
    z góry dziękuje za wszelką pomoc
    ps. mam dosc porządną gitarę i na 10x mocniejszym envoyu rozkręconym na full przetworniki nie sprzęgają, chyba że się zbliżę mocno do pieca

    0
  • #10 07 Maj 2006 14:02
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Mam to samo, co Ty jako przedwzmacniacz, ale steruje tym końcówki tranzystorowe, ale to jest bez znaczenia. Jest po prostu za czułe i stad kłopoty, w drugiej katodzie zmień rezystor na 4,7K, albo wstaw takiego peeka i wyreguluj sobie, nie wiem, co będzie w tedy ze sprzężeniem zwrotnym, czy nie będzie potrzeby za ingerowanie w zmianę tego opornika. Jedno jest pewne, że jak podejdziesz do tego z przyrządami to na pewno nie będzie problemów. Ty z jednej skrajności w drugą, jak byś mógł to byś tą gitarę go głośnika kazał włożyć, ale jak nie jesteś oprzyrządowany, to ustaw gitarę z jeden metr od głośnika, porozkręcaj się na ful, barwy tonu wszystkie w prawo ustaw i tym peerkiem ustaw tak żeby gitara zaczęła się lekko pod wzbudzać, w tedy to powinno być w miarę przyzwoicie.
    Pozdrawiam

    0
  • #11 07 Maj 2006 22:21
    zibisound
    Poziom 22  

    Witam.
    Kolega Jethrotull napisał: może obwody sygnalowe podłącze przewodami ekranowanymi.
    I tutaj jest przyczyna wzbudzania, bo obwody sygnałowe, szczególnie na wejściu MUSZĄ być podłączone ekranowanymi przewodami i ekran tylko z jednej strony, żeby nie był przewodem.
    Pozdrawiam-Zygmunt.

    0
  • #12 09 Maj 2006 19:50
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Hmm, na fonarze wszyscy bogowie DIY sie chwala ze nie maja ani centymetra ekranowanego kabelka w swoich hi-gainowych wzmakach.
    a mi sie wzbudza champ. gdzie tu sprawiedliwosc?

    0
  • #13 18 Maj 2006 13:14
    simoneus1
    Poziom 16  

    Moj kolega mial to samo. Budowalismy rownolegle dwa preampy z jcm800 i koledze nie wiadomo z kad takie same rzeczy sie dzialy mi nie :D. Sprawdzilismy obwody masy i kondensatory wymienilismy te co byly z odzysku na nowe i o dziwo pomoglo. Polecam.

    0
  • #14 18 Maj 2006 14:26
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    simoneus1 napisał:
    Moj kolega mial to samo. Budowalismy rownolegle dwa preampy z jcm800 i koledze nie wiadomo skąd takie same rzeczy sie dzialy mi nie :D. Sprawdzilismy obwody masy i kondensatory wymienilismy te co byly z odzysku na nowe i o dziwo pomoglo. Polecam.

    Kondensatory filtrujace w zasilaczu? bo mam jeszcze maly klopot z lekkim przydzwiekiem (jak gram to nie slychac, ale i tak mnie denerwuje) i nie jest to kwestia zarzenia (zrobilem na stale caly wzmacniacz i nie pomoglo), wiec mysle ze mam trafiony ktorys kondensator filtrujacy.

    0
  • #15 18 Maj 2006 15:50
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Jeżeli jest przydźwięk nie z winy filtracji, czy złego prowadzenia masy, to eksperymentujesz! Jeden koniec żarzenia do masy, jak nie pomaga to ten drugi, jak jeszcze nie pomaga, to między żarzenie wpinasz potencjometr montażowy drutowy, a środek potencjometru podpinasz do masy i ustawiasz tak potencjometr, żeby przydźwięk całkowicie zlikwidować. Jeżeli pomaga, ale nie całkowicie, to szukasz takiego punktu podpięcia tej masy, żeby całkowicie usunąć przydźwięk. U mnie po złożeniu, też był, ale wystarczyło jedną stronę żarzenia dać do masy i cisza jak w grobie.
    Pozdrawiam

    0
  • #16 18 Maj 2006 20:26
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Fajnie, ale jak napisalem, zrobilem zarzenie napieciem stalym i zero roznicy, wiec to raczej nie to, a te wszystkie manipulacje o ktorych piszesz juz tez mam za soba. obecnie jestem na etapie "zla filtracja" i jak tylko bede mial chwilke czasu to zajrze do tego.
    Pozdrawiam.

    0
  • #17 19 Maj 2006 19:37
    mułogen
    Poziom 11  

    Ten wzmak jest zwyczajnie zle zrobiony i tyle. Masz problem z typowymi wzbudzeniami wynikajacymi z bliskosci "odpowiednich" sciezek czy kabli. Ja niestety tez raz w zyciu zrobilem blad tego typu i lekarstwem bylo...zaprojektowanie drugiej plytki. Nie wiem jak to cale ustrojstwo wykonales, ale szukaj (jezeli jest point to point) przyczyn w miejscach gdzie jest duza czulosc a kable sygnalow o duzej amplitudzie i tej samej fazie co siatka innego stopnia znajduja sie w jej okolicach. Kolejna rzecz, byc moze masz plytkie sprzezenie zwrotne w stopniu mocy i do tego dodatnie. Czasem w takich sytuacjach wzmacniacz nie wyje od razu, choc to pewnie juz wziales pod uwage.

    Pozdrawiam.

    0
  • #18 20 Maj 2006 22:38
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Z gwizdami już sobie poradziłem. Sprzężenia zwrotnego nie mam wcale (ani globalnego, ani żadnych lokalnych, chyba że jakieś o których nie wiem). Teraz tylko kłopot że wzmacniacz troche brumi, cicho, ale irytująco. Czy zmiana punktu połączenia minusa gniazda wejściowego ze wspólnego punktu masy na jakiś inny mogłaby pomóc?

    0
  • #19 23 Maj 2006 12:39
    mułogen
    Poziom 11  

    Moze, ale nie musi. Czasem zdaje ezgzamin przyjecie za punkt laczenia masy z obudowa wejscia, czyli gniazda IN. W wiekszosc jednak przypadkow problem tkwi w slabym filtrowaniu napiec w zasilaczu lub slabego zrownowazenia stopnia wyjsciowego (tranformator, lampy). Rzecz jasna wszystko powyzsze moze wystepowac w dowolnej konfiguracji i z dowolnym stopniem natezenia brumu.

    Pozdrawiam

    0
  Szukaj w 5mln produktów