Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lakierowanie obudowy komórki

07 Maj 2006 19:49 12737 20
  • Poziom 20  
    Mój telefon jest dość zniszczony, a obudowa w Polsce jest nie dostępna, chodzi o SPV C500. Chciałbym się dowiedzieć czym i jak najlepiej polakierować obudowę.

    Z góry dzienki za pomoc
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Podobno lakierem samochodowym maluja :) caratgsm czy jakos tak. Oni zajmuja sie malowaniem.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Są farby w sprayu specjalnie do malowania plastików. Delikatnie wżerają się w tworzywo i są wtedy trudnousuwalne. Zresztą własności takie ma każda farba nitro. możesz spróbować pomalować zwykłąym sprayem, tylko trochę potrenuj, żeby nie pozmniejszać ciasnych otworów na przyciski.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    swykły spray zejdzie po 2 dniach i będziesz cały upaprany - próbowałem :)
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Witam
    Lakiery do aut sie nadają tylko z dodatkiem uelastyczniacza takiego jak się dodaje na spojlery i plastiki samochodowe w każdej mieszalni można dostać miłej zabawy jak cos to pytać :)
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    lakier samochodowy to chyba bedzie najlepszy wybor. Znajomy tak pomalowal sobie obudowe 2 lata temu i do dzisiaj nie ma rzadnych odpryskow ani niczego podobnego. A raczej telefonu nie szanuje... :D


    ArtuR
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Przed malowaniem dokładnie umyj np płynem do szyb potem daj 2-3 cienkie warstwy lakieru i telefon wygląda jak nowy :-)
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Malowałem obudowy walkmanów i innych urządzeń. Pomalowałem też swojego kompa. Nic nie złazi. Walkman przetrwał upadki i obcieranie i też nic nie chciało zejść. Trzeba kupić dobry spray i odpowiednio przygotować powierzchnię (odtłuścić, może zmatowić). Lakieru samochodowego także nie wykluczam, ale tu mogą być problemy w naniesieniu go na plastki, bo trzeba by wziąć pistolet... Po prostu więcej roboty...
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    maloalem 6610 zwyklym szprejem metalic ze sklepu samochodowego.
    eekt calkiem fajny. trwalosc wystarczajaca. po kilku miesiacach tylko lekkie ryski i otarcia na rogach
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Tylko pamiętaj o dokładnym zaklejeniu okienka na wyświetlacz z obu stron, aby farba się nie dostała!

    Pozdrawiam Marcin
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Okienko można też wybić (nie na kawałki tylko wystukać z obudowy) a potem wkleić na taśmę dwustronną lub jakiś elastyczny klej.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Kiedyś kolega [lakiernik samochodowy] pomalował mi obudowę od 5110 na błękitny metalik. Do dzisiaj świetnie to wygląda. Śmiało mogę polecić lakier samochodowy.



    POZDRAWIAM.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Zdecydowanie lakier samochodowy jest OK. Używałem zawsze lakierów akrylowych, z nitro są większe problemy i często lakier się "waży"- najczęściej na granicy plastiku i starego lakieru. Sam malowałem tak wiele obudów, niektóre nosiłem krótko a inne np rok, zawsze było dobrze. Po pierwsze musisz obudowę pozbawić wszelkich ruchomych elementów typu przyciski z boku czy góry, okienka (np od irdy ) , szybka wyświetlacza, części elektroniczne itp. następnie możesz odtłuścić ale niekoniecznie, zależy co postanowisz robić dalej. Jeśli będziesz chciał zostawić stary lakier, to musisz odtłuścić tak na wszelki wypadek, następnie zmatowić papierem ściernym o gradacji 600-1000 (papier musi być przeznaczony do pracy na mokro) i mocząc go często albo pod kranem spokojnie matowić CAŁĄ obudowę a nie tylko miejsca gdzie cały lakier uległ starciu. Po całkowitym wyschnięciu, powinno użyć się specjalnego podkładu do malowania plastików który sprawia że lakier lepiej się trzyma. Następnie malować obudowę kilkoma cienkimi warstwami , trzy powinny wystarczyć. Jeśli to metalik, to jeszcze minimum jedna warstwa bezbarwnego na wierzch, najlepiej dwie warstwy metaliku i dwie bezbarwnego... lub jedna metalik jeśli już jest dobry efekt i dwie bezbarwnego lub nawet trzy. Bo tak naprawdę to bezbarwny zabezpiecza. Pamiętaj żeby warstwy były cienkie !
    Druga metoda , bardziej pracochłonna ale bardziej pewna to zetrzeć papierem ściernym CAŁY pozostały lakier do gołego plastiku i położyć nowy na całej powierzchni obudowy. Podkład i warstwy jak poprzednio.
    Jeśli to metalik to pamiętaj, że nakładając go musi pylić a nie lać go strugami. Taką mgiełką. bezbarwny już minimalnie więcej żeby mógł stworzyć gładką warstwę na powierzchni, nie za dużo żeby się nie lał i nie robił zacieków ale też nie za mało żeby nie wyszedł matowy. W temperaturze takiej jak teraz, czyli ponad 20 stopni C zachowaj odstęp czasowy pomiędzy warstwami około 20-30 minut. Obudowę możesz składać po dwóch dniach, wcześniej lakier będzie jeszcze miękki. Po tygodniu możesz jeszcze lekko spolerować czymś do polerowania lakierów samochodowych, ale delikatnie i spokojnie. Wtedy będzie powierzchnia jak lustro. Powinno być OK , potrenuj na czymś jeśli nie masz wprawy - POWODZENIA.
  • Poziom 23  
    Dużo zależy od lakieru jaki wybierzesz.
    Tak zwana perła- musi normalnie się lać z blachy aby wyszedł super efekt,
    a zwykły metalik mgiełką.
    Zacieki jak zrobisz to papierkiem drobnym zetrzesz , a potem lakierek bezbarwny. Tak robimy z kumplem.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    zet64 malować obudowy bez odtłuszczania? Co najmniej dziwne. Reszta rad jak najbardziej trafna. Mam jednak jedno pytanie: czy tyle warstw lakieru nie utrudnia potem złożenia czy to telefonu, czy innego pomalowanego urządzenia, do kupy. Są one przecież ciasno pasowane i gruba warstwa lakiru może blokować przyciski itd...
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Zawsze mozna zedrzeć stara warstwe lakieru papierem w miejscach w których będzie przeszkadzać po ponownym lakierowanu... i zależy od tworzywa z jakiego będzie sama klawiaturka- plastki czy guma.
  • Poziom 20  
    Dowiedziałem się już sporo po waszych wyczerpujących wypowiedziach ;) Wszystkim daje pomógł
  • Poziom 13  
    Witam
    a co do przygotowania do malowania to: umywalka, woda, paier wodny, np 600 lub bardziiej drobny :) i na koniec po wysuszeniu :) przemyć rozpuszczalnikiem antysilikonowym (unikniesz odpryskiwania farby, pozbycie sie tłuszczu) malowanie mini pistoletem bez podkładów co do farb akryl polecam :) i jak już wcześniej ktoś wspominał to nie zaklejać szybki tylko wyciągniecie jej :) a jeśli zapaćkacie szybke to oczyścić ją automaxem (pasta polerska tania :) ścierna) oczywiście szmatą z bawełny :) a co do suszecznia to dobra jest farelka jak lakier złapie czyli już nic się nie klei do niego miłej zabawy!!!
  • Poziom 13  
    Przepraszam za odgrzebywanie tematu ale jeśli chodzi o panel przedni spv c500 to sprawa z rozebraniem go na czynniki pierwsze nie jest taka prosta.Panel składa się z dwóch części ; ramki pod spodem która jest odlewem z jakiegoś duraluminium czy coś podobnego i górnej części wytłoczonej z blachy aluminiowej.Obudwie blaszki są sklejone a między nimi wklejona szybka wyświetlacza.Sam miałem ten sam problem i chciałem go pomalować ale jak obejżałem jak to jest zrobione to skapitulowałem.I tak zostało.
  • Poziom 20  
    Kazali mi zamknąć temat to zamykam.

    Dam jeszcze kilka rad od siebie:
    Należy się nie spieszyć
    Powierzchnia obudowy musi być idealnie równa, nie może być tak że w jednym miejscu papierem ściernym zjechaliśmy do plastiku, a w drugim jest jeszcze stary lakier.

    Efekt wyszedł mi super, jest o wiele ładniej niż nowy :)
    I lakier jest trwalszy od starego - w spv c500 szybko się ściera, a szczególnie klawisze, pomalowałem te które były starte czyli zielona/czerwona słuchwka, joystick oraz boczne przyciski.

    Bardzo fajnie wyszły właśnie klawisze zielonej i czerwonej słuchawki, bo normalnie mają takie rysuneczki słuchawki, którą musiałem zamalować. Teraz rzuca się w oczy podświetlenie ich bo nie biją od środka tylko jest takie obramowanie :)

    Problemów ze rozebraniu obudowy do spv nie miałem :| jeśli chodzi o szybkę od wyświetlacza to przedni panel należy zamoczyć w ciepłej wodzie żeby klej puścił i wypchnąć go na zewnątrz.