Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzbudznie się wzmacniacza na BD249.

tom1eczek 06 Maj 2006 22:40 1944 11
  • #1 06 Maj 2006 22:40
    tom1eczek
    Poziom 20  

    Podejrzewam, ze wzmacniacz się wzbudza. Sygnał na niego podawany jest przez wtórnik zrobiony na TL074. Jak volume było na minimum otrzymywałem na wyjścu sygnał z rys2. Jak dałem volume (wciąż wejście wisi w powietrzu, albo jest zwarte do masy) to otrzymałem rys1. Na Rys4 podałem na wejście 1kHz i górki się dodały. Nie są one zależne od napięcia, lecz od volume, i mają 25kHz.

    W końcu dodałem kondensator 47pF, potem 100pF, równolegle z rezystorem 22kohm (schemat do postu w linku) https://www.elektroda.pl/rtvforum/tutaj-ypp2588063.html#2588063. górki się zmniejszały. Jak dodałem 220pF, za pojedyńczą górką zaczęły "drgać" następne trzy jak na rys3.

    Wzmacniacz ma idealną charakterystykę częstotliwościową (przy 220pF zaczęło przy 22Khz spadać o 1-2db), moc max zbadam jutro, jak będę wiedział, ze te impulsy nie grożą spaleniem, choć włączałem go pod głośnikiem 4ohm na jakieś 30W i działał.

    Co ciekawe, nawet jak prąd spoczynkowy był na minimum, nie było żadnych zniekształceń skrośnych. Był tylko straszny śmietnik w dolnej połówce, górna ciąge wygląda tak samo. W końcu ustawiłem lewy na 50mA, prawy na 150mA. w obu kanałach mam te górki na częstotliwości 25kHz.

    Teraz wzmacniacz grzeje się umiarkowanie, nie dymi, gra dość czysto. Na większych sygnałach impulsy stanowią bardzo niewielką część sygnału.

    Pytania. Czy on się wzbudza i coś trzeba zrobić? jak tak to co , oprócz w/w kondensatora? Czy można to zostawić jak jest?

    Czy można przystąpić do prób mocy? moc testować szumem różowym?

    PS. podłączyłem go w mostku. Podobno trzeba jakiś rezystor podłączyć gdzieś ale gdzie, niewiem. Po odwroceniu fazy, i podłączeniu głośnika wszystko działa. Szpilki się ani nie wzmacniają ani nie wyciszają, mają tak jak wcześniej 0,5-1V.

    0 11
  • #2 07 Maj 2006 10:23
    irek2
    Poziom 40  

    pierwszy raz widze zeby wzmacniacz sie tak wzbudzal. Dla mnie wyglada to tak jak zaklucenia z zasilacza impulsowego.
    Czy po jakis zabiegach korekcji kondensatorow w sprzezeniu zwrotnym czestotliwosc tych szpilek choc troche sie zmienila?

    0
  • #3 08 Maj 2006 20:21
    tom1eczek
    Poziom 20  

    Mi niestety też, 25khz w sam raz. Wyłączyłem kompy, wideo, (oscyloskop też hehe), i nic.

    Tamtego tektronixa musiałem oddać, a fajny był. Pożyczyłem teraz na dłużej rosyjską C1-118A. Nie ma zasilacza impulsowego, więc zakłócenia impulsowe od niej możemy wykluczyć.

    Zdjęcie z niego w załączniku. podstawa czasu 0.00002s/cm 0.1V/cm.

    Ciekawa rzecz dzieje się przy wyłączaniu. Wyłączam z sieci wtyczkę, napięcie na kondach zasilania zaczyna spadać. Wtedy zwiększa się nieznacznie ich amplituda a także częstotliwość szpilek. To nie przypadek. Wzmacniacz sam generuje te szpilki, a nie nadąża za "pożyczonymi" przez zasilanie.

    Cęstotliwość tych szpilek nie zmieniała się przy zmianie kondensatorów w pętli ujemnej.

    0
  • #4 08 Maj 2006 20:32
    KB
    Poziom 25  

    Daj schemat tego wzmaka.
    Sorry, nie zauważyłem linka.

