Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
PLFONPLFON
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wasze zarobki (lista płac)

08 May 2006 11:56 38438 85
  • Level 12  
    Witam
    Chciałbym zaproponować stworzenie branżowej listy płac, podzielcie się informacjami o waszych dochodach.

    http://praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,69772,2973428.html?as=2&ias=2

    - - - - - - - - - - -

    kujawsko-pomorskie
    elektronik
    1500 brutto ( to to jest śmiech na sali ... :( ) + premia
  • PLFONPLFON
  • Level 14  
    całkiem niezły pomyśl, szkoda ze jeszcze się ucze... :)
  • PLFONPLFON
  • Level 23  
    Małopolska; Tarnów. Dopiero pierwszy miesiąc w nowej pracy. Na umowie dostałem 950zł brutto + premia: elektryk mechanik remontowy. pozdrawiam
  • Level 18  
    No to ja napiszę jak dobrze mają co co nic nie robią (wg przeciętnego Polaka), czyli nauczyciele:
    - stażysta 2 lata temu dostawał na rękę 750zł
    - w tej chwili nauczyciel kontraktowy dostaje na rękę 950zł
    A inny pasożyt (wg przeciętnego Polaka) lekarz - rodzinny w państwowej placówce ze specjalizacją lekarz medycyny rodzinnej zatrudniony na kontrakt dostaje (brutto) 1200zł czyli ok. 800 na rękę.
    Zarobki sprzątaczki w supermarkecie są podobne a odpowiedzialność chyba niższa niż tych wymienionych przeze mnie wyżej zawodów - a może się mylę... I nie mówię że sprzątaczka ma zarabiać mnie, bo nie tędy droga. Tylko dlaczego buty kosztują 400zł - jak z takiej pensji ubrać się, wyżywić, opłaty porobić itp.... o oszczędzaniu nie wspominam :-)
  • Level 12  
    europejczyk - ale jeśli możesz podawaj konkrety (chociażby województwo/miasto/staż), a co do zarobków, niestyty takie głupie czasy, polecam (smutny) artykuł:
    http://relaz.o2.pl/magazyn-artykul.php?id=465

    swoją drogą w tym momencie zastanawiające są wyliczenia co do średniej krajowej chociażby:
    http://www.twoja-firma.pl/artykuly/43,zarobki-w-roznych-wojewodztwach-polski.html
    gdzie kilku zasobniejszych 'podbija' stawkę większości (ale to dywagacje)

    Co do tematu - mi głównie chodziło o zrobienie przekroju zarobków w elektro-branży(i nie tylko), szczególnie przydatne byloby to dla młodzieży kończącej szkoły, oraz mogłobybyć argumentem w negocjacjach z szefem ;)
  • Level 11  
    mozna tu dać również inny przykład :
    pracownik produkcji w masarni a nauczycielka religii pensja ta sama... moim zdaniem nauczyciele zle nie mają godzina pracy u nich to 45 min do tego limit zajec tygodniowych ferie wakacje weekendy i swieta, wycieczki etc etc etc.. każda praca męczy... nawet jak byś nic nie robił nie malże siedzialbys tylko na stolku przez 8 minut to jak przychodzisz do domu to jestes zmeczony siedzeniem.. obecnie to najlepiej :
    specjalizacja + język i na zachód emigrować..
  • Level 31  
    Przepraszam, że kontynuuję pewien off-topic, ale poczuwam się do powinności zareagowania w pewnej kwestii.

    janoxik wrote:
    moim zdaniem nauczyciele zle nie mają godzina pracy u nich to 45 min do tego limit zajec tygodniowych ferie wakacje weekendy i swieta, wycieczki etc etc etc..

