crazy_88 napisał: ja na twoim miejscu bym zobaczyl w jakim stanie jest okablowanie a glosniki wykrecales i patrzales w jakim sa stanie?
no jeden glosnik wogole nie gra, ale nie dlatego ze jest zwalony, tylko dlatego ze kable nic nie podają (sprawdzilem podlaczajac go zamiast sąsiedniego glosnika i dzialal, a jak podlączylem kable z tego niedzialającego do dzialającego to ten dzialający też nie grał - wiec to z tym kablem cos nie tak)
robson@ napisał: A gdzie podpiałeś mase bo w kostce w tym aucie niema masy .Trzeba odrebnym kablem podpiac do masy samochodu.I jeszcze jedno jestes pewien ze radio jest sprawne?
zdawalo mi sie ze jest masa, był kabel GROUND i z radia leciał kabel oznaczony masą, radio jest sprawne bo dał mi je wujek i u niego działało
Błażej napisał: Ten puslujący stukot to prawdopodobnie dźwięk załaczającej się i wyłaczającej końcówki mocy. sprawdź, czy nie masz uszkodzonego któregoś głośnika (zwarta cewka lub zwarcie do masy pojazdu). Lub czy nie pomieszałeś głośników między wyjściami z radia (połączyłeś "na krzyż"). Zostaje też uszkodzenie radia. Sprawdź też masę jak kolega wyżej napisał.
a co to jest koncowka mocy? raczej nie podlaczylem na krzyz bo bardzo uwazalem zeby nie podlaczyc źle...
ale jest tak jak napisalem wyzej, ze jeden glosnik wogole nie jest podłączony (czy moze byc tak, ze jest za mała impedancja głośników w sumie i dlatego zbyt duza moc jest podawana na poszczegolne z nich?)