    Dodano po 3 [minuty]:

    KB napisał:
    Daj schemat tego wzmaka.
    Sorry, nie zauważyłem linka.

    Daj równolegle do R7 kondensator 10pF i zobacz, czy będą zmiany.

    0
  • #5 08 Maj 2006 21:02
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Już parę razy miałem takie coś, ale zawsze to szło z zasilacza, interesuje mnie czy sygnał podajesz na sama końcówkę, czy na przedwzmacniacz?
    Pozdrawiam

    0
  • #6 08 Maj 2006 22:30
    tom1eczek
    Poziom 20  

    Sygnał podaję na przedwzmacniacz na tl074, tzn. Prawy kanał idzie na volume, lewy też, ale jest możliwosc podłączenia w mostku i tu jest ten wzmacniacz odwracający. Po volume jest wtórnik zrobiony na w/w TL074.

    No niestety to nie takie proste. Równolegle do R7 dawałem 10pf-220pf. Przy tym pierwszym nie było różnicy. Na tym ostatnim pasmo się nieznacznie zwęziło od góry. Ja jednak sądzę, że trzeba poszukać przyczyny, a nie likwidować skutki zwężając pasmo.

    Czy to może być tl?? wyjąłem ją z podstawki, włączyłem a tu cisza. Może błąd pomiaru, bo o tego oscyloskopu sie nie przyzwyczaiłem.

    Dodałem na obu kanałach 100n od plusa i minusa do masy przy parze różnicowej (tam jest największe wzmocnienie), oraz na zasilaniu, symetrycznym oczywiście +-12V dla TL074. Równolegle do R7 jest 47p.

    największe szpilki są gdy volume jest na połowe wczesniej i pózniej maleją, ale nie są zależne od sygnału.

    L vol min - 180mV
    L vol pol - 500mV
    R vol min - 400mV
    R vol pol - 1200mV

    Na oko widać, że kanały są różne mimo włożonych takich samych (w miare m0ożliwości, wiadomo tolerancja przy doborze) .

    Te kondensatory "piko" w obu kanałach takie same.

    0
  • #7 08 Maj 2006 22:51
    irek2
    Poziom 40  

    Wg mnie brakuje kondensatora wejsciowego miedzy masa a baza T1. Sprobuj na poczatek 470pF.

    C4 jest wyjatkowo duzy (220pF) pasmo i szybkosc narastania musza byc kiepskie.

    0
  • #8 09 Maj 2006 05:37
    janek11389
    Poziom 42  

    tom1eczek napisał:
    Ja jednak sądzę, że trzeba poszukać przyczyny, a nie likwidować skutki zwężając pasmo.

    Witam! Bardzo dobrze mówisz, ale źle robisz! Musisz sprawdzić każdy blok po kolei, zaczynasz od końcówek, rozpinasz ten mostek i generatorem podchodzisz do każdej końcówki z osobna, z pominięciem przedwzmacniacza i testujesz ją całym pasmem akustycznym i na kilku mocach, następnie wchodzisz w mostek i znowu sprawdzasz bez przedwzmacniacza, jeżeli jest dobrze, to podchodzisz z przedwzmacniaczem. Jeżeli pojedyncze testy końcówek wypadną pozytywnie, a w mostku negatywnie, to może to być związane z masą, zrób takie próby i napisz, co i jak.
    Pozdrawiam

    0
  • #9 09 Maj 2006 15:59
    tom1eczek
    Poziom 20  

    Przyczyną mogła być tl074. Zmieniem ją na tl064, dolutowałem kondensatory filtrujące, pogrubiłem ścieżki mocy drutem, a sygnałowe (nie wszystkie, tylko te najcieńsze, najważniejsze) cyną.

    Teraz nie ma żadnych szpilek, do tego stopnia, że nie mogę dojść przy jakich ustwieniach się pojawiały. Przetestowałem wzmacniacz trójkątem (sinusem też) i zdziwił mnie wynik. poniżej 100Hz trójkąt staje się wybrzuszony przy opadaniu, wklęsly przy ataku. W załączniku zdjęcie z oscyla.