    Nie wygląda to wbrew pozorom tak różowo. Owszem, nauczyciele teoretycznie mają to wszystko, lecz kwestia ile z tego tak na prawdę korzystają, wygląda już dużo gorzej. Posłużę się może porównaniem:
    Przeciętny nauczyciel w Niemczech zarabia 2000 Euro. Do tego ma do dyspozycji wszelkie potrzebne materiały, pomoce naukowe, ksera, komputer itp. Nauczyciel w Niemczech ma do dyspozycji własny czas, wydzielony z godzin pracy, na przygotowanie materiału. Wszystko oczywiście opłacane, premie też zdarzają się od czasu do czasu. Jeżeli nauczyciel w Niemczech nie zmienia samochodu co około 3 lata, to mówi się że jest złym nauczycielem - bo słabo zarabia.
    A teraz popatrzmy na nauczyciela polskiego. Przeciętne wynagrodzenie tegoż nauczyciela to około 1000...1200zł. Jeśli polski nauczyciel otrzyma za darmo podręczniki i pomoce naukowe od jakiegoś wydawnictwa, które promuje swoje materiały, może mówić o niebywałym szczęściu. Nauczyciel w Polsce wszystko - od podręczników do papieru ksero - opłaca sam, z własnej pensyjki. Czas, jaki nauczyciel w polsce ma na przygotowywanie materiałów, jest "ukradziony" z jego prywatnego czasu, często są to dzień w dzień długie godziny siedzenia przed własnym komputerem i drukowania na własnej drukarce własnym tuszem. To samo dotyczy oczywiście sprawdzania kartkówek, zadań klasowych, wypisywania świadectw i innej roboty papierkowej. Efektem tego, jest reszta dnia spędzona na g***ianej robocie, z której nie ma za grosz wynagrodzenia finansowego, a po której polski nauczyciel marzy już tylko aby położyć się spać.
    Jeżeli polski nauczyciel jeździ rozklekotanym gruchotem, jest nauczycielem bogatym.
    Nie wspomnę, jak niewdzięczną, podłą i frustrującą robotą jest usiłowanie wbicia kawałka wiedzy do głów trzydziestki głąbów, którzy postrzegają nauczyciela jak wroga publicznego numer 1.

    Niech więc nikt mi nie wciska kitu, że praca nauczyciela jest lekka, łatwa i przyjemna, oraz że czas wakacji, ferii i świąt mają do własnego użytku :!:


    europejczyk wrote:
    Zarobki sprzątaczki w supermarkecie są podobne a odpowiedzialność chyba niższa niż tych wymienionych przeze mnie wyżej zawodów - a może się mylę...

    I to jest właśnie dziwne. Ludzie, którym powierza się wykształcenie osobników mających kiedyś władać tym krajem, ledwo wiążąc koniec z końcem żyją jak kloszardzi i tak owszem są traktowani przez państwo. To gorsze niż panoptikum...
  • Level 29  
    Rocky Horror, swiete slowa. Cala budzetowka nie ma za rozowo, ale nauczyciele najbardziej dostaja po tylkach. Nauczyciel ma byc wzorem. Nie ma munduru (tak jak strazacy czy policjanci - mundury maja za darmo), a ma swiecic przykladem. Czasami jednak jedyne, czym moze swiecic, to oczy. Jak musi sie czuc nauczyciel, ktory zarabia miesiecznie tyle, ile warta jest np. kurtka jego ucznia? To jest przerazajace. Nauczyciele za psie pieniadze staraja sie jakos wychowac przyszlosc tego kraju. Powinni byc dazeni szacunkiem, a czesto sa bici i ponizani. Wielu nauczycieli w wakacje (ktore wedlug janoxika sa odpoczynkiem i blogim lenistwem) wyjezdza dorabiac za granice. Bo istnieja jeszcze nauczyciele, ktorzy godza sie z zarobkami i praca niemal spoleczna - robia to z pasji, milosci do zawodu.
    Pozdrawiam.
  • Level 18  
    A niektórzy nauczyciele mówią tak:
    ONI udają że nam płacą - MY udajemy że pracujemy.
    To samo z lekarzami...

    Smutny cytat ale prawdziwy a co z niego wynika - już widzimy na ekranach swoich TV :-)
  • Level 15  
    To ja moze napisze najnizsza krajowa w Anglii dla elektryka jest to okolo 10.50 £ za godzine,tylko maly problem trzeba zdac egzaminy.Nazywaja sie IEE Wiring Regulations.Dla przykladu administrator w biurze ma okolo 8.00£.
    Przygotowywuje sie do egzaminu koszt to okolo 420£.szybko sie zwroci.
    Pozdrawiam
  • Level 20  
    Po przeczytaniu linku:
    http://praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,69772,2973428.html?as=2&ias=2
    nasuwa się pytanie; gdzie są w specjalności zawodowe wymienione w tym artykule?? Oczywiście istnieją podbranże które wyszczególnieją autorzy.....ale dla przykładu gdzie wytwarza się w Polsce od projektu do produkcji układy scalone? - "układy i systemy scalone" Sprzęt, aparatura i urządzenia elektroniki sprowadzane są z zachodu a polskiemu elektronikowi pozostaje obsługa, konserwacja, naprawa w najlepszym wypadku tychże urządzeń. Panowie Paweł Hebdy i Jerzy Madejski trochę na wyrost napisali tą lekturę żeby nie powiedzieć, że nie mają pojęcia o polskim rzemyśle elektroniki a w zasadzie jego braku.
    Pozdrawiam.
    Technik - elektronik - pracujący w dużej Łódzkiej fabryce na etacie elektronika. 1850 brutto + śmieszna premia (max 2300zł). Dorabiam fuchami RTV.
  • Level 15  
    To jest jak chory sen pijanego idioty poprostu zalosne to tak jak by napisali ze sprztaczka ma bardzo wiele mozliwosci do bycia np chirurgiem i wcale wiecej by nie zarabiala jak okolo 3000 zl.To jest tylko przyklad.
    Pozdrawiam
  • Level 26  
    Jam nie elektryk, jeno "Operator kruszarki szczękowej i młynów kulowych" ale swoje dowalę :D
    5,33zł/h (oczywiście jeszcze beż żadnych potrąceń itp.)
    Fajnie co?! To moja Babka płaci co miesiąc 450zł czynszu, a to prawie moja wypłata!

    Quote:
    ...przychodzisz do domu to jestes zmeczony siedzeniem...
    Dokładnie, a od gapienia się przez 8 godzin w amperomierze, to mi oczy latają po całym pokoju :) Niestety zima nie jest już taka kochana. Wtedy trzeba się narypać, a wtedy masz ochotę złapać te 600zł i...
  • Level 10  
    wogóle dzisiejsze płace są śmiechu warte,sam zarabiałem 7,20netto /godz jako operator na centrum obróbczym CNC i to jest kasa dobra jak sie mieszka z rodzicami na ich utrzymaniu a zarobione siano mozna rozwalić na przyjemności,gorzej gdy mamy zyc na własny rachunek,wówczas taka płaca to nieporozumienie
  • Level 25  
    Cytat:
    Quote:
    Status społeczny

    Elektronik to profesjonalista o wysokiej pozycji rynkowej, zwłaszcza dobry elektronik, elektronik konstruktor. Taki elektronik może być fachowcem o znaczącej pozycji zarówno w środowisku, jak i w społeczeństwie.


    Mało się nie popłakałem ze śmiechu. Dzięki za podanie tego linku, to jeszcze bardziej ugruntowało moje zdanie o "Gazecie Wybiórczej".
    Jak już wielokrotnie pisałem na forum, bycie elektronikiem to naprawdę fajna rzecz, ale niestety wyżyć się z tego nie da w naszym kraju. Podobnie jak koledzy powyżej, kilka lat temu zarabiałem w granicach 1000 PLN + premia (wg widzimisię szefa), ale znam oczywiście takich, co zarabiają lepiej (oficjalnie w mojej byłej firmie nikt więcej nie miał ;).
  • Level 33  
    Bzdury piszecie.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/zlece-konstrukcje-przetwornicy-napiecia-ytt524829.html
    Są pieniądze do zarobienia, a chętnych nie ma. Dlaczego?
    Ostanio zjawił się u nas mgr inż. elektronik w poszukiwaniu pracy. W CV pochwalił się znajomością Corela i Worda i tym, że zrobił kiedyś termometr...
    Jakiś czas temu przyszedł inny - wg CV znał się na wszystkim, poprosiliśmy go żeby zaprojektował prosty układ (amperomierz elektroniczny, z podanymi zakresami pomiarowymi, z zapamiętaniem wartości maksymalnych itp.), miał dostarczyć schemat, płytkę i choćby szkielet programu do mikrokontrolera. Miał to zrobić w dwa tygodnie, pojawił się raz po trzech tygodniach, na schemacie miał przetwornik A/C, uC i mostek Graetza do prostowania mierzonego sygnału. Miał to poprawić - do dzisiaj się z tym nie pokazał...
    Ofert pracy dla inżynierów elektroników jest sporo i to za stosunkowo niezłe pieniądze, kłopot tylko z wymaganiami - potrzebne są zazwyczaj konkretne umiejętności.
  • Moderator on vacation ...
    Może trochę odbiegnę od schematu. Mało jest fachowców prawdziwych, a dla nich nie ma pieniędzy. Wiecie dla kogo są? Sprawa z moich ostatnich kilku dni. Pracuję w spółce która podlega pod Urząd Miasta. Dostałem wyrokiem sądowym nakaz zatrudnienia człowieka na tak zwane prace społecznie użyteczne. Człowiek ma wyrok za drobne przestępstwa, ma odpracować 20 godzin. Wszyscy widzą same plusy - darmowa siła robocza, on dostanie karę.
    Ale z punktu widzenia pracodawcy wygląda to tak. Człowieka trzeba wysłać do lekarza (w godzinach pracy), szkolenie wstępne bhp min 8 godz, instruktaż stanowiskowy min 8 godz, ubranie robocze.
  • Level 25  
    Tdv - więcej konkretów proszę... Podaj przykłady tych ofert pracy dla elektroników, chętnie przeglądnę.
    Od razu mówię: dla elektroników, nie programistów C/C++...
  • Level 33  
    link1
    link2
    link3
    Tu masz pierwsze z brzegu. Jest tego pełno - wystarczy poszukać, jak widać albo się nie chce albo...

    Jak wejdziesz na strone głóną tego poratlu po prawej masz taką ramke - Wynagrodzenia inżynierów i tam masz pozycję inżynier elektronik 3000zł - są to dane ze zrealizowanego przez nich zlecenia (znaleźli pracownika dla pracodawcy), czyli konkretnej osoby.

    BTW to akurat programowanie mikrokontrolerów w asm i w C to podstawa i pisanie "... nie programistów C/C++..." nie do końca jest na miejscu. Dla jasności C++ nie znam i na PC programów pisać nie potrafie.

    Moderated By kosmita:

    Zmieniłem nazwy linków bo temat był cokolwiek szeroki
    Wpis dokonany w dniu: 2006-08-14 o godzinie: 09:01

  • Level 25  
    TDV - dzięki za linki.
    Faktycznie, masz rację - jak się chce, to się znajdzie, ale oczywiscie poziom zarobków w porównaniu do handlowców, marketingowców jest niezadowalający.
    Przeglądając te oferty natknąłem się też na zabawny opis wymagań:
    Quote:
    * wykształcenie wyższe techniczne (preferowana elektronika, elektromechanika),
    (...)
    * mechaniczne umiejętności w zakresie piłowania, szlifowania.

    Czyli mgr inż z dobrą znajomością pilników - oj rzadkość :D

    Żeby nie przedłużać i marudzić - nadal twierdzę z żalem, ze czasy się zmieniły na niekorzyść elektroniki, byle średnio rozgarnięty informatyk zarabia przeciętnie lepiej niż dobry elektronik. Świat poszedł teraz w kierunku szanowania informacji a nie sprzętu, wszystko kręci się wokół komputerów. Niemniej jednak, twierdzę nadal że jest to przepiękne i fasynujące hobby.
  • User under supervision
    A ja twierdzę że umiejętności są potrzebne bo jak mam zarabiać 8zł/h 8 h dziennie to mam to głęboko gdzieś.Znajomy robi jako fizyczny na budowie po 10h i dają mu 12/h a ja grzebię w skomplikowanych układach i co mam z tego? A ostatnio w urzędzie dawali 1000zł brutto, przerobiłem 4 miechy i nadal wolę na czarno RTV,car radio, elektronika samochodowa-głównie, bez opłat dojazdu etc. można spokojnie dobrze ponad 1300zł wyciągnąć.
  • Level 10  
    przejżałem te linki i zastanawia mnie ile oni będą zarabiać na tych stanowiskach ?

    jest bardzo prawdopodobne, że ten profesjonalista ze znajomością języków i doświadczeniem (bo tylko takich szukają jak już szukają) dostanie góra 1500 zł na rękę (śmiech na sali)

    ja nie jestem elektronikiem a powiem szczerze że chciałęm iść na ten kierunek tylko że czytając te ogłoszenia wiem że to by była strata czasu
    ludzie wyjeźdźajcie za granicę
  • Level 33  
    gregor1130 wrote:
    ...jest bardzo prawdopodobne, że ten profesjonalista ze znajomością języków i doświadczeniem (bo tylko takich szukają jak już szukają) dostanie góra 1500 zł na rękę (śmiech na sali)...


    No skoro czytać nie potrafisz to nie dziwota, że nie poszedłeś na studia. Przeczytaj jeszcze raz moje posty.
    Albo jedź sobie za granicę, nikt Cie przecież nie będzie zatrzymywał na siłę.
  • Level 10  
    no ok. inżynier elektronik 3000zł
    tylko że prawie nikt zaraz po studiach nie ma szans na taką pracę jak w tych ogłoszeniach niestety, tego pewnie nie nauczy się na studiach a każde ogłoszenie ma inne wymagania więc tak jak mówię szukają tzw. profesjonalistów którym udało się dostać w okresie kiedy studia wystarczyły a reszty uczyłeś się w firmie poprzez szkolenia itp.

    no chyba że nie rozumię tych ogłoszeń i one tylko strasznie wyglądają a w rzeczywistości takie nie są

    ale dla przykłądu pierwsze ogłoszenie z góry:

    obowiązki (o wymogach nie będę wspominał)
    szacowanie wykonania hardware
    montaż, rozpoczęcie, testowanie nowych obwodów na potrzeby prototypów oraz ich monitorowanie pod względem zgodności EMC
    wyjaśnianie wszystkich kwestii projektu pod względem hardware z Klientem i zaopatrzeniem przy współpracy z liderem projektu, centrum kompetencji w Wangen jak i innymi powiązanymi jednostkami
    wykonywanie dokumentowanych pomiarów na nowych obwodach i prototypach urządzeń
    wspieranie inżyniera projektującego PCB layout
    międzynarodową współpracę z powiązanymi oddziałami
    rozwój i wdrażanie nowych obwodów w zastosowaniu przemysłowym
  • Admin of Audio group
    Witam

    Temat jest troszke inny moim skromnym zdaniem.

    Pamiętam jak ja po skończeniu szkoły elektronicznej (z dobrymi wynikami), próbowałem znaleźć prace w swoim zawodzie.
    Niestety, wszędzie (serwisy RTV itp.) potrzeba ludzi z dośwaidczeniem, oczywiste jest to ze człowiek bezpośrednio po szkole ma zdecydowanie za małe doświadczenie.
    Pozostaje tylko jedno pytanie - gdzie to doświadczenie zdobyć ?. Przecież mało kto (może raczej nikt) chce przyjąć "młodego" do pracy na zasadzie "niech sie poduczy" no i błędne koło sie zamyka.

    Na szczęscie ja znalazłem robote w branży nagłośnieniowej (obsługa techniczna) i nie narzekam, zaczynałem od podłaczania kabelków (z out miksera do in wzmacniacza itp.) i w końcu wyszedłem na swoje :).
    Elektronika zajmuje sie praktycznie sam dla siebie i dla kolegów, czasem w pracy trzeba coś na szybko naprawić to wtedy też sie przydają moje umiejętności.

    Tak to wygląda z mojego punktu widzenia

    Pozdrawiam
  • Level 2  
    witam

    nauczyciel wcale nie ma tak zle o zaletach o których pisaliscie nie bede wspominał

    ale. kazdy nauczyciel dorabia, mam kilku znajomych nauczycieli którzy udzielaja korepetycji i wyciagaja po kilka tysiecy

    1 h (45minut) to minimum 50 zł a w wiekszosci duzo wiecej zalezy jakich i gdzie sie korepetycji udziela - przewaznie sa to korepetycje w grupie 5 -10 osób w 45 minut mozna policzyc ile mozna zarobic

    czy jako elektronik jestes w stanie wyciagnac 50-100 zł lub wiecej za godzine jak nauczyciel

    chociaz bys sie i tak nie - nie wspominajac ze w ciagu 45 minut ma 5-10 uczniów czyli 50-100zł X 5-10 za 45 minut.


    to samo jest z biednymi lekarzami którzy maja po kilka etatów i wyciagaja znacznie wiecej - a mówia i krzycza o podstawowy etat

    ogólnie wiekszosc nierobów czeka az sie im wsunie do kieszeni
    wykonuje duzo roboty w szpitalach i widze to od srodka

    znajdz mi inny zawód co w ciagu 24 h mozesz ciagnac po kilka etatów
    w tym prywatny gabinet w tym samym szpitalu (korzystanie z drogich aparatów bez opłat)


    a dla porównania elektronik w czasach współczesnych wielkie ...
    całe RTV - nie opłaca sie nic naprawiać - jak powiesz za naprawe DVD 20 zł to chca cie zjesc bo używane kosztuje 30 zł a nowy kupie za 90 z
    naprawa czegokolwiek z zakresu nieprofesjonalnego to strata czasu

    niestety pracujac w elektronice trzeba miec specializacje

    Profesjonalna elektronika-tak tylko az tak duzo jej nie ma

    ogólnie nie podoba ci sie zawód w którym pracujesz - zmieniasz i tyle

    niestety sa w polsce grupy uprzywilejowane (lekarze gornicy kolejarze nauczycieleitd) co moga strajkować i tyle

    ty jako elektronik mozesz sobie małym postrajkować - jak sie niepodoba to do widzenia i tyle

    a taki lekarz bedzie szantazował pozostałych
    jak mu sie niepodoba to niech nikt go nieczyma

    do łopaty potrzebuja i innych zawodów ale widocznie tak zle niemaja ze nie chca odejsc

    inni ludzie sie nie uczyli

    i sa zawody w których bardziej sie tyra i mniej zarabia i nikt nie płacze

    a tak apropo elektroników to wielkie

    jezeli mozecie to zmieniajcie zawody - elektronik przecietny był dobry na lata 70-80 i do połowy lat 90 moze koniec z tendencja spadkowa

    albo jest sie elektronikiem z najwyzszej półki albo do widzenia

    niestety nawet na przecietnego dobrego elektronika trzeba dochodzic grubymi latami a i tak przewaznie nic z tego nie ma - strata czasu

    jezeli jeszcze raz bym wybierał zawód nigdy wiecej ELEKTRONIK

    Najwazniejsze w czasach współczesnych to ZNAJOMOSCI

    nie bede podawał przykładów bo musialbym wkroczyc w prywatne zycie tych co znam w rok zarobisz tyle co jako elektronik tyrał bys całe zycie i tego nie zarobisz

    troche oczywiscie trzeba kumać ale dla tych nie kumatych etat tez sie znajdzie

    Prosty przykład ze mna do szkoły chodził gosc który nie miał pojecia co rezystor (po kilku latach) znajomosci w szkole :) a teraz 3 razy wiecej odemnie zarabia - znajomosci

    Niestety zeby dojsc do czegos w tym kraju trzeba kazdemu szeroko w d.... wchodzić jezeli tego nie robisz to wszyscy maja ciebie w d...
    niestety sa tacy w tym kraju co maja charaker uczciwosci i stoja na straconej pozycji do konca zycia :(

    nie bede dalej zasmiecał dalszymi wypowiedziami

    pozdrawiam wszystkich elektroników

    i jeszcze jedno - trzymajcie ceny napraw

    bo z tego co widze kazdy robi taniej przed drugim i w rzeczywistosci robi sie za darmo

    stawka taka a taka i do widzenia jezeli sie nie podoba

    czy znajdziesz adwokata który w podstawowej usłudze bedzie robił taniej od drugiego

    1000 zł jest wszedzie i do widzenia

    a konkurencja wsród elektroników do niczego dobrego nie dojdzie

    poprostu smiech na sali aby za 10-20-30 zł walczyć z urzadzeniem

    w tym czesci.

    a pieprzony biedak nauczyciel za 45 minut korepetycji wezmie 500 lub wiecej a ty sie mecz kilka dni za 30 zł

    proste trzeba było sie uczyc na nauczyciela

    Dodano po 23 [minuty]:

    witam jeszcze raz

    sa oczywiscie lekarze - bardzo uczciwi niestety ci z starsza data byli wychowani kiedy indziej -znam takich

    sa nauczyciele którzy tyraja za 1000 zł takich tez znam

    sa tacy elektronicy jak ja tyrajacy za 900 zł:( majacy swój pogląd -nie wszyscy sie znim zgodza) dlaczego ? zrozumiec nie idzie wiedza i umiejetnosci sa
    mogłbym zarobic 2000-3000 tys ale nikomu nie bede wchodził
    znajomosci tez mnie nie interesuja

    tylko jeszcze raz trzymajcie ceny napraw !

    :sm31: Popraw to!
    j.
  • User removed account  
  • Level 16  
    elektronikspec, tridio - zamiast płakać na forum, zostańcie nauczycielami albo lekarzami.
  • Level 14  
    Witam i wkurzam się.Skończcie z komunistycznym zaglądaniem do kieszeni,przynajmniej do tego nie namiawiajcie.Na "zachodzie" bierze sie pieniądze w koperte,albo przelew i nikogo to nie obchodzi,bo nie powinno.Kiedyś buntowano ludzi tzw.badylarzami-do bólu.Czy nie dość.Młodzi nie pamiętają tego,kto to zaczyna odgrzewać?