    Kondensatorek 470pf nie sprawdził się. W zalączniku wynik, jest on dowodem, ze szpilki przypływały z wejścia, własnie generowane przez TL. Na impulsie 470pf się ładuje. Impuls znika, a kondensator zmienia fazę i robi impuls w drugą stronę. hehe. ale dzięki bo mi to pomogło w dojściu skąd to.

    Wzmacniacz przenosi od 10Hz-100kHz -3db. 100Hz-20k bez żadnego spadku. sto kilo to całkem, ten trójkąt to niedoskonałość czasu narastania???

    Wzmacniacz nadal się bardzo grzeje w porównaniu do podłączonego do niego rezystora 10Ω/50W (prąd spoczynkowy 50mA, 150mA), wykluczamy już wzbudzanie. sinus jest czysty.

    0
  • #10 09 Maj 2006 21:19
    irek2
    Poziom 40  

    zgarbienie trojkata to normalne tak samo ja deformacja prostokata. Tak wlasnie na szybko sprawdza sie skrajne pasmo wzmacniacza. Podajac prostokat od razu widac pasmo od dolu i gory :) A widac to po obserwacji tzw "zwisu" i czasu narastania. Na przebiegu trojkatnym widac zakrzywienie linii ale tylko przy niskich czestotlwosciach to po prostu efekt dolnego pasma przenoszenia.

    0
  • #11 09 Maj 2006 22:37
    tom1eczek
    Poziom 20  

    Ograniczyłem, dla bezpieczeństawa pasmo. Tak że na 18khz widać spadek, a 100kHz prawie nie istnieje. -3db leży gdzieś około 40kHz.
    Teraz jak się puści sinus, to jest taka ładna pojedyńcza linia nie żadne krzaki.

    Zrobiłem próby z mocą na muzyce.
    8Ω - 43W (amplituda 53V)
    4Ω - 79W (amplituda 50V)
    mostek (tylko 8Ω) - 157W ???

    Nie mogę zmierzyć mostka, bo nie ma na głosniku masy, a C1-118 chyba nie potrafi mierzyć różnicowo. A nie chcę zwierać masy oscyla do "gorącego" głosnika.

    Czy poprostu mogę dodać: P=[(50+50)/2.82]^2/8 P=157W, czy to jest źle?

    Jeszcze pytanie bardziej z akustyki, ale nt tego wzmacniacza.

    Chcę nagłasnić klase używając tego wzmacniacza z kolumnami unitry, z tyłu ich jest napisane ZG dalej chyba C. Moc 40W, 8Ω Więc ZGC-40-8. Kolumny są na wyposarzeniu szkoły, a widomo jak z tym sprzętem. Nie chce ich sfajczyć przed 30 osobami. mam tu moc wzmaka:kolumn = 1:1. bas tam ma 20cm, sredni (chyba) 12cm, wysoki to kopułka.

    Grały one kiedyś na imprezach, potem zostały wymienione membrany basowe oraz chyba srodkowe, i przestano na nich imprezować, poszły do szkoły. Basowe nie są wyblakłe, srodki natomiast troche, ale nie mogą być oryginały, raczej wymienione. Wysokie, niewiem.

    Są sprawne bo grałem na nich z wzmacniacza (te ż mojego) 2*10W.

    Nie będzie to chodzić na przesteach, ale na pełnej mocy. Czy te 40W jest naciągane jak w altusie, czy 40 ma sam bas +15W na reszte. Wzmacniacz 43W/8Ω nie jest zamocny dla nich??

    0
  • #12 10 Maj 2006 21:58
    irek2
    Poziom 40  

    podaj lepiej jakie masz napiecie zasilania wtedy oszacuje moc tego twojego cuda.
    Nie bardzo wierze w te twoje pomiary mocy. Tyle mocy to bys mial jakbys mial trafo 2x26V.

    Przy pomiarze mostka wystraczy obserwowac jedna galas, wczescniej sprawdzajac czy sa symetryczne.
    Jesli oscylospop nie jest uziemiony to wzmacniacz powinien wytrzymac podlaczenie masy oscyla do wyjscia koncowki. Niektore wzmaki lubia sie wtedy wzbudzac.

